Polacy spanikowali przez pogłoski o «nowym Czarnobylu» na Ukrainie W sieciach społecznościowych w Polsce zawrzało na skutek informacji o eksplozji elektrowni jądrowej na Ukrainie. Dwa dni z rzędu takie pogłoski siały panikę na południu. Polacy przerazili się informacją o rzekomym szerzeniu na ich terenach promieniowania po wybuchu na elektrowni jądrowej. W aptekach błyskawicznie ustawiły się długie kolejki po jodynę, która podobno pomaga na skażenie radioaktywne. Brak informacji w mediach krajowych plotkarzy wyjaśniali ukrywaniem skali katastrofy – jak w czasie tragedii czarnobylskiej w Związku Radzieckim. Polskie media zaznaczają, że «cały kraj obawia się, że na wschodniej granicy w pobliżu Czarnobyla eksplodowała elektrownia jądrowa». Fałszywe informacje musiała obalać Państwowa Agencja Atomistyki. Jej pracownicy wyjaśnili, że podobne fałszywe alarmy pojawiają się dość często, a ludzie stali się szczególnie wrażliwi na nie, ponieważ niedawno doszło to tragedii na Fukushimie. Jak się okazało, pogłoski pojawiły się po tym, jak pewien bloger poinformował w swoim dzienniku o wysokim poziomie promieniowania w jednym z polskich szpitali. ТСН, 2 sierpnia 2013 roku