Gintaras Lučinskas Polska „kompania” w Simnie w 1919 r. 16 lutego 1918 r. Litwa, ogłosiwszy się niepodległym państwem, stanęła w obliczu zaborczych dążeń sąsiednich krajów – Rosji Radzieckiej, Niemiec i Polski. Szczególnie niebezpieczna była Polska, która dążyła do odtworzenia Rzeczypospolitej w granicach z 1772 r. Polska, dążąc do przyłączenia ziem litewskich, białoruskich i ukraińskich, wchodzących w skład Rzeczypospolitej Obojga Narodów, jeszcze przed ogłoszeniem niepodległości Litwy opracowała plany realizacji tych celów. Przewidywały one różne sposoby i środki przyłączenia Litwy: jedni Polacy proponowali przyłączenie Litwy siłą zbrojną jako integralnej części terytorium Polski, inni – utworzenie z Litwą państwa federacyjnego drogą dobrowolnego samostanowienia mieszkańców Litwy. Jako jednego ze sprzymierzeńców w przyłączeniu Litwy Polska wykorzystała miejscowych Polaków oraz spolonizowanych Litwinów i znalazła wśród nich wielu aktywnych pomocników. Polacy na Litwie mieli silną pozycję w rolnictwie. Według danych polskiego historyka P. Łossowskiego w 1918 r. ponad 80% dworów, a według litewskich danych statystycznych – 53% dworów, należało do Polaków. Wielu polskich dworzan było aktywnymi propagatorami polskości, nie chciało rozumieć litewskiego odrodzenia narodowego, interesów tworzącego się młodego państwa. Wydawało im się, że Litwa jest nieodłączną częścią Polski, nie uznawali Litwinów za naród, z pogardą patrzyli na język litewski. 22 września 1918 r. w Warszawie odbyło się zebranie przedstawicieli dworzan litewskich, białoruskich i ukraińskich, na którym J. Sienkowski oświadczył: „Jestem Polakiem z Litwy. I w imieniu tych ziem, tej mojej najbliższej ojczyzny oświadczam: musimy przyłączyć się do państwa polskiego, musimy stanowić jedną całość z Polską.” Polska, z pomocą Polaków litewskich i innych osób z nią związanych, dążyła do przeprowadzenia zamachu stanu na Litwie. Pod koniec 1918 r. w tym celu w Kownie utworzono tajną polską organizację wojskową POW (Polska Organizacja Wojskowa). Na wschodniej Litwie POW działała od 1915 r. Peowiacy byli w powiecie trockim, Wilnie i innych miejscach na etnicznych ziemiach litewskich. Pod koniec 1918 r. peowiacy wschodniej Litwy zostali włączeni do tzw. Samoobrony Białorusi i Litwy. Kowieńska POW szczególnie starała się rozszerzać swoją sieć i wzmacniać przygotowanie wojskowe. Od początku 1919 r. werbunek mężczyzn do Wojska Polskiego zastąpiono działalnością wywrotową wewnątrz Litwy, a celem było to samo – przyłączenie Litwy do Polski. J. Rainys (Juozas Papečkys), były obrońca państwa w procesie peowiaków, 21 grudnia 1919 r. zaznaczył: „[…] Przez swoich agentów prowadzili największą pracę destrukcyjną na tyłach naszych frontów walki, podburzając obywateli Litwy przeciwko ich władzy, agitując ich do jednoczenia się z Polakami, wszczepiając im idee unii i „Litwy historycznej” i oświetlając całe życie Litwy tendencyjnym światłem, które wspierają sfałszowanymi i fałszywymi wiadomościami oraz danymi”. Ponadto peowiacy pisali różne skargi do krajów ententy, Rady Ligi Narodów, nuncjusza papieskiego w Polsce arcybiskupa A. Rattiego i innych, starając się udowodnić, że ziemie litewskie powinny zostać przyłączone do Polski. POW w Kownie i innych miejscach przygotowywała zbrojne powstanie. Jednak w nocy z 27 na 28 sierpnia 1919 r. powstanie w Kownie nie powiodło się, ponieważ litewska służba bezpieczeństwa zdążyła aresztować niektórych organizatorów powstania. Ta porażka nie powstrzymała peowiaków od dalszego organizowania powstania. Nowe powstanie próbowali zorganizować we wrześniu 1919 r. Po otrzymaniu przez litewską służbę bezpieczeństwa dodatkowych tajnych materiałów z Wilna na temat POW i aresztowaniu 23 września organizatorów powstania oraz innych peowiaków, polski plan przyłączenia Litwy za pomocą POW upadł. Jednak działalność wywrotowa nie ustała. 