Juozas Vaznelis Cmentarze rzymskokatolickie, żydowskie i ewangelickie w parafii puńskiej do końca XIX w. Po podpisaniu pokój mełneńskiego (27.09.1422 r.) w północnej części Wielkiego Księstwa Litewskiego rozpoczęto zasiedlanie pokrytego lasami regionu, budowę dworów, a później także kościołów. W naszym regionie pierwszy dwór założono w Berżnikach w 1524 r., a kościół wybudowano około 1545 r. Jeszcze przed utworzeniem parafii w Puńsku istniało tam kilka wsi: Puńsk (później zwany Starym Puńskiem), Buiviškės (później Buraki), Szołtany, Krejwiany. Prawdopodobnie od tamtego czasu w tej ostatniej osadzie, obecnie – za zagrodą Venslauskasów, chowano zmarłych. Około 1900 r. kopiąc tam piasek, znaleziono wiele ludzkich szkieletów. Mieszkaniec tej miejscowości, Petras Venslauskas, powiedział, że tam „ostatnia pochowana była dziewczyna, luteranka, pochodząca z Prus, która mieszkając tu, przyjęła wiarę katolicką”. Inną wsią położoną obok Puńska są Oszkinie. Przy rozdrożu Oszkinie–Trakiszki–Šilainė wznosi się wzgórze. Według miejscowej ludności, tam również dawniej chowano zmarłych. Nie znaleziono pisanych źródeł na temat tych cmentarzy. Dwór w Sejwach jest wzmiankowany w 1559 r. Leśniczy S. Zaliwski w Nowym Puńsku, na wzgórzu, nad jeziorem Punia, za własne środki wybudował w 1597 r. drewniany kościół, którego proboszczem najprawdopodobniej był Mikołaj Uszyński. Jego nazwisko jest wymienione w 1606 r. Wcześniej był proboszczem w Sakalinės (Sakalėnai). Na wspomnianym wzgórzu w 1600 r. znajdowały się plebania, szkoła i cmentarz. Podczas wizytacji w 1669 r. (w latach 1663–1669 w Puńsku proboszczował Stanisław Słupiński) dość dokładnie opisano kościół z dziurawym fundamentem i niecałkowicie ukończonym dachem, ale nic nie wspomniano o jego podziemiach. Wówczas zauważono, że „na placu kościelnym urządzono cmentarz, niestety, nie do końca ogrodzony”, dlatego zaproponowano jego właściwe ogrodzenie. W 1676 r., za proboszczostwa Jakuba Jackiewicza, o cmentarzu nic nie pisano. 2 kwietnia 1701 r. inny proboszcz parafii puńskiej, Kazimierz Piotr Szymanowski, w swoim testamencie napisał: „ciało moje grzeszne w kościele w Puńsku […] w piwnicy fundatora proszę pochować”. Dlatego można przypuszczać, że pochowany tam jest fundator tego kościoła S. Zaliwski (zmarł około 1606 r.). Na placu kościelnym stała dzwonnica z trzema dzwonami. W 1700 r. cmentarz był dobrze ogrodzony. W późniejszych dokumentach pisze się, że było to drewniane ogrodzenie. Po spłonięciu kościoła w 1776 r. proboszcz Jan Chłopicki „na wielkim cmentarzysku” wybudował inny drewniany kościół. Miejsce, w którym stał i granica pierwszego cmentarza są zaznaczone na planie miasta Puńsk z 1818 r., dlatego można ustalić powierzchnię cmentarza – około 1 ha. Wówczas znajdowały się tam dwa budynki: kaplica i oficyna. Dwa lata później proboszcz ks. Benedykt Banasewicz w inwentarzu pisał: „Cmentarz, na którym stoi kościół, ogrodzony jest ciosanymi belkami, ustawionymi jedna obok drugiej. Belki miejscami wymagają już podparcia. Od strony plebanii jest furtka. […] Od strony rynku również jest brama […].” A w 1828 r. pisał: „Oba cmentarze, zarówno pierwszy w miasteczku Puńsk, na którym stoi kościół, jak i drugi parafialny poza miastem, wymagają pilnego ogrodzenia.” Po dwóch latach w inwentarzu pisze się także o spróchniałych belkach pierwszego cmentarza. Obecnie na jego terenie znajdują się już kościół, plebania, wikariat, toaleta, dom opieki (miejscowi nazywają go špitole). Gdzie zbudowano pierwszy dom modlitwy, nie udało się ustalić. Prawdopodobnie stał blisko cmentarza, przy rynku, między špitole a domem księdza Norkusa, lub za zachodnią granicą rynku. Na tym cmentarzu chowano od dawna, jeszcze przed wybudowaniem pierwszego kościoła, ponieważ w Starym Puńsku już mieszkali ludzie. W 1877 r. (ta data jest wykuta przy głównych drzwiach, po prawej stronie) podczas budowy obecnego kościoła znaleziono miecz o długości 2 m i wiele ludzkich szkieletów. Zostały one zakopane w miejscu, gdzie obecnie znajduje się ołtarz. Kości znaleziono również podczas kopania dołu na ziemniaki i toaletę. W Archiwum Państwowym w Suwałkach zachowało się trochę odpisów dokumentów, świadczących o tym, że chowano tam do końca XVIII w. Na przykład, w 1799 r. Jurgis Klimavičius – 78-letni rolnik ze wsi Poluńce – i w 1800 r. Simonas Žardeckas ze wsi Cyrailė pochowani zostali przy kościele w Puńsku. Nie ustalono, gdzie dokonano pochówku w 1801 r. Odpis dokumentu pochówku J. Plata ze wsi Radiškė świadczy, że w 1802 r. chowano na nowych cmentarzach. Pracownik Archiwum Państwowego w Suwałkach, R. J., powiedział, że w 1795 r. Niemcy, zajmując Suwałki, kategorycznie zabronili pochówków na cmentarzach założonych blisko domów mieszkalnych. Dlatego zostały one zamknięte. Przybliżony