Marius Sirutavičius Kontakty dyplomatyczne elity politycznej Wielkiego Księstwa Litewskiego i Państwa Moskiewskiego w okresie trzeciego bezkrólewia (1587 r.) [fn: Artykuł został przygotowany ze środków finansowych projektu „Organizacja działalności dyplomatycznej w WKL w latach 1569–1604”, finansowanego przez Litewską Radę Nauki (nr LIP-007/2016).] ABSTRAKT W artykule omówiono stosunki dyplomatyczne przedstawicieli elity politycznej Wielkiego Księstwa Litewskiego – najwyższych urzędników państwowych – z Państwem Moskiewskim w okresie trzeciego bezkrólewia: analizowany jest ich charakter w kontekście problematyki elekcji monarchy Rzeczypospolitej Obojga Narodów w 1587 r.; rozważane są różne organizacyjne aspekty stosunków dyplomatycznych, z podniesieniem problemu reprezentacji państwa wobec krajów zagranicznych w okresie interregnum oraz związanych z nim kwestii przywództwa politycznego, prerogatyw i kompetencji w działalności dyplomatycznej. Ponadto omawiane są zagadnienia partnerstwa unijnego, determinującego koordynację działań dyplomatycznych z przedstawicielami Polski w rozwiązywaniu aktualnych wówczas problemów w stosunkach z Moskwą. SŁOWA KLUCZOWE: Wielkie Księstwo Litewskie, państwo moskiewskie, Polska, stosunki dyplomatyczne, bezkrólewie. Po śmierci monarchy polskiego i litewskiego Stefana Batorego w dniu 12 grudnia 1586 r. w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (dalej – RON) rozpoczęło się trzecie bezkrólewie. Doświadczenia pierwszych bezkrólewi świadczą, że w okresie interregnum krótka tradycja wspólnego bytu była poddawana wielu próbom, ponieważ brakowało jasnych procedur dotyczących obowiązków monarchy oraz działalności odrębnych instytucji władzy Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego. W tym czasie z trudem przychodziło koordynowanie działań w zakresie przygotowania elekcji władcy, rozwiązywania problemów obronności państwa i utrzymywania stosunków dyplomatycznych z państwami ościennymi [fn: Lietuvos istorija, t. V: J. Kiaupienė, I. Lukšaitė, Veržli Naujųjų laikų pradžia. Lietuvos Didžioji Kunigaikštystė 1529–1588 metais, Vilnius, 2013, s. 236–237.]. Problemy prerogatyw i kompetencji w działalności politycznej, władzy politycznej i reprezentacji państwa, koordynacji działań z przedstawicielami polskiej elity politycznej pozostają aktualne również w kontekście utrzymywania stosunków dyplomatycznych z państwami ościennymi w okresie trzeciego interregnum. Analizując to zagadnienie, wybrano obszar stosunków z państwem moskiewskim, wyróżniający się intensywną komunikacją dyplomatyczną. Zachowana korespondencja urzędników państwa litewskiego, różnorodne oficjalne dokumenty dyplomatyczne oraz szczegółowe sprawozdania z misji moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych pozwalają na omówienie charakteru i poziomu stosunków międzypaństwowych, zbadanie mechanizmów reprezentacji państwa w sytuacji braku jego najważniejszego reprezentanta – monarchy polskiego i litewskiego, a także na analizę problemu zaangażowania przedstawicieli elity politycznej kraju – najwyższych urzędników państwowych – w działalność dyplomatyczną oraz uwarunkowanych stosunkami unijnymi procesów uzgadniania działań z urzędnikami polskimi. W historiografii te ostatnie kwestie dotychczas najczęściej omawiano przy okazji analizy perypetii związanych z elekcją nowego władcy oraz różnych aspektów polityki międzynarodowej jej towarzyszących. Jako najbardziej istotne dla tej problematyki można wyróżnić publikacje polskiego historyka Henryka Lulewicza oraz rosyjskiego badacza Borysa Florii [fn: W historiografii litewskiej nie przeprowadzono szczegółowych badań poświęconych tej problematyce, można jedynie wspomnieć artykuł Algirdasa Baliulisa, w którym opisano przebieg stosunków dyplomatycznych RON i państwa moskiewskiego w ostatnich dziesięcioleciach XVI w., A. Baliulis, Lietuvos Didžiosios Kunigaikštystės ir Maskvos valstybės diplomatiniai santykiai XVI a. pabaigoje, „Lituanistica”, 2002, nr 3, s. 3–32.]