Centrum Informacji Turystycznej i Usług obchodzi rocznicę otwarcia Łuck niewątpliwie ma szansę stać się magnesem turystycznym dla Ukraińców i mieszkańców z zagranicy. Ten fakt nie jest zaskakujący, biorąc pod uwagę ponad dziewięćsetletnią historię miasta oraz Europejski Zjazd Monarchów 1432 roku. Ponadto w Łucku często zmieniali się gospodarze, na ulicach można było usłyszeć wiele języków, a mury zamkowe i poszczególne budynki pamiętają spotkania z Wielkimi Książętami Litewskimi oraz królami Polski. To ważne powody, które powinny zapewnić miastu miejsce na ukraińskiej liście „must see”. Jednak poważne rozmowy o turystyce w Łucku prowadzone są od niedawna. Dlatego miasto wciąż pozostaje za plecami Lwowa, który zrobił prawdziwą furorę na turystycznym rynku Ukrainy. Musimy też prawie od zera stworzyć obiekty infrastruktury turystycznej, a przede wszystkim znaleźć własny wizerunek. Jest to ważne, ponieważ to właśnie unikalność miejsca czyni go atrakcyjnym turystycznie. W ostatnim roku praca nad rozwojem turystyki w Łucku przeszła z poziomu rozmów i strategii na poziom działań: przez Radę Miasta zostało utworzone Centrum Informacji Turystycznej i Usług, działa strona turystyczna miasta, na ulicach zainstalowano wskazówki oraz mapy turystyczne, panoramę miasta można obejrzeć z niedawno otwartego punktu widokowego na skrzyżowaniu ul. Hirnej z ul. Kwitną. Aby Łuck zyskał miano miejsca, które jest warte odwiedzenia i polecenia np. swoim znajomym, mimo dotychczasowego wysiłku, zostaje wiele do zrobienia. Zadanie to nie należy do łatwych, ponieważ w drodze na Wołyń, turyści na własnej skórze odczuwają każdy kilometr niekompletnej drogi lub są skazani na słabe połączenia kolejowe. Bezpośredni kontakt z turystami mają przedstawiciele Centrum Informacji Turystycznej i Usług, działającego w Łucku pod adresem ul. Senatorki Lewczaniwskiej, 2. To właśnie oni są często pierwszymi osobami, z którymi turyści dzielą się wrażeniami po zwiedzeniu miasta. W przeważającej większości, są to pozytywne odczucia, ale zdarzają się również oznaki niezadowolenia czy rozczarowania. Na szczęście, częściej spotykają się z tym pierwszym. Centrum Informacji Turystycznej i Usług zostało utworzone na wzór podobnych instytucji działających we wszystkich krajach Europy. Takie biura można znaleźć nawet w najmniejszych miasteczkach, które pragną zaistnieć na mapie turystycznej. Biuro informacji turystycznej w Łucku, zajmuje się nie tylko informowaniem lub organizacją wycieczek dla turystów, ale też promocją miasta, produkcją tematycznych upominków, organizacją akcji kulturalnych i społecznych. 25 sierpnia Centrum Informacji Turystycznej i Usług będzie obchodziło pierwszą rocznicę oficjalnego otwarcia. W księdze pamiątkowej znajdują się zapisy w różnych językach, np. w ukraińskim, angielskim, polskim czy hebrajskim. Na mapie zwiedzających zaznaczone są punkty na wszystkich kontynentach. Bezpośrednie spotkania z turystami pozwalają zrozumieć, czego oczekują od miasta, co pomoże Łuckowi stać się centrum turystycznym, a także co należy pilnie poprawić. W pierwszym roku działalności Centrum odwiedziło ponad 800 turystów z różnych zakątków świata. Ponad jedną trzecią stanowią goście z zagranicy. Ważnym wydarzeniem w sierpniu tego roku będzie wydanie przewodnika turystycznego po Łucku. Centrum Informacji Turystycznej i Usług przygotował tę pozycję nie tylko dla miłośników historii i architektury: znajdą się w nim również ciekawe zalecenia dla osób podróżujących z dziećmi, zakochanych czy szukających nietypowych rozrywek. Na stronach przewodnika będą użyteczne informacje ułatwiające zwiedzanie miasta, a także rady odnośnie dalszych podróży po Wołyniu. Przewodnik będzie najbardziej pełnym oraz współczesnym wydaniem tego typu w Łucku. Przygotowanie przewodnika stało się możliwe dzięki wysiłkom licznych wolontariuszy, a także wsparciu organizacji dobroczynnych. W sierpniu przewodnik będzie wydany w języku ukraińskim i angielskim. Planowane są też edycje w języku polskim i rosyjskim. Mieszkańcy Łucka powinni czasem patrzeć na swoje miasto oczami turysty. Daje to możliwość napawania się klimatem ulic i zauważenia niespodziewanych detali, których nie dostrzegamy na co dzień. Warto uczyć się miłości do miasta. Właśnie dlatego tak wiele czasu i uwagi pracownicy Centrum Informacji Turystycznej i Usług poświęcają akcjom ulicznym: nietypowym wycieczkom ulicami Łucka lub nawet bezpośredniemu rozwojowi przestrzeni miejskiej. Najciekawszym wydarzeniem tego typu jest inicjatywa „Barwny Łuck”, która połączyła wszystkich chętnych do ozdabiania przestrzeni miejskiej dzianiem. Wyniki można zobaczyć w skwerze „Zorianyj”, który znajduje się tuż obok Centrum. Akcja jeszcze się nie skończyła: jesienią niewątpliwie pojawią się nowe nietypowe obiekty dla wypoczynku oraz zdjęć pamiątkowych. Pracownicy Centrum przekonują: mimo tego, że akcja nie jest bezpośrednio związana z turystyką, pozwala ona osiągnąć jednocześnie kilka celów. W szczególności, dzięki podobnym inicjatywom, można stworzyć nowy tymczasowy obiekt artystyczny, nauczyć czegoś nowego inne osoby, a także zachęcić mieszkańców Łucka jak kreatywnie podchodzić do przestrzeni miejskiej. Właśnie dzięki takiemu nowemu spojrzeniu na przestrzeń publiczną, można przekonać jego mieszkańców, że w Łucku przyjemnie się mieszka. A to z upływem czasu odczują turyści. Na nowy rok jest wiele planów. O tym, co warto udoskonalić, mówią sami turyści: między innymi, to informacje w języku angielskim o eksponatach muzealnych, większa liczba organizowanych wycieczek, bardziej aktywna promocja miasta w Internecie. Jednak najbardziej skutecznym będzie utworzenie sieci współpracy władzy, biznesu oraz społeczności lokalnej w celu rozwoju turystycznych możliwości miasta. Tylko to pomoże w najbardziej użyteczny sposób wykorzystać potencjał Łucka, a także wiedzę, zdolności i energię osób, którym zależy na rozwoju turystyki. Olena Semeniuk