Irma Iljina-Valotkė Wojskowe operacje psychologiczne w Litwie: 1919–1938. Doświadczenie historyczne Abstrakt. W artykule poddano analizie wojskowe operacje psychologiczne i środki oddziaływania psychologicznego prowadzone w Litwie w latach 1919–1938. Tematyka ta była dotychczas przedmiotem niewielkiego zainteresowania, stąd też literatura w języku litewskim jest skromna. W oparciu o dane z Litewskiego Centralnego Archiwum Państwowego przeanalizowano w nim narzędzia propagandy wewnętrznej i na tyłach frontu oraz jej główne kierunki. Ustalono, że głównym celem operacji psychologicznych (skrót ang. PSYOPS [fn: PSYOPS – od angielskiego Psychological Operations – operacje psychologiczne.]) i propagandy jest oddziaływanie na myślenie, postawy i zachowania audytorium. Pomimo możliwości, jakie dają współczesne technologie, podstawowe taktyki i techniki PSYOPS pozostały niezmienione, a bezpośredni kontakt „twarzą w twarz”, mający na celu wywieranie wpływu, jest aktualny również dziś. 1 marca 1920 r. w ramach Działu Literatury utworzono Sekcję Propagandy Prasowej, która w okresie międzywojennym na Litwie prowadziła propagandę zarówno wewnątrz państwa, jak i na tyłach frontu. Kierownictwo armii litewskiej, wspólnie z Ministerstwem Oświaty, uznało, że w państwie otoczonym przez silniejszych sąsiadów szkolenie wojskowe należy rozpocząć już w szkole, a następnie na uniwersytecie. Propaganda na tyłach frontu była najczęściej skierowana przeciwko państwom, z którymi toczyły się konflikty zbrojne lub spory terytorialne, natomiast propaganda wewnętrzna miała na celu edukację społeczeństwa, kształtowanie obywatelskiego i obronnego ducha narodu. Słowa kluczowe: operacje psychologiczne, środki oddziaływania psychologicznego, propaganda. WPROWADZENIE Operacje psychologiczne są stosowane w wojskowości od tysięcy lat. Są one analizowane i badane na całym świecie. Głównym celem operacji psychologicznych jest oddziaływanie na docelowe audytoria. Badania nad operacjami psychologicznymi opierają się zazwyczaj na doświadczeniach i historii państw zagranicznych. Litwa, podobnie jak inne duże kraje, prowadziła wojskowe operacje psychologiczne i stosowała środki oddziaływania psychologicznego w latach 1919–1938, kierując się interesami państwa. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. państwo stanęło w obliczu wielkich wyzwań. Państwo litewskie nie tylko zbrojnie walczyło z bolszewikami, bermontowcami i Polakami, rozwiązywało bieżące kwestie na poziomie dyplomatycznym, ale także starało się pozyskać przychylność własnych mieszkańców (szczególnie innej narodowości) oraz przeciwstawić się propagandzie wrogich sił. Okres 1919–1938 nie został wybrany przypadkowo. Istnieją dane, że przy Dziale Wywiadu już w 1919 r. działała Sekcja Propagandy. Instytucja ta prowadziła operacje psychologiczne na poziomie państwowym. W 1938 r. Polska postawiła Litwie ultimatum, po którego przyjęciu nawiązały się stosunki dyplomatyczne między państwami i zakończyła się trwająca niemal dwie dekady konfrontacja, podczas której stosowano środki wojskowe, dyplomatyczne i oddziaływania psychologicznego. Historiografia dotychczas w niewielkim stopniu zajmowała się tym tematem, nie omówiła prowadzonych w międzywojennej Litwie wojskowych operacji oddziaływania psychologicznego. Na ten temat literatura jest niemal nieobecna, dlatego przy pisaniu artykułu oparto się w dużej mierze na dokumentach z Litewskiego Centralnego Archiwum Państwowego, dotyczących operacji psychologicznych i środków oddziaływania psychologicznego prowadzonych w kraju w badanym okresie. Artykuł wskazuje również, które instytucje były odpowiedzialne za operacje psychologiczne w latach 1919–1938, omawia okoliczności oddzielenia propagandy cywilnej od wojskowej oraz główne kierunki propagandy wewnętrznej i na tyłach frontu w latach 1919–1938. Aby osiągnąć postawione cele badawcze, przestudiowano przechowywane w Litewskim Centralnym Archiwum Państwowym raporty, odezwy, rozkazy, materiały korespondencji międzyinstytucjonalnej, księgi rachunkowe, kosztorysy, instrukcje i meldunki z lat 1919–1938, związane z wojskowymi operacjami psychologicznymi i wojskowymi środkami oddziaływania psychologicznego. Cytaty z epoki w języku litewskim nie zostały poddane redakcji. Sekcja Propagandy Działu Literatury W czasie walk o niepodległość litewskie kierownictwo zdawało sobie sprawę, że oprócz silnej i nowoczesnej armii, nie mniej ważne jest posiadanie instytucji, która zajmowałaby się edukacją społeczeństwa, informowaniem go w istotnych kwestiach, a także upowszechnianiem stanowiska państwa w litewskiej prowincji, na zapleczu frontu i na terenach okupowanych. W pierwszych latach niepodległości za propagandę państwową i jej rozpowszechnianie na tyłach frontu odpowiadał Dział Literatury Sztabu Generalnego. Dział Literatury został utworzony dzięki staraniom kpt. Petrasa Ruseckasa. Składał się z trzech mniejszych pododdziałów: Działu Ogólnego, Działu Prasowego i Działu Oświaty. Dział Ogólny zapewniał prace administracyjne, typowe dla każdego działu. Dział Prasowy zaczął działać przy Dziale Literatury od 1 września 1920 r. (sprawozdania z działalności Działu Prasowego zaczynają się od tej daty, cała wcześniejsza działalność związana z prasą była przypisana ogólnie Działowi Literatury). Dział Prasowy składał się z dwóch redakcji, administracji i drukarni. Redakcja pism periodycznych nadzorowała cotygodniową gazetę „Kariškių žodis” (obecnie czasopismo „Karys”) oraz ilustrowany miesięcznik „Atspindžiai”: „Te dwa organy prasowe ukazują się na czas, ich treść jest udoskonalana, na ile pozwalają obowiązki redakcji.” [fn: Literatūros skyriaus viršininko raportai Štabo viršininkui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 12, s. 1.] Redakcja pism nieperiodycznych zajmowała się drukiem statutów, rękopisów, instrukcji i innych wydawnictw nieperiodycznych. Zamówienia Działu Literatury były duże. Na przykład 15 kwietnia 1920 r. Dział Literatury zamówił: 10 000 egz. plakatów „Broliai lietuvninkai”, 10 000 egz. odezw w języku polskim, 1500 egz. odezw „Piliečiai valdininkai”, 5000 egz. odezw „Pilieti”, 8000 egz. odezw „Kas eina į rinkimus”, 8000 egz. odezw „Visi į rinkimus”, 3100 egz. odezw „Broliai kareiviai”, 10 000 egz. „Lietuvos piliečiai”, 10 000 egz. odezw „Kareiviai” [fn: Įsakymas Generalinio štabo Literatūros skyriui Nr. 65. 1920 m. balandžio 15 d. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 9, s. 17.]. Odezwy drukowano w językach litewskim, polskim, rosyjskim, niemieckim, łotewskim i jidysz. W tamtym czasie prasa była głównym środkiem informowania i komunikowania się ze społeczeństwem. Znaleziono więcej informacji na temat wymagań stawianych pracownikom Sekcji Propagandy Działu Literatury działającej w międzywojennej Litwie. Ówczesny szef Działu Literatury, kapitan Vytautas Steponaitis, powiedział: „W Dziale Literatury jest wiele wolnych etatów, a dzieje się tak dlatego, że przełożeni odmówili mi przeniesienia niektórych oficerów i urzędników wojskowych, o których prosiłem. Dział Literatury jest specyficzny i nie można do niego nikogo ot tak przydzielić, trzeba starannie dobierać odpowiednie osoby”. Specjalistom Sekcji Propagandy, wówczas nazywanych instruktorami, przydzielano szeroki zakres zadań: musieli rozpowszechniać literaturę, zbierać informacje, pomagać w tworzeniu organizacji pozarządowych, werbować i szkolić swoich pomocników. Często musieli pracować w niebezpiecznych warunkach na terenach okupowanych przez wroga i na spornych terytoriach, gdzie jednym z zadań było organizowanie wieców i wygłaszanie przemówień. Chociaż nie znaleziono listy wymagań kwalifikacyjnych dla specjalistów Sekcji Propagandy, na podstawie postawionych im zadań można sobie wyrobić ogólne wyobrażenie, jakie cechy powinni posiadać instruktorzy. Musieli to być piśmienni, komunikatywni, pomysłowi, niestroniący od ryzyka patrioci. W Sekcji Propagandy na zasadzie wolontariatu służyli najsłynniejsi śpiewacy międzywojnia: Kipras Petrauskas, Stasys Šimkus i Antanas Sodeika. Chociaż było wiele wolnych etatów, osoby nieodpowiednie do tej pracy natychmiast zwalniano. Świadczy o tym pismo naczelnika powiatu olickiego do Sekcji Propagandy w sprawie działalności agentów. Napisano w nim, że w powiecie działa dwóch agentów propagandy – w Jeznie i Olicie. Narzekano na kompetencje agentów – „są to ludzie o małym wykształceniu i nie nadają się do tej pracy” [fn: Alytaus apskrities viršininko raportas. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 9, s. 162.]. Podano, że dostarczane przez nich informacje są niewiarygodne, a czasami nawet zmyślone. „Czy w ogóle odwiedzają tyły frontu, to nie wiadomo. Tutaj, na miejscu, też nic nie robią.” [fn: Tamże.] W związku z tym poproszono o zastąpienie ich bardziej odpowiednimi, aktywnymi agentami. Przeglądając rozkazy szefa Działu Literatury, znaleziono pismo, w którym nakazuje się zwolnienie dwóch agentów propagandy z powodu niewłaściwego wykonywania obowiązków – prawdopodobnie chodzi o tych samych agentów działających w Jeznie i Olicie. W okresie walk o niepodległość szczególnie ważne było szybkie reagowanie na zmieniającą się sytuację i informowanie społeczeństwa, przedstawiając wydarzenia na froncie, decyzje rządu, a także wydając polecenia i instrukcje. Konieczne było również podnoszenie morale własnej armii i ludności oraz osłabianie morale wroga. Aby sprostać ogromnym zamówieniom prasy i zapewnić terminowe reagowanie na wydarzenia, szef Działu Literatury kpt. P. Ruseckas zaproponował utworzenie drukarni wojskowej. 11 sierpnia 1919 r. Dział Literatury Sztabu Generalnego wysłał pismo do Ministerstwa Obrony Narodowej, w którym prosił o zezwolenie na założenie własnej drukarni, argumentując, że drukarnia państwowa nie jest w stanie terminowo realizować zamówień Ministerstwa Obrony Narodowej. Do pisma dołączono kosztorys drukarni. W odręcznie napisanym liście szef Działu Literatury kpt. P. Ruseckas opisał zalety nowej drukarni. Według niego, posiadając własną drukarnię, można co dwa tygodnie wydawać książeczkę o objętości 32 s., a także drukować różne formularze oraz „podobne drobne rzeczy”. Obliczył, że własna drukarnia pozwoliłaby zaoszczędzić 11 100 złotych litewskich w ciągu pięciu miesięcy. Na końcu listu podano kilka argumentów na korzyść drukarni wojskowej: „Prace byłyby wykonywane pilnie; Większa byłaby ochrona tajemnicy drukowanych materiałów.” [fn: Literatūros skyriaus viršininko raportai Štabo viršininkui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 12, s. 2.] Nie udało się jednak znaleźć danych, czy drukarnia, którą proponował kpt. P. Ruseckas, została faktycznie utworzona. 1 marca 1920 r. w armii litewskiej, przy Dziale Literatury, utworzono Sekcję Kultury i Oświaty, która później, z powodu zwiększenia zakresu pracy, rozrosła się w Dział. Dział Oświaty składał się z trzech sekcji: Propagandy, Kształcenia Ogólnego i Szkół. Sekcja Propagandy od 1 marca 1920 r. została przejęta z Działu Wywiadu. Po utworzeniu Sekcji Kultury i Oświaty przygotowano program jej działania (później zatwierdzony i wydany jako osobna książeczka). W tym czasie zdano sobie sprawę, że bardzo ważne jest rozpoczęcie pracy kulturalno-oświatowej – szkolenia w wojsku, podnoszenia poziomu wykształcenia żołnierzy i poszerzania ich horyzontów kulturalnych. Rozdzielenie propagandy cywilnej i wojskowej Po zakończeniu walk o niepodległość w Sztabie Generalnym rozpoczęto reformy. W 1921 r. utworzono Dział Nauki Wojennej, który składał się z: Działu Nauki, Działu Statystyki Wojskowej i Geografii Wojennej, Działu Nauki Ogólnej, Działu Prasowego oraz Działu Szkolenia Żołnierzy. Byli instruktorzy Sekcji Propagandy Działu Literatury zostali, w zależności od swoich umiejętności, rozdzieleni do tych działów lub zwolnieni („paliuosuoti”) ze służby. Nie oznaczało to, że zapotrzebowanie na propagandę (operacje psychologiczne) zmalało, a jedynie, że po reformach funkcje te przejęły nowo utworzone działy. Tym bardziej, że na poziomie państwowym propagandę zaczęły prowadzić takie organizacje jak Związek Strzelców i, później, Związek Wyzwolenia Wilna (dalej VVS). W ten sposób zrealizowano wizję kapitana Vytautasa Steponaitisa, że należy rozdzielić propagandę cywilną i wojskową. Oprócz działalności propagandowej organizacji społecznych, rządzący nacjonaliści próbowali tworzyć projekty instytucji propagandy państwowej. W 1934 r. przygotowano kilka projektów Ministerstwa Propagandy Narodowej, jednak rzeczywiste tworzenie takich instytucji napotkało na przeszkody. Idea utworzenia Ministerstwa Propagandy odżyła w 1938 r., kiedy do władzy doszedł gabinet Vladasa Mironasa. Wtedy to utworzono Zarząd Pracy Społecznej (dalej VDV) – państwową instytucję propagandową. W prasie tak tłumaczono cele tej instytucji: „Państwo dążące do postępu i ciągłego umacniania się potrzebuje przyciągnąć do pracy narodowo-kulturalnej i państwowej oraz twórczo zjednoczyć wszystkie warstwy ludności. Aby to osiągnąć, w pierwszej kolejności należy szybko i dokładnie informować społeczeństwo o dążeniach i pracach narodu oraz państwa.” [fn: Mačiulis D. Apie dvi propagandines kampanijas XX a. tarpukario Lietuvoje. 