Biskup Kazimierz Gurda: «Oczyszczajmy naszą pamięć z nienawiści» We wsi Bazaltowe (kiedyś Janowa Dolina) w obwodzie rówieńskim oraz w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku odbyły się msze żałobne w intencji wszystkich ofiar tragicznych wydarzeń na Wołyniu w 1943 r. W sobotę 8 lipca we wsi Bazaltowe przy pomniku Polaków pomordowanych w 1943 r. odbyła się polowa msza żałobna. Uczestniczyli w niej duchowni Kościoła Rzymskokatolickiego, Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego oraz Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego. Mszy przewodniczyli ordynariusz diecezji łuckiej biskup Witalij Skomarowski oraz ordynariusz diecezji siedleckiej biskup Kazimierz Gurda. Obaj biskupi podkreślali, że uroczystości nie miały na celu nazywać czy czcić jakichś bohaterów, tylko modlić się za wszystkich zmarłych. Podczas mszy modlono się również za pokój na Ukrainie. Po mszy katolickiej głos zabrali duchowni Rówieńskiej Eparchii Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego. Przeczytali oni list przekazany przez arcybiskupa Rówieńskiego i Ostrogskiego Ilariona. Zaznaczono w nim m.in.: «Razem powinniśmy godnie uszanować ofiary konfliktów ukraińsko-polskich i modlić się za nich. Mam nadzieję, że wspólny udział przedstawicieli Ukrainy i Polski, duchowieństwa prawosławnego i katolickiego na uroczystościach w miejscu pochówku ofiar oraz wspólna modlitwa staną się dobrym przykładem i świadectwem pojednania». Następnie prawosławni duchowni odczytali modlitwę w intencji zmarłych. Zastępca ambasadora Polski na Ukrainie Jacek Żur podkreślił, jak ważne jest budowanie relacji między obu narodami w oparciu o prawdę. «Jesteśmy – Polacy i Ukraińcy – bardzo do siebie podobni: wiele w nas dumy, gorących emocji, żaru i przeświadczenia o szczególnym miejscu w świecie, który niejeden raz brutalnie i gorzko studził nasze ambicje. Ta kulturowa bliskość jest naszym najcenniejszym kapitałem. Jest to jednak czynnik, który bardzo łatwo wykorzystać przeciwko nam. Dzisiaj jedynymi tematami, które dzielą nasze bratnie narody są bolesne tematy historyczne. Są one często wykorzystywane do usprawiedliwienia własnych działań, ale znacznie częściej wykorzystywane są przeciw nam przez obcą propagandę» – powiedział dyplomata. Oficjalna część uroczystości zakończyła się złożeniem wieńców i kwiatów oraz zapaleniem zniczy pod pomnikiem Polaków pomordowanych w Janowej Dolinie. W diecezji łuckiej stała się już tradycją liturgia w intencji ofiar krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r. Od ponad dziesięciu lat co roku w drugą niedzielę lipca Polacy i Ukraińcy gromadzą się w łuckiej katedrze, żeby pomodlić się za wszystkie ofiary tych tragicznych wydarzeń. Mszy świętej w dniu 9 lipca przewodniczył ordynariusz diecezji siedleckiej biskup Kazimierz Gurda. Razem z nim mszę odprawiali ordynariusz diecezji łuckiej biskup Witalij Skomarowski, duchowieństwo rzymskokatolickie z Wołynia oraz ks. mitrat Roman Begej z Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego. Biskup Kazimierz Gurda podczas kazania w łuckim kościele powiedział: «Bracia i Siostry podążając za Chrystusem zachowujmy w pamięci naszych braci i siostry, którzy zginęli przed ponad 70 laty. Oczyszczajmy naszą pamięć z nienawiści. Budujmy między naszymi narodami, między narodem ukraińskim i narodem polskim, przez trwanie przy Chrystusie, cywilizację życia, cywilizację pokoju, cywilizację wzajemnego braterstwa, bo tylko taka cywilizacja jest na miarę człowieka i na miarę naszych ludzkich oczekiwań». Po mszy świętej złożono kwiaty pod ścianą z tablicami, na których wyryto imiona więźniów łuckiego więzienia rozstrzelanych tu 23–24 czerwca 1941 r. W tamtych dniach z rąk NKWD zginęło tu ok. 2 tys. osób; wśród nich było również wielu Polaków. Następnie delegacja w składzie przedstawicieli korpusu dyplomatycznego Rzeczypospolitej Polskiej na Ukrainie, władz lokalnych oraz uczestników międzynarodowych rajdów motocyklowych złożyła kwiaty pod Ścianą Pamięci Bohaterów Niebiańskiej Sotni i Bohaterów wojny na wschodzie Ukrainy. We mszach świętych w Janowej Dolinie i w Łucku uczestniczyli zastępca ambasadora Polski na Ukrainie Jacek Żur, przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP w Łucku na czele z konsulem Wiesławem Mazurem, przedstawiciele władz lokalnych oraz polskich organizacji z obwodu wołyńskiego i rówieńskiego, harcerze Hufca Wołyń, uczestnicy Wołyńskiego Rajdu Motocyklowego, V Rajdu Wołyńskiego i rajdu «Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia», profesorowie Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, goście z Polski oraz społeczność lokalna. Natalia DENYSIUK, Anatolij OLICH Foto: Wiktor KROT, Anatolij OLICH