6 lipca 1920 r. na Litwie ponownie aresztowano 20 osób należących do tej tajnej polskiej organizacji wojskowej w Wilnie. Na początku 1919 r. na południowej Suwalszczyźnie Polacy rozpoczęli intensyfikację swojej działalności. Wspierani przez bogatych lokalnych ziemian oraz władze w Warszawie, zaopatrzyli się w broń i amunicję wojskową. W pierwszej połowie stycznia 1919 r. główny komendant POW A. Koc mianował oficera A. Rudnickiego dowódcą Okręgów Suwalskiego i Kowieńskiego POW. A. Koc zaopatrzył A. Rudnickiego w środki finansowe, instrukcje, tajne publikacje oraz instruktorów. Po półtora miesiąca pracy, A. Rudnicki chwalił się, że w Okręgu Suwalskim zorganizował ponad 1200 partyzantów. A. Rudnicki uważał za polskie nie tylko okolice miejscowości Łoździeje, Kalwaria, Sereje, ale również Simno. W maju–czerwcu 1919 r. stosunki litewsko-polskie stały się bardzo napięte, ponieważ zbliżał się termin wycofania się Niemców z Suwalszczyzny i musiała zostać podjęta decyzja, komu przypadnie ten region – Litwinom czy Polakom. Położenie polityczne Litwinów na południowej Suwalszczyźnie poprawiło się dzięki temu, że zgodnie z linią demarkacyjną ustaloną 18 czerwca 1919 r. prawie cała Suwalszczyzna, z wyjątkiem południowej części powiatu augustowskiego z samym Augustowem, pozostała po stronie litewskiej. Po wpłynięciu Polaków na marszałka Francji F. Focha, 18 lipca 1919 r. ustalono nową, korzystną dla Polaków linię demarkacyjną. Na jej podstawie powiaty suwalski i sejneński zostały przypisane Polsce. Polacy nie zadowolili się tym. Zależało im na okupacji całej Litwy lub przynajmniej odłączeniu od niej większej ilości ziem poza linią demarkacyjną F. Focha. 12 sierpnia 1919 r. w Suwałkach zorganizowano zjazd Polaków Suwalszczyzny, w którym wzięli udział ziemianie nie tylko z południowej Suwalszczyzny, ale także z powiatów kalwaryjskiego, wyłkowyskiego i mariampolskiego. W rezolucji zjazdu stwierdzono, że nowa linia demarkacyjna F. Focha nie zaspokaja interesów Polaków, że ucisk władz litewskich może wywołać powstanie ludności polskiej i że „po zajęciu Litwy przez wojska polskie będzie można rozwiązać skomplikowany problem polsko-litewski”. Dowództwo POW Okręgu Suwalskiego, realizując deklarację zjazdu ziemian Suwalszczyzny z 12 sierpnia 1919 r., postanowiło w nocy z 22 na 23 sierpnia zacząć powstanie przeciwko Litwinom, wypchnąć ich poza linię demarkacyjną, a następnie zająć obszar aż do miasta Simno w powiecie olickim. Powstańcom miało pomóc bronią regularne Wojsko Polskie. W ciągu pierwszej nocy planowano zająć Sejny, Łoździeje, Dziedziule, linię jezior między Gibami a Żelwą, Kopciowo, Szadziuny, a o świcie 24 sierpnia – Sejny i Krasnopol. Oddziały partyzanckie powstańców składały się ze spolonizowanych, narodowo nieuświadomionych, podburzonych przez Polaków robotników dworskich i drobnych rolników, którzy nie mogli utrzymać się z własnej ziemi i pracowali w majątkach ziemskich. 22 sierpnia 1919 r. polscy partyzanci (około 300 osób uzbrojonych w karabiny maszynowe) zaatakowali Sejny, ale garnizon miasta, dowodzony przez komendanta oficera Stasysa Asevičiusa, odparł atak. Ocknąwszy się po nieudanym ataku, polscy partyzanci, po otrzymaniu wsparcia od Wojska Polskiego, 23 sierpnia o godz. 4 rano ponownie zaatakowali Sejny. Zacięta walka trwała 6 godzin. Litewscy obrońcy Sejn, widząc, że miasto jest otaczane od południa i północy, wycofali się w stronę Łoździej. Wycofując się do Łoździej, żołnierze sejneńskiej komendantury powiatowej dowiedzieli się, że to miasto zostało już zajęte przez zbuntowanych peowiaków, litewska milicja rozbrojona, a ważniejsi urzędnicy i działacze społeczni aresztowani. Żołnierze sejneńskiej komendantury powiatowej, dowodzeni przez oficera Stasysa Asevičiusa, zaatakowali „powstańców” i, wspierani przez litewskich partyzantów, po dwóch