Ogród przy sali organowej W Równem publiczności zaprezentowano propozycje rozwiązań krajobrazowych i architektonicznych, które mogą zostać zrealizowane w ramach projektu «Gotycki Ogród Sali Organowej». Obejmuje on aranżację przestrzeni kulturalnej przy Sali Muzyki Kameralnej i Organowej Rówieńskiej Filharmonii Obwodowej, dawnym kościele Świętego Antoniego. Projekt «Gotycki Ogród Sali Organowej – nowa przestrzeń kulturalna w Równem jako ekologiczna renowacja terenu zabytku architektury» zakłada partycypację, czyli współdziałanie ze społecznością, która wspólnie planuje swoją przyszłość. Taki jest cel programu «ZMINA: Rebuilding», w ramach którego Rówieńska Filharmonia Obwodowa pracuje nad stworzeniem nowej przestrzeni kulturalnej w mieście. Inicjatywa jest wspierana przez platformę Izolyatsia (Ukraina), sieć Trans Europe Halles (Szwecja), centrum kultury Malý Berlín (Słowacja) oraz współfinansowana z programu Unii Europejskiej Kreatywna Europa. Projekt jest realizowany w okresie grudzień 2023 r. – maj 2024 r. W ramach grantu w wysokości 10 tys. euro Filharmonia we współpracy z miejscową wspólnotą oraz fachowcami z różnych dziedzin opracowuje propozycje rozwiązań krajobrazowych i architektonicznych, a także przygotowuje się do prac nad dokumentacją projektową i kosztorysową, która będzie potrzebna do dalszych działań w celu realizacji tego, co zostało zaplanowane. Kiedy wszystko zostanie obliczone, inicjatorzy projektu będą szukać grantów infrastrukturalnych na realizację swoich planów. Rówieńska Filharmonia Obwodowa zaprasza do współpracy sponsorów i mecenasów. Nad koncepcją architektoniczną pracują architekci Pracowni Organizacji Przestrzeni MOST z Równego. 21 marca zaprezentowali mieszkańcom miasta swoje projekty rozwiązań architektonicznych. Było to drugie publiczne spotkanie w ramach projektu. Pierwsze odbyło się w styczniu br. «Zorganizowaliśmy wydarzenie networkingowe z udziałem społeczności miasta i ekspertów. Wspólnie wygenerowaliśmy pomysły i zbadaliśmy historię Sali Organowej jako zabytku architektury – kościoła Świętego Antoniego» – powiedziała Eleonora Stecenko, dyrektor Rówieńskiej Filharmonii Obwodowej. Dodała, że analizowano m.in. historyczne tradycje projektowania krajobrazu w zespołach pałacowo-parkowych książąt Lubomirskich. «Braliśmy pod uwagę te europejskie tradycje, omówiliśmy je z lokalnymi historykami i zbadaliśmy je. Propozycje zostały połączone i przekazane architektom. 21 marca przedstawili nam opracowaną przez siebie koncepcję» – zaznaczyła Eleonora Stecenko. Koncepcja przewiduje stworzenie wielofunkcyjnej miejskiej przestrzeni ekologicznej, otwartej i dostępnej dla wszystkich. «Będzie tam letnia scena, półka na książki i kącik dla dzieci. Chcemy, aby ten ogród służył ludziom jako miejsce relaksu i regeneracji zdrowia psychicznego. I oczywiście będziemy tam organizować nie tylko koncerty, ale także wystawy, kiermasze charytatywne i plenery artystyczne» – poinformowała dyrektor Filharmonii. Na kwiecień zaplanowano uporządkowanie terenu przy sali organowej, podczas którego posadzone zostaną tam różne rośliny. Natomiast w maju ma się tam odbyć koncert plenerowy z udziałem orkiestry kameralnej. 21 marca wszyscy zgromadzeni w Pracowni Miasta Równe, gdzie odbywała się prezentacja rozwiązań architektonicznych, mieli okazję do wysłuchania prelekcji nt. «Symfonia Parku Lusławickiego» poświęconej arboretum stworzonemu przez polskiego kompozytora Krzysztofa Pendereckiego we wsi Lusławice w Małopolsce. Wykład wygłosiła Switłana Olijnyk, muzykolog i wykładowca Krzemienieckiej Obwodowej Akademii Humanistyczno-Pedagogicznej im. Tarasa Szewczenki. Switłana Olijnyk bada twórczość Krzysztofa Pendereckiego i jego działalność jako dendrologa od 2017 r., kiedy to po raz pierwszy obejrzała występ mistrza we Wrocławiu i zafascynowała się jego osobowością oraz twórczością. «Na Ukrainie nikt nie wie, że Penderecki był dendrologiem. Tutaj jest postrzegany raczej powierzchownie jako ekstremalny awangardowy artysta, który komponował tylko sonorystyczną muzykę i nikt nie zna go z innej strony» – powiedziała Switłana Olijnyk. Krzysztof Penderecki przez wiele lat mieszkał w Lusławicach w odrestaurowanym XVIII-wiecznym dworze. «Byłam zainteresowana wyjściem poza muzykologię, więc zaczęłam zgłębiać temat – powiedziała Switłana Olijnyk. – Penderecki urządził ten ogród w formie cyklu sonatowo-symfonicznego, czyli jako utwór muzyczny, którego można nie tylko słuchać, ale także obejrzeć w całości z lotu ptaka». Muzykolog powiedziała, że początkowo uważała ogród założony przez Pendereckiego za czysto teoretyczną strukturę, jako utwór muzyczny zbudowany z kilku części, tak jak buduje się symfonię. «Przenosił to wszystko w bardzo przemyślany sposób. Tutaj miał partię pewnych drzew, a tu – drzewo o określonym kształcie, które symbolizuje pewien akord. Łączył dźwięk z kontekstem wizualnym» – zauważyła rozmówczyni. Po dokładniejszym zbadaniu tematu zdała sobie sprawę, że kompozytor, który był również dendrologiem, stosował zasady z rolnictwa w muzyce, w szczególności zasadę płodozmianu, która jest stosowana w celu uniknięcia wyjałowienia gleby. Na przykład po większych utworach pisał kilka krótszych kompozycji. Po utworach dramatycznych robił sobie przerwę od dramatu na jakiś czas, czyli także działał naprzemiennie, aby uchronić muzyczną glebę przed wyjałowieniem. «Muzyka i dendrologia istniały nierozerwalnie w jego umyśle» – powiedziała Switłana Olijnyk w komentarzu dla «Monitora Wołyńskiego». O wynikach swoich badań opowiedziała uczestnikom drugiego publicznego spotkania w Równem w ramach projektu «Gotycki Ogród Sali Organowej», który przy opracowywaniu koncepcji uwzględnia różne europejskie praktyki renowacji zabytków. Natalia Denysiuk Fot. Rówieńska Rada Obwodowa Na zdjęciach: 1. Eleonora Stecenko oraz architekci Pracowni Organizacji Przestrzeni MOST Jarosław Nekoz i Olga Szewczuk. 2. Projekt zaproponowany przez Pracownię MOST. 3. Uczestnicy wydarzenia.