Gaz łupkowy dla Polski: droga do energetycznej niezależności Polska może stać się pierwszym krajem w UE, który rozpocznie wydobycie własnego niekonwencjonalnego gazu w drugiej dekadzie ХХІ wieku. Eksperci przyznają możliwość wejścia polskiego gazu łupkowego na europejski rynek energetyczny już w latach 2015–2017. Według różnych szacunków potencjalne rezerwy gazu łupkowego w Polsce wynoszą około 1,5–20 bilionów metrów sześciennych. Jakie mogą być początki polskich doświadczeń? Geopolityczny rezonans w świecie i UE Zdaniem ekspertów opanowanie nietradycyjnego gazu jest uważane za wielką innowację dekady, która kładzie nacisk na przyszłe bezpieczeństwo energetyczne UE i świata. Przede wszystkim należy uwzględnić geopolityczny rezonans z powodu „łupkowej innowacji”, który powstał w społeczeństwie oraz w kręgu światowych monopolistów zasobów tradycyjnych. Analitycy przewidują możliwość przesunięcia planów dywersyfikacji źródeł energetycznych w takich regionach, jak Basen Morza Kaspijskiego, UE, Azja i Rosja. Niezagospodarowane złoża gazu łupkowego w niektórych regionach świata mogą stworzyć „przejściowy most” między epoką tradycyjnego gazu i erą energii odnawianej. Według szacunków ekspertów, złoża gazu łupkowego w UE stanowią 33–38 bilionów metrów sześciennych. Jednak tradycyjne zasoby w Europie wynoszą około 2,4 bilionów metrów sześciennych. Wydaje się, że dla Wspólnoty Europejskiej jest to wielka szansa na uwolnienie się od rosyjskiej «igły gazowej». Liderem w tej sytuacji może zostać Polska, która posiada jedne z największych depozytów nietradycyjnego gazu wśród krajów europejskich, w związku z czym przypisano jej etykietę laboratorium gazu łupkowego UE. Ekskurs historyczny Wydobycie i produkcję gazu łupkowego ludzkość mogła zacząć dziesiątki lat temu. Jednak było to niekorzystne ze względów ekonomicznych – istniał problem z odnalezieniem i zastosowaniem nowoczesnych technik wiertniczych, co kosztowało zbyt dużo. Technologiczna katastrofa w Japonii w NPP “Fukushima” stała się swoistym katalizatorem dla europejskich polityków i skłoniła Komisję Europejską do poszukiwania alternatywnych źródeł energii. Oczywiście, uzależnienie od importu gazu ziemnego z Rosji (Polska importuje około 60% gazu) ma również ogromne znaczenie. Palma pierwszeństwa w wydobyciu i produkcji gazu z łupków jest zdecydowanie w rękach Stanów Zjednoczonych. Znamy dziś takie amerykańskie firmy, jak «ExxonMobile», «Сhevron», które opanowały proces pozyskiwania gazu łupkowego na kontynencie amerykańskim i są gotowe przekazać tę metodę Niemcom, Szwajcarii i Polsce. Ponadto, wyraziły one zainteresowanie w wydobyciu i produkcji “błękitnego paliwa” na Ukrainie. We wrześniu 2011 roku w Polsce mają się rozpocząć pierwsze badania testowe, które pozwolą ocenić rzeczywistą mapę złóż gazu łupkowego, a tym samym określić efektywność gospodarczą i potencjał energetyczny. Problemy w UE Na rynku europejskim działa około 40 firm energetycznych w 10 krajach, które roszczą ambitne plany rozpoczęcia prac geopolitycznych na rzecz rozwoju przyszłych zasobów. Rzeczywisty plan sytuacji w UE świadczy o tym, że dla wspomnianych firm ambicje jedynie pozostaną deklaracją ze względu na brak własnego doświadczenia i technologii wydobycia gazu łupkowego. Większość z nich nie potrafi stawić czoło firmom amerykańskim. Co więcej, urządzenia gazowe są bardzo drogie. Istnieją jeszcze inne problemy w UE w tej kwestii. Właścicielem większości gruntów w UE, w przeciwieństwie do USA, jest państwo, a nie osoby fizyczne. Ponadto, w każdym kraju Wspólnoty Europejskiej funkcjonuje własny system prawny, dlatego społeczność lokalna ma różny wpływ na sytuację. Oprócz czynników wewnętrznych istnieją również zewnętrzne – jest to lobbowanie na rzecz monopolu (rosyjski «Gazprom», energetyka jądrowa Francji, odnawialna i alternatywna energetyka Francji i Niemiec) skierowane na niekorzyść gazu nietradycyjnego. Z tych powodów należy oczekiwać sprzeciwu wobec stosowania nowych źródeł energii na świecie na skalę globalną. Do konfrontacji może dojść z powodu wysokich standardów ekologicznych UE. Oprócz tego, proces technologiczny wiercenia i wydobycia gazu wymaga dużej ilości wody przemysłowej, co jest argumentem dla władz lokalnych, które zaczną alarmować w razie pogorszenia warunków ekologicznych. Istnieje potrzeba utylizacji odpadów skalnych itp. Należy pamiętać o standardach pracy w UE. Jednostka wydobytego gazu kosztuje drogo, według wysokich standardów europejskich. Ponadto, głębokość złóż gazu nietradycyjnego w UE jest większa w porównaniu z USA, a to wpływa na jego wartość, ponieważ trzeba włożyć więcej wysiłku. Niełatwo przeciąć węzeł gordyjski problemów wydobycia gazu łupkowego. Potrzebna jest konsolidacja politycznych sił europejskich i poparcie pomysłu przejścia na niekonwencjonalny gaz. Jednocześnie, Polska powinna rozwiązać równanie z dwiema niewiadomymi: uczynić wydobycie gazu łupkowego bardziej atrakcyjnym ekonomicznie i zdobyć przewagę geopolityczną nad Rosją. Polska deklaruje gotowość do bycia liderem w wydobyciu gazu i ma do tego poważne podstawy, ponieważ kwestia bezpieczeństwa energetycznego jest jednym z priorytetów jej prezydencji w Radzie UE w 2011 roku. Być może, właśnie prezydencja tego kraju w UE i próby wydobycia gazu łupkowego w drugiej połowie 2011 roku zapewnią mu dodatkowy rezonans. Wadym WOŁYŃSKI