szacunek liczby osób pochowanych na pierwszych katolickich cmentarzach w Puńsku można obliczyć. Zgodnie z ustalonym porządkiem, na jeden grób potrzeba działki o powierzchni 2 m² (2 x 1 m). Ponieważ cmentarz ten ma 1 ha, mogło tam zostać wykopanych 5000 dołów (10000 m² : 2 m²). W jednym grobie chowano do trzech zmarłych, dlatego możemy przyjąć, że w jednym grobie pochowano średnio 2,5 osoby, a łącznie – 12 500 (5000 x 2,5). Na cmentarzu stały kaplica i oficyna. Prawdopodobnie gdzieś był niewielki obszar przeznaczony dla samobójców, dzieci nieochrzczonych, niepraktykujących katolików. Gdzie wówczas ich chowano, możemy się tylko domyślać. Od południowego zachodu i południowego wschodu był stromy brzeg, od wschodu – kościół, a od północy – rynek. Zatem pozostaje tylko południowo-zachodni kąt cmentarza. Ponieważ nie wolno było przenosić tych osób przez cmentarz, zwłoki przenoszono przez płot i tam zakopywano. Nikt za nich się nie modlił i nie odwiedzał grobów. Także nikt nie chciał być pochowany w ich pobliżu. W tamtych czasach umierało bardzo dużo dzieci. Np. w 1813 r. zmarło 568 parafian (5 szlachciców, 39 mieszczan, 498 chłopów, 26 Żydów), z tego – około 190 dzieci (do 5 lat). Z XVIII w. zachowało się kilka, a z następnego stulecia kilkadziesiąt odpisów aktów pochówku, potwierdzających, że chowano również na cmentarzach wiejskich. Dokumenty te pisane były po łacinie, a później – po polsku. 1789 r. 30-letni Jonas Makauskas z Starych Olksnian. Pochowany na cmentarzu w tej wsi. 1791 r. 70-letni Martynas Volalis ze wsi Poluńce. Pochowany na cmentarzu w tej osadzie. 50-letni Povilas Budzeika z Užujuodelė. Po łacinie napisano „pochowany na cmentarzu”. Ponieważ wówczas o pochowanych w Puńsku pisano „pochowany na cmentarzu przy kościele”, można przyjąć, że wspomniany człowiek pochowany został na najbliższym cmentarzu wiejskim, czyli we wsi Szlinokiemie. Tam Budzeikowie później chowali swoich bliskich. 1800 r. 30-letni Baltramiejus Sakalauskas ze Słobódki. Pochowany na cmentarzu w Słobódce. 1802 r. 90-letnia Ona Barkauskienė ze wsi Buraki. Pochowana w Burakach. 1807 r. Nieznanego wieku Mykolas Gibas ze wsi Nowiniki, Mockava. Pochowany na cmentarzu w tej wsi. 1822 r. 45-letni Ignas Venclava ze wsi Wojponie. Pochowany na cmentarzu w tej wsi. Na innych cmentarzach, obecnie zwanych starymi cmentarzami rzymskokatolickimi, chowano mniej więcej od 1801 do 1900 r. Stamtąd do muzeum J. Vainy trafił pomnik z 1908 r. Oznacza to, że tam jeszcze chowano, choć wówczas działał już także trzeci cmentarz. Drugi cmentarz składa się z dwóch części. Jedna, czworokątna, o powierzchni 0,6980 ha, ogrodzona murem z kamieni z mchem. Stoi tam kaplica wybudowana z cegieł na początku XIX w. przez marszałka Ciemnołońskiego w miejscu grobu jego żony. W niej pochowany jest ks. Benedykt Banasewicz, który proboszczował w Puńsku od 1821 r. do 30 czerwca 1829 r. „Posadzka kaplicy cmentarnej, podczas kopania dołu dla zmarłego ks. Banasewicza, została rozkopana i nienaprawiona” – głosi zapis z tamtego roku w jednym z dokumentów. Nie wiadomo, gdzie pochowani są: proboszcz (1818–1820) ks. M. Zalewski (ur. 14.02.1761 – zm. 07.02.1820), wikary ks. Sebastian Baniewski (ur. 20.04.1806 – zm. 03.01.1859) i ks. Józef Szumowicz (ur. 02.02.1792 – zm. 17.12.1875), pochodzący z miejscowości Kroże, proboszczujący w latach 1831–1875. Ks. Kazimieras Jonkaitis (ur. 03.01.1835 – zm. 02.05.1881) urodził się we wsi Šačkai, w parafii wyłkowyskiej. W latach 1871–1875 był administratorem parafii puńskiej, gdy obowiązki proboszcza pełnił J. Szumowicz. Później do śmierci był proboszczem w Puńsku. Pochowany w kaplicy cmentarnej. Na tablicy pamiątkowej na posadzce, poświęconej K. Jonkaitisowi, znajduje się napis w języku litewskim. Obecnie na cmentarzu zachowało się w sumie tylko pięć nagrobków. Dwa z nich z napisami w języku polskim. Wcześniej były jeszcze dwa nagrobki z napisami w języku litewskim (są one obecnie w muzeum J. Vainy). W południowej części cmentarza stoi żelazny krzyż (bez napisów). W 1881 r. powierzchnia cmentarza została powiększona o 0,6395 ha. Kamienny mur został umocniony wapnem. Gediminas Kraužlys z Puńska powiedział, że zachodnia część tej działki została kupiona od jego dziadka. Południowo-zachodni róg cmentarza był przeznaczony dla samobójców i innych zmarłych, którzy nie zasłużyli na pochówek na ziemi poświęconej, ale było ich prawdopodobnie niewielu. Po ostatniej wojnie przez 40 lat w parafii puńskiej były tylko cztery takie przypadki. W akcie zgonu nr 90 z 1858 r. pisze się, że 9 czerwca o godzinie 10 tego roku z jeziora Sejwy wyciągnięto Wincentego Lipińskiego, syna Krzysztofa i Julianny, 46-letniego nauczyciela dzieci właściciela dworu w Sejwach Godlewskiego, urodzonego we wsi Skolimowo, w guberni