godzinach walki wyparli ich z Łoździej. Trzech peowiaków zginęło, a kilkunastu zostało rannych. Wielu mieszkańców miasteczka Simno w powiecie olickim uważało się za Polaków. W rozmowach z Litwinami mówili po litewsku, jednak gdy tylko pojawiał się drugi Polak, od razu zaczynali rozmawiać między sobą po polsku. Ci, którzy uważali się za Polaków, dość otwarcie krzyczeli, że idą bić Litwinów. Na to Litwini odpowiadali im: „Tobie łatwiej, bo nie będziesz musiał daleko iść, wróciwszy do domu, znajdziesz na piecu Litwina, swojego ojca, będziesz mógł go bić”. W 1918 r. do Wojska Polskiego z Simna wstąpili: Kostas Dabulevičius, Jurgis Vaičiulionis, Petras Stankevičius, Sebastijonas Matukaitis, Vaclovas Šreiberis, Petras Bujanauskas, A. Bujanauskas, Petras Matukynas, J. Matukynas, J. Misevičius, Narcizas Misevičius i Antanas Jankauskas. Osoby spolonizowane nie tylko pragnieniami, ale i czynami pokazywały, że ich ojczyzną jest Polska i że nie tylko sami chcą do niej należeć, ale także drogą przewrotu przyłączyć Litwę do Polski. Na początku sierpnia 1919 r. w ogrodzie miejskim w Suwałkach odbył się wiec polityczny, podczas którego ogłoszono, że Naczelnik Państwa Polskiego J. Piłsudski przyłącza Litwę do Polski, nawoływano do organizowania powstańców i przygotowywania zamachów stanu. Z Simna w tym wiecu wzięli udział Jurgis Vaičiulionis, felczer Marcinonis, Jonas Chomičius. Podobne posiedzenie odbyło się 12 sierpnia we wsi Sumavas. Tu Postanowiono zorganizować przewrót w Sejnach, Łoździejach i Simnie. Polskie formacje wojskowe organizował były oficer armii rosyjskiej, właściciel dworu Dapkiškių, Sadauskas. Do dworu Metelių przybyli oficerowie Wojska Polskiego z instrukcjami przewrotu. Ich celem było obalenie legalnego litewskiego kierownictwa gmin Łoździeje oraz Simno i przyłączenie się do państwa polskiego. Polacy z Simna utworzyli swoją tajną organizację – „kompanię”. Potajemnie zbroili się i przygotowywali do powstania, dążąc do przyłączenia Zaniemnia do Polski. Zbierali się nocami, organizowali narady, czekali na dogodny moment do realizacji swoich planów. Szczególnie aktywni byli Polacy ze wsi Kolonistai w gminie Simno. W przypadku pomyślnej dla Polaków rewolty w Simnie, na stanowisko komendanta był przewidziany Jurgis Vaičiulionis, a na wójta – Adomas Juknelevičius. Kandydatem na komendanta Łoździej był mieszkaniec Simna Konstantinas Paulauskas. W Sejnach przewrót doszedł do skutku i Sejneńszczyzna została przyłączona do Polski. Natomiast Polacy z Łoździej zbyt się pospieszyli. Nie czekając na przybycie z Sejn polskich posiłków wojskowych, sami zajęli miasto, rozbroili miejscową milicję, zajęli pocztę i inne urzędy. Szybka reakcja żołnierzy litewskich oddziałów wojskowych oraz lokalnych partyzantów doprowadziła do fiaska tej rewolty. Artysta Matas Kasiulis (ur. 1871) pracował na rzecz litewskości w okolicach Simna już na początku XX w. Zajmował się rozpowszechnianiem litewskiej prasy. Za to był prześladowany. Zadenuncjowany żandarmom i unikając aresztowania, wyjechał do Stanów Zjednoczonych Ameryki. Tam zarabiał na życie fotografując i zarobiwszy pieniądze w 1908 r. wrócił do Simna, kupił własny dom i ponownie pracował dla Litwy. W 1919 r. Polacy kilkakrotnie wybijali szyby w domu M. Kasiulisa, a później potajemnie podpalili dom, co pogorszyło jego zdrowie i nerwy. 