O moich uczniach Zakończył się rok szkolny 2023/2024. Dla mnie był intensywny, pracowity, czasem kłopotliwy w sensie organizacyjnym, ale zakończony z poczuciem dobrze wykonanej pracy – pisze Bożena Pająk, nauczycielka języka polskiego skierowana do Krzemieńca przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą. To, co ten rok szczególnie charakteryzuje, to fakt, że uczniowie przybywali (listopad, grudzień 2023 r. oraz luty 2024 r.), czasem odchodzili, a potem wracali na lekcje. Ten ruch związany był z decyzjami wyjazdu z Ukrainy do Polski, a z Polski do np. Niemiec. Po miesiącu lub dwóch następowała kolejna zmiana w losowych decyzjach i powrót rodzin do Ukrainy albo zamieszkanie w Polsce. Dzieci ponownie dołączały do zajęć z języka polskiego. Liczba moich tegorocznych uczniów zmieniała się i wzrastała. W większości w zajęciach języka polskiego uczestniczyli uczniowie – dzieci, młodzież, dorośli z poprzednich lat nauki. Zgłosili się też nowi – głównie młodzież (klasa 10–11) z myślą o przygotowaniu do studiów w Polsce. Pracowałam z siedmioma grupami. Miałam szczęście! Uczniowie dostarczali mi satysfakcji i przyjemności. Nierzadko inspirowali do poszukiwań tematów do rozmów czy dyskusji. Zadowolenie czerpałam z tego, że łączyli się ze mną regularnie, przygotowani do zajęć (nauczyciele skierowani do polskich organizacji na Ukrainie przez ORPEG od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w większości pracują z dziećmi zdalnie – red.). Jeśli ktoś nie mógł być na danej lekcji, zawiadamiał mnie. Pisząc nawet krótkie wiadomości, uczniowie pokazywali mi, że nauka nie poszła w las. Odbierałam te komunikaty jako wyraz grzeczności, szacunku i sympatii. A szczególną satysfakcję odczuwałam na lekcjach z młodzieżą, którą znam od kilku lat. Doceniam rozmowy i dyskusje. Były one czasem spontaniczne, czasem moderowane, bo wynikające z tematów zajęć. Te spontaniczne rozmowy to wyjątkowe dla mnie chwile zaufania, szczerości i otwartości, a także dowody umiejętności językowych uczniów. Dla nauczyciela bezcenne. Miło było usłyszeć z ust młodych ludzi, jak wielką wartością dla nich jest przyjaźń, jak w natłoku obowiązków szkolnych poszukują harmonii między nauką a odpoczynkiem, jak stawiają sobie odważne cele związane z przyszłością, jak są świadomi swoich słabości i ograniczeń, ale też talentów, jak mądrze obserwują ludzi – z życzliwością, bez osądów, jak są wrażliwi na słowo – to w literaturze, ale i to, którym sami się posługują. Zaskakiwali mnie nieraz swoimi opiniami, poglądami, kreatywnością, aktywnością. Szczególnie wtedy, gdy nagrywali filmiki, a powstało ich w tym roku szkolnym sześć – z okazji świąt religijnych, narodowych, Narodowego Czytania, ku pamięci patrona Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej Juliusza Słowackiego, Roku Czesława Miłosza. Przeżyłam też nauczycielską «przygodę». Zgłosiła się do mnie uczennica – obecnie studentka Politechniki Wrocławskiej, która postawiła sobie poważny cel – egzamin certyfikowany na poziom C1. Nigdy wcześniej nie miałam takiego zamówienia. Zwykle przygotowywałam uczniów do egzaminów na poziom B1 oraz B2. A tu taka wymagająca niespodzianka. Studentka okazała się sympatyczną dziewczyną, zdeterminowaną, samodzielną. Pracowało nam się dobrze od początku. Egzamin odbył się w końcu kwietnia. Czekamy na wyniki. Mają być w lipcu. Muszę wspomnieć też o moich młodszych uczniach. Wśród nich byli i tacy, którzy zaczęli naukę języka polskiego, i tacy, którzy ją kontynuują. Gdy się łączyliśmy zdalnie, na ekranie komputera ukazywały się ich uśmiechnięte twarze. Błyskawicznie zapominałam o zmęczeniu, niewygodzie związanej z tym, że każdego dnia spędzałam przed komputerem kilka godzin. Energia przypływała i odbywaliśmy lekcje, które przebiegały lekko. Miniony rok szkolny pozostanie w mojej pamięci jako rok intensywny, dynamiczny, nasycony treściami edukacyjnymi, ale też emocjami, wymagający i udany. W ciągu tego roku szkolnego współpracowałam z Danutą Sowiar – koleżanką, która odbywała lekcje ze swoimi uczniami z Chmielnickiego. Razem organizowałyśmy zajęcia i spotkania dla naszych uczniów obecnie mieszkających we Wrocławiu. Dziękuję Panu Marianowi Kani, Prezesowi Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu, za zainteresowanie moją pracą, za wsparcie i regularny kontakt. Dołączam zdjęcia niektórych moich uczniów – tych związanych ze mną od lat. Bożena Pająk, nauczycielka języka polskiego skierowana do Krzemieńca przez ORPEG Zdjęcia udostępnione przez Bożenę Pająk. Na głównym zdjęciu: Wiktoria Kominiarska, Diana Sobczuk, Weronika Sobczuk, Jana Wolaniuk – z archiwum Wiktorii Kominiarskiej. Na str. 8: 1. Magdalena Kamińska, Mariella Kamińska, Diana Łapka, Sandra Łapka – z archiwum Diany Łapki. 2. Oleg Kurganow, Wład Bajlo, Wład Nikiforczuk, Nadia Nahorna, Sofia Martyniuk – z archiwum Natalii Martyniuk. 3. Arystarch Korf, Agnija Korf, Kazimierz Korf – z archiwum Kazimierza Korfa.