2009, s. 119 [dostęp: 27-04-2019]. Dostęp online: http://www.su.lt/bylos/mokslo_leidiniai/interstudija/2009_9/maciulis.pdf] Stwierdzono, że tylko świadomy i dobrze znający swój naród obywatel może w największym stopniu pomóc państwu. Instytucja ta podjęła się kontroli mediów, organizacji społecznych, organizacji świąt państwowych i cenzury. Ze względu na próby ingerencji we wszystkie dziedziny życia, zyskała w społeczeństwie dość złą reputację i po pół roku została zlikwidowana. Być może działalność tej instytucji państwowej mogłaby być udana, jednak nacjonaliści czerpali „doświadczenie” z totalitarnych reżimów w Europie, które dążyły do kontrolowania wszystkich sfer życia, co było nie do przyjęcia dla społeczeństwa litewskiego. Historyk Dangiras Mačiulis w artykule „Apie dvi propagandines kampanijas XX a. tarpukario Lietuvoje” wysunął przypuszczenie, że VDV mogło zostać utworzone jako kontynuator działalności propagandowej Związku Wyzwolenia Wilna. 25 listopada 1938 r., w reakcji na polski nacisk dyplomatyczny, Litwa zawiesiła działalność VVS. Historyk nie przedstawił dowodów na to, że VDV zostało utworzone w celu wypełnienia powstałej luki, jednak przypuszcza, że Zarząd Pracy Społecznej stał się przynajmniej symbolicznym spadkobiercą działalności VVS. Nie znaleziono danych, kiedy dokładnie w armii litewskiej ponownie utworzono oddzielną instytucję do prowadzenia propagandy – Sekcję Szkolenia Wojskowego i Propagandy. Sekcja ta obejmowała funkcje edukacji żołnierzy, współpracy wojska ze społeczeństwem, a wiadomo, że w 1937 r. kierował nią podpułkownik Stasys Balčiūnas. Sama nazwa nowo utworzonej instytucji wskazuje, że jej działalność była ukierunkowana głównie na kształcenie żołnierzy i oficerów armii litewskiej. Działy Nauki Wojennej zajmowały się przygotowywaniem statutów wojskowych i innych wydawnictw dla jednostek wojskowych. Analizowano zagraniczną prasę wojskową i przejmowano dobre praktyki. Największy nacisk kładziono na rynek niemiecki w zakresie: „dzieł nauki wojennej, dlatego konieczne jest utrzymywanie z nim najważniejszych kontaktów” [fn: Pranešimas Karšto apsaugos ministeriui. Apyskaita už 1919–1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 25, s. 32.]. Dużo wysiłku włożono w poprawę indywidualnego szkolenia żołnierzy i oficerów. W 1937 r. wydano projekt „Kareivių kultūros ir švietimo”. Stwierdzono w nim, że praca kulturalna i oświatowa żołnierzy powinna być najważniejszym czynnikiem w ich szkoleniu wojskowym. Podkreślono, że współczesny żołnierz, oprócz przygotowania technicznego i fizycznego oraz wykształcenia, „potrzebuje zdrowego, aktywnego ducha, płonącego determinacją i poświęceniem, moralnego i obywatelskiego wychowania oraz głębokiego, świadomego rozumienia spraw i dążeń swojego narodu” [fn: Raštas Lietuvos kariuomenės Spaudos ir švietimo skyriui. 1937 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 208, s. 65.]. Postawiono następujące cele edukacyjne: • wpajanie miłości do narodu i kraju, kształtowanie poświęcenia; • uświadomienie znaczenia wolności własnego narodu jako warunku koniecznego dla jego ludzkiej przyszłości i własnego wkładu w ogólny postęp ludzkości; • podniesienie poziomu jedności i zdolności do pracy narodu. Żołnierze byli edukowani i kształceni przy użyciu najnowszych ówcześnie technologii. Przez Radio Państwowe w każdą niedzielę nadawano audycję „Wojskowe półgodziny radiowe”. Cel tej audycji był dwojaki. Po pierwsze, miała ona „uświadamiać i budzić w żołnierzach zamiłowanie do służby, pilniejsze wypełnianie swoich obowiązków, podnosić nastrój żołnierzy” [fn: Švietimo ministerijos Valstybės radiofono pranešimai Generalinio štabo Literatūros skyriui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 149, s. 14–15.]. Miała również informować społeczeństwo o służbie wojskowej, podkreślać jej znaczenie, „zaszczepiać zrozumienie dla spraw obrony kraju i ideę zbliżenia się z wojskiem” [fn: Tamże.]. Dział Propagandy nadawał audycje radiowe z poligonów wojskowych, zapoznając w ten sposób społeczeństwo z życiem codziennym żołnierzy. W 1933 r. odbyła się pierwsza transmisja radiowa z poligonu. Uznano ją za udaną. W późniejszych pismach wspomniano, że wojskowe półgodziny stały się „tradycyjne” i są bardzo życzliwie przyjmowane przez słuchaczy radiowych. Transmitowano nabożeństwa i kazania odprawiane w obozach, a także relacje na żywo z ćwiczeń strzelania z karabinów maszynowych (wraz z komentarzem), występy różnych jednostek – kiedy żołnierze recytowali wiersze, śpiewali, czytali listy do bliskich lub wieczorem śpiewali pieśń „Hej, świecie, my bez Wilna nie spoczniemy!” [fn: Tamże.]. Audycje te były doskonałym sposobem na przedstawienie życia żołnierzy cywilom, zbliżenie wojska i społeczeństwa. Wykorzystywano także możliwości, jakie dawało kino. Aby odpowiednio reprezentować armię litewską i przedstawić ją społeczeństwu krajowemu oraz państwom zagranicznym, Ministerstwo Spraw Zagranicznych wysłało zapytanie w sprawie „filmu propagandowego z życia wojska na Litwie” [fn: Generlinio štabo viršininko pranešimas Užsienio reikalų ministerijos Spaudos biuro viršininkui. 1937 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 208, s. 5.]. W innym piśmie podkreślono, że Polacy bardzo wzmocnili propagandę za pomocą kronik filmowych, dlatego „i my powinniśmy mieć możliwość umieszczenia naszych lepszych i krótkich kronik filmowych w przeglądach włoskich” [fn: Tamże, s. 7.]. Aby zaprezentować armię litewską państwom zagranicznym, nawiązano kontakty z włoskim przedsiębiorstwem publicznym „Luce”, pierwszą, założoną w 1924 r., państwową kompanią filmową w Europie. W piśmie wysłanym do szefa sztabu wojskowego, pułkownik Juozas Šarauskas podkreślił: „Należy niezwłocznie rejestrować takie momenty, których nie da się zainscenizować, np. dzień zbliżenia wojska i społeczeństwa, parada wojskowa, strzelanie na poligonie, obóz szkoły wojskowej, manewry itp.” [fn: Pranešimas Kauno įgulos viršininkui. 1937 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 208, s. 2.] Sekcja Propagandy Szkolenia Wojskowego Działu Oświaty i Prasy dbała o wolny czas żołnierzy w teatrach i kinach oraz o uroczyste imprezy. Szczególnie starano się uroczyście obchodzić ważne dla państwa rocznice, święta państwowe, takie jak 16 lutego. Obchody Dnia Niepodległości miały być znaczące i imponujące, zapadające w pamięć żołnierzom, dlatego organizowano parady, uroczystości i koncerty. Sekcja Szkolenia Wojskowego i Propagandy organizowała także wolny czas i wycieczki dla żołnierzy. W piśmie z 3 marca 1937 r. wyrażono zaniepokojenie kulturalnym wolnym czasem żołnierzy, aby „żołnierze, kończąc swoją służbę, nie pozostali bez zobaczenia najważniejszych miejsc oraz instytucji historycznych, kulturalnych i przemysłowych” [fn: Spaudos dalies viršininko pranešimas. 1937 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 208, s. 65.]. Szef Działu Prasy i Oświaty, pułkownik J. Šarauskas, meldował szefowi sztabu wojskowego o wycieczce żołnierzy nad morze i zauważył, że „tego rodzaju wycieczki są korzystne nie tylko dla żołnierzy, ale także pokazują społeczeństwu, że żołnierze są odpowiednio wychowywani”. Kierowana przez Sekcję Szkolenia Wojskowego i Propagandy współpraca wojska ze społeczeństwem bardzo się sprawdziła i przyniosła wymierne rezultaty. Zaufanie społeczeństwa do wojska rosło, a zapoznanie z życiem żołnierzy oraz prezentacja jednostek wojskowych i rodzajów służby przyciągały więcej młodzieży w szeregi armii. Żołnierze, przyjaźnie przyjmowani przez społeczeństwo, odczuwali dumę ze swojego zawodu. W dzisiejszych czasach reprezentacją i prezentacją armii litewskiej cywilom zajmują się specjaliści ds. kontaktów cywilno-wojskowych oraz przedstawiciele jednostek ds. relacji publicznych. Obszar ten jest ściśle związany z operacjami psychologicznymi, ponieważ współpraca cywilno-wojskowa jest częścią operacji informacyjnych, a specjaliści od operacji psychologicznych są łącznikiem między wojskiem a społeczeństwem. Muszą umieć pracować zarówno na terenach działań wojennych, jak i w środowisku cywilnym. PROPAGANDA WEWNĘTRZNA I NA TYŁACH FRONTU, GŁÓWNE KIERUNKI Propaganda na tyłach frontu Propaganda była dzielona według obszarów rozpowszechniania na propagandę na tyłach frontu i propagandę wewnętrzną. Propaganda na tyłach frontu miała na celu podniesienie autorytetu rządu litewskiego na terenach okupowanych przez wroga poprzez rozpowszechnianie odpowiedniej literatury, odezw i proklamacji. W tym celu wysyłano specjalnie przeszkolonych ludzi, którzy, kierując się instrukcjami Działu Kultury i Oświaty, mieli wykonywać zadania związane z propagandą – znaleźć wiarygodnych miejscowych ludzi, którzy pomogliby w rozpowszechnianiu literatury, zbierać informacje o propagandzie skierowanej przeciwko Polakom i innym państwom wrogim Litwie w tamtym czasie. Ich zadaniem było podjąć działania w celu usunięcia wrogiej propagandy: „Oni za pośrednictwem pewnych instruktorów poznają zamysły przeciwników, ich wewnętrzną sytuację polityczną i postępowanie z mieszkańcami terenów okupowanych.” [fn: Propaganda. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 13, s. 72.] Mieli także siać zamęt w armii wroga, agitując żołnierzy, aby nie popierali zaborczej polityki swojego rządu, nie walczyli z narodem, który nie chce ich podbić, oraz aby „rzucili broń i opuścili obce ziemie” [fn: Tamże.]