Redakcja jako zespół Na dwa dni lwowski hotel «Suputnyk» we Lwowie stał się ogólnoukraińskim kolegium redakcyjnym. W dniach 1112 grudnia Fundacja Wolność i Demokracja zorganizowała szkolenia dziennikarskie dla zespołów redakcyjnych polskich mediów na Ukrainie. W warsztatach uczestniczyły redakcje m.in. z Charkowa, Kijowa, Żytomierza, Winnicy, Berdyczowa, Lwowa, Czerniowiec i Łucka. Podsumowania projektu «Polska Platforma Medialna «Wschód» na Ukrainie dokonał Rafał Dzięciołowski, Członek Rady Programowej Fundacji. Poruszano tematy dotyczące np. dziennikarstwa śledczego czy roli telewizji w przekazywaniu informacji. Wielkim zainteresowaniem cieszył się wykład znanej polskiej dziennikarki Doroty Kani na temat «Redakcja jako zespół», który spowodował ożywioną dyskusję w kręgu uczestników. «Tajemnicami» swego zawodu podzielili się również fotograficy i reżyserzy filmowi. Okazało się, że szczupłość środków finansowych także w Polsce, czyni z operatorów jednoosobowe maszyny do wszystkiego. Są tragarzami, którzy dźwigają kamerę, światło i statyw, reżyserami, którzy ustawiają plan i wybierają kadr, filmującymi operatorami i dziennikarzami zadającymi pytania. I wszystko to muszą robić niemal jednocześnie. Jak zrobić materiał i nie zwariować – o tym mówił Krzysztof Siuciak, operator i reporter telewizyjny z Warszawy. Dziennikarze mieli okazję obejrzeć polskie prace autorskie. Fotografik Andrzej Hrechorowicz zaprezentował zdjęcia wykonane w różnych technikach i tematyce, a także wyjaśnił niektóre zagadnienia «od kuchni» fotograficznej. Następny dzień był również ważnym i owocnym dla redakcyjnych zespołów. Redaktor Michał Karnowski w swoim merytorycznym wystąpieniu podbudował zawodowo kolegów-redaktorów z Ukrainy. Zwrócił uwagę na to, jak wiele możliwości niesie z sobą stosowanie właściwych i kreatywnych technologii w przekazywaniu informacji. Dla uczestników spotkania warsztaty były bardzo pożyteczne, ponieważ dały odpowiedź na wiele pytań z problematyki redakcyjnej. Ciepłym akcentem było spotkanie opłatkowe, kiedy to po odmówionej modlitwie i przy tradycyjnie pięknym polskim stole, grono dziennikarskie dzieliło się opłatkiem, składając sobie nawzajem z serca płynące życzenia. MW Fot. Maria Basza