lubelskiej. Został „pochowany według zasady obowiązującej samobójców”. W 1977 r. Petras Venslauskas ze wsi Krejwiany opisał jedno ciekawe wydarzenie po pogrzebie Daugelisa, „naczelnika” poczty w Szypliszkach: „Pochowali pana Daugelisa na starym cmentarzu obok kaplicy, po lewej stronie, około 3 metrów od ściany, w podziemiach. Pan Daugelis był bogaty, bardzo pięknie ubrany i na rękach miał założone piękne złote pierścienie. Po jakimś czasie, nie wiem jakim, spacerował po cmentarzu stróż cmentarny i usłyszał jakiś „podziemny” głos, że wzywa pomocy. Ten stróż cmentarny sam bał się iść sprawdzić. Myślał, że ten pan Daugelis ożył. Poszedł więc do Jursdikasa i zebrał więcej mężczyzn. I wszyscy poszli zobaczyć, gdzie był pochowany na wieki Daugelis. Wtedy przyznał się ten człowiek, że jest złodziejem. Przyszli oni, dwaj mężczyźni, jeden wcisnął się przez okno do podziemi, a drugi pozostał na zewnątrz przy oknie pilnując, żeby nikt nie wszedł. Ten, co pilnował przy oknie, się wystraszył i uciekł, a ten, co był w podziemiach, przesiedział 3 dni i 3 noce. Przesuwając trumnę Daugelisa do okna, nie mógł wygramolić się z podziemi. Mówił: „Wychodzę do połowy, a ktoś mnie bierze i znowu wciąga do podziemi”. To był Pudzinskas z Šilainė. To była najprawdziwsza prawda.” W 1998 r. obok kaplicy postawiono piękną dębową kapliczkę na słupie. Przy dawnej bramie od 2003 r. stoi kamień z napisem w językach litewskim i polskim: „Stary cmentarz rzymskokatolicki w Puńsku”. W 2009 r. postawiono dębowy krzyż upamiętniający tysiąclecie nazwy Litwy, na którym wyryto najważniejsze daty dla Litwy. W 2016 r., w 95. rocznicę rozstrzelania ochotnika Jonasa Murauskasa, na skutek nalegań Juozasa Vaznelisa z Suwałk, aby odpowiednio oznaczyć grób i po wskazaniu miejsca, gdzie ochotnik został pochowany, Gediminas Kraužlys i Jonas Vaznelis z Puńska oraz Stasys Skirkevičius ze wsi Krejwiany postawili na jego grobie żelazny krzyż, a na tabliczce wyryli: Ś. P. JONAS MURAUSKAS Z WOJTOKIEMI OCHOTNIK LITWY WALCZĄCY O NASZĄ WOLNOŚĆ ROZSTRZELANY 20.11.1920 r. Tego samego roku 21 listopada krzyż ten poświęcił wikary parafii puńskiej, ks. Marius Talutis. Wspomniany ochotnik sam wykopał sobie dół, a następnie został rozstrzelany przez Polaków przy ścianie kaplicy. W parafii puńskiej z XIX w. zachowały się akty zgonu z 73 lat i 8 miesięcy. Łącznie – 884 miesięcy. Opierając się na dokumentach z tego okresu, obliczyłem, że wówczas spisano 20 742 akty. Ponieważ zdarzało się, że jeden dokument był spisany dla dwóch, trzech, a nawet czterech zmarłych (ale takich dokumentów było niewiele), można stwierdzić, że w przybliżeniu zmarło wówczas 20 800 osób. Z tego stulecia pozostało jeszcze 316 miesięcy, z których nie znaleziono pisanych dokumentów (100 lat x 12 miesięcy = 1200 mies.; 1200 mies. − 884 mies. = 316 mies.); wówczas mogło umrzeć 7426 osób (przybliżone 20 800 : 884 mies. = 23,5 miesięcznie; 23,5 x 316 mies. = 7426). Zatem przez całe stulecie zmarło przybliżone 28 200 (20800 + 7426) osób. Do 31 grudnia 1825 r. zmarli wszystkich wspólnot religijnych byli wpisywani do jednej księgi. Później dla wspólnot niechrześcijańskich (Żydów i Tatarów) akty zgonu spisywali burmistrzowie, ich zastępcy lub inni upoważnieni urzędnicy. Zatem, aby dowiedzieć się, ile osób pochowano na cmentarzach rzymskokatolickich, od 28 200 osób należałoby odjąć zmarłych przez całe stulecie ewangelików (mieli oni swoje cmentarze w Puńsku, Poluńcach, Wojponiach) i do 1826 r. – Żydów. Uważam, że w latach 1801–1825 Żydów zmarło około 350, a przez 100 lat ewangelików nie więcej niż 1000. W tym okresie na cmentarzach rzymskokatolickich pochowano przybliżone 26 850 osób (28 200 − 1000 − 350). Przez całe wspomniane stulecie chowano na wiejskich cmentarzykach. W latach 1842–1857 (akty z dwóch lat nie zachowały się) zmarło 3348 parafian, a na wsiach pochowano ich 1416. W aktach zgonu czasami pisano, gdzie pochowano szczątki. Ponieważ na początku tego stulecia na wsiach chowano więcej, a pod koniec wieku – znacznie mniej, uważam, że w ciągu całego tego okresu na wsiach pochowano 30 % (około 8000) osób, a pozostali, przybliżone 18 800 (26 850 − 8000) osób, pochowani zostali w Puńsku. A. P. Sitarskis obliczył, że w sumie na cmentarzach tego regionu pochowano około 25 000 osób. Pisane źródła świadczą, że w regionie puńskim od 1542 do 1610 r. mieszkali Tatarzy. Wówczas wymieniane są dwie wsie: Podlipie (o powierzchni 18 włók, z czego 7 zasiedlonych) i wieś Januškovas (z 15 zasiedlonymi włókami). Gdzie znajdowały się te osady, nie udało się dowiedzieć. Cmentarze tej wspólnoty w parafii nie zostały odnalezione. Nikt nie pamięta, aby kiedykolwiek tutaj mieszkali. Jak opowiadano, Żydzi przesiedlili się do Puńska w 1629 r. – zatem prawdopodobnie i ich cmentarz