. Instruktorzy Sekcji Propagandy byli zobowiązani do pomocy w tworzeniu organizacji cywilnych, które wzmacniałyby „świadomość Litwinów”. W celu uzyskania lepszych wyników, terytorium Litwy podzielono na rejony i do każdego rejonu przypisano instruktorów. Nie znaleziono danych na temat szkolenia specjalistów od propagandy, jednak zachowało się pismo dotyczące organizowanych na Łotwie Kursów Informacyjnych. W kursach tych mogli uczestniczyć oficerowie i szeregowi żołnierze. W ich ramach wygłaszano wykłady na tematy związane z polityką, historią, ekonomią, socjologią i innymi dziedzinami. Większość wykładów dotyczyła bieżących spraw wojskowych, a wygłaszali je wybitni działacze społeczni i „mężowie nauki”. Kursy trwały 2–3 tygodnie. W piśmie wspomniano, że są to piąte z kolei kursy i ukończyło je już 246 żołnierzy i 13 oficerów. Nie wiadomo dokładnie, ilu litewskich żołnierzy wzięło w nich udział, jednak były one doskonałą okazją do poszerzenia horyzontów, rozwijania krytycznego myślenia i przekazywania zdobytej wiedzy kolegom. W Sekcji Propagandy pracowali zarówno cywile zatrudnieni na umowę, jak i etatowi instruktorzy ze stopniami wojskowymi. Na podstawie rozkazów dla Działu Literatury oraz dokumentów korespondencji międzyinstytucjonalnej można wymienić następujące stanowiska: kancelista, instruktor Sekcji Propagandy, tajny instruktor, tłumacz języków obcych, instruktor Sekcji Kultury i Oświaty, zecer (rozkaz nr 82 z lipca 1920 r. nakazywał „uznawać zecerów za specjalistów I klasy”). Na terenie przyfrontowym i na terenach okupowanych działali tajni instruktorzy Sekcji Propagandy. Można przypuszczać, że mogli to być cywile – lokalni mieszkańcy, zwerbowani przez instruktorów Sekcji Propagandy. Ich głównym zadaniem było zbieranie informacji w rejonie za który byli odpowiedzialni i przekazywanie ich szefowi Działu Literatury. Otrzymywali miesięczne wynagrodzenie oraz diety na pokrycie kosztów podróży. Znani są tajni instruktorzy działający na Małej Litwie: G. Petrulevičius i J. Margis. Wpisy w księgach inwentarzowych Działu Literatury świadczą o tym, że stale podróżowali. Tylko w maju 1920 r. nakazano wypłacić G. Petrulevičiusowi 940 i 500 złotych litewskich (ówczesna litewska waluta lit została wprowadzona w 1922 r.) na pokrycie kosztów podróży. Wypłaty na koszty podróży G. Petrulevičiusa pozostały podobne również później. Są też dane o M. Levisauskaitė, która służyła jako tajny instruktor. Rozkaz z 15 kwietnia 1920 r. nakazywał wypłacić tajnej instruktorce M. Levisauskaitė 1000 złotych litewskich jako wynagrodzenie za marzec i 58 złotych litewskich na pokrycie kosztów podróży. Koszty podróży M. Levisauskaitė wahały się od 58 do 150 złotych litewskich, stąd można przypuszczać, że podróżowała niewiele, albo jej rejon odpowiedzialności mógł znajdować się w Kownie lub w rejonie kowieńskim, w pobliżu siedziby Działu Literatury. Działalność tajnych instruktorów była niebezpieczna. Świadczy o tym pismo szefa Działu Literatury, kpt. V. Steponaitisa, do intendenta armii, oznaczone jako „Tajne”: „Zwracając sprawozdanie, informuję, że wcześniej nie pobierano rachunków od przewoźników, wystarczało samo oświadczenie tajnego instruktora. Po drugie – nie wszędzie można uzyskać rachunek, ponieważ instruktorzy podróżowali na terenach zajętych przez Polaków lub w strefie neutralnej, lub na Łotwie, gdzie naszym instruktorom dano instrukcje, aby z ostrożności nie żądać żadnych rachunków. Inne rachunki sami instruktorzy zgubili lub musieli zniszczyć, ponieważ zdarzało się, że byli aresztowani.” [fn: Raštas armijos intendantui. 1919 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 12, s. 11.] Rozkazem nr 71 z 8 maja 1920 r. nakazano 20 000 złotych litewskich otrzymanych ze Skarbu Państwa rozdzielić w następujący sposób: 10 000 złotych litewskich przeznaczyć na tajnych instruktorów, 5000 złotych litewskich na utrzymanie łączności z terenami okupowanymi, 5000 złotych litewskich na pokrycie kosztów podróży instruktorów. Na podstawie tego rozkazu można przypuszczać, że szczególną uwagę zwracano na utrzymanie łączności z terenami okupowanymi, a także na rozbudowę sieci tajnych informatorów i działalność instruktorów propagandy w rejonach odpowiedzialności. Literaturę propagandową na tereny przyfrontowe dostarczali etatowi kurierzy Działu Literatury, a rozpowszechniano ją, korzystając z pomocy zwerbowanych asystentów i lokalnych mieszkańców. Jednym ze sposobów rozpowszechniania literatury propagandowej – ulotek agitacyjnych o treści politycznej – proklamacji, było zrzucanie ich z samolotów. O tym, że ta metoda była stosowana, świadczy pismo kierownika Biura Propagandy do kierownika Działu Literatury Sztabu Generalnego: „Proszę o przysłanie ludzi z Działu Lotnictwa, aby zabrali proklamacje do zrzucania z samolotów dla polskich żołnierzy. Są dwa rodzaje odezw, jedna na białym papierze, druga na kolorowym.” [fn: Lietuvos gynimo komiteto įsakymas Literatūros dalies vedėjui Kaune Nr. 203. 1920 m. lapkričio 4 d. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 17, s. 175.] O tym, że zrzucanie proklamacji z samolotów było bardzo skuteczne, świadczy protest polskiego generała Lucjana Żeligowskiego w sprawie rozpowszechnianych w ten sposób listów litewskich do polskich żołnierzy: „Żeligowski przestraszył się naszych proklamacji i za pośrednictwem Komisji Kontroli Ligi Narodów chciał się ich pozbyć.” [fn: Lietuvos šaulių sąjungos atsišaukimas „Piliečiai domės”. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 3, s. 7, s. 68.] A także cytat z odezwy Strzelców Litewskich: „Kiedy samoloty Żeligowskiego w Wiłkomierz zrzucały bomby na tłum – była cisza. Kiedy nasze samoloty zaczęły zrzucać odezwy – Komisja Kontroli Ligi Narodów zabrania nam bronić się przed zaborcami nawet odezwami.” [fn: Tamże.] Tajni instruktorzy propagandy działali w Małej Litwie, na okupowanej Wileńszczyźnie i w Łotwie. Ponieważ od 1918 r. między rządami Litwy i Łotwy toczyły się spory terytorialne, obie strony używały agitacji, aby przeciągnąć na swoją stronę mieszkańców pogranicza. Propaganda wewnętrzna Po odzyskaniu niepodległości, oprócz zagrożeń zewnętrznych, w Litwie istniało wiele problemów wewnętrznych. Jednym z nich był brak ścisłego związku między wsią a władzą. Według szefa Działu Literatury, kpt. V. Steponaitisa, „wieś i lud niewiele wiedzą o pracy władz, gazety dostają rzadko i w małych ilościach, nie ma wielkiej chęci do oddawania rekwizycji, płacenia podatków i tak dalej.” [fn: Žvalgybos pranešimai iš fronto ir provincijų. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 3, s. 2.] Starszy wachmistrz żandarmerii Paulauskis z Sałant stwierdził: „Mniejszość ledwo ufa władzom Litwy, bo nie ma kto wyjaśnić, czym jest ta władza Litwy. Gazety przychodzą bardzo późno.” [fn: Tamże.] Wrodzy agitatorzy na prowincji rozsiewali różne, czasem nawet absurdalne, plotki: „Chodzą plotki, że władze Litwy nałożą bardzo wysokie podatki, np. od każdego konia 100 złotych litewskich, od krowy 100, od psa 100 i tak dalej.” [fn: Tamże, s. 3.] To pokazuje, że plotki i zmyślone historie miały ogromną moc w niewykształconym społeczeństwie – mogły wywołać nieufność wobec władz, skłonić społeczeństwo do sprzeciwiania się ich zamiarom. Celem propagandy wewnętrznej było edukowanie społeczeństwa litewskiego w najważniejszych dla niego kwestiach, informowanie o pracach rządu, zbliżających się wyborach do Sejmu Ustawodawczego, działalności wrogich agitatorów itp.: „W tym celu Dział Kultury i Oświaty ma swoich instruktorów, za pomocą których rozpowszechnia literaturę i żywym słowem opowiada i wyjaśnia ważniejsze kwestie dnia, odpowiada na wrogą agitację.” [fn: Propaganda. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 13, s. 173.] W tej instrukcji zaznaczono, że cała działalność propagandowa musi być koordynowana z kierownictwem armii, a w razie potrzeby „organizowana w innych krajach” [fn: Tamże, s. 173.]. Raz w miesiącu instruktorzy musieli składać sprawozdania z wykonanych prac i przedstawiać sytuację w rejonie. 8 lutego 1920 r., w celu poprawy edukacji społeczeństwa na prowincji, Biuro Propagandy rozpowszechniło komunikat „Lietuvoje” nr 31, w którym zaproszono inteligentów do organizowania wykładów, dyskusji i wygłaszania przemówień w litewskich miasteczkach i wioskach. Na wezwanie Biura Propagandy do współpracy odpowiedzieli ludzie z różnych części Litwy. Chętni do współpracy prosili o przesłanie szczegółowych instrukcji i tematów wykładów. Farmaceuta Rubikas z okręgu szakowskiego napisał: „Z przyjemnością podejmuję się przyczynić do tej szlachetnej pracy.” [fn: Laiškai Literatūros skyriui. 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 16, s. 11.] Nauczyciel Kašponis z Nowego Miasta poprosił o przesłanie „wykładów o Sejmie Ustawodawczym, o samorządach i jeszcze o tym, co Waszmość uzna za potrzebne do informowania wsi.” [fn: Tamże, s. 17.] Proszono także o rady, jak te wykłady wygłaszać. „Chciałbym służyć w tej dziedzinie, ale brakuje mi instrukcji.” [fn: Tamże, s. 11.] Nauczyciel z Rakiszek, Antanas Šukys, wyraził chęć współpracy z Biurem Propagandy, prosił o przesłanie literatury i zezwolenie na organizowanie wykładów, dyskusji, czytań. Aby prowadzić publiczną działalność oświatową, potrzebne było zezwolenie Biura Propagandy. Nauczyciel Juozas Meškonis z Traszkun, okręg poniewieski, napisał: „Z przyjemnością i wielkim poświęceniem zgadzam się służyć tym regionom choćby w niedziele. Androniszki, Traszkuny, Onikszty i Wieszynty, organizując tam publiczne wykłady i przemówienia.” [fn: Tamże, s. 12.] Podkreślił, że nie ma tam nikogo, kto by się tym zajął, i poprosił o przesłanie informacji i zezwolenie na prowadzenie takiej działalności. Działowi Literatury udało się nawiązać współpracę z cywilami i włączyć ich w działalność oświatową. W piśmie kapitana V. Steponaitisa do kancelarii Ministerstwa Obrony Narodowej z 1920 r. zaznaczono, że w Dziale Oświaty do edukacji żołnierzy przyczynia się wielu cywilów. W ciągu tygodnia tylko w garnizonie kowieńskim wygłoszono 16 wykładów. Podkreślono również, że wykładowcy pracują na prowincji i są wysyłani na front. Wskazano, że „aby ci cywile bardziej angażowali się w pracę i aby pokryć im koszty związane z podróżami na froncie, uważam za konieczne wypłacanie im wynagrodzenia” [fn: Prašymas Krašto apsaugos ministerijai dėl paskaitų vedimo, atlyginimo už paskaitų vedimą projektas. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 17, s. 209–212.]. Dołączono również projekt wynagrodzeń. Za wykład na nowy temat, trwający 45 minut, proponowano płacić 60 złotych litewskich, jeśli praca była wykonywana na froncie, i 40 złotych litewskich, jeśli poza frontem. Wykład trwający ponad 60 minut proponowano traktować jako dwa wykłady. Nie znaleziono danych, czy projekt ten został zatwierdzony, jednak pokazuje on dalekowzroczność szefa Działu Literatury, który chciał wzmocnić współpracę z cywilami, którzy w tamtym czasie pracowali najczęściej dobrowolnie i bezpłatnie. O tym, jak wysoko ceniono takich wykładowców wolontariuszy, świadczy pismo Działu Literatury do „szanownego wykładowcy V. Riečiūnasa”, z którym starannie uzgadniano czas wykładów, jednocześnie informując, że „konie zostaną przysłane do domu na pół godziny przed wyznaczonym czasem wykładu” [fn: Literatūros dalies pranešimas lektoriui V. Bičiūnui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 17, s. 223.]. Propaganda wewnętrzna (państwowa) dużą wagę przywiązywała do edukacji armii litewskiej. Wiosną 1920 r., gdy walki na froncie osłabły, kierownictwo wojskowe bardziej zaniepokoiło się edukacją i kształceniem armii. Po odzyskaniu niepodległości armia litewska stanęła w obliczu wielu wyzwań. Zgodnie ze sprawozdaniem szefa Działu Wywiadu, w ostatnim czasie w armii, zwłaszcza w jednostkach garnizonu kowieńskiego i na prowincji, zauważalny jest „spadek dyscypliny”. Zwrócono uwagę na słabe wykształcenie młodszych oficerów, przez co nie byli oni szanowani przez żołnierzy. Zaznaczono, że brakuje porozumienia, więzi duchowej między żołnierzami a oficerami, a propaganda państwowa w jednostkach wojskowych jest zbyt słaba. Poważnym problemem był brak rozrywek dla żołnierzy i niewystarczająca ich kontrola, co powodowało, że bardzo często samowolnie opuszczali miejsca służby i szukali rozrywek w mieście. Wskazano również, że „brakuje dobrej opieki sanitarnej w koszarach i pośród żołnierzy oraz złe wyżywienie żołnierzy w wielu częściach wojska” [fn: LCVA, f. 929, ap. 6, b. 14, s. 87.]. W tym samym sprawozdaniu wspomniano, że do 22–23 lutego 1920 r., przed „buntem wojskowych”, działalność komunistów w jednostkach armii litewskiej była „okazjonalna”, ale po nim uległa nasileniu. Świadczyły o tym rozpowszechniane przez komunistów odezwy i wydawana przez nich gazeta „Kareivių teisė”. Według autorów sprawozdania, „bolszewicy działają bardzo potajemnie, dlatego też ich śledzenie jest wyjątkowo trudne, zwłaszcza w jednostkach wojskowych, gdzie prowadzenie tajnej agentury jest niezwykle trudne” [fn: Ataskaita „Bolševizmas Lietuvoje dabartiniu momentu”. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 11, s. 10.]