. H. Lulewicz w opartej na bogatym materiale faktograficznym książce Gniewów o Unię ciąg dalszy. Stosunki polsko–litewskie w latach 1569–1588 [fn: H. Lulewicz, Gniewów o Unię ciąg dalszy. Stosunki polsko–litewskie w latach 1569–1588, Warszawa, 2002.] oraz w innych publikacjach główną uwagę poświęcił praktycznemu wdrażaniu postanowień unii lubelskiej oraz problemom nowego, pounijnego współżycia politycznego w okresach bezkrólewia. Przeprowadzona przez tego historyka analiza działalności najwyższych urzędników polskich i litewskich w rozwiązywaniu kwestii polityki wewnętrznej i zagranicznej w okresie trzeciego interregnum posłużyła za podstawę do zbadania wpływu stosunków unijnych na organizację kontaktów dyplomatycznych z państwem moskiewskim. W monografii poświęconej stosunkom RON i państwa moskiewskiego w drugiej połowie XVI w. i na początku XVII w. [fn: Б. Ф л о р я, Русско–польские отношения и политическое развитие Восточной Европы во второй половине XVI – начале XVII в., Москва, 1978.] B. Floria spojrzał na te kontakty z perspektywy dworu moskiewskiego, szeroko analizując realizację strategicznych planów polityki zagranicznej sąsiedniego państwa w 1587 roku. Jego spostrzeżenia umożliwiły poszerzenie przeprowadzanej analizy o rozważania na temat charakteru stosunków międzypaństwowych i starcia interesów geopolitycznych. Trzy moskiewskie misje dyplomatyczne a elekcja monarchy Rzeczypospolitej Jak już wspomniano, stosunki dyplomatyczne z państwem moskiewskim w okresie trzeciego interregnum cechowała intensywność typowa dla wieloletniej tradycji stosunków międzypaństwowych. Na początku bezkrólewia zainteresowanie wzajemnymi relacjami wykazywały obie strony. Na początku 1587 r. przedstawiciele litewskiej elity politycznej, zwołani na zjazd w Grodnie przez wojewodę wileńskiego Krzysztofa Radziwiłła „Pioruna”, jako jeden z najważniejszych problemów postrzegali uregulowanie stosunków z Moskwą i planowali wysłanie misji do Moskwy. Na zjeździe w imieniu senatorów Polski i Wielkiego Księstwa Litewskiego (dalej – WKL) przygotowano pismo do monarchy moskiewskiego Fiodora Iwanowicza – oficjalne zawiadomienie o śmierci Stefana Batorego. Podniesiono w nim również kwestię wcześniej zaplanowanych rozmów przedstawicieli obu państw na granicy [fn: W trakcie negocjacji z wielkimi posłami moskiewskimi w sierpniu 1586 r. w sprawie przedłużenia rozejmu (którego ważność miała wygasnąć wiosną 1587 r.) postanowiono przedłużyć traktat tylko o dwa miesiące. Przewidziano jednak, że w tym czasie na granicę nad rzekę Ugrę powinni zjechać przedstawiciele elity politycznej Polski, Litwy i Moskwy w celu omówienia normalizacji stosunków międzypaństwowych oraz unii Rzeczypospolitej z Państwem Moskiewskim, – 1586 09 06 Grodno. Układ senatorów Rzeczypospolitej i posłów moskiewskich o przedłużeniu rozejmu, Lietuvos metrika. Knyga Nr. 593 (1585–1604 m.). Diplomatinių reikalų knyga (dalej LM–593), wyd. A. Baliulis, Vilnius, 2009, nr 26, s. 48; Lietuvos metrika. Knyga Nr. 594 (1585–1600 m.) (dalej LM–594), wyd. A. Baliulis, Vilnius, 2006, nr 16, s. 40–41; 1586 [09] Grodno. Układ posłów moskiewskich i senatorów Rzeczypospolitej o przedłużeniu rozejmu, LM–593, nr 27, s. 51; LM–594, nr 18, s. 43; H. Lulewicz, Projekt unii Rzeczypospolitej z Moskwą podczas trzeciego bezkrólewia (1586–1587), Праблемы інтэграцыі і інкарпарацыі ў Цэнтральнай і Усходняй Еўропы ў перыяд ранняга Новага часу: матэрыялы міжнароднай навуковай канференцыі, прысвечанай 440-годдзю Люблінскай уніі (Мінск, 15–17 кастрычніка 2009 г.), red. С. Ф. Сокал, А. М. Янушкевіч, Мінск, 2010, s. 262.], co do której, w związku ze zmianą okoliczności, chciano zawrzeć nowe porozumienie. Pismo to miała zawieźć do Moskwy wspólna misja RON – dyplomatycznym pełnomocnikiem Korony mianowano podstolego lubelskiego Piotra Czernikowskiego, a WKL – podkomorzego trockiego, księcia Bohdana Ogińskiego [fn: 10 01 1587 Grodno. Senatorowie WKL i Polski – do Fiodora Iwanowicza, Akta zjazdów stanów Wielkiego Księstwa Litewskiego (dalej – Akta zjazdów), t. 1: Okresy bezkrólewi, oprac. H. Lulewicz, Warszawa, 2006, nr 70, s. 198–200; H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 359.]