został wówczas założony. Później mieszkali w Szlinokiemiach, Widugierach i innych wsiach. Sołtys wsi Przystawańce, Algirdas Makauskas, twierdził, że u podnóża cmentarzyka w tej wsi chowano żydów i ewangelików, ale nigdzie więcej tego nie robiono. Ilu żydów pochowano na cmentarzu w Puńsku (o powierzchni około 72 arów) dzisiaj, trudno ustalić. Ponieważ na tym samym grobie więcej nie chowano, uważam, że liczba 3600 (7200 m² : 2 m²) odpowiada rzeczywistości. Ewangelicy, którzy przybyli do naszego regionu na przełomie XVIII i XIX w.: w 1801 r. do Kompoci – Marijona i Kristijonas Gravov (Grawow); w 1803 r. do Wojtokiemi – komornicy Barbora i Martynas Botov (Botow); w 1804 r. do Poluniec – ogrodnicy Katrė i Jonas Vitlibov (Witlibow). Wówczas nie mieli własnego księdza, ponieważ ich dzieci chrzcił proboszcz parafii puńskiej, ks. Ignas Lukoševičius. W 1809 roku w Wojponiach po raz drugi wyszła za mąż Ona Margarita Šurikaitė, urodzona w 1775 roku w Balupėnai (Niemcy, obecnie Bałupiany, powiat gołdapski), a później mieszkająca w Pievgaliai (Niemcy). Jej pierwszy mąż, Fryderyk Bomblatys, został pochowany w 1807 roku na cmentarzu ewangelickim w Wojponiach. 4 stycznia 1813 r. w Puńsku zmarła Marijona Šulčienė, urodzona w 1753 r. w Kłajpedzie. Czy w Puńsku i Poluńcach utworzono wówczas ich cmentarze, nie udało się ustalić. Wśród ewangelików, pod względem narodowości, było:: 80 % Niemców, 10,1 % Polaków, 9,9 % Litwinów. W Suwałkach w ich kościele msze odbywały się wówczas w językach niemieckim, polskim i litewskim. Romas Kardauskas z Puńska twierdzi, że w Užujuodelė znajduje się cmentarz staroobrzędowców, ale pochowano tam niewiele osób. 27 stycznia 1808 r. dekretem księcia Księstwa Warszawskiego (1807–1815), króla Saksonii, Fryderyka Augusta, od 1 maja 1808 r. wprowadzono nowe zasady prowadzenia aktów stanu cywilnego. Wówczas zniesiono akty chrztu i pochówku, a w ich miejsce zaczęto spisywać akty urodzenia i zgonu, ale w Puńsku (prawdopodobnie do 31 grudnia 1825 r.) spisywano akty pochówku i zgonu. Zmieniono także zasady sporządzania aktów małżeństwa. Przedstawię jeden przykład, jaka była różnica między dokumentami. W 1823 r. odpis aktu pochówku na stronie 228 (strony nie były numerowane) był następujący: „W księdze metryk kościoła w Puńsku zapisano w ten sposób: Wieś Wołyńce. 20 października 1822 r. podczas porodu zmarła 45-letnia Marijona (Belašauskaitė) Valinčienė, żona komornika Laurynasa Valinčiusa. Pochowana na cmentarzu parafialnym 21 dnia. Ten odpis dosłownie przepisany z księgi – potwierdzam. Ks. B. Banasewicz, Puńsk, 08.11.1923.” Dla tej samej kobiety akt zgonu sporządzono tak: „Akt 149. Tysiąc osiemset dwudziestego drugiego roku dwudziestego pierwszego dnia października, o godzinie dwunastej w południe. Przed Nami, proboszczem parafii puńskiej, urzędnikiem stanu cywilnego, powiatu sejneńskiego, województwa augustowskiego, stawili się czterdziestosiedmioletni Laurynas Valinčius, komornik, mąż zmarłej, i czterdziestoczteroletni Vincentas Valinčius, rolnik, bliski sąsiad, obaj zamieszkali we wsi Wołyńce, gmina Puńsk, i oświadczyli, że w tym roku dwudziestego dnia października o godzinie dwunastej w południe zmarła czterdziestopięcioletnia Marijona (Belašauskaitė) Valinčienė. Zamężna. Żona wcześniej wspomnianego Laurynasa Valinčiusa. Jej ojciec, matka i miejsce urodzenia nieznane. Następnie ten akt zgonu został im przeczytany i tylko przez nas podpisany, ponieważ wymienieni w akcie świadkowie pisać nie umieją.” Podpisał proboszcz parafii puńskiej, urzędnik stanu cywilnego, ks. Benedykt Banasewicz. Często w wymienionych aktach pisano, że nieznane są miejsca urodzenia i rodzice zmarłych. Badając swoje drzewo genealogiczne, ustaliłem, że pradziadek mojej mamy (od strony Ramanauskasów), dziewięćdziesięcioczteroletni Laurynas Ramanauskas, zmarł 24.10.1815 r. we wsi Radiškė. Przy sporządzaniu aktu zgonu nr 153 świadkami byli synowie zmarłego: 35-letni Vincentas i 30-letni Kazimieras. Podobnie stało się 15 sierpnia 1809 r. przy sporządzaniu aktu zgonu nr 65 dla pięćdziesięcioletniego Andriusa Vaznelisa z Widugier. Wówczas świadkiem był brat zmarłego, 36-letni Pranciškus. Dzisiaj trudno zrozumieć, jak to możliwe, że dzieci, wnuki czy bliscy krewni mogli nie mieć żadnych informacji o pochodzeniu zmarłego, jego rodzicach, miejscu urodzenia itp. Jedno z przypuszczeń jest takie, że chłopi pańszczyźniani uciekali na skraj Wielkiego Księstwa Litewskiego i tylko z wiadomych sobie przyczyn zmieniali swoje dane osobowe, ukrywali, skąd pochodzą itp. Ojciec autora tego artykułu, Vincentas (1902–1960) z Wołyniec, opowiadał, że winnemu wobec swojego dziedzica wystarczyło uciec do innego dziedzica. Tam człowiek, zmieniwszy nazwisko, żył spokojnie. Tak mogło się stać również z Baltramiejusem