Śladami Fryderyka Chopina Pierwsze skojarzenie, które wywoływał u mnie Płock, jeszcze do niedawna, związane było z nazwą rurociągu naft owego Odessa – Brody – Płock. Logiczne, ponieważ znajduje się tutaj największa w Europie petrochemia „Orlen”. Miasto położone jest w samym sercu Polski, co tłumaczy jego tranzytowe znaczenie. Nie sprzyja to jednak rozwojowi turystyki. Turyści po prostu omijają miasto w drodze z Warszawy, Torunia czy Gdańska. - Za panowania Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego (1075 -1138) Płock pełnił funkcję stolicy państwa - Oryginał płockich drzwi z Bazyliki Katedralnej znajduje się w soborze Mądrości Bożej w Nowogrodzie Wielkim. Płock leży na szlaku chopinowskim, biegnącym przez Mazowsze. Warto jest zboczyć z drogi, jak zrobił to dwa wieki temu młody Fryderyk i zatrzymać się tu na dłużej, aby poczuć niepowtarzalny klimat miasta… Zacznijmy zwiedzanie Płocka od Starego Rynku, jak to kiedyś zrobił Chopin. Ozdobą centralną Rynku jest Ratusz, wybudowany na początku XIX wieku. Płock, jak i Kraków, ma swój hejnał. Codziennie w południe, kiedy grany jest hejnał, pojawiają się figury władców w scenie pasowania Bolesława Krzywoustego na rycerza przez jego ojca Władysława Hermana. Ozdobą rynku jest podświetlana fontanna Afrodyta. - W Bazylice Katedralnej odbywają się festiwale muzyki organowej, jednogłosowej i chóralnej - Szeroka dolina Wisły między Płockiem a Włocławkiem nazywa się Jeziorem Włocławskim - Barwy miasta: żółto-niebieski z czerwonym szlakiem pośrodku Po sąsiedzku z Ratuszem znajduje się Kościół Farny pod wezwaniem św. Bartłomieja (XIV wiek). Największą ozdobą wnętrza jest marmurowy ołtarz główny, wybitne dzieło wczesnego baroku. Miejscem, które przyciąga pielgrzymów-katolików jest Sanktuarium Bożego Miłosierdzia na Starym Rynku z muzeum pamiątek św. Faustyny, która przebywała tutaj w latach 1905-1938. Podążając do katedry, jak to robił latem 1827 roku siedemnastoletni Fryderyk Chopin, przechodzimy obok „Małachowianki” – najstarszej polskiej szkoły w gotyckiej wieży, w której znajduje się obserwatorium astronomiczne. - Hasło miasta: «Płock – wrażeń moc» Mijając owiany legendami dąb, nowoczesnym nadwiślańskim bulwarem zdążamy do perły Wzgórza Tumskiego – Bazyliki Katedralnej z Kaplicą Królewską (1126-1141). Wewnątrz katedry znajdują się cenne zabytki: sarkofag ze szczątkami władców Polski – Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego, kopia słynnych drzwi płockich, ołtarze i późnorenesansowe rzeźby. Możliwe, że właśnie w tej katedrze powstało nowe dzieło młodego Chopina… Przenosimy się na Wzgórze Tumskie przed bazyliką. Pagórki do Wisły płocczanie nazywają „tumami”, a zasadzony park – „Za Tumem”. Schodzimy na olbrzymie molo, wybudowane na rz. Wisła. Nabrzeże wita nas statkiem wycieczkowym „Rusałka”. Płynąc Wisłą, możemy podziwiać miasto, plażę miejską i kąpieliska nad zatoką Sobótka. Przed nami – dwa nadwiślańskie mosty. Tuż nad jachtklubem – nowoczesna budowla w kształcie jachtu – amfiteatr, gdzie tradycyjnie odbywają się takie imprezy, jak wybory Miss Polski albo Kabaretowa Noc. - Na uroczystości otwarcia amfiteatru i pierwszych wyborach Miss Polski w amfiteatrze płockim gościem była ukraińska piosenkarka Rusłana, która też wystąpiła z koncertem sylwestrowym - W mieście odbywają się festiwale, jak: Audioriver czy Reggaeland, Dni Historii Płocka, Piknik Lotniczy, Noc Cygańska oraz inne imprezy. Obiektem, który słynie z największej i najbogatszej w Polsce kolekcji sztuki secesyjnej z przełomu XIX i XX wieku, jest Muzeum Mazowieckie, które powstało w 1821 r. w odrestaurowanej kamienicy secesyjnej. Wędrując ulicą Tadeusza Kościuszki, dotrzemy do pomnika Władysława Broniewskiego – słynnego polskiego poety, który urodził się i spędził dzieciństwo w Płocku. Przy tej ulicy znajduje się jego dom rodzinny, gdzie na podwórku rośnie dąb, opisywany przez poetę. Za pomnikiem znajduje się kościół św. Dominika (1227-1237) – najstarsza ceglana budowla na Mazowszu. Przy kościele funkcjonował klasztor. Od 1929 r. część dawnego klasztoru zajmuje parafia cerkwi prawosławnej. Mijając pięciopiętrową ośmioboczną Wieżę Ciśnień, trafiamy do miejskiego Ogrodu Zoologicznego, który został utworzony w 1951 r. i należy do najbardziej atrakcyjnych w Polsce, ponieważ położony jest na wzgórzach z widokiem na Wisłę. W ostatnich latach przeprowadzono gruntowną modernizacje zoo. Przyjemnie było dowiedzieć się, że władze tego zoo, nawiązały współpracę z kolegami z ogrodu zoologicznego w mieście Równym. Tumską Ciuchcią możemy wrócić na Rynek, dookoła którego znajdują się najlepsze kawiarnie, restauracje i sezonowe ogródki letnie. W menu lokali dominuje tradycyjna kuchnia polska z żurkiem, kaczką w sosie pomarańczowo-miodowym i golonką (serwują w restauracjach „Art Deco”, ”Salonik”). Są tutaj też typowo mazowieckie specjały „Karczmy pod Strzechą”, jak barszcz biały chrzanowy i czernina (rosół na kaczce z krwią). Piwoszy zaprasza „Browar Tumski” z lokalnym browarem w piwnicach zabytkowej 350-letniej kamienicy, gdzie jest serwowane świeżo warzone piwo, niepasteryzowane i niefiltrowane. Wiktoria ORZEŁ