. Mimo trudności, Działowi Wywiadu udało się wstawić swoich ludzi do jednostek wojskowych, a ci wkrótce donieśli o „poważnej propagandzie komunistycznej”. Litewscy żołnierze, żyjąc w złych warunkach i nie mając „więzi duchowej ze swoimi oficerami”, byli podatni na propagandę i agitację bolszewicką. Koszary odwiedzało wiele różnych podejrzanych osób, a sami żołnierze chodzili do klubów robotniczych w mieście, uczestniczyli w ich zebraniach, a także byli tacy, którzy utrzymywali kontakty z członkami partii komunistyczno-bolszewickiej. W czerwcu 1920 r. zebrano dane o powstałych w jednostkach wojskowych komunistycznych „jačeikas” (komórkach). Do lipca działalność wrogich grup rozrosła się na tyle, że postanowiono natychmiast je zlikwidować. W trakcie operacji zidentyfikowano 27 członków „jačeikas”, 21 z nich Sąd Wojenny skazał na różne kary więzienia ciężki robót, jednemu wymierzono karę śmierci. W trakcie przesłuchań okazało się, że w jednostkach armii litewskiej „istniała w pełni przygotowana do buntu wojskowo-komunistyczna organizacja z przybyłym z Rosji Sowieckiej komisarzem o pseudonimie Onufrij Šostak na czele” [fn: Tamże.]. Aby poprawić sytuację w jednostkach armii litewskiej, Sekcja Propagandy wydała tajną instrukcję (rozkaz dla armii litewskiej nr 255). Zgodnie z tą instrukcją, w każdej jednostce (komendanturze) miał być wyznaczony żołnierz, najlepiej ten, który zajmował się sprawami edukacji i kształcenia żołnierzy, mogący w każdej kompanii znaleźć lojalnych pomocników, „bardziej oświeconych i świadomych potrzeby propagandy niezależnego państwa” [fn: Komendantūros propagandos reikalų instrukcija. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 3, s. 203.]. Ci pomocnicy mieli pracować potajemnie i stale informować o „nastrojach” żołnierzy, warunkach życia i wrogiej agitacji. Żołnierz odpowiedzialny za propagandę musiał szkolić i kształcić swoich pomocników, aby w razie napotkania wrogiej agitacji potrafili samodzielnie prowadzić „kontragitację”. Według autorów instrukcji, miał on również co tydzień wysyłać sprawozdania, wypełniając odpowiednie formularze meldunkowe, organizować wykłady, wieczorki i zajęcia w czasie wolnym dla żołnierzy, aby byli oni w pełni zajęci i nie mieli czasu na chodzenie „na wiece”. Dotyczyło to zwłaszcza okresu przed wyborami do Sejmu Ustawodawczego. W razie wątpliwości nakazano zwracać się pisemnie lub telefonicznie do Sekcji Kultury i Oświaty Sztabu Generalnego. W instrukcji podkreślono: „Propaganda idei państwowej w żadnym wypadku nie może przysłaniać ogólnej pracy kulturalno-oświatowej, która musi iść zgodnie z programami Sekcji Kultury i Oświaty.” [fn: Generalinio štabo Kultūros ir švietimo sekcijos instrukcija.1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 13, s. 169.] W instrukcji podano również formularz meldunkowy propagandy – pytania, na które musiał odpowiedzieć żołnierz odpowiedzialny za propagandę: 1. „Kto prowadzi antypaństwową propagandę, jak ona działa? 2. Jakie braki wykorzystuje propaganda, na co jest ukierunkowana, jakimi metodami jest prowadzona (dołączyć proklamację, broszurę itp.)? 3. Jakie są nastroje żołnierzy, czego żądają, o czym rozmawiają? 4. Co się robi, aby tę agitację usunąć, jakie wykłady są prowadzone, ile i jakie osoby są zaangażowane w pracę propagandy państwowej? 5. Co trzeba zrobić, aby usunąć agitację wroga?” [fn: Tamże.] W meldunku komendantury rejonu Rosienie dla szefa Działu Literatury z 14 lipca 1920 r. napisano, że u żołnierza A. Lukšy znaleziono gazetę „Kareivių tiesa” i kilka proklamacji komunistycznych, które rzekomo dał mu nieznajomy żołnierz 6 Pułku Piechoty. Te materiały agitacyjne zostały odebrane żołnierzowi. W innym meldunku napisano, że po usunięciu żołnierza podejrzanego o działalność agitacyjną, nie zauważono już żadnej wrogiej aktywności. Nastroje żołnierzy są lepsze niż wcześniej, zainteresowanie polityką jest niewielkie, bardziej martwią ich „różne braki życiowe (brak ubrań, obuwia, złe jedzenie itp.)” [fn: Apie kareivių ūpą. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 14, s. 18.]. Donoszono, że zamożni obywatele mogą uniknąć służby w wojsku – wykupić się, a taka niesprawiedliwość drażni niezamożnych. Zaczęto dbać o edukację żołnierzy, utworzono księgarnię, szkołę. W szkole żołnierze uczą się pisać, czytać, geografii, nauk przyrodniczych i historii Litwy. Uczy ich trzech oficerów. Lepszej organizacji edukacji żołnierzy „przeszkadzają niewygodne warunki życia na froncie” [fn: Tamże.]. W celu zapobieżenia agitacji zalecono: mieć wśród żołnierzy jak najwięcej wykształconych i lojalnych ludzi; kontrolować wolny czas żołnierzy; zaopatrywać żołnierzy w najpotrzebniejsze rzeczy i żywność, zapobiegać nieuczciwości i korupcji w służbach na tyłach. Po rozpoczęciu wojny z Polską żołnierzom wygłaszano godzinny wykład „Co dałaby Litwie unia z Polską” [fn: Raštas Literatūros skyriaus viršininkui. 1921 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 16, s. 162.]. Podkreślono, że zarówno w armii litewskiej, jak i na wsi są osoby, którym bardzo zależy na relacjach z Polską. Żołnierze słuchali wykładu z zainteresowaniem i życzyli sobie, aby takie wykłady były organizowane częściej. Nastroje żołnierzy są dobre, jednak pojawia się wiele różnych pytań: ile czasu będą musieli służyć w wojsku, kiedy wrócą do domu, dlaczego nie dogadano się z Polakami i tak dalej. Z rozmów z żołnierzami wynikało, że mają dość niejasnej sytuacji. Ich nastroje można opisać żądaniem – „albo gonimy Żeligowskiego, albo idziemy do domu” [fn: Tamże, s. 178.]. Dlatego tego typu wykłady są bardzo potrzebne, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że wielu żołnierzy w ogóle nie rozumie sytuacji. Edukacja żołnierzy odbywa się zgodnie z programem, jednak nie zawsze udaje się go przestrzegać z powodu braku oficerów. Potrzebne jest, aby w pułku przynajmniej jedna osoba była wyznaczona do zajmowania się edukacją żołnierzy. W kompaniach nie ma księgarń, żołnierze rzadko dostają książki i gazety, a poza tym nie są w ogóle przyzwyczajeni do czytania w wolnym czasie. Projekt Biura Propagandy W 1920 r. skala działalności Sekcji Propagandy była ogromna, a wykwalifikowanego personelu bardzo brakowało. Podkreślano, że w Dziale Literatury jest wiele wolnych etatów, a dzieje się tak, ponieważ „przełożeni odmówili przeniesienia niektórych oficerów i urzędników wojskowych, o których prosiłem. Dział Literatury jest specyficzny i nie można do niego nikogo ot tak przydzielić, trzeba starannie dobierać odpowiednie osoby” [fn: Literatūros skyriaus viršininko raportai Štabo viršininkui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 12, s. 1.]. Zdaniem szefa Działu Literatury, kpt. V. Steponaitisa, należało ograniczyć się jedynie do propagandy wojskowej, a propagandę cywilną powinno przejąć nowe biuro propagandy, utworzone przy Gabinecie Ministrów, Ministerstwie Spraw Wewnętrznych lub innej instytucji cywilnej. Tę ideę kpt. V. Steponaitis podniósł już w połowie 1920 r., mówiąc o złej sytuacji Sekcji Propagandy. Przewidywania szefa Działu Literatury okazały się słuszne, zwłaszcza gdy Litwa zmierzyła się z „awanturnikami – żeligowszczykami”. Według naczelnika, „propaganda nie była zorganizowana w szerszej skali i nie mogła działać skutecznie.” [fn: Tamże.] Sytuacja poprawiła się, gdy utworzono Komitet Obrony. Z jego inicjatywy zebrano przedstawicieli wszystkich instytucji pracujących w dziedzinie propagandy i utworzono wspólne Biuro Propagandy, do którego działalności „teraz środkami i ludźmi przyczynia się Komitet Obrony i powierzona mi sekcja propagandy” [fn: Tamże.]. Po utworzeniu wspólnego Biura Propagandy, sprawy się poprawiły i można było prowadzić bardziej spójną działalność. Jednak szef Działu Literatury nadal uważał, że należy utworzyć „oddzielne biuro propagandy przy Gabinecie Ministrów lub gdzie indziej” [fn: Tamże.]. Argumentował to tym, że gdy minie zagrożenie ze strony sił L. Żeligowskiego, obecne Biuro Propagandy może zniknąć, ponieważ wielu ludzi wróci do swojej poprzedniej pracy. Jego zdaniem, propaganda będzie jeszcze bardziej potrzebna w okresie plebiscytu na Wileńszczyźnie. Na końcu pisma dodaje: „Dlatego uważam za konieczne, aby jeszcze w tym roku, niezależnie od obecnej działalności biura propagandy, przy Gabinecie Ministrów utworzono biuro propagandy i przyjęto jego kosztorys.” [fn: Literatūros skyriaus viršininko raportai Štabo viršininkui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 12, s. 3.] naczelnik wyjaśnił, że Komitet Obrony mógłby pracować razem z Biurem Propagandy, które przejęłoby całą pracę związaną z propagandą. 23 listopada 1920 r. kpt. V. Steponaitis przygotował i przedstawił Ministerstwu Obrony Narodowej projekt Biura Propagandy. Głównym celem tej instytucji było zwiększenie świadomości państwowej obywateli litewskich. Miało to być osiągnięte dzięki stale działającym w okręgach i na zapleczu frontu instruktorom, utalentowanym i elokwentnym wykładowcom podróżującym po miasteczkach, rozpowszechnianiu odezw i gazet na wsiach oraz organizowaniu kursów dla propagandystów. W wykazie etatów przewidziano następujące stanowiska: kierownik Biura Propagandy, zastępca, redaktor odezw, 40 instruktorów okręgowych (po 2 na okręg), 20 instruktorów na terenach przyfrontowych, 2 kancelistów, maszynista, kurier i stróż [fn: Raštas armijos intendantui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 12, s. 11.]. Dział Literatury ściśle współpracował z Działem Wywiadu. Świadczy o tym pismo z 17 grudnia 1920 r. „Ściśle tajne”, w którym napisano, że szefowi Działu Literatury przesłano 18 egzemplarzy różnych proklamacji i gazet, które otrzymano w ostatnim czasie. Dodano, że w przyszłości również będzie przesyłane po jednym egzemplarzu podobnych dowodów wrogiej działalności. A instruktorzy Sekcji Propagandy, otrzymawszy informacje o planowanej na 15 stycznia 1921 r. demonstracji, w którą chciano wciągnąć litewskich żołnierzy, przekazali je do Działu Wywiadu. Przeglądając materiały archiwalne, znaleziono wiele przykładów współpracy i wymiany informacji między instytucjami. Dział Wywiadu dzielił się produktami wrogiej agitacji, a specjaliści z Działu Propagandy przekazywali informacje o wrogiej działalności. Taka współpraca jest aktualna również w dzisiejszych czasach. W doktrynie operacji psychologicznych NATO zaznaczono, że specjaliści od operacji psychologicznych, planując operacje, analizując docelowe audytoria i oceniając możliwy efekt, muszą ściśle współpracować z działami wywiadu. Instruktorzy Sekcji Propagandy Działu Literatury w swoich rejonach odpowiedzialności i na terenach okupowanych wykonywali różne zadania. Ich metody i procedury działania są stosowane również we współczesnej armii litewskiej. W dzisiejszych czasach specjalistom od operacji psychologicznych przydzielane są rejony odpowiedzialności, w których są zobowiązani działać, a po wykryciu produktu propagandowego wypełniają formularz meldunkowy, podobny do używanego w okresie międzywojennym. Porównując instrukcje działania Działu Propagandy i współczesne regulaminy służbowe PSYOPS, widzimy podobne zadania związane ze zbieraniem i analizą informacji. Główne kierunki propagandy Sekcja Propagandy Działu Literatury, ściśle współpracując z Działem Wywiadu i innymi instytucjami, prowadziła operacje psychologiczne, czyli, jak to wówczas nazywano, propagandę, w trzech kierunkach zewnętrznych. Walka propagandowa z Łotwą Po I wojnie światowej, po upadku imperiów, powstawały nowe państwa, więc kwestia granic była bardzo drażliwa. Litwa i Łotwa musiały ustalić i zalegalizować wzajemne granice. Nie był to łatwy proces, zarówno ze względu na uwarunkowania historyczne, jak i na to, że na spornych terytoriach mieszkało kilka narodowości. Proces ustalania granic utknął w martwym punkcie również z powodu ambicji polityków obu krajów i nieuzasadnionych roszczeń do ziem sąsiadów. Na przykład, Łotysze potrzebowali Możejek, ponieważ był to dla nich ważny węzeł kolejowy, przez który łatwo było dotrzeć z Rygi do Lipawy. Litwini również mieli niemały apetyt – domagali się przyłączenia do Litwy Dyneburga i części Łatgalii, a także Lipawy. Ponieważ los Kraju Kłajpedzkiego był niejasny, dla Litwinów ważne było posiadanie pełnowartościowego dostępu do morza, dlatego szczególnie starano się uzasadnić roszczenia do odcinka wybrzeża przynajmniej do jeziora Papė, znajdującego się na obecnym terytorium Łotwy, gdzie planowano urządzić port. Jednym ze sposobów rozwiązania problemów terytorialnych był plebiscyt (powszechne głosowanie ludności w sprawach terytorialnych i ustrojowych), dlatego oba państwa stosowały środki oddziaływania psychologicznego w celu kształtowania opinii publicznej. Wiadomo, że w Możejkach działali łotewscy agitatorzy, wzywający mieszkańców do przyłączenia się do Łotwy, a tajni litewscy instruktorzy propagandy starali się przeciągnąć na swoją stronę mieszkańców Łotwy, rozpowszechniając odezwy, organizując zebrania i wiece. Z pisma szefa Działu Literatury do intendenta armii, oznaczonego jako „Tajne”, dowiadujemy się, że „instruktorzy podróżowali na terenach zajętych przez Polaków, w strefie neutralnej, lub w Łotwie” [fn: Raštas armijos intendantui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 12, s. 11.]