Vaznelisem, który w 1794 r. chrzcił Mykolasa Murinasa z Kompoci (parafia puńska). W 1809 r. B. Vaznelis mieszkał w Degučiai (parafia sejneńska). W 1819 r. w sądzie pokoju w Sejnach oświadczył, że nie wie, kim byli jego rodzice i gdzie się urodził. Zmarł w 1837 r. w Posejnach (parafia sejneńska) w wieku 70 lat. Wówczas jego nazwisko brzmiało Voznial (Woznial). Gdy się urodził (w 1767 r.) w powiecie grodzieńskim, Vaznelisowie mieszkali jedynie w Dziedziuliai. Chociaż wszyscy zmarli byli katolikami, jeszcze długo wielu chowano bez katolickich obrzędów religijnych, ponieważ kościół był daleko i w niektórych okresach roku trudno dostępny. Inną ważną przyczyną było ubóstwo. Nie mogąc odpowiednio zapłacić proboszczowi i pokryć innych wydatków, krewni sami chowali zmarłych na najbliższych cmentarzach. Według opowieści starych ludzi, zmarłych zakopywano bez trumny, okrytych łachmanami lub obwiązanych słomą, często bez okrycia. Bogaci rolnicy nie dawali koni ani wozu do pochówku takich biedaków i sami nie uczestniczyli w stypie. Zatem wymienione przyczyny zmuszały do pochówków na cmentarzach wiejskich, chociaż od dawna kategorycznie zabraniano tego robić. Jeden taki bardzo ciekawy dokument, napisany po polsku, znalazłem w Archiwum Państwowym w Suwałkach. „Nr 7473, Suwałki, 7/19.06.1852[?] Sekcja Spraw Wyznaniowych Wydziału Administracyjnego Do księdza administratora diecezji augustowskiej (?) O zakazie grzebania ciał zmarłych na niekościelnych cmentarzach wiejskich. W tak zwanych okręgach litewskich, tj. w Sejnach, Kalwarii i Mariampolu, z wyjątkiem rzadkich przypadków w miastach, wszyscy chłopi i robotnicy są zazwyczaj chowani bez udziału księży i różnych obrzędów religijnych – dlatego bardzo rzadko zdarza się, aby przed pogrzebem poinformowano o czyjejś śmierci, ale możliwe jest, że robią to kilka dni po pochówku, zazwyczaj w niedziele i święta, przychodząc do kościoła. Ten zły (jak stwierdził Jego Ekscelencja administrator) sposób pochówku Litwinów zakorzenił się w tym narodzie od wieków, jednak zdaniem Jego Ekscelencji administratora można go wyeliminować jedynie poprzez najsurowszy rozkaz władz, aby wszystkie cmentarze parafialne były państwowe i przy użyciu siły policyjnej, aby mieszkańcy chowali zmarłych wyłącznie na tych cmentarzach […].” W tym ośmiostronicowym dokumencie dalej pisze się, że: Część mieszkańców powiatu augustowskiego również chowa na wiejskich cmentarzykach. Na cmentarzykach wsi i innych osad kategorycznie zabroniono chowania na podstawie władzy państwowej. Rząd Królewski wyraził swoje zaniepokojenie w sprawie zakładania cmentarzy parafialnych i 31 maja/12 czerwca 1846 r. wydał Postanowienie Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego, nakazujące uporządkowanie tych spraw w ciągu dwóch lat. Później, 11/23 grudnia tego samego roku, postanowienie to zostało rozesłane do wszystkich powiatów i władz lokalnych. Ponieważ sprawami tymi dalej się nie zajmowano, 14/26 stycznia 1849 r. wydano rozporządzenie o właściwym pochówku zwłok zmarłych na cmentarzach parafialnych. Za lekceważenie prawa grożono karami sądowymi. Księży zobowiązano do donoszenia na wójtów i sołtysów, którzy zezwalają na pochówki ciał na wiejskich cmentarzykach. 30 listopada/12 grudnia 1850 r. ponownie zwrócono się do wspomnianego administratora, prałata Błockiego, aby ten ponownie wydał zarządzenie dotyczące uporządkowania cmentarzy, skierowane do diakonów i proboszczów. Tym razem bardzo kategorycznie żądano zaprowadzenia porządku. Między innymi przypomniano, że „wykonanie woli Rządu raczą uskuteczniać […] choćby tylko z tej przyczyny, już to bowiem i w samych ich interesach – w stratach ich dochodów […]”. Wcześniej wspomniane postanowienie królewskiej administracji na zawsze zabroniło chowania w grobowcach kościelnych, z wyjątkiem biskupów, kanoników, zakonników i fundatorów kościołów. Wskazano tam również, jak głęboko powinny być chowane ciała: na głębokości czterech stóp dzieci do lat siedmiu i na głębokości siedmiu stóp pozostali. Ponowne chowanie jest możliwe, w zależności od stanu ziemi, w której pochowano ludzi, a także dopiero po 15, 20 lub 30 latach i tylko wtedy, gdy trumna i ciało całkowicie lub prawie całkowicie uległy rozkładowi. Nadzorować i kontrolować te procesy mieli dozorcy kościołów i synagog. Osoby nieprzestrzegające prawa mogą zostać ukarane grzywną od 1 do 7 rubli i aresztem od 3 do 7 dni. Zasad ustalonych przez władze długo jeszcze nie przestrzegano. Valentas Uzdila z Puńska opowiadał, że w Ogórkach pochowany jest brat jego matki, siedmiomiesięczny Vincentas Jakčinskas z Ogórków. Zmarł 17.03.1913 r. Ciekawe jest to, że w akcie nr 33 imię i nazwisko zmarłego zapisane są po rosyjsku i litewsku. 