19 maja 1925 r. M. Kasiulis zmarł. W 1919 r. w okolicach Simna, przy moście na rzece Spernia, zorganizowano dywersję. Odkręcono kilka śrub na szynach kolejowych. Uważano, że pociąg z wojskiem litewskim będzie jechał z Olity do Łoździej i dojdzie do wypadku, ale strażnik kolejowy był uważny i zlikwidował zagrożenie. W sierpniu 1919 r., po nieudanym „powstaniu” Polaków w Łoździejach, z Simna wyjechali do Polski: Jurgis Vaičiulionis, Vladas Legus, Konstantinas Paulauskas, Antanas Valūnas, Antanas Jankauskas, Petras Bujanauskas. Z Simna do polskich „legionów” wyjechali również, ale po pewnym czasie wrócili: J. Jurgelionis, Pranas Guževičius, J. Šreiberis, Pranas Juškauskas i Petras Juškauskas. Po nieudanym przewrocie Polaków w Łoździejach, w Simnie aresztowano podejrzanych. Dokumenty „kompanii” Polaków z Simna i listy uczestników zostały znalezione w ulu na podwórzu Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa. Petrasowi Stankevičiusowi udało się uciec, szwagier zawiózł go nocą do Sejn. Znalazłszy się w Polsce, złożył przysięgę wierności temu krajowi, że nigdy nie wróci na Litwę. Dane na temat antylitewskiej działalności w okolicach Simna na początku kształtowania się niepodległości są bardzo skąpe, współcześni tamtych wydarzeń nie pozostawili wspomnień. Ksiądz Vincas Šeškevičius nieco pisze o działalności Polaków z Simna w swoich notatkach „Simno parapijos takais” (rękopis, 1940 r.). 24 marca 1937 r. ksiądz Juozapas Juozaitis w prośbie o przyznanie emerytury do Departamentu Kultury Ministerstwa Oświaty napisał: […] Już wcześniej od polskiego oficera Mackiewicza (ziemianina z Puńska) dowiedzieliśmy się, że Polakom zależy na okupacji linii kolejowej Szostaków – Simno – Olita – Orany, oczywiście z pomocą „Polaczków” z Łoździej i Simna. Wówczas przeprowadziłem jeszcze większą akcję i z moimi partyzantami stłumiliśmy powstańców z Łoździej, Simna, wsi Szostaków. Kiedy w Łoździejach zastrzelono kilku zdrajców, Polacy z Simna sami rzucili broń i rozproszyli się, niektórzy ziemianie, widząc, że ich plany okupacji Litwy upadają, wyrzekli się wszystkiego i uciekli do Polski, zostawiając cały majątek na Litwie. W ten sposób zachowaliśmy tę linię kolejową i kąt Dzukii aż do Ludwinowa. […] W Litewskim Centralnym Archiwum Państwowym, w zasobach prokuratora Wojska Litewskiego i sądu wojskowego, znajdują się 2 akta zawierające prawie 400 stron dokumentów dotyczących śledztwa, skazania, odbycia kary oraz poszukiwania ukrywających się mieszkańców miasteczka Simno powiatu olickiego, oskarżonych o przynależność do tajnej polskiej organizacji i szpiegostwo na rzecz Polski. 11 września 1919 r. agent 6 punktu wywiadowczego Oddziału Wywiadu Sztabu Generalnego Wojska Litewskiego Juozas Astramskas, przy pomocy żołnierzy komendantury powiatowej Olity i milicjantów milicji powiatu olickiego, przeprowadził rewizję u mieszkańca miasteczka Simno Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa, podejrzewanego o przynależność do tajnej polskiej organizacji. Podczas rewizji w ogrodzie podejrzanego, w ulu, znaleziono zwinięte w jeden pakiet: – listę 46 osób bez tytułu (nagłówka), rozpoczynającą się nr 1 nazwiskiem „Mac Barukinas l. r. 60 k. + 2 f. slon.” i kończącą się nr 46 nazwiskiem „Aleksandras Buškovski 20 Ob.”. Przy każdym nazwisku na liście zapisane były różne sumy pieniędzy i rzeczy: słoniny, mięsa, żyta i owsa. Całkowita zebrana kwota i cel zbiórki nie były zaznaczone na liście, ale później okazało się, że zbiórka została przeprowadzona na rzecz legionów Wojska Polskiego; – trzy jednakowo brzmiące proklamacje w języku polskim, w których oczerniano Wojsko Litewskie, milicję i władzę. Proklamacje podpisane były „Dowództwo Obrony Kresów Ziemi Suwalskiej”, wydrukowane w lipcu 1919 r. w polskiej drukarni w Białymstoku; – kilka pustych i pełnych nabojów do karabinu wojskowego. Sam Adomas Juknelis-Juknelevičius został znaleziony w chacie, na samym końcu zapiecka, zasłonięty dużą blachą, aby wyglądało, że to koniec zapiecka. Przed zapieckiem znajdowały się kury. W sprawie znalezionych w ulu list i proklamacji Adomas Juknelis-Juknelevičius oświadczył, że to nie jego (w trakcie przesłuchania ustalono, że listę ofiarodawców sporządził nauczyciel K. Dabulevičius – G. L.) i nie on je tam umieścił. Przesłuchanie przeprowadzili urzędnicy ds. specjalnych Oddziału Wywiadu Sztabu Generalnego Wojska