. Łotwa i Litwa rozwiązały kwestię granicy stosunkowo pokojowo w 1921 r. w drodze arbitrażu [fn: Butkus A., Lietuvos ir Latvijos konfederacija. 2015 [dostęp 2019-05-19]. Dostęp online: http://alkas.lt/2015/11/18/a-butkus-lietuvos-ir-latvijos-konfederacija/]. Jednak rozwojowi dalszych przyjaznych stosunków przeszkadzała Polska, która rościła pretensje do Łatgalii i portu w Lipawie. Po wydarzeniach z lat 1920–1921 w Litwie, okupacji i aneksji południowo-wschodniej Litwy, Łotwa starała się być neutralna i nie wtrącać się w konflikt, aby sama nie ucierpieć, chociaż początkowo uważała Litwę za możliwego sojusznika, a nawet chciała utworzyć wspólną Republikę Litwy i Łotwy, ponieważ, „zdaniem J. Šliūpasa, narody litewski i łotewski łączy bardzo bliskie pokrewieństwo” [fn: Tamże.]. Jednym z celów współczesnych operacji psychologicznych jest przeciągnięcie na swoją stronę neutralnych audytoriów. Właśnie to starali się zrobić zarówno Litwini, jak i Łotysze. Gdyby kwestia ustalenia granic była rozstrzygana w drodze powszechnego głosowania mieszkańców, na spornych terytoriach wygraliby ci, którzy zdołaliby przeciągnąć na swoją stronę niezdecydowanych, niemających informacji lub wątpiących mieszkańców. PROPAGANDA W KRAJU KŁAJPEDZKIM Drugim kierunkiem działalności propagandowej był Kraj Kłajpedzki. Powstanie w Kraju Kłajpedzkim w 1923 roku można uznać za jedną z najbardziej udanych operacji wojskowych w międzywojennej Litwie, przeprowadzoną za wiedzą rządu przez specjalny oddział. Oddział ten składał się z żołnierzy wojska regularnego, oddziałów Związku Strzelców oraz ochotników. Jednakże, operacja ta prawdopodobnie nie powiodłaby się bez wcześniejszej pracy instruktorów i agitatorów propagandowych. Na mocy postanowienia konferencji pokojowej w Wersalu z 28 czerwca 1919 roku, rządy w Kraju Kłajpedzkim tymczasowo, do czasu podjęcia ostatecznej decyzji, przejęła ententa. Od 10 stycznia 1920 roku terytorium to zaczęła administrować Francja. Kraj Kłajpedzki nie został przyłączony do Litwy, ponieważ Litwa nie była jeszcze oficjalnie uznana, a kwestia granic nie została rozwiązana. Ponadto, po I wojnie światowej, interesy litewskie i polskie w Kraju Kłajpedzkim się zderzyły. Niektórzy polscy politycy podnosili ideę bezpośredniego przyłączenia Kłajpedy do Polski, a Francja okazywała wyjątkową życzliwość Polsce. Z tego powodu w umysłach litewskiej elity rodziła się myśl, aby samemu przyłączyć Kraj Kłajpedzki do Wielkiej Litwy. Ideę powstania doskonale oddają słowa Vincasa Krėvė, przewodniczącego Zarządu Głównego Związku Strzelców Litewskich: „Wracając z konferencji paryskiej, Simonaitis przedstawił sprawozdanie, wskazując, że sprawa Kłajpedy jest przegrana: zostanie utworzony wolne miasto na dziesięć lat. Zatem Kłajpeda wydawała nam się stracona.” [fn: Vareikis V., Klaipėdos krašto užėmimas: dokumentai prieš mitus. Kultūros barai, 2009, Nr. 9, s. 20.] Wówczas narodził się pomysł, aby samodzielnie zająć Kraj Kłajpedzki, uzyskując zgodę mieszkańców Kłajpedy na bycie częścią Litwy. Jedni się z tym zgadzali, inni wątpili w powodzenie tego planu. „W naszym zamyśle bardzo pomógł nam Bruvelaitis. Do prowadzenia agitacji wysłano oddział ludzi z Marcinkevičiusem na czele.” [fn: Ten pat.] Mimo że oficjalnie pomysł powstania po raz pierwszy omówiono 28 września 1922 roku na tajnym posiedzeniu Rady Ministrów Litwy, grunt pod nie przygotowywano znacznie wcześniej. W 1920 roku Sekcja Propagandy Działu Literatury wydała instrukcję „Propaganda w Małej Litwie”, w której nakreślono główne kierunki tej działalności: 1. Podnoszenie autorytetu władz litewskich wśród obywateli Małej Litwy, nawoływanie do przyłączenia się do Wielkiej Litwy, wzywanie do organizowania milicji i wstępowania w szeregi armii litewskiej, aby walczyć z wrogami Litwy. 2. W tym celu wysyłani są lub znajdują się na miejscu ludzie. Wydawana jest literatura i w miarę możliwości wspierana praca obywateli Małej Litwy, dążących do przyłączenia się do Wielkiej Litwy. 3. Szerokie wyjaśnianie działań władz litewskich i odpowiadanie na plotki rozpowszechniane przez Niemców. W Małej Litwie działali instruktorzy propagandy, o czym świadczy rozkaz nr 69 z 30 kwietnia 1920 roku, w którym nakazano „1180 złotych litewskich na wydatki podróżne dla instruktora G. Petrulevičiusa, który podróżował po Małej Litwie, wypisać z dziennika dochodów i wydatków Działu Literatury” [fn: Literatūros skyriaus įsakymas Nr. 69. 1920 m. balandžio 30 d. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 9, l. 29.]. W Małej Litwie działał także instruktor propagandy Jurgis Margis. Można przypuszczać, że do przyłączenia się do Wielkiej Litwy agitowali znani i wykształceni ludzie tamtych czasów, ponieważ, na przykład, w Sekcji Propagandy ochotniczo służyli najsłynniejsi śpiewacy międzywojnia: Kipras Petrauskas, Stasys Šimkus i Antanas Sodeika. W rozkazie nr 92 z 15 grudnia 1920 roku napisano: „Kiprasa Petrauskasa, Stasysa Šimkusa i Antanasa Sodeikę od 16 października br. uznawać za przydzielonych do Sekcji Propagandy jako szeregowi żołnierze.” [fn: Įsakymas Literatūros skyriui Nr. 92. 1920 m. gruodžio 15 d. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 9, l. 64.] (Zob. załącznik 4) O efektywności takiej działalności świadczy również polecenie szefa Działu Literatury: „Od czasu do czasu wysyłać do miasteczek zdolnych mówców (praktyka koncertów Petrauskasa, Šimkusa i Sodeiki).” [fn: Pranešimas Literatūros skyriui. 1921 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 11, l. 56.] Po rozpoczęciu prac przygotowawczych do organizacji powstania, w regionie zaczęto tworzyć komitety wyzwolenia Małej Litwy, które miały agitować za przyłączeniem się do Wielkiej Litwy. W październiku 1922 roku przywódca powstania, Jonas Budrys-Polovinskas, podróżował po Kraju Kłajpedzkim, obserwując nastroje mieszkańców. Tajni instruktorzy propagandy i agitatorzy przysłani z Wielkiej Litwy organizowali wiece i zebrania, na których domagano się możliwości zjednoczenia z Litwą. W Kłajpedzie patriotycznie nastawieni pracownicy i urzędnicy różnych instytucji podpisali rezolucję, w której wyrazili brak zaufania do administracji Kraju Kłajpedzkiego. Organizatorzy powstania starali się wykorzystać polskie interesy w Kraju Kłajpedzkim na swoją korzyść. Jurgis Lėbartas, członek Głównego Komitetu Wyzwolenia Małej Litwy (VMLGK), podpisał odezwę skierowaną do niemieckojęzycznego audytorium Kraju Kłajpedzkiego, w której stwierdzano, że region może stać się polską kolonią, w związku z czym nawoływano do protestu przeciwko „freistadtowi” (statusowi wolnego miasta) i do wyboru mniejszego zła – zjednoczenia z Litwą. Głównymi środkami oddziaływania były plakaty, ulotki, odezwy oraz działalność instruktorów i agitatorów propagandowych. Znane są dwie odezwy: „Broliai šauliai” i „Broliai lietuvininkai ir visi geri žmonės”. Można przypuszczać, że pierwsza odezwa została zredagowana i napisana w Wielkiej Litwie, a druga wydana w Kraju Kłajpedzkim. Chociaż odezwa „Broliai šauliai” [fn: Atsišaukimas „Broliai Šauliai!”. VMLGK. 1923 m. [dostęp 2018-04-24]. Dostęp przez internet: https://lt.wikisource.org/wiki/Broliai_%C5%A0auliai!] została podpisana przez VMLGK, jej tekst i struktura zdań są poprawne, typowe dla gramatyki Wielkiej Litwy, więc mogła być napisana lub zredagowana przez Dział Prasy lub inne osoby związane z organizacją powstania. Z kolei w tekście odezwy „Broliai lietuvininkai ir visi geri žmonės” [fn: Atsišaukimas „Broliai lietuvininkai ir visi geri žmonės”. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 9, l. 56.] jest wiele słów gwarowych i pisownia charakterystyczna dla Kraju Kłajpedzkiego (np. podpisało Atskirojo Kraszto Žmoniū Susiwienyjimas). To wskazuje, że druga odezwa mogła być napisana przez patriotę z Małej Litwy. W obu odezwach podkreślano trudną sytuację ekonomiczną Kraju Kłajpedzkiego, obwiniając za nią administrację francuską, oraz akcentowano konieczność zjednoczenia z Litwą, a nie z Polakami, Łotyszami czy Niemcami. Litwa była przedstawiana jako państwo uznane na całym świecie i kwitnące: „Na Litwie doprawdy wszędzie Pokój i Spokój. Chleba i Mięsa jest tam ile chcesz, i to bez kartek. Litwa nie ma wcale żadnego długu.” [fn: Ten pat.] W obu odezwach nawoływano ludzi do wzięcia władzy w swoje ręce i zaprowadzenia własnego porządku. W odezwie „Broliai šauliai” proszono o zbrojną pomoc Wielkiej Litwy: „Bracia! Wiecie, że jest nas mało, że jesteśmy nieprzygotowanymi i niedoświadczonymi bojownikami, dlatego dziś wzywamy was do pomocy.” [fn: Atsišaukimas „Broliai Šauliai!”. VMLGK. 1923 m. [dostęp 2018-04-24]. Dostęp przez internet: https://lt.wikisource.org/wiki/Broliai_%C5%A0auliai!] Udział strzelców w powstaniu kłajpedzkim był reakcją na odezwę Głównego Komitetu Wyzwolenia Małej Litwy „Broliai šauliai” z 7 stycznia 1923 roku. Po zakończeniu prac przygotowawczych podjęto decyzję o rozpoczęciu powstania w Kraju Kłajpedzkim. Czas był odpowiedni, ponieważ uwaga Europy była skupiona na niemieckim Zagłębiu Ruhry, do którego szykowały się wkroczyć wojska francuskie i belgijskie. Operacja rozpoczęła się 9 stycznia 1923 roku, kiedy VMLGK ogłosił manifest: 1. „Dyrektoriat Kraju Kłajpedzkiego i Rada Państwa Kłajpedy zostają przywrócone. 2. Komitet Wyzwolenia przejmuje rządy w kraju. 3. Byłemu członkowi Dyrektoriatu Kraju, Simonaitisowi, powierza się utworzenie nowego Dyrektoriatu w ciągu trzech dni. 4. Oba używane w kraju języki uzyskują równe prawa. 5. Dla zapewnienia spokoju w kraju ogłasza się stan wyjątkowy.” [fn: Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį. Manifestas. Visiems gyventojams Klaipėdos krašte. Karys, 2018, Nr. 3, s. 27.] (załącznik 5) 10 stycznia 1923 roku specjalny oddział, składający się z trzech grup osób przebranych w cywilne ubrania z opaskami MLS (Ochotnik Małej Litwy), przekroczył granicę i wkroczył do Kraju Kłajpedzkiego. Podczas oblężenia Kłajpedy zginęło dwóch Francuzów, jeden niemiecki żandarm i dwunastu Litwinów. 