20.03.1944 r. urodziła się Angelė Degutytė. Po kilku dniach zmarła. Również w sierpniu tego samego roku zmarła kilkumiesięczna Danutė Valinčiūtė. Obie ze wsi Ogórki i tam zostały pochowane. Informacje o nich podali Onutė Budzeikienė z Puńska i Jurgis Valinčius z Ogórków. Aktów zgonu nie znaleziono. Mieszkanka wsi Połuńce, Ona Tumelytė-Baliūnienė (ur. 1928 r.) twierdziła, że na cmentarzyku tej osady pochowani są jej babcia Barbora i dziadek, a także dwie siostrzyczki i czterech braciszków. Ponieważ nie wszystkie akty zgonu się zachowały, znalazłem informację, że 13.03.1910 r. zmarł czteromiesięczny Alfonsas Tumelis, a 13 czerwca tego samego roku – dwuletni Vytautas Aleksandras Tumelis. Na przełomie XIX i XX w. sporadycznie chowano w Szlinokiemiach i w innych miejscach. O tym, że „naganny litewski sposób chowania” był bardzo głęboko zakorzeniony w naszym narodzie, świadczą dokumenty z lat 1842–1857. W sumie w tym okresie w 92 miejscowościach zmarło 3348 (?) osób; w 53 osadach pochowano 1313 osób, w Puńsku – 1932 osoby, a 96 nie ustalono, gdzie pochowano. W Ogórkach pochowano 12 zmarłych, w Starych Olksnianach – 38, w Andrzejewie – 1, w Becejłach – 2, w Berżnikach – 16, w Burakach – 9, w Budzie – 2, w Cegielni – 1, w Cirailiai – 38, w Dębniaku – 1, w Dziedziulach – 3, w Jeglińcu – 1, w Fornetce – 11, w Giłujszach – 4, w Graużach – 1, w Kompociach – 2, w Krzywólce – 76, w Mergotrakiai – 4, w Mikłaszewie – 18, w Maćkowie – 90, w Seivų Navininkai – 6, w Mockavos Navininkai – 53, w Palnicy – 9, w Pakamšiai – 1, w Poluńcach – 69, w Pełelach – 6, w Przystawańcach – 19, w Radiškė – 54, w Rejsztokiemach – 20, w Rudnikach – 38, w Słobódce – 77, w Slenzokas – 1, w Sožalkos – 23, w Smolanach – 3, w Szlinokimiach – 36, w Trakiszkach – 1, w Trompolach – 46, w Trumpališkės – 6, w Užukalniai – 31, w Wojciuliszkach – 3, w Wołyńcach – 1, w Wojponiach – 13, w Waiponiškės – 81, w Wojtokiemiach – 10, w Widugierach – 73, w Wiłkopedziach– 3, w Wygorzelu – 2, w Zovada – 68, w Zaboryszkach – 85, w Żagaryszkach – 3, w Žirvynai – 1, w Żwikielach – 80. Poza granicami parafii pochowano 7 osób (w Sejnach – 3, w Kalwarii – 2, w Bubelach i Stawiskach – po 1). W 1854 r. zmarło 394 osoby. Wówczas w Puńsku pochowano tylko 125, w innych miejscowościach – 243. Nie ustalono miejsc pochówku 26 osób. W tym roku najwięcej zmarło w Szypliszkach – 25 chłopów, a w Krzywólce pochowano 40 osób (z Krzywólki – 11, z Pšeimy – 9, z Wygorzela – 7, z Fornetki – 6, z Becejł, Ilgelis i Ribalnii – po 2, z Szypliszek– 1). Dokumenty te są bardzo niedbale i niejasno sporządzone. Ponieważ trudno było ustalić miejsca pochówku i zliczyć ludzi, dane są niedokładne. Wówczas nie było cmentarzyków w tych osadach: Andrzejewie, Budzie, Cegielni, Dębniaku, Jeglińcu, Grauże, Kompociach (bardzo dawno temu chowano na cmentarzu w Raudonkriaušė), Pakamšiai, Slenzokas, Trakiszkach, Wołyńcach (był cmentarz, ale według opowieści starych ludzi wówczas tam nie chowano), Wiłkopedziach, Wygorzelu, Žirvynai. Jak pisano akty zgonu, podam ciekawsze przykłady (na początku numer aktu, miejscowość, w której mieszkał lub zmarł, imię i nazwisko zmarłego): „100. Przystawańce. Ona Burdinaitė. Miało miejsce w mieście Puńsk tysiąc osiemset czterdziestego pierwszego roku dziewiętnastego dnia lipca, o godzinie dwunastej w południe. Stawili się czterdziestoletni ogrodnik Mykolas Liuteckas i trzydziestoletni rolnik Petras Krakauskas, obaj ze wsi Rejsztokiemie i oświadczyli, że osiemnastego dnia tego roku i miesiąca, o godzinie szóstej rano zmarła pięcioletnia Ona Burdinaitė, córka Antanasa i Marijony Žilinskaitė, małżonków Burdinów, komorników z tej samej wsi Rejsztokiemie, tam też urodzona […].” „174. Trompole. Agnieška Čėplienė. Miało miejsce w mieście Puńsk tysiąc osiemset czterdziestego szóstego roku dwudziestego dnia maja, o godzinie trzeciej po południu. Stawili się pięćdziesięcioletni Andrius Bieliavskis i czterdziestoletni Jurgis Kupčinskas, obaj rolnicy ze wsi Trompole, i oświadczyli, że dwunastego dnia tego roku i miesiąca, o godzinie jedenastej w nocy zmarła trzydziestodwuletnia Agnieška Čėplienė, zamężna, żona parobka, córka zmarłych Jurgisa i Agoty Varnagiraitė, małżonków Bieliavskis, urodzona w Mockavos Navininkai, pozostawiła owdowiałego męża Jurgisa Čėplasa. Trzynastego dnia tego roku i miesiąca, o godzinie siódmej rano zmarła siedmioletnia Lucija, piętnastego dnia tego roku i miesiąca, o godzinie dwunastej w południe zmarła trzyletnia Uršulė, siedemnastego dnia tego samego roku i miesiąca, o godzinie dziesiątej rano zmarła trzydniowa Agota, córki wcześniej wspomnianego żyjącego Jurgisa i zmarłej Agnieszki Bieliavskaitė, małżonków Čėplasów, pochowane na cmentarzyku wsi w Trompolach […].” „139. Buda. Ieva Milončienė. Miało miejsce w miasteczku Puńsk tysiąc osiemset pięćdziesiątego czwartego