Litewskiego, a następnie akta sprawy przekazano do II sędziego śledczego Sądu Okręgu Suwalskiego (Mariampolskiego) dla powiatu olickiego. W trakcie śledztwa ustalono, że latem 1919 r. w miasteczku Simno, pod kierownictwem Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa, Jurgisa Vaičiulionisa i Petrusa Stanionisa, zorganizowano kompanię partyzantów polskich, której celem było wspieranie władz polskich w okupacji terenów Suwalszczyzny oraz pomoc Wojsku Polskiemu w usunięciu Wojska Litewskiego z Łoździej i Sejn. Do zorganizowanej przez Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa, Jurgisa Vaičiulionisa i Petrusa Stanionisa kompanii partyzantów polskich wstąpiło 12 członków: Jonas Rekštys, Stasys Šlenfochtas, Aleksandras Stakvilevičius, Antanas Jankauskas, Konstantinas Paulauskas, Petras Stankevičius, Antanas Valūnas, Stasys Sviderskis, Petras Bujanauskas, Vladas Legus, Jonas Chomičius i Vladas Cibulskis. Ćwiczenia wojskowe (musztra) wstępujących do kompanii partyzantów polskich odbywały się na cmentarzu w m. Simno i po jednym razie w stodołach Petrusa Matulevičiusa, Stakvilevičiusa i Paulauskasa. 25 lipca 1919 r. we wsi Sumavas odbyło się tajne zebranie partyzantów polskich, w którym wzięły udział wszystkie wymienione osoby. Podczas zebrania Jurgis Vaičiulionis podżegał wszystkich zebranych przeciwko Litwinom i wzywał do rozbrojenia ich po ataku. Adomas Juknelis-Juknelevičius często jeździł do Suwałk, skąd przywoził polskie proklamacje, a następnie dawał je innym do rozpowszechniania. 4 sierpnia odbyło się drugie tajne zebranie członków kompanii partyzantów polskich u Povilasa Bagdanavičiusa. Podczas zebrania osoba nieustalona w trakcie śledztwa namawiała wszystkich zebranych do udania się do Łoździej i rozbrojenia w nocy litewskich milicjantów. W tym celu 22 sierpnia do Łoździej udali się: Jurgis Vaičiulionis, Petras Stanionis, Jonas Chomičius, Konstantinas Paulauskas, Antanas Valūnas, Petras Stankevičius, Antanas Jankauskas, Petras Bujanauskas, Vladas Legus i Vladas Cibulskis. Jurgis Vaičiulionis zmusił mieszkańca miasteczka Simno Petrusa Matulevičiusa do przewiezienia „powstańców” do Łoździej. Po powrocie do Simna, po starciach Litwinów z Polakami w Łoździejach, Vladas Legus i Vladas Cibulskis opowiadali, że milicja litewska w Łoździejach została już rozbrojona, ale po przybyciu Wojska Litewskiego partyzanci polscy musieli wycofać się w stronę Sejn. O działalności wymienionych członków kompanii partyzantów polskich z Simna świadczyli przesłuchani podczas śledztwa: Vincas Visialga, Petras Matulevičius, Kazys Sviderskis, Mikas Volskis, Steponas Bračiulis, Vladas Opolskis, Vladas Žukas, Stasys Brinkevičius, Juozas Chomičas, Matas Milius, Povilas Bagdanavičius. Aresztowani nie przyznali się do winy, zaprzeczali również, że należeli do kompanii partyzantów polskich w Simnie, tylko Jonas Chomičius przyznał, że raz był na zebraniu u Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa, ale nie należał do kompanii partyzantów polskich. Mieszkaniec m. Simna Povilas Bagdanavičius, wobec nieudowodnienia jego winy w udziale w powstaniu w Łoździejach i Sejnach, został zwolniony z aresztu postanowieniem z 27 czerwca 1920 r. Jednak naczelnik Milicji powiatu olickiego otrzymał polecenie śledzenia jego działalności. 