W 100. rocznicę wspólnej defilady Harcerze Hufca «Wołyń» odwiedzili groby żołnierzy Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej i Wojska Polskiego w Zdołbunowie. Zrobili to w 100. rocznicę wspólnej defilady polskoukraińskiej, która miała miejsce po wyzwoleniu Kijowa od bolszewików. 9 maja harcerze zapalili znicze i zagrali hejnał na grobach żołnierzy, którzy walczyli z bolszewikami 100 lat temu. Właśnie 9 maja w 1920 r. w Kijowie, po uwolnieniu miasta od bolszewików, odbyła się defilada wojsk ukraińskich i polskich. W Zdołbunowie na starym miejskim cmentarzu pochowany został pułkownik Armii URL Borys Magerowski, żołnierz 3 Żelaznej Dywizji Strzeleckiej, uczestnik walk z bolszewikami, które toczono 100 lat temu. Harcerze zapalili znicz na jego grobie. Następnie uczcili pamięć Ukraińskich Strzelców Siczowych, którzy zginęli w walkach z bolszewikami w 1919 r. i zostali pochowani na tym cmentarzu. Oddali także hołd Wasylowi Żukowi, który zginął na wschodzie Ukrainy w 2015 r. Potem uczcili pamięć porucznika Zygmunta Szuleckiego. Jego tablica pamiątkowa została w 2010 r. zawieszona na terenie kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Zygmunt Szulecki urodził się w Zdołbunowie. W 1920 r. jako żołnierz Armii URL wyzwalał Kijów od bolszewików, w okresie międzywojennym był urzędnikiem w Sarnach i burmistrzem Dąbrowicy. Zginął w Katyniu w 1940 r. Harcerze zapalili znicze także na starym katolickim cmentarzu w Zdołbunowie, na zbiorowej mogile polskich żołnierzy, którzy w 1920 r. bronili miasta przed bolszewikami. Kilka dni wcześniej znicze na grobach żołnierzy Armii URL i Wojska Polskiego w Zdołbunowie zapalili polski reporter Paweł Bobołowicz oraz ukraiński dziennikarz Dmytro Antoniuk. W ramach akcji multimedialnej «Rok 1920 – pamięć w czasach zarazy», upamiętniającej braterstwo Polaków i Ukraińców w czasie wojny polsko-bolszewickiej, oddali hołd polskim i ukraińskim żołnierzom, uczestnikom walk z bolszewikami sprzed 100 lat, spoczywającym na cmentarzach Wołynia, Podola i Galicji. Taisija Petryna