roku dwudziestego czwartego dnia czerwca, o godzinie trzeciej po południu. Stawili się siedemdziesięcioletni Tamošius Pečiulis i trzydziestoletni Mykolas Mackevičius, obaj rolnicy ze wsi Buda, i oświadczyli nam, że dwudziestego dnia maja tego roku, o godzinie piątej wieczorem zmarła pańszczyźnianka, siedemdziesięcioośmioletnia Ieva Milončienė, córka Juozasa i Onos Nevulytė, pochowana na cmentarzyku tej wsi […].” „190. Kociołki. Katrė Pajaujienė. Miało miejsce w Puńsku tysiąc osiemset pięćdziesiątego czwartego roku dwudziestego pierwszego dnia sierpnia, o godzinie dwunastej w południe. Stawili się pięćdziesięcioletni Martynas Staskevičius i czterdziestoletni Jurgis Zuikevičius, obaj rolnicy ze wsi Kociołki, i oświadczyli nam, że dzisiaj o godzinie dwunastej w nocy zmarła dwudziestojednoletnia Katrė Pajaujienė, żona Pranasa Pajaujysa, rolnika z tej wsi, córka Ignasa i Ievy Kavaliauskaitė, pochowana na cmentarzyku tej wsi, córka Pranasa i Agnieszki Borisevičiūtė, pochowana w Puńsku […].” „337. Trompole. Augustinas Dvožeckis. Miało miejsce w Puńsku tysiąc osiemset pięćdziesiątego czwartego roku dwunastego/dwudziestego czwartego dnia czerwca, o godzinie drugiej po południu. Stawili się trzydziestoletni Augustinas Zimnickas i czterdziestoletni Motiejus Bragis, obaj rolnicy ze wsi Trompole, i oświadczyli nam, że siódmego dnia sierpnia tego roku, o godzinie drugiej po południu stawili się trzydziestoletni Augustinas Zimnickas i pięćdziesięcioletni Jurgis Kupčinskas […].” „376. Szypliszki. Silvestras Dambauskas. Miało miejsce w Puńsku tysiąc osiemset pięćdziesiątego czwartego roku pierwszego/trzynastego dnia grudnia, o godzinie drugiej po południu. Stawili się trzydziestoletni Vincentas Domalevskis i dwudziestotrzyletni Antanas Domalevskis, rolnicy z tej wsi, i oświadczyli Nam, że piętnastego dnia października tego roku/zeszłego roku zmarł czterdziestoletni Silvestras Dembovskis […] nie wiadomo, gdzie pochowany […].” 1841 r. 18-letnia Agota Balulytė, córka Vincentasa i Anastazji Vaznelytė, z Budy. Przypadkowo utonęła w studni 1 marca. Pochowana w Widugierach. Akt nr 38. 65-letni Jonas Savickas, syn Andriusa i Ony Zdanytė, i 60-letnia Regina Savickienė, córka Jonasa i Ievy Pūdzimaitė, z Ežerėliai. Wyjeżdżając z Puńska 11 grudnia wóz wywrócił się i śmiertelnie ich przygniótł. Pochowani w Puńsku 18 grudnia. Jeden akt dwa numery – 278 i 279. 1845 r. 80-letnia Pranciška Katavičienė, nieznanych rodziców, urodzona w Wilnie. Szlachcianka z Sejw. Zmarła 24 marca. Pochowana w Sejnach. Świadkowie: zarządca dworu w Sejwach – 35-letni Juozas Stepnovskis i pisarz gminy Sejwy – 25-letni Viktoras Narkevičius. Akt nr 52. 1846 r. 50-letnia Antanina Gurskienė, urodzona w Tylży. Żona burmistrza miasta Puńsk, Pranciškusa Gurskisa. Zmarła w Puńsku 18 stycznia. Świadkiem był były burmistrz miasta Puńsk, Motiejus Korejvo. Akt nr 20. 1854 r. 50-letni Kazimieras Balyta, nieznani rodzice i miejsce urodzenia, ze Szlinokiemi. Zmarł 15.10.1835 r. Akt nr 18 sporządzony 30 stycznia. 1856 r. 10-letni Vincentas Itata, syn Jurgisa i Rožė Pečiulytė, z Wojtokiemi. Utonął w jeziorze Sejwy 2 lipca. Sekcja zwłok przeprowadzona w Sejnach. Tam też pochowany. Akt nr 92. 1857 r. 75-letni Pranciškus S. Rikačevskis, syn Jonasa i Teklė Vasilevska, z Kšivulki. Urodzony w Galicji. Były kapitan wojska polskiego. Zmarł 16 kwietnia. Akt nr 107. 1,5-roczna Mikasė Kapustinskaitė, córka Antanasa i Marijony Cidzikaitė, z Puńska. Juozas Burdulis z Radiškė przejeżdżając w Puńsku potrącił ją orczykiem 10 lipca. Przeprowadzono sekcję zwłok. Akt nr 133 sporządzony 14 dnia następnego miesiąca. 1859 r. 63-letni Simonas Pečiulis, syn Martynasa i Ony Staselytė, z Pełel. Zmarł 13.08.1854 r. Akt nr 19 „sporządzony z opóźnieniem z powodu słabości zięcia Tamošiusa Matulevičiusa” 2 lutego. 1860 r. W akcie 83-letniego Motiejusa Vaznelisa z Wołyniec błędnie zapisano miejsce urodzenia. Wskazano Żwikiele zamiast Dziedziuli. Jego nazwisko nie znajduje się na liście. Zmarł 11 marca. Akt nr 53. 1861 r. 18-letni Juozas Batvinskas, syn Simonasa i Katrė Jankauskaitė, z Oszkiń. Koń zabił na drodze w Oszkiniach 8 października. Akt nr 206. 