15 lipca 1920 r. do sądu wojskowego przekazano następujących oskarżonych, przetrzymywanych wówczas w więzieniu okręgowym w Kownie: Adomas Juknelis-Juknelevičius, lat 45, pochodzący z m. Simna, Litwin, katolik, niekarany, posiada 30 mórg (1 morga – 0,71 ha) gospodarstwa, umie czytać i pisać; Petras Stanionis, lat 30, pochodzący z m. Simna, Litwin, katolik, niekarany, kołodziej, umie czytać i pisać; Jonas Chomičius, lat 26, pochodzący z m. Simna, Litwin, katolik, niekarany, ojciec posiada 40 mórg gospodarstwa, umie czytać i pisać; Stasys Šlanfochtas, lat 25, pochodzący z m. Simna, Litwin, katolik, niekarany, stolarz, umie czytać i pisać; Jonas Rekštys, lat 18, pochodzący z m. Simna, Litwin, katolik, niekarany, ojciec posiada 40 mórg gospodarstwa, umie czytać i pisać; Stasys Sviderskis, lat 27, pochodzący z m. Simna, Polak, katolik, niekarany, posiada 30 mórg gospodarstwa, kowal, umie czytać i pisać. Przed śledztwem uciekli i przed sądem ukryli się następujący podejrzani (wszyscy mieszkańcy m. Simna): Jurgis Vaičiulionis (lat 20), Konstantinas Paulauskas (lat 30), Antanas Valūnas (lat 25), Petras Stankevičius (lat 20), Antanas Jankauskas (lat 40), Petras Bujanauskas (lat 26), Vladas Legus (lat 20), Aleksandras Stakvilevičius (lat 24) i Vladas Cibulskis (lat 23). Postanowieniem sądu wojskowego ich sprawę wyłączono do odrębnej sprawy i ogłoszono publiczne poszukiwania podejrzanych. 17 września 1920 r. Sąd Wojskowy na jawnym posiedzeniu rozpatrzył sprawę i uznał oskarżonych za winnych na podstawie art. 108 i art. 129 Kodeksu Karnego: Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa oskarżonego o to, że 1) latem 1919 r. w miasteczku Simno, pod jego kierownictwem i innych, zorganizowano kompanię partyzantów polskich, której celem było wspieranie władz polskich w okupacji terenów Suwalszczyzny oraz pomoc Wojsku Polskiemu w usunięciu Wojska Litewskiego poprzez zaatakowanie go, i że 2) po przywiezieniu proklamacji w języku polskim, w których oczerniano Wojsko Litewskie, władze litewskie i podżegano do oporu, rozpowszechniał te proklamacje; Petrasa Stanionisa i Jonasa Chomičiusa oskarżonych o to, że latem 1919 r. wstąpili do kompanii partyzantów polskich, której celem było udzielenie pomocy przeciwnikowi Litwy, zaatakowali w Łoździejach milicję litewską, rozbroili ją i dopiero po przybyciu Wojska Litewskiego mieli się stamtąd wycofać; Stasysa Šlanfochtasa, Jonasa Rekštysa i Stasysa Sviderskisa oskarżonych o to, że należeli do tajnej polskiej organizacji, utworzonej latem 1919 r. w miasteczku Simno, której celem było dokonanie zdrady. Na posiedzeniu sądu zeznaniami świadków, a także odczytanymi zeznaniami nieobecnych świadków, wina oskarżonych została w pełni udowodniona, ponieważ ustalono, że w Simnie zorganizowała się kompania partyzantów polskich, do której należeli wszyscy oskarżeni; że wśród organizatorów tej kompanii był również Adomas Juknelis-Juknelevičius, że ćwiczenia partyzanckie odbywały się na cmentarzu, u Matulevičiusa i Stakvilevičiusa; że w tych ćwiczeniach brali udział wszyscy oskarżeni; że przed starciem Litwinów z Polakami w Łoździejach odbyło się tajne zebranie Polaków w Simnie u Matulevičiusa, w którym brali również udział wszyscy oskarżeni, i na którym mówiono o przygotowywanym powstaniu w Łoździejach i postanowiono, że wszyscy wezmą udział w tym powstaniu; że na tym zebraniu przemawiał między innymi Adomas Juknelis-Juknelevičius; że tego wieczora przed powstaniem w Łoździejach Adomas Juknelis-Juknelevičius jechał furmanką, a Petras Stanionis i Stasys Šlanfochtas szli pieszo w stronę Łoździej; że tej nocy, kiedy w Łoździejach było powstanie, inni oskarżeni Jonas Rekštys, Jonas Chomičius i Sviderskis nie nocowali w domu; że wszystkich 6 oskarżonych znalazło się w Simnie tego samego dnia po powstaniu w Łoździejach; że Adomas Juknelis-Juknelevičius jeździł w jakichś sprawach do Suwałk i tam przebywał 3 dni; że siostra Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa naklejała takie same proklamacje, jakie znaleziono podczas rewizji u Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa w ulu; że już miesiąc przed powstaniem oskarżeni jeździli za Łoździeje do lasu na jakieś zebranie. Oskarżonych bronił adwokat przysięgły Grajauskas. Za zamiar obalenia legalnych władz litewskich Sąd Wojskowy skazał Adomasa Juknelisa-Juknelevičiusa na karę śmierci przez rozstrzelanie, Petrusa Stanionisa, Jonasa Chomičiusa i Stasysa Šlenfochtasa – na dożywotnie więzienie, Jonasa Rekštysa i Stasysa Sviderskisa – na 15 lat ciężkich robót w więzieniu, z pozbawieniem praw obywatelskich i konsekwencjami (art. 28, art. 29 i art. 30 Kodeksu Karnego). Postanowieniem sądu zdecydowano o zniszczeniu dowodów rzeczowych: 3 polskich proklamacji i listy uczestników. 