Walczyć z bezrobociem możemy wspólnie 8-9 lipca na Wołyniu odbyło się dwudniowe seminarium na temat: „Współpraca transgraniczna między służbami zatrudnienia i organizacjami pozarządowymi Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy”, które zostało zorganizowane w ramach podprojektu „Transgraniczne targi wiedzy – rola trzeciego sektora i ekonomii społecznej na przygranicznym rynku pracy”. Realizacja podprojektu rozpoczęła się 2 lutego 2010 roku, kończy się 30 września tego roku. Zakłada on przede wszystkim poszerzenie współpracy transgranicznej pomiędzy organizacjami pozarządowymi z Polski i Ukrainy, jak i również współpracy pomiędzy urzędami pracy powiatu chełmskiego i rejonu kowelskiego. Projekt jest realizowany w partnerstwie z kowelskim rejonowym Urzędem Pracy i zakłada wymianę wiedzy na temat zagranicznego rynku pracy, jak i również ekonomii społecznej, bo wszystkie podmioty, które uczestniczą w tym projekcie, realizują zadania ekonomii społecznej. Ten podprojekt jest częścią projektu głównego, który został złożony do Stowarzyszenia Samorządów w Euroregionie Bug w Chełmie. Finansowany jest z Norweskiego Funduszu Mechanicznego i jest jednym z 16 podprojektów realizowanych na terenie województwa lubelskiego. O tym podczas spotkania polskiej delegacji z przedstawicielami Stowarzyszenia Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej powiedział koordynator podprojektu, pracownik Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie Daniel Abramowicz. – Proszę powiedzieć, kto uczestniczy w podprojekcie? Są to organizacje pozarządowe, przedstawiciele publicznych i niepublicznych służb zatrudnienia, jednostki społeczne, czyli urzędy gminy, jednostki podległe – na przykład Centrum Integracji Społecznej. Pod czas rekrutacji chętnych było bardzo dużo, co znaczy, że organizacje chcą współpracować nie tylko u nas na terenie miasta czy powiatu chełmskiego. Współpracujemy z Urzędami Pracy z Kowla, Łucka, Lubomla. Ten projekt został złożony przez Urząd Pracy, który jest nastawiony na walkę z bezrobociem i współpracuje z organizacjami pozarządowymi. Działalność organizacji pozarządowych wpływa na rynek pracy – zatrudniają ludzi, proponują im różne formy wsparcia. My chcemy w ramach tego projektu stworzyć tym wszystkim jednostkom płaszczyznę nawiązania współpracy, dlatego też ten projekt polega na tym, że w jego ramach odbywają się wizyty studyjne. Niedawno strona ukraińska była u nas na trzydniowych warsztatach i seminarium. Teraz kolejnym etapem jest to, że nasi przedstawiciele organizacji pozarządowych i służb zatrudnienia przyjechali tutaj w celu pokazania jak pracują na Ukrainie, z jakimi problemami się spotykają, w jaki sposób je rozwiązują. - Jakie problemy w dziedzinie zatrudnienia ma Polska, a jakie Ukraina? Czy są inne? Problemy są te same, tylko że u państwa są inaczej rozwiązywane. Struktura samorządowa jest inaczej skonstruowana w Polsce i na Ukrainie. My jesteśmy jednostką powiatową, która jest wpisana w samorząd. Na Ukrainie wszystkie decyzje podejmowane są odgórnie. – Czy mógłby Pan przedstawić jakieś konkretne działania, które odbyły się już w ramach tego projektu? Mamy za sobą już kilka działań. Pierwsze działanie odbyło się w marcu – mieliśmy konferencję rozpoczynającą projekt. Kolejne działanie odbyło się na przełomie maja i czerwca – trzydniowe Transgraniczne Targi Wiedzy. To działanie, które odbywa się teraz, jest już trzecie – jest to wizyta studyjna na Ukrainie dla polskich przedstawicieli. Przed nami jest jeszcze wydanie dwujęzycznej publikacji – po polsku i ukraińsku, która będzie zawierała całe podsumowanie tego projektu, jak również pokazania dobrych praktyk w celu rozwiązywania tych problemów, które istnieją po stronie polskiej i po stronie ukraińskiej. I ostatni taki kończący etap będzie pod koniec września – odbędzie się konferencja, która będzie podsumowywała wszystkie działania. – Czy ten projekt jest związany z tym, że Polska obecnie robi wszystko, żeby legalizować pracę Ukraińców na terenie kraju? Czy jakieś takie problemy rozwiązuje? Ten projekt – bezpośrednio nie, ale myślę, że pośrednio poprzez współpracę urzędów pracy możemy sprzyjać rozwiązaniu problemu legalizacji pracy. – Czego Pan oczekuje od tego projektu? Przede wszystkim otwartości na problemy, żebyśmy się nie zamykali ze swoimi problemami w naszych społecznościach. Te problemy dotyczą nas wszystkich. Dzięki tej współpracy można wymienić doświadczenia, przekazać wiedzę i uściślić przyjaźń. – Co widzieliście w Łucku, na Wołyniu? Byliśmy w urzędach pracy w Lubomlu, Kowlu i w Łucku – ludzie są otwarci, są chętni do nawiązywania współpracy, chcą nauczyć się sposobów pozyskiwania środków, chcą działać. Jesteśmy zaskoczeni także prężnością i chęcią działania lokalnych stowarzyszeń, które odwiedziliśmy. Rozmawiała Natalia Denysiuk