Informacje Lubelskie W Lublinie ponownie powstanie, tym razem z inicjatywy Grzegorza Chmielewskiego, Ośrodek dla Jąkających się, z którego będą mogli korzystać wszyscy, cierpiący na tę dolegliwość. Niegdyś dość skutecznie leczył ludzi jąkających się, lubelski naukowiec dr. Bogdan Adamczyk. Stosował różne metody. Np. jąkający się nachylał nad studnią, głośno mówił, a echo ze studni pomagało mu w «upłynnianiu» mowy. Potem stosował metodę telefoniczną. Jąkający się mówił do słuchawki telefonicznej, aby potem powtarzać słowa wracające do niego z opóźnieniem. Jaką metodę zastosuje się teraz? To na razie niewiadoma. Fakt, że zainteresowało się zwalczaniem jąkania kilku naukowców, a wśród nich Ewa Humeniuk z Zakładu Patologii i Rehabilitacji Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Ostatnio popierana jest metoda terapii grupowej. W poprawnym mówieniu bierze udział kilka osób, a wszystkie wypowiadają słowa wolno, ale poprawnie. W Lubelskiem głośna jest afera związana z dawaniem łapówek przy zdobywaniu prawa jazdy w 2012 roku. W tym to bowiem roku, ludzie masowo usiłowali zdobyć, częstokroć «za wszelką cenę» prawo jazdy, gdyż rozeszła się wiadomość, że od 2013 roku będą znacznie trudniejsze egzaminy, co się zresztą stało. Dlatego też np. w październiku, listopadzie i częściowo w grudniu 2012 roku, wszystkie kursy nauki jazdy przygotowujące do egzaminów, miały przysłowiowe «nadkomplety». Ta gorączka przy zdobywaniu prawa jazdy, sprzyjała wspomnianemu «łapówkarstwu». Pojawiło się ono w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Lublinie. Śledczy ustalili, że za zdanie egzaminu na prawo jazdy łapownicy brali po tysiąc złotych. Na wniosek Prokuratury Okręgowej sprawą zajęli się agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Śledztwo wciąż trwa i od czasu do czasu następuje zatrzymanie osób podejrzanych w tej sprawie. Do tej pory w tej brudnej sprawie korupcyjnej są zaabsorbowane 34 osoby. W ich gronie: egzaminatorzy, mechanicy z WODR-u Lublin, właściciele ośrodków szkolenia w Opolu Lubelskim, Strzeszkowicach i Lublinie. Są również kursanci zdający egzaminy za «dodatkową» opłatą. Wszyscy będą odpowiadać sądownie pod groźbą «odsiadki» nawet do ośmiu lat. Samorząd Lublina ufunduje Wólce Rokickiej nowy basen, który powstanie obok sali gimnastycznej miejscowej szkoły podstawowej, także ufundowanej przez samorząd miasta Lublina. «Hojność» Lublina nie jest bezinteresowna. Budowa basenu to forma rekompensaty za rozbudowę wysypiska śmieci w Rokitnie o kolejną nieckę. W Lubelskiem rodzi się coraz mniej dzieci, spada też liczba zawartych związków małżeńskich. W okresie od stycznia do końca września 2013 roku, zawarto 8,5 tysiąca związków małżeńskich to jest o 11% mniej niż w analogicznym czasie 2012 roku. W 2013 roku w Lubelskiem urodziło się 15 tysięcy dzieci to jest 7-procentowy spadek w porównaniu do 2012 roku. Pod koniec 2013 roku w Lubelskiem mieszkało 2 miliony 159 tysięcy ludzi. Nowy 2014 rok to szczególny dla największego lubelskiego uniwersytetu, a mianowicie Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej, który obchodzi swoje 70-lecie. Jubileuszowe imprezy są liczne z międzynarodowym akcentem we Lwowie na Ukrainie gdzie UMCS będzie mieć swój dzień. Od paru lat od upadku stały puste Zakłady Mięsne w Końskowoli. Niegdyś były to nowoczesne zakłady, ale potem powoli, ale skutecznie chyliły się ku upadkowi. Zainteresował się nimi włoski producent wędlin Romano Pini, który zapewnia, że jeszcze w tym roku uruchomi tu produkcję, zatrudniając 400 osób. Mieszkaniec Rejowca Fabrycznego Ryszard Zawadowski gromadzi w swoim domu wszelkie pamiątki związane z Papieżem Polakiem, Janem Pawłem II. Pan Zawadowski od najmłodszych lat swego życia jest kolekcjonerem. Od momentu wybrania Polaka na Papieża, zaczął gromadzić wszelkie pamiątki związane z tą wielką postacią. Łącznie ma 30 tysięcy pamiątek związanych z Papieżem Janem Pawłem II. Posiada np. wszystkie kopie honorowych doktoratów przyznanych Janowi Pawłowi II przez różne uczelnie świata, honorowe tytuły obywatela przyznane mu przez polskie miasta i gminy. Jest pełna dokumentacja pomników Papieża Polaka. Swoją kolekcję chętnie pokazuje dzieciom i młodzieży. Ostatnio prezentował np. 9-latkom, które urodziły się już po śmierci Jana Pawła II. Kolekcjoner podpisał umowę z Muzeum Narodowym w Warszawie, by po jego śmierci, wszystkie eksponaty trafiły właśnie tam, aby nie wywieziono ich za granicę. 2,5 miliona złotych kosztował remont Centralnego Bloku Operacyjnego w Szpitalu wojskowym w Lublinie. Aparatura jest super nowoczesna. Są dwie sale operacyjne, chirurgiczna i ortopedyczna. Poza tym dwie sale zabiegowe – endoskopowa i urologiczno–ginekologiczna. Cyfrowe obrazy radiologiczne i endoskopowe z innych oddziałów szpitalnych mogą być wyświetlane w trakcie operacji, a nowoczesne systemy informatyczne pozwalają na śledzenie przez studentów, przebiegu zabiegów. W pierwszym kwartale bieżącego roku dyrekcja Szpitala Wojskowego w Lublinie planuje otwarcie zmodernizowanej części oddziału neurologicznego. Łukasz Wysocki – uczeń I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Lublinie odkrył substancję, która opóźnia, a nawet hamuje rozwój choroby Alzheimera. Dzięki szybkiej i taniej metodzie pozyskiwania, lek mógłby być produkowany na dużą skalę. Odkrycie 18-letniego człowieka, o wyraźnym «zacięciu» naukowym, zapowiada się bardzo obiecująco. Substancja niszczy gromadzące się w mózgu złogi białek, które uszkadzają struktury neuronów i doprowadzają do rozwoju choroby Alzheimera. Wstępne badania wykazały, że lek nie ma negatywnego wpływu na ludzką wątrobę. Łukasz Wysocki na dalsze badania potrzebuje pieniędzy. Ma nadzieję, że dla dobra tysięcy ludzi chorych na Alzheimera, fundusze się znajdą. Adam TOMANEK