29 września 1920 r. skazani, z wyjątkiem Stasysa Sviderskisa, złożyli skargi apelacyjne, a 22 stycznia 1921 r. Litewski Trybunał Najwyższy złagodził kary: Adomasowi Juknelisowi-Juknelevičiusowi – 15 lat, Petrusowi Stanionisowi i Jonasowi Chomičiusowi – 10 lat, Stasysowi Šlenfochtasowi – 6 lat, Jonasowi Rekštysowi – 4 lata, kary do odbycia w więzieniu ciężkich robót. Vladas Cibulskis ukrywał się przed śledztwem, został aresztowany 8 listopada 1920 r. i osadzony w więzieniu okręgowym w Kownie. 23 maja 1921 r. Sąd Wojskowy na jawnym posiedzeniu rozpatrzył sprawę i orzekł na podstawie art. 108 i art. 118 Kodeksu Karnego oskarżonego, Vladasa Cibulskisa, s. Jonasa, lat 23, kawalera, pochodzącego z m. Simna, Litwina (w domu mówiącego po polsku), katolika, niekaranego, którego ojciec posiada 35 mórg ziemi, umiejącego czytać i pisać, za winnego tego, że będąc obywatelem Litwy, latem 1919 r. wstąpił do kompanii partyzantów polskich, której celem było udzielenie pomocy państwu przeciwnemu Litwie – Wojsku Polskiemu. Na posiedzeniu sądu zeznaniami świadków wina oskarżonego została w pełni udowodniona, ponieważ ustalono, że Vladas Cibulskis należał do kompanii partyzantów polskich w Simnie, uczestniczył w ćwiczeniach wojskowych i jechał z innymi partyzantami do Łoździej. Za to sąd orzekł mu karę 10 lat ciężkich robót w więzieniu, z pozbawieniem praw obywatelskich i konsekwencjami (art. 28, art. 29 i art. 30 Kodeksu Karnego). 11 czerwca 1921 r. Vladas Cibulskis złożył skargę apelacyjną, jednak 30 lipca Litewski Trybunał Najwyższy postanowił oddalić skargę i potwierdził wyrok. W marcu 1922 r. Prezydent Republiki Litewskiej odrzucił prośby o ułaskawienie skazanych Jonasa Rekštysa, Jonasa Chomičiusa, Adomasa Juknelevičiusa i Petrusa Stanionisa, w których proszono o darowanie kar nałożonych przez Sąd Wojskowy. Jednak żaden z „powstańców” nie odbył całej wyznaczonej kary, ponieważ z okazji różnych świąt państwowych (amnestia 20 września 1922 r. i inne) kary były stale zmniejszane. 20 sierpnia 1923 r. aktem łaski Prezydenta Republiki Litewskiej kara została darowana Petrusowi Stanionisowi. Najdłużej więziono Adomasa Juknelevičiusa i Stasysa Sviderskisa, jednak i im 2 lutego 1927 r. aktem darowania kary Prezydent Republiki Litewskiej darował nieodbytą karę. Zostali zwolnieni z więzienia 6 lutego. W swoich wspomnieniach ks. Vincas Šeškevičius pisał, że Stasys Šlanfochtas zmarł w więzieniu, jednak w dokumentach sądu wojskowego takich danych nie znaleziono. Po skazaniu członków „kompanii” Polaków z Simna, działalność antylitewska w okolicach Simna osłabła, ponieważ miejscowi Polacy zrozumieli, że Simno jest ich domem, a Litwa ich ojczyzną. 15 lutego 1939 r. Adomas Juknelevičius zwrócił się z prośbą o ułaskawienie do Prezydenta Republiki Litewskiej, aby przywrócono mu prawa obywatelskie odebrane przez sąd. We wniosku zaznaczył, że „nie popełnił więcej przestępstw i nie zajmuje się żadnymi czynami przestępczymi, posiada 19 ha ziemi, utrzymuje rodzinę: 4 dzieci, żonę i siostrę, ma 64 lata, jest chory i chce wezwać notariusza, aby przepisał gospodarstwo dzieciom”. W piśmie podpisanym przez dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego z 29 marca 1939 r. stwierdzono, że „Adomas Juknelevičius jest narodowości polskiej, jednak nie był zauważony w działalności politycznej. W domu i w miejscach publicznych mówi po polsku i litewsku. Gospodaruje na swoim gospodarstwie”. 15 kwietnia 1939 r. Prezydent Republiki Litewskiej aktem łaski przywrócił Adomasowi Juknelisowi-Juknelevičiusowi wszystkie prawa przewidziane w art. 30 Kodeksu Karnego. 