15 stycznia 1923 roku, około godziny 12-13, grupy powstańców opanowały już Kłajpedę. Prowadzona przez Rosję przeciwko Ukrainie od 2014 roku wojna hybrydowa jest przedstawiana jako nowa forma prowadzenia działań wojennych. Jednakże, zagłębiając się w wydarzenia historyczne, można dostrzec przejawy wojny hybrydowej w niejednej operacji wojskowej (okupacja Wileńszczyzny przez Polaków, zajęcie Kraju Sudetów przez Hitlera). Powstanie w Kraju Kłajpedzkim posiada wiele cech wojny hybrydowej. Przed tą operacją wojskową zorganizowano i przeprowadzono na szeroką skalę kampanię informacyjno-propagandową, mającą na celu wpłynięcie na percepcję, postawy i zachowania odbiorców w korzystnym dla siebie kierunku. W Kraju Kłajpedzkim osiągano to poprzez zaangażowanie instruktorów i agitatorów propagandowych oraz dystrybucję odpowiednich materiałów drukowanych. Kolejną cechą wojny hybrydowej jest wybór odpowiedniego momentu na operację. Organizatorzy powstania byli częściowo w sytuacji przymusowej, ponieważ przedstawiciel Konferencji Ambasadorów zamierzał 10 stycznia ogłosić decyzję o statusie wolnego miasta dla Kłajpedy. Jednak powstańcy przewidzieli, że z powodu wydarzeń w Zagłębiu Ruhry uwaga europejskich mediów będzie skupiona tam, a jednostki armii francuskiej będą skoncentrowane do marszu na ten obszar. Podobnie Rosja w 2008 roku wykorzystała uwagę społeczności międzynarodowej skupioną na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie i najechała Gruzję. Charakterystyczną cechą wojny hybrydowej stało się również użycie sił bez znaków rozpoznawczych, czyli „zielonych ludzików”. W tym przypadku bojowników specjalnego oddziału można nazwać „szarymi ludzikami”, ponieważ przebrani w cywilne ubrania, bez dokumentów i znaków identyfikacyjnych, a uzbrojeni w niemieckie karabiny, działali jako Ochotnicy Małej Litwy. Ostatecznie, należało zabezpieczyć się przed ewentualnymi konsekwencjami politycznymi. Litwa za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych wcześniej zapewniła sobie nieoficjalne poparcie Moskwy i Berlina, a podczas powstania, pod naciskiem Ligi Narodów, zaprzeczyła swojemu udziałowi w powstaniu kłajpedzkim. Oficjalne zaprzeczanie obecności własnych żołnierzy w rejonie operacji jest również cechą charakterystyczną wojny hybrydowej. Współcześni historycy różnie interpretują tę operację wojskową, nazywając ją powstaniem, przyłączeniem, a czasem okupacją. Manipulując Krajem Kłajpedzkim w celach politycznych, Komisja Ligi Narodów pozwoliła Litwie na przeprowadzenie prawdopodobnie najskuteczniejszej akcji wojskowej w okresie międzywojennym, wykorzystując operacje psychologiczne, dezinformację wojskową i elementy wojny hybrydowej. Organizatorzy powstania zachowali bezpieczeństwo operacyjne (powstanie było planowane przez prawie 4 miesiące) i wykazali się wzorową współpracą międzyinstytucjonalną, angażując przedstawicieli rządu, wojsko, Związek Strzelców, Dział Prasy i Dział Wywiadu. Dziś, gdy pojawia się pytanie, co robić w przypadku kryzysu lub wojny, powinniśmy czerpać z naszej historii. Można tam znaleźć wiele odpowiedzi, ponieważ dzisiejsze wyzwania i zagrożenia są identyczne z tymi, z którymi mierzyli się nasi przodkowie, różnią się tylko bohaterowie. Propaganda w walce z Polską Trzecim kierunkiem litewskiej propagandy w okresie międzywojennym była walka skierowana przeciwko Polakom. Konflikt litewsko-polski trwał prawie dwie dekady i w jego trakcie wykorzystywano wszelkie możliwe środki wpływu: dyplomatyczne, wojskowe, ekonomiczne i propagandowe, czyli operacje psychologiczne. Te operacje psychologiczne były dobrze zaplanowanymi i konsekwentnie realizowanymi przez obie strony kampaniami. Po odzyskaniu niepodległości przez Litwę, Polacy nie porzucili myśli o rozszerzeniu swoich terytoriów do granic z czasów unii. Litewskie dążenie do samodzielności było przez Polaków postrzegane jako historyczne nieporozumienie. Już w 1918 roku w otoczeniu Józefa Piłsudskiego przygotowywano projekt federacji. W okresie walk o niepodległość rozpoczęły się spory litewsko-polskie o Wilno, które Polacy uważali za klucz do utworzenia federacji obu państw. W 1919 roku Litwini walczyli na Suwalszczyźnie z polskimi partyzantami, wspieranymi przez wojska regularne. Po interwencji Ligi Narodów Polska była zmuszona do rozwiązania kwestii granicznych drogą negocjacji. 7 października 1920 roku podpisano umowę, na mocy której Wilno przypadło Litwie. Jednak 9 października rzekomo zbuntowane, a w rzeczywistości bezpośrednio wspierane przez Polskę siły pod dowództwem generała Lucjana Żeligowskiego zajęły Wilno i zaczęły posuwać się w głąb kraju, ale poniosły porażki w ofensywie do Szyrwint i Giedrojć. Po kolejnej interwencji Ligi Narodów wyznaczono linię demarkacyjną, a Żeligowski ogłosił na zajętych terytoriach powstanie Republiki Litwy Środkowej. We wspomnianej, szerokiej na 6 kilometrów strefie neutralnej, która stała się ziemią niczyją i swoistym „Dzikim Zachodem”, gdzie nie obowiązywały żadne prawa, mieszkała głównie ludność narodowości litewskiej. W monografiach płk. dra Gintautasa Surgailisa, badających historię pułków litewskiej armii w okresie międzywojennym, znajdujemy interesujące szczegóły dotyczące walki oddziałów strzegących linii demarkacyjnej z Polakami o „serca i umysły” mieszkańców strefy neutralnej. Według autora, „obie strony – zarówno Polacy, jak i Litwini – starały się przeciągnąć sympatię mieszkańców strefy neutralnej na swoją stronę” [fn: Surgailis G., Lietuvos kariuomenės istorija: Trečiasis pėstininkų Didžiojo Lietuvos kunigaikščio Vaidoto pėstininkų pulkas. Wilno: Generolo Jono Žemaičio Lietuvos karo akademija, 2013, s. 53.]. Jednak Polacy działali z pozycji siły i terroryzowali ludność: „Wkrótce ich grabieże, zabójstwa nieposłusznych mieszkańców, a później ataki na posterunki armii litewskiej w pobliżu wspomnianej strefy, nabrały charakteru systemowego.” [fn: Ten pat.] Chociaż autor wspomina o przypadkach, gdy grabieży dopuszczali się również Litwini, ogólnie dobre traktowanie mieszkańców strefy neutralnej pomogło litewskim żołnierzom przeciągnąć ich na swoją stronę. Monografie zawierają dane, które świadczą o tym, że mieszkańcy tego regionu przekazywali informacje o ruchach i miejscach koncentracji oddziałów Wojska Polskiego. Manvydas Vitkūnas w artykule „Kernavė – už lietuvybę ir Vilnių forpostas (1920–1939)” opisuje życie w strefie demarkacyjnej, w miasteczku Kiernów, które zaczęło ulegać polonizacji, odradzanie się i szerzenie litewskości za pomocą „oświeconych” ludzi, wykształconych i księży. Jest to przykład dobrej propagandy wewnętrznej, której celem było wpłynięcie na ludzi poprzez pobudzanie ich obywatelskiego i narodowego ducha: „Organizując uroczystości w Kiernowie, dążono do zademonstrowania dążenia do zwrotu Wileńszczyzny Litwie, także ludziom mieszkającym po drugiej stronie linii demarkacyjnej, na okupowanej Wileńszczyźnie. Z drugiej strony, było to pokazanie wspólnoty ludzi, którzy pozostali po obu stronach linii demarkacyjnej.” [fn: Vitkūnas M. Kernavė – už lietuvybę ir Vilnių forpostas (1920–1939), Acta humanitarica universitatis Saulensis, t. 21. Szawle: Šiaulių universiteto leidykla, 2015, s. 76.] W kwietniu 1922 roku Sejm RP w Warszawie uroczyście przyłączył Wileńszczyznę do Polski. Rozpoczęła się wojna propagandowa obu skonfliktowanych państw, której celem było zdyskredytowanie przeciwnika w oczach społeczności międzynarodowej. Na arenie dyplomatycznej Litwa radziła sobie gorzej, ponieważ kraj nie był jeszcze uznany przez wszystkie państwa, a Polska miała wyjątkowe poparcie Francji. Świadczy o tym również cytat z odezwy strzelców: „Komisja Kontrolna Ligi Narodów szydzi z naszych władz, dotyka i obraża nas nie tylko jako naród, ale i jako ludzi.” [fn: Lietuvos šaulių atsišaukimas „Piliečiai domės”. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 68.] Ale Litwini nie zamierzali ustępować. Naczelnik Działu Literatury przekazał Ministerstwu Spraw Zagranicznych broszurę „Polski list do braci Litwinów” i zarekomendował wysłanie jej papieżowi w Rzymie „jako przykład wykorzystywania przez Polaków uczuć religijnych do celów politycznych” [fn: Nuorašas Užsienio reikalų ministerijai. 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 16, l. 67.]. Broszury propagandowe, ulotki, plakaty i odezwy były głównymi narzędziami wojny psychologicznej. Po okupacji Wileńszczyzny liczba zamówień na materiały drukowane przez Sekcję Propagandy Działu Literatury wzrosła setki razy. W listopadzie 1920 roku w rozkazie nr 90 w drukarni państwowej zamówiono 15 000 odezw „Bracia Zolnierze” („Broliai kareiviai”), 70 000 odezw „Zolnierze” („Kareiviai”), 70 000 odezw „Do zolnierzy polskich” („Lenkų kareiviams”) i 25 000 odezw „Lietuvi, sukrusk į žygį”. W kolejnych miesiącach skala zamówień nie zmalała. Materiały drukowane rozpowszechniali instruktorzy Sekcji Propagandy, korzystając z pomocy zwerbowanych współpracowników, agitatorów, a także miejscowej ludności. Szczególnie skuteczne było rozpowszechnianie odezw z samolotów. Przykładano szczególną wagę do jakości takich odezw, drukowano je na kolorowym papierze, co w tamtych czasach było luksusem. Ulotki rozpowszechniane drogą lotniczą były tak skuteczne, że generał Żeligowski poskarżył się na Litwinów Komisji Ligi Narodów, a Litwa otrzymała ostrzeżenie. Materiały drukowane przez Sekcję Propagandy były przeznaczone dla wewnętrznego audytorium litewskiego, w celu mobilizacji społeczeństwa przeciwko polskim żołnierzom, oraz dla ludności na okupowanych terytoriach. Środki propagandowe skierowane do litewskiego społeczeństwa były bardzo zróżnicowane – od oficjalnych przemówień i poleceń urzędników rządowych po różnorodne interpretacje ówczesnych wydarzeń. Po zajęciu Wileńszczyzny przez Polaków wydano wiele broszur i odezw, przeznaczonych dla litewskiego społeczeństwa, w celu zmobilizowania go przeciwko Polakom, którzy byli przedstawiani jako największe zagrożenie dla niepodległej Litwy. Trzeba przyznać, że nawet takie instytucje państwowe, jak Sekcja Propagandy Działu Literatury, w obliczu zagrożenia pozwalały sobie na swobodną interpretację historii i manipulowanie faktami. Oto jeden z cytatów z odezwy „Lietuvi, sukrusk į žygį!”: „Pięćset lat temu osłabiona Polska przyczepiła się do Litwy. Nasi przodkowie swoją krwią obronili Polaków pod Grunwaldem przed strasznym niemieckim mieczem. Mało tego, z wielkiego zaufania do ludzi, przez swoją nieostrożność i opieszałość, nasi ojcowie pozwolili Polakowi uwici sobie gniazdo w sercu samej Litwy.” [fn: Atsišaukimas „Lietuvi, sukrusk į žygį!”. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 47.] W tej dziedzinie Polacy nie pozostawali w tyle i przedstawiali swojemu społeczeństwu inną, korzystną dla Polski interpretację wydarzeń. Litewskie odezwy swoją strukturą przypominały artykuły: wprowadzenie historyczne lub ogólne przedstawienie sytuacji, ciąg wydarzeń, analiza przyczyn i skutków (dlaczego tak się stało i co z tego wynikło) oraz drobne instrukcje, co należy robić (wstępować do wojska, wspierać żołnierzy, nie współpracować z okupantami, przekazywać informacje o wrogu itp.). Wszystko to było owiane patriotycznymi hasłami i frazami budzącymi emocje: „Teraz jesteśmy o wiele silniejsi niż rok temu i mamy tylko jednego, ostatniego wroga!… Wstańmy więc wszyscy, nie słowami, lecz czynami, do świętej pracy Obrony Ojczyzny.” [fn: Atsišaukimas „Lietuvi, sukrusk į žygį!”. Tėvynės gynėjai. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 47.] Ponieważ Litwa była wówczas krajem rolniczym, jej władze szczególnie starały się zmobilizować ludność wiejską. Chłopi byli bezrolni lub małorolni, a w prywatnych rękach (głównie polskich ziemian) znajdowało się około 26% terytorium państwa, z czego 43% stanowiły grunty orne, a 70% lasy. Antypolska postawa jest widoczna także w tym cytacie z odezwy „Lietuvos vyrai, į savanorius!”: „Oto teraz wkroczył do Litwy jeszcze jeden wróg – Polacy. Prowadzą ich do Litwy i pomagają im spolszczeni ziemianie litewscy, chcąc chronić swoje majątki przed podziałem między chłopów i robotników.” [fn: Atsišaukimas „Lietuvos vyrai, į savanorius!”. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 65.] Twierdzono, że jeśli Polacy wygrają, powrócą czasy pańszczyzny. Od zniesienia pańszczyzny minęło około 60 lat, więc ludzie na wsi przynajmniej z opowiadań wiedzieli, co oznacza władza pańska. Wszystkim uczestnikom walk o niepodległość Litwy obiecywano przydzielenie działek ziemi, a polscy i litewscy panowie ziemscy byli głównym wizerunkiem zła w odezwach i broszurach. Na przykład, tak twierdzono w odezwie „Ginkimės nuo lenkų”: „Czy pamiętacie czasy pańszczyzny, kiedy nasi ojcowie byli w majątkach torturowani, wymieniani za psy? Jeśli nie obronimy się przed Polakami, znów u nas będzie pańszczyzna, choć nieco inna.” [fn: Atsišaukimas „Ginkimės nuo lenkų”. Lietuvos gynimo komitetas. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 99.] Oba państwa szczególnie wykorzystywały „kartę” mniejszości narodowych. Wyobraźnię społeczeństw podsycały doniesienia o represjach, zamykaniu placówek oświatowych, prześladowaniach mniejszości narodowych. Zarówno Litwini, jak i Polacy starali się przedstawiać swoich oponentów jako agresorów, katów, przestępców lekceważących normy społeczne i moralne. W litewskiej odezwie „Laisvos Lietuvos piliečiai, žinokite, ką lenkai okupantai daro!” pisano emocjonalnie: „Aresztowali i torturowali mnóstwo ludzi. Aresztowali i bili zwłaszcza mężczyzn, nawet 70-letnich starców. Bili i torturowali 10-letnią dziewczynkę. Wiele kobiet zhańbili, a Marijonę Steckevičaitė zabili za to, że powiedziała, że jest Litwinką, a nie Polką!…” [fn: Atsišaukimas „Lietuvos piliečiai, žinokite, ką lenkų okupantai daro!”. Punsko ir Seinų krašto lietuviai. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 27.] Polacy z kolei kierowali do swojego wewnętrznego audytorium doniesienia o zbrodniach Litwinów na mniejszości polskiej. Aby podnieść morale społeczeństwa, dużo uwagi poświęcano nagłaśnianiu osiągniętych zwycięstw, szczególnie akcentowano inicjatywy obywatelskie i wkład młodzieży. Świadczy o tym cytat z odezwy „Susirūpinkime, piliečiai”: „Wielu z nas wątpiło, czy społeczeństwo może jeszcze coś zrobić. Oto niedawno rozeszła się wieść, że polscy jeźdźcy znaleźli się w okolicach Kiejdan i w pobliżu Poniewieża. Nasza młodzież odważnie stanęła do walki i wraz z naszą armią wypędziła oddziały grabieżców. Szczególnie wyróżniła się młodzież z Rogowa i Traszkun, która swoją krwią obroniła Poniewież…” [fn: Atsišaukimas „Susirūpinkime, piliečiai!”. Vyriausiasis Lietuvos gynimo komitetas. 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 97.] Wydawano liczne komunikaty informacyjne, np. w „Instrukcijoje rūbams rinkti” nawoływano do wspierania wojska, a w komunikacie „Lietuvos piliečiai” opisano działalność wrogich szpiegów i podano szczegółowe instrukcje: 1. Niedopuszczalne jest rozpowszechnianie ustnie lub pisemnie fałszywych plotek, które mącą nastroje ludności, podburzają jednych przeciwko drugim i pchają państwo ku upadkowi. 2. Wszystko, co nie powinno być znane naszym wrogom, dotyczące wojskowego, politycznego czy gospodarczego życia kraju, musi być trzymane w tajemnicy. 3. Każdy obywatel ma obowiązek zatrzymać i przekazać władzom osoby rozpowszechniające fałszywe wiadomości lub wszelkiego rodzaju wrogich agitatorów i agentów. W odezwach skierowanych do polskich żołnierzy akcentowano wspólną przeszłość historyczną, wspólną wiarę i porównywano podobieństwa. Podkreślano to również w wydanej w języku polskim odezwie „Bracia legioniści”: „My i wy jesteśmy tymi, którzy spędzają życie w fabrykach, kopalniach – dziećmi rolników, dziećmi biedy i niedoli, dzisiaj jesteśmy żołnierzami. My – armii litewskiej, wy – polskiej. I my, i wy oddajemy naszą krew, zdrowie i życie na polu bitwy. Czy nie szkoda wam, bracia, broniąc majątków polskich panów na Litwie, przelewać swojej i naszej krwi? Kiedy wy, oszukani przez swoich dowódców, atakujecie, my musimy się bronić.” [fn: Atsišaukimas. „Broliai legionieriai!”. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 80.] Twierdzono, że polscy żołnierze padli ofiarami oszustwa i manipulacji, że polscy panowie i generałowie ich wykorzystują, a później zostawią na pastwę losu: „I oto wy, prowadzeni przez bogatych panów, przychodzicie walczyć z robotnikami i chłopami, którzy kochają swoją ziemię, tak jak wy kochacie swoją. Jak wam był niemiły atak bolszewików, tak i nam niepotrzebna jest ta okupacja. Oni próbują waszymi rękami zająć Litwę, a potem i Łotwę. A jeśli się nie uda, to co zrobisz: jeden czy drugi tysiąc zabitych, tysiąc rannych, inwalidów, niezdolnych do pracy – to zwykłe codzienne sprawy.” [fn: Tamże.] Wydawano odezwy, rzekomo napisane przez samych polskich żołnierzy. Nawoływały one do zakończenia bratobójczej wojny, rozpoczętej przez bogatych w celach egoistycznych: „Oszukano nas! Powiedziano nam, że idziemy na Wilno, by wygnać bolszewików, którzy mieli się tam ukrywać za plecami litewskiego wojska, uderzyliśmy na Litwinów, wygnaliśmy z Wilna, ale bolszewików nie znaleźliśmy. A przelaliśmy tyle swojej i cudzej krwi.” [fn: Atsišaukimas. Lietuvių kariai, „Lenkų kariams”. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7, l. 51.] Wiele uwagi poświęcano mieszkańcom okupowanych terenów, nawoływano ich do niewspółpracowania z okupantami, unikania mobilizacji, uszkadzania broni lub dołączania do Litwinów. Prosili o cierpliwość i obiecywali szybkie wyzwolenie. Szczególnie podkreślano trudną sytuację ekonomiczną okupowanych terenów, malując ponure perspektywy przyszłości pod polskimi rządami, podczas gdy Litwa była przedstawiana jako postępowe i kwitnące państwo. Po aneksji Wileńszczyzny do Polski w 1922 roku, której Litwa nigdy nie uznała, stosunki między państwami pozostały napięte, obowiązywał stan wojenny. Władze Litwy odmówiły nawiązania stosunków dyplomatycznych z rządem polskim. Zerwano stosunki gospodarcze, przekopano drogi, rozebrano tory kolejowe, wprowadzono zakaz komunikacji telefonicznej i pocztowej. W paszportach litewskich znajdował się zapis: „Ważny we wszystkich państwach, z wyjątkiem Polski.” Okupowana Wileńszczyzna stała się dla Litwinów kultowym symbolem, a jej odzyskaniu należało poświęcić wszystkie siły. Powstawały różne organizacje, z których najważniejszym był Związek Wyzwolenia Wilna (VVS), który rozpoczął działalność w 1925 roku. Organizacja ta propagowała ideę odzyskania Wileńszczyzny, wydawała magazyn „Mūsų Vilnius”, zbierała fundusze na wsparcie litewskich stowarzyszeń i szkół na Wileńszczyźnie, wydawała publikacje i odezwy. Ich hasła „O, Litwinie, nie zapomnij Wilna!” i „Nie spoczniemy bez Wilna!” stały się wyrazem patriotyzmu narodowego. W 1938 roku organizacja ta zrzeszała około 27 tysięcy członków. Po przewrocie wojskowym na Litwie w 1926 roku, do władzy doszli nacjonaliści pod wodzą Antanasa Smetony, którzy zostali patronami Związku Wyzwolenia Wilna. Nie wszyscy byli zadowoleni ze zmian, więc nowa władza musiała zjednoczyć podzielone społeczeństwo, wskazując na wroga zewnętrznego i wykorzystując Związek Wyzwolenia Wilna jako popularny czynnik mobilizujący. Wilno stało się najważniejszą kwestią zarówno w polityce wewnętrznej, jak i zagranicznej, dlatego nowa siła polityczna, chcąc zyskać przychylność i lojalność społeczeństwa, rozpoczęła za pośrednictwem VVS szeroką kampanię propagandową, starając się dotrzeć do jak najszerszych warstw społeczeństwa. Aktywnymi członkami lub zwolennikami Związku byli prezydent państwa, premierzy, wysocy urzędnicy i urzędnicy państwowi. W ten sposób VVS stał się platformą komunikacji strategicznej. Głównymi formami oddziaływania na społeczeństwo były prasa i wykłady. Ponieważ w tamtych czasach na Litwie komunikacja była słabo rozwinięta, informacja przekazywana ustnie była najskuteczniejszym środkiem wpływu: „Na przykład, sam Vincas Uždavinys, kierownik spraw VVS, który docierał z wykładami do najodleglejszych zakątków Litwy, w latach 1925-1929 wygłosił 1,5 tysiąca wykładów i przemówień.” [fn: Mačiulis D. Apie dvi propagandines kampanijas XX a. tarpukario Lietuvoje. 2009, s. 123 [dostęp 2019-05-12]. Dostęp przez internet: http://www.su.lt/bylos/mokslo_leidiniai/interstudija/2009_9/maciulis.pdf]. Duży wpływ psychologiczny na społeczeństwo miały także publiczne akcje organizowane przez Związek. Największą z nich był Dzień Smutku i Nadziei, który masowo obchodzono 9 października, rocznicę okupacji Wileńszczyzny przez siły pod dowództwem Żeligowskiego. Obchody miały uroczysty charakter, odbywały się według scenariusza stworzonego w 1925 roku i stale udoskonalanego [fn: Instrukcija Vilniaus vadavimo sąjungos skyriams kurti ir veikti. Kowno, 1925. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 396, l. 46.]. Dużą popularność zyskało rozpowszechnianie „paszportów wileńskich”. Pierwszą partię wydrukowano w 1932 roku, a rząd sfinansował druk 600 tys. kopii. Pierwotnym zamysłem było zbieranie funduszy na rozwój działalności Związku, ale szybko przekształciło się to w doskonałą akcję relacji publicznych. Tradycją stało się wręczanie paszportów rozpoczynającym naukę i nowożeńcom. Na przykład 77,6% mieszkańców gminy Stačiūnai w okręgu szawelskim [fn: Mačiulis D. Apie dvi propagandines kampanijas XX a. tarpukario Lietuvoje. 2009, s. 124 [dostęp 2019-05-12]. Dostęp przez internet: http://www.su.lt/bylos/mokslo_leidiniai/interstudija/2009_9/maciulis.pdf], którzy nigdy nie widzieli Wilna, stało się symbolicznymi obywatelami Wilna. Takie akcje publiczne były doskonałym narzędziem mobilizacji społeczeństwa, ponieważ zjednoczenie narodu jest jednym z głównych celów operacji psychologicznych. W 1926 roku zaczęła działać radiostacja w Kownie. Szybko zdano sobie sprawę, że radio jest doskonałym narzędziem wojny psychologicznej. Krótkie i średnie fale radiowe rozchodziły się daleko i nie respektowały granic państwowych. Zaledwie rok po powstaniu radiostacji, raz w tygodniu zaczęto nadawać audycję „Vilniaus pusvalandis”. Z czasem czas trwania audycji wydłużał się, a zasięg transmisji się rozszerzał. Przez radio wykładowcy uniwersyteccy czytali wykłady, nadawano komunikaty rządowe, odbywały się przeglądy prasy, czytano całe artykuły. W 1928 roku rozpoczęto przygotowywanie audycji radiowych w języku polskim. Radio było nie tylko narzędziem edukacji i kultury, ale także służyło do kształtowania opinii publicznej na temat głównych wydarzeń polityki wewnętrznej i zagranicznej, tworząc negatywny wizerunek Polski i Polaków. W audycjach opowiadano o trudnej sytuacji mieszkańców Wileńszczyzny, o prześladowaniach nauczycieli – rzekomo szczuto ich psami i gnojono w dołach. W odpowiedzi, Polacy od 1928 roku nadawali „Litewskie godzinki”, w których opowiadali o najokrutniejszych prześladowaniach Polaków na Litwie. Najbardziej znanymi wówczas prezenterami radiowymi byli Litwin z wyboru A. Rondomanskis i Polak J. Ostrowski. Prowadzili oni prawdziwe propagandowe pojedynki. Należy również wspomnieć o wojnie obrazów, czyli stereotypów. Autorem terminu „stereotyp” jest amerykański naukowiec Walter Lippmann. Zjawisko to jest opisywane jako „obrazy w naszych głowach lub odbicie jakiegoś zjawiska w świadomości ludzi” [fn: Buchowsky K. Litvomanai ir polonizuotojai. Mitai, abipusės nuostatos ir stereotipai lenkų ir lietuvių santykiuose pirmoje XX amžiaus pusėje. Wilno: Baltos lankos, 2012, s. 315.]. Ważne miejsce w tej wojnie stereotypów zajmowały karykatury używane w prasie obydwu stron. Według polskiego naukowca i publicysty Tomasza Szaroty, karykatury są rodzajem informacji, która jest niezwykle ważna w badaniu stereotypów narodowych, „a dokładniej mówiąc, wizualnych obrazów, działających na świadomość odpowiednich społeczeństw i narodów, a więc wyrażających istniejące postawy, opinie i emocje” [fn: Tamże, s. 317.]