38-letni Kastantas Lutastanskis, syn Jonasa i Petronelės Huščaitė, z Puńska. Zmarł w Puńsku wskutek pobicia 21 grudnia. Akt nr 242. Ciekawa jest historia cmentarza w Ogórkach. Bardzo dawno temu należał do Kompoci. Mieszkańcy Ogórków zaprotestowali i spotkawszy się w Kompociach na Olakalnis z mieszkańcami tej wsi, pobili się. Wówczas zginęło dwóch lub trzech mieszkańców Kompoci. Zostali pochowani w Kompociach przy jeziorze Kompocie, na cmentarzu w Raudonkriaušė (teraz rosną tam drzewa). Od tamtego czasu Ogórki mają swój cmentarz. O tym opowiadali Algirdas Makauskas z Przystawaniec, Juozas Pečiulis z Kompoci i Jurgis Valinčius z Ogórków. Dziś wiele z tych miejsc wiecznego spoczynku naszych rodaków jest zapomnianych, niepilnowanych przez nikogo. Niektóre zaorane. Kilka cmentarzy jest oznaczonych krzyżami: w Poluńcach w 1913 r., w Szlinokiemiach w 1936 r., w Nowinikach w 1949 r., w Pełelach w 1949 r., w Sankurach w 1996 r. Na cmentarzu w Ogórkach postawiono trzy krzyże, oznaczone są również cmentarze w Oszkiniach i Przystawańcach, gdzie w 2016 r. sołtys Algirdas Makauskas wraz z mieszkańcami wsi postawił pomnik z nieociosanego kamienia. Zgodnie z obecnie obowiązującym w Polsce prawem chować można tylko na cmentarzach komunalnych i wyznaniowych (w dołach wykopanych w ziemi, w grobowcach murowanych, w grobach rodzinnych, w katakumbach, w kolumbariach) oraz na morzach (jeżeli statek w ciągu 24 godzin nie przybije do lądu stałego). Na tym samym grobie można chować ponownie dopiero po 20 latach, a wykorzystać cmentarz do innych celów można po 40 latach od dnia, w którym pochowano ostatniego zmarłego. Czas przechowywania zwłok w domu jest określony do 72 godzin. Zmarli na choroby zakaźne muszą być niezwłocznie wywiezieni z domu i pochowani w ciągu 24 godzin od śmierci. Minimalny grób dla dziecka do 6 lat może mieć 1,2 m długości, 0,6 m szerokości i 1,2 m głębokości. Dla pozostałych osób odpowiednio ustalono minimalną długość 2 m, szerokość 1 m i głębokość 1,7 m. W grobach rodzinnych, po złożeniu dwóch trumien jedna na drugiej, głębokość musi wynosić co najmniej 2,5 m. Dla każdej dodatkowej trumny dół należy pogłębić o 0,8 m. Poziom wody gruntowej musi znajdować się co najmniej 0,5 m poniżej dna grobu. Taka sama wymagana jest odległość między grobami. Odległości między grobami bez zgody administratora cmentarza nie można samodzielnie zmieniać. Wielkość nagrobków musi być taka sama jak wielkość grobu (wysokość nie jest ograniczona). Cmentarz musi być ogrodzony murem o wysokości co najmniej 1,5 m. Literatura i źródła 1. Antoniewicz, Jerzy, Materiały do dziejów ziemi sejneńskiej. Praca zbiorowa, Białostockie Towarzystwo Naukowe, Białystok, 1963. 2. Archiwum Państwowe w Suwałkach. Nr zespołu 162. Nr zespołu 628 „Dobro Sejwy”. Nr zespołu F 1073 Ap 1. Zasady pogrzebania ciał. Sygn. akt 451, 511, 519. 3. Aušra, 1976, nr. 1(32); 1976, nr. 2(33); 1976, nr. 4(35); 1977, nr. 1(36); 1994, nr. 20; 1994, nr. 22; 2016, nr. 14(711). 4. Baranauskas, Kazimieras, Valinčiai. Žmonės, jų darbai ir likimai, Punsko „Aušros” leidykla, 2009. 5. Birgelis, Sigitas, Kiek trunka žmonių amžinybė?, punskas.pl. 6. Bliūdžiuvienė, Gražina; Burdinaitė, Rūta, Punsko ir Seinų krašto pakelių kryžiai, Punsko „Aušros” leidykla, 2015. 7. Cibulskas, Kostas, Punskiečių darbai ir likimai, Punsko „Aušros” leidykla, 2000. 8. Dumin, Stanisław; Jakubauskas, Aidas; Sitdykow, Galim, Tatarskie biografie. Tatarzy polsko-litewscy w historii i kulturze. Muzułmański Związek Religijny w Rzeczypospolitej Polskiej Najwyższe Kolegium. Tytuł oryginału: „Lietuvos totoriai istorijoje ir kultūroje. Litowskije tatary w istorii i kulturie”. Tłumaczenie z języka rosyjskiego: Musa Czachrowski. Białystok, 2012 (1433/1434 wg kalendarza muzułmańskiego). 9. Paransevičius, Juozas Sigitas, Seinijos gyvenvietės ir gyventojai, Punsko „Aušros” leidykla, 2001. 10. Malinauskienė, M., Punsko bažnytinės ir senosios kapinės, punskas.pl. Juozas VAZNELIS 289 11. Kamuntavičienė, Vaida, Punsko parapija/Parafia Puńsk. Nuoroda internete: https://lt-lt.facebook.com/punskas.parapija/posts/809837905770404:0. 12. Krupiński, Grzegorz, Inwentarze starostw i dzierżaw powiatu Grodzieńskiego 1765. ENS, Warszawa, 2012. 13. Kviklys, Bronius, Mūsų Lietuva, III tomas, 2-oji (fotografuotinė) laida, Vilnius, „Mintis”, 1991. 14. Postanowienie Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Duchownych z dnia 31.05/12.06.1848 r. w sprawie grzebania ciał zmarłych na terytorium Królestwa Polskiego (Dziennik Praw Królestwa Polskiego, t. XXXVIII, s. 60–109). 15. Racis, Julianna, Dzieje osadnictwa w parafii Puńsk od r. 1597 do końca XVIII w., Punsko „Aušros” leidykla, 1997. 16. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 7 marca 2008 r. w sprawie wymagań, jakie muszą spełniać cmentarze, groby i inne miejsca pochówku zwłok i szczątków (Dz. U. z 2008 r. nr 48, poz. 284). 17. Sitarskienė, Alicija, Prieškarinis Punskas, Punsko „Aušros” leidykla, 1993. 18. Suvalkietis, 2001, nr. 1(65); 2001, nr. 2(66); 2005, nr. 2(42); 2008, nr. 4(56); 2009, nr. 1(57); 2010, nr. 2(62); 2011, nr. 1(65); 2011, nr. 2(66); 2011, nr. 3(67); 2011, nr. 4(68); 2015, nr. 4(84); 2016, nr. 1(85); 2016, nr. 2(86); 2016, nr. 3(87); 2016, nr. 4(88); 2017, nr. 1. 19. Terra Jatwezenorum, t. 8, I dalis, Punsko „Aušros” leidykla, 2016. 20. Ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2015 r., poz. 2126).