20 kwietnia 1939 r. na posiedzeniu porządkowym Sądu Wojskowego postanowiono zawiesić sprawę karną przeciwko Jurgisowi Vaičiulionisowi, Konstantinasowi Paulauskasowi, Antanasowi Valūnasowi, Petrasowi Stankevičiusowi, Antanasowi Jankauskasowi, Petrasowi Bujanauskasowi i Vladasowi Legusowi, rozpocząć ich poszukiwania publicznie za pośrednictwem prasy. We wrześniu 1939 r. w publikacji „Kriminalinės policijos žinios” wydawanej przez Departament Bezpieczeństwa Państwowego Litwy, w dziale „Ieškomi asmenys” (Osoby poszukiwane) opublikowano informacje o poszukiwanych byłych członkach kompanii polskiej z Simna: Petras Bujanauskas, s. Juozasa, rolnik, ur. ok. 1893 r. w gminie Simno, m. Simno. Ukrywał się przed sądem. Aresztować i powiadomić Sąd Wojskowy (akta 250/20); Antanas Jankauskas, rolnik, ur. ok. 1879 r. w gminie Simno, w. Bugajavas. Ukrywał się przed sądem. Aresztować i powiadomić Sąd Wojskowy (akta 250/20); Vladas Legus, s. Mykolasa, ur. ok. 1889 r. w gminie Simno, w. Kejmińce. Ukrywał się przed sądem. Aresztować i powiadomić Sąd Wojskowy (akta 250/20); Konstantinas Paulauskas, s. Povilasa, nauczyciel, ur. ok. 1889 r. w gminie Simno, m. Simno. Ukrywał się przed sądem. Aresztować i powiadomić Sąd Wojskowy (akta 250/20); Petras Stankevičius, s. Petrusa, szewc, ur. ok. 1889 r. w gminie Simno, w. Kejmińce. Ukrywał się przed sądem. Aresztować i powiadomić Sąd Wojskowy (akta 250/20); Jurgis Vaičiulionis, Jurgisa, ślusarz, ur. ok. 1889 r. w gminie Simno, m. Simno. Ukrywał się przed sądem. Aresztować i powiadomić Sąd Wojskowy (akta 250/20); Antanas Valūnas, s. Petrasa, rolnik, ur. ok. 1894 r. w gminie Simno, m. Simno. Ukrywał się przed sądem. Aresztować i powiadomić Sąd Wojskowy (akta 250/20). Aleksandras Stakvilevičius (ur. ok. 1895 r.) nie został wpisany na listę poszukiwanych. Na stronie internetowej www.issigelbejesvaikas.lt podano informacje o ratujących Żydów w latach okupacji nazistowskiej. Napisano, że za uratowanie żydowskich dzieci Abelisa Vanšteina i Josifa Vanšteina, mieszkańcy wsi Kolonistai w rejonie olickim Adomas Juknelevičius (1875–1950) i Elena Juknelevičienė (1888–1955) zostali pośmiertnie odznaczeni Krzyżem Ratowania Ginących (2012 r.), a także przyznano im medale Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata (2018 r.). Źródła i literatura 1. „Ieškomi asmenys”, in: Kriminalinės policijos žinios. 1939 m. rugsėjo 2 d. Nr. 35, p. 1, 2, 3. 2. Kairiūkštytė, N. 2001. Vilniaus vadavimo sąjunga 1925 04 26 – 1938 11 25. Vilnius, p. 8, 9. 3. Kuckailis, J. 2003. Sentėvių dvasia liepsnoti. Vilnius, p. 18, 19, 20, 21. 4. Kviklys, B. 1966. Mūsų Lietuva. T. 3. Bostonas, p. 569. 5. Lietuvos Centrinis valstybės archyvas, f. 483, ap. 3, b. 168, l. 1–75 (Kariuomenės teismo Valstybės gynėjo byla apie A. Juknelį-Juknelevičių ir kt., kaltinant juos perėjus į lenkų partizanų pusę). 6. Ten pat, f. 507, ap. 2, b. 109, l. 1-299 (Kariuomenės teismo byla apie A. Juknelį-Juknelevičių ir kt., kaltinant juos už priklausymą prie slaptos lenkų organizacijos ir šnipinėjimą Lenkijos naudai). 7. Miškinis, A. 1999. Užnemunės miestai ir miesteliai. T. 1. Vilnius, p. 223. 8. „Oficialinė dalis. Armijos teismas”, in: Kariškių žodis. 1920 m. rugsėjo 17 d. Nr. 38, p. 372.„Simnas”, in: Lietuvos žinios. 1922 m. rugsėjo 22 d. Nr. 165, p. 4. 9. Petrauskas, J. 2004. Simnas. Marijampolė, p. 29, 30. 10. Rainys, J. 1936. P. O. W. (Polska Organizacja Wojskowa) Lietuvoje. Kaunas, p. 2. 11. Šeškevičius, V. 1940. Simno parapijos takais (rankraštis). P. 171–173. 12. Šeškevičius, A., Šeškevičius, B. 2006. Simnas. Alytus, p. 37–40, 177. 13. Šeškevičius, A. 2015. Simno ir jo apylinkių pradinės mokyklos 1782–2012. Simnas, p. 56. 14. Terra Jatwezenorum (Jotvingių krašto istorijos paveldo metraštis). 2018. T. 1. Punskas, p. 225–226.