. Litwini wydawali wiele satyrycznych periodyków: „Ragutis”, „Garnys”, „Spaktyvas”, „Vapsva”, a w Polsce popularne były tygodniki „Mucha”, „Szopka” i inne. W karykaturach często stosowano uzwierzęcenie, czyli przypisywano narodowi lub grupie ludzi powszechnie rozpoznawalne cechy zwierząt. W litewskich karykaturach Polska była często przedstawiana jako drapieżny biały orzeł (załącznik 6), czasem używano wizerunku węża w rogatywce (polska czapka narodowa z kwadratowym denkiem) lub hydry z głowami polskich przywódców, pożerającej Litwę. Polakom przypisywano także epitety świń, ropuch, psów. Znany artysta Petras Rimša na zamówienie Związku Strzelców stworzył plakat, na którym widniała świnia w rogatywce, z pańskim monoklem i przepasana polską flagą. Czasami Polacy byli przedstawiani jako szczury kradnące jedzenie (Wilno) ze spiżarni. W jednej z karykatur Polska została przedstawiona jako nieatrakcyjna stara panna goniąca młodzieńca (Litwę), krzycząca „Chcę unii”. W polskich karykaturach Litwini byli rysowani jako prymitywni dzikusi, zazwyczaj noszący łapcie, owinięci w skóry, trzymający w rękach maczugi. Podobnie średniowieczny polski historyk J. Długosz przedstawiał Żmudzinów. Czasami Litwa była rysowana jako mały, zły, krzykliwy mikrus, chcący pokazać swoją siłę. W uzwierzęceniu Litwini byli przedstawiani jako ujadające kundelki, niedźwiedzie lub osły. W ten sposób poprzez satyrę i stereotypy do zbiorowej świadomości obu narodów wdarł się obraz oponenta jako wroga. W 1938 roku na granicy litewsko-polskiej doszło do incydentu – podczas strzelaniny między pogranicznikami obu państw zginął polski żołnierz. Incydent ten w polskiej prasie i społeczeństwie został oceniony jako prowokacja ze strony Litwinów i wywołał falę antylitewskich nastrojów w kraju. Najbardziej wojownicze stanowisko zajęła partia Polska Narodowa, która rozpoczęła szeroką kampanię propagandową na rzecz użycia siły wobec Litwy. Kilka dni po incydencie, za pośrednictwem posła w Tallinie, Litwie wręczono polskie ultimatum, żądając nawiązania stosunków dyplomatycznych i wznowienia komunikacji między państwami. Litwa miała na to 48 godzin. Po przyjęciu ultimatum przez Litwę 19 marca, w Polsce odczuwalna była ulga, tylko nacjonaliści krytykowali wyniki akcji: „Zarzucali polskim władzom, że postawiły tylko minimalne żądania i ubolewali nad niewykorzystaną okazją do ostatecznego rozwiązania kwestii litewskiej.” [fn: Ten pat, s. 413.]. Wiadomość o polskim ultimatum spotkała się na Litwie z wojowniczym nastawieniem, zwłaszcza wśród młodzieży. Związek Wyzwolenia Wilna i Związek Strzelców ogłosiły mobilizację członków. W piśmie wręczonym prezydentowi wyrażono gotowość do walki z Polakami. W Kownie i innych miastach odbywały się antypolskie demonstracje, czasami musiała interweniować policja. VVS kontynuował antypolską działalność propagandową w sprawie Wileńszczyzny. Prawdziwe oznaki ocieplenia stosunków między państwami pojawiły się dopiero jesienią 1938 roku. Podpisano umowę handlową, a chcąc okazać dobrą wolę, rząd litewski 25 listopada postanowił rozwiązać Związek Wyzwolenia Wilna i wstrzymać wydawanie głównej platformy propagandowej – gazety „Mūsų Vilnius”. Chociaż przejawy antypolskiej propagandy nie zniknęły od razu, stosunki między państwami nadal się poprawiały, a w prasie obu krajów częściej pojawiały się przychylne publikacje. Rozwiązanie VVS należy zatem uznać za koniec największej kampanii propagandowej, która trwała prawie dwie dekady międzywojenne i była prowadzona zarówno na poziomie państwowym, jak i przez wysiłki organizacji patriotycznych. W konflikcie z Polską najczęściej stosowano środki oddziaływania psychologicznego, a w ich tworzenie, skuteczność i rozpowszechnianie inwestowano najwięcej. Na Litwie większość rozumiała, że nie można stanąć do bezpośredniej walki z sąsiadem, który ma liczniejsze wojsko i poparcie mocarstw, ponieważ prawdopodobnie doprowadziłoby to do upadku państwa. Dlatego szczególną uwagę poświęcono bezkrwawym, ale skutecznym środkom walki, których celem było reprezentowanie interesów kraju zarówno na arenie międzynarodowej, jak i na okupowanych terytoriach. WNIOSKI KOŃCOWE Spektrum środków oddziaływania psychologicznego używanych w międzywojennej Litwie było niezwykle szerokie. Stosowano je wewnątrz kraju, w celu mobilizacji i zjednoczenia obywateli, informowania ich o najważniejszych kwestiach państwowych (o polityce rządu, zbliżających się wyborach do Sejmu Ustawodawczego itp.), edukowania i kształcenia litewskich żołnierzy. Środki oddziaływania psychologicznego były używane również przeciwko przeciwnikom, w celu ich dezinformacji i demoralizacji, a także przeciwko neutralnym odbiorcom, w celu zdobycia ich przychylności i podniesienia autorytetu rządu litewskiego na zajętych terytoriach. Instruktorzy Sekcji Propagandy w rejonach, za które byli odpowiedzialni bezpośrednio kontaktowali się z odbiorcami, rozpowszechniając plotki, organizując wiece i wygłaszając publiczne przemówienia. Sami, jak i za pośrednictwem sieci współpracowników, rozpowszechniali również różnego rodzaju materiały (ulotki, odezwy, proklamacje, karykatury itp.). Aby wpłynąć i poinformować jak najszersze grono odbiorców, komunikaty informacyjne były drukowane w językach litewskim, rosyjskim, polskim, łotewskim i jidysz. Litwini do rozpowszechniania środków oddziaływania psychologicznego używali najnowocześniejszych w tamtych czasach technologii (samoloty, audycje radiowe, kino, organizacje pozarządowe itp.). Ich operacje psychologiczne spotykały się z dużym odzewem. Doświadczenie międzywojennej Litwy jest przydatne i może być zastosowane w naszych czasach, pomimo zmienionych okoliczności geopolitycznych i nieco zmienionego charakteru zagrożeń zewnętrznych. Zastosowane w okresie międzywojennym środki i metody oddziaływania psychologicznego, historie sukcesów i bolesne lekcje powinny być analizowane i adaptowane do współczesnego kontekstu, aby w obliczu nowych zagrożeń uniknąć błędów i osiągnąć skuteczne rezultaty. SPIS ŹRÓDEŁ I LITERATURY 1. Atsišaukimas „Broliai Šauliai!“, VMLGK, 1923 m. [žr. 2018-04-24]. Prieiga per internetą: https://lt.wikisource.org/wiki/Broliai_%C5%A0auliai! 2. Atsišaukimai (lietuvių, lenkų, rusų, žydų, latvių kalbomis), skelbimai, įsakymai, 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 4. 3. Buchowsky K., Litvomanai ir polonizuotojai. Mitai, abipusės nuostatos ir stereotipai lenkų ir lietuvių santykiuose pirmoje XX amžiaus pusėje. Vilnius: Baltos lankos, 2012. 4. Burns M., Information Warfare:What and How? 1999 [žr. 2019‑02‑14]. Prieiga per internetą: https://www.cs.cmu.edu>InfoWarfare 5. Butkus A., Lietuvos ir Latvijos konfederacija, 2015 [žr. 2019‑05‑19]. Prieiga per internetą: http://alkas.lt/2015/11/18/a-butkus-lietuvos-ir-latvijos-konfederacija/ 6. Butkus Z., Lietuvos ir Latvijos santykiai 1919–1929 metais. Vilnius: Mokslo ir enciklopedijų leidykla, 1993. 7. Brzezinski Z., Nebevaldomas pasaulis. Vilnius: Tvermė, 1998. 8. Generalinio štabo Literatūros skyriaus apyskaita, 1918. Pranešimai Krašto apsaugos ministeriui, 1920–1921 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 25. 9. Generalinio štabo įsakymai Literatūros skyriui, 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 9. 10. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (I dalis), Karys, Nr. 2, 2018, p. 20–27. 11. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (II dalis), Karys, Nr. 3, 2018, p. 22–27. 12. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (III dalis), Karys, Nr. 4, 2018, p. 16–22. 13. Iljina-Valotkė I., Kiek trunka amžina taika, Karys, Nr. 9, 2018, p. 22–27. 14. Iljina-Valotkė I., Kaip suprantame propagandą 1939-aisiais, Karys, Nr. 12, 2018, p. 30–35. 15. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (I dalis), 2018 m. vasario 28 d. Prieiga per internetą: https://www.lzinios.lt/Gynyba/lietuviskos-psyops-propaganda-pries-simtmeti-i-dalis-/260782 16. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (II dalis), 2018 m. balandžio 3 d. Prieiga per internetą: https://www.lzinios.lt/Istorija/lietuviskos-psyops-propaganda-pries-simtmeti-ii-dalis-/262619 17. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (III dalis), 2018 m. balandžio 20 d. Prieiga per internetą: https://www.lzinios.lt/Istorija/lietuviskos-psyops-propaganda-pries-simtmeti-iii-dalis-/264116 18. Iljina-Valotkė I., Kiek trunka amžina taika, 2018 m. rugsėjo 28 d. Prieiga per internetą: https://www.lzinios.lt/Istorija/kiek-trunka-amzina-taika/272829. 19. Iljina-Valotkė I., Kaip suprantame propagandą 1939-aisiais, 2018 m. gruodžio 26 d. Prieiga per internetą: https://www.lzinios.lt/Istorija/kaip-supratome-propaganda-1939-asiais/278405 20. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (I dalis), Trimitas, Nr. 4, 2018, p. 26–29. 21. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (II dalis), Trimitas, Nr. 5, 2018, p. 31–33. 22. Iljina-Valotkė I., Lietuviškos PSYOPS: propaganda prieš šimtmetį (III dalis), Trimitas, Nr. 6, 2018, p. 32–34. 23. Kuodys M., Kovos su antivalstybine propaganda Lietuvos kariuomenėje bruožai 1927–1940 m., Karo archyvas, t. XXIX. Vilnius: Generolo Jono Žemaičio Lietuvos karo akademija, 2014. 24. Kuzmickas B., Tautos tapatumo savimonė. Magistro darbas. Vilnius: Mykolo Romerio universitetas, 2007. 25. Lesčius V., Lietuvos kariuomenė Nepriklausomybės kovose 1918– 1920. Vilnius: Generolo Jono Žemaičio Lietuvos karo akademija, 2004. 26. Literatūros skyriaus viršininko raportai Štabo viršininkui Propagandos biuro klausimu, 1921. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 12. 27. Lietuvos karo atstovo susirašinėjimas su Generalinio štabo viršininku, Lietuvos atstovybės Amerikoje susirašinėjimas su Krašto apsaugos ministeriu, Kutūros ir švietimo sekcijos instrukcijos, propaganda, 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 13. 28. Lietuvos kariuomenės Strateginės komunikacijos departamentas. Informacinės aplinkos apžvalga ppt. padaliniams. Vilnius, 2018. 29. Antrojo ulonų Lietuvos didžiosios kunigaikštienės Birutės pulko vado pranešimai, Spaudos skyriaus viršininko pranešimai, raportai, atsišaukimai, tarpinstitucinis susirašinėjimas, 1937 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 208. 30. Mačiulis D., Apie dvi propagandines kampanijas XX a. tarpukario Lietuvoje, 2009 [žr. 2019-05-12]. Prieiga per internetą: http://www.su.lt/ bylos/mokslo_leidiniai/interstudija/2009_9/maciulis.pdf 31. Orlova I. B., Istorinių žinių sociologija, 2019 [žr. 2019-03-02]. Prieiga per internetą: https://books.google.lt/books?id=hZR9DwAAQBAJ&pg=PA132&lpg=PA132&dq=%D0% 32. Pareiškimas Generalinio štabo viršininkui, Literatūros skyriaus viršininko pranešimai, Žvalgybos skyriaus viršininko susirašinėjimas su „Kario“ redakcija, 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 11. 33. Pranešimai Literatūros skyriui, 1939 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 325. 34. Pranešimai Karo mokslų skyriaus viršininkui. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 30. 35. Pranešimai Literatūros skyriaus viršininkui: karių švietimo temos, raportai dėl paskaitų vedimo fronte, greito karių informavimo galimybės. Tarpinstitucinis susirašinėjimas, 1921. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 16. 36. Pranešimai Štabo viršininkui, Krašto apsaugos ministeriui, nuomos sutartys, spaustuvės sąmata, 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 7. 37. Raportai, 1937 m. LCVA, f. 929, ap.6, b. 224. 38. Rikiuotės skyriaus įsakymai Karo mokslo skyriui, 1921 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 21. 39. Rikiuotės skyriaus įsakymai Literatūros skyriui, Mokslo skyriui, Ūkio skyriui, 1920–1921 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 20. 40. Sapetkaitė V. Geopolitika-propaganda: žvilgsnis į visuomenės mulkinimo ypatumus, 2009 [žr. 2019-03-27]. Prieiga per internetą: http://www.geopolitika.lt/index.php?artc=3244 41. Surgailis G., Lietuvos kariuomenės istorija: Trečiasis pėstininkų Didžiojo Lietuvos kunigaikščio Vaidoto pėstininkų pulkas. Vilnius: Generolo Jono Žemaičio Lietuvos karo akademija, 2013. 42. Švietimo ministerijos Valstybės radiofono pranešimai Generalinio štabo Literatūros skyriui, 1933 m. LCVA, f. 929, ap.6, b. 149. 43. Tarpinstitucinis susirašinėjimas, raportai Kultūros ir švietimo sekcijai, 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 14. 44. Tarpinstitucinis susirašinėjimas, pranešimai Generalinio štabo viršininkui, Literatūros skyriaus viršininkui, 1920–1921 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 17. 45. Vareikis V., Klaipėdos krašto užėmimas: dokumentai prieš mitus, Kultūros barai, Nr. 9, 2009. 46. Vitkūnas M., Kernavė – kovų už lietuvybę ir Vilnių forpostas, Acta humanitarica universitatis Saulensis, t. 21. Šiauliai: Šiaulių universiteto leidykla, 2015, p. 70–82. 47. Žvalgybos pranešimai iš fronto ir provincijos, instrukcija komendantams, propaganda, atsišaukimai, 1920 m. LCVA, f. 929, ap. 6, b. 3.