. Moskiewska elita polityczna, do której dotarły już pogłoski o śmierci Stefana Batorego, również dążyła do nawiązania kontaktów z najwyższymi urzędnikami WKL. Na początku roku z wojewodą wileńskim K. Radziwiłłem zaczął korespondować bojar moskiewski Borys Godunow. Informując o misji wysłanej do senatorów polskich i litewskich, B. Godunow – faktyczny dysponent najwyższej władzy w Moskwie w owym czasie – przedstawił jednocześnie nieoficjalną propozycję, a mianowicie kandydaturę Fiodora Iwanowicza na tron Rzeczypospolitej [fn: H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 367–368.]. Inicjatywa moskiewska świadczy o zmianie układu sił po udanych kampaniach wojennych Stefana Batorego, a zarazem o pozycji Litwy w regionie. Patrząc na ówczesne stosunki z Moskwą z perspektywy Polski i Litwy, po rozejmie w Jamie Zapolskim w 1582 r., który zakończył wieloletni konflikt o Inflanty, przewagę mieli politycy Rzeczypospolitej. Dlatego w okresie trzeciego interregnum nie było takiej potrzeby jak podczas poprzednich bezkrólewi, aby dla „uspokojenia” monarchy moskiewskiego jako pierwsi wysyłać misję z propozycją udziału w elekcji władcy Rzeczypospolitej [fn: H. Lulewicz, Projekt unii…, s. 262; H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 367–368.]. O tym, że sytuacja Polski i Litwy w 1587 r. była lepsza niż moskiewska, świadczy również fakt, iż Moskwa w okresie interregnum stała się głównym inicjatorem kontaktów dyplomatycznych. Już w lutym na Litwę dotarli pierwsi moskiewscy pełnomocnicy dyplomatyczni – namiestnik możajski Elizar Rżewski i diak Zachar Swiaziew, o których przybyciu z góry poinformował Borys Godunow. Wysłani z Moskwy z oficjalną propozycją wyboru na nowego władcę Rzeczypospolitej monarchy moskiewskiego Fiodora Iwanowicza [fn: Instrukcje dla poselstwa i odpisy oficjalnych dokumentów – Российский государственный архив древних актов (dalej – РГАДА), ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 13об–151; LM–593, nr 34, s. 61–62; nr 35, s. 62–65; s. 65–66, nr 36; s. 65–66, nr 37; s. 66–67; LM–594, nr 25, s. 54–55; nr 26, s. 55–58; nr 27, s. 58–59; nr 28, s. 59–61; Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 141–145.], niemal minęli się z misją dyplomatyczną do Moskwy, zorganizowaną z inicjatywy urzędników WKL, której głównym zadaniem było przedłużenie rozejmu [fn: 20 02 1587 Warszawa. Instrukcja dla posłańców polskich i litewskich Piotra Czernikowskiego i Bohdana Ogińskiego wysyłanych do Moskwy, LM–593, nr 30, s. 57–59; LM–594, nr 20, s. 49–52.]. P. Czernikowski i B. Ogiński, mianowani posłańcami [fn: Posłaniec (посланник) – ranga dyplomatyczna niższa od posła, utrwalona w praktyce stosunków dyplomatycznych WKL i państwa moskiewskiego. Podczas misji dyplomatycznej posłaniec otrzymywał pełnomocnictwa do prowadzenia negocjacji z przedstawicielami Moskwy, ale zazwyczaj nie otrzymywał mandatu do zawierania umów międzypaństwowych. Porozumienie w sprawie przedłużenia rozejmu osiągnięte podczas misji P. Czernikowskiego i B. Ogińskiego stanowi wyjątek od reguły.] w tej misji, byli jedynymi dyplomatycznymi pełnomocnikami Rzeczypospolitej, którzy w 1587 r. udali się do Moskwy. Ich misja zakończyła się pomyślnie – 7 maja podpisano umowę o przedłużeniu rozejmu, którą swoimi podpisami i pieczęciami potwierdzili wielcy diacy dumni Andriej i Wasilij Szczełkałowowie [fn: 27 04 1587 [07 05 n.s.] Moskwa. Umowa o przedłużeniu rozejmu potwierdzona przez bojarów dumnych moskiewskich, LM–593, nr 42, s. 76–78; LM–594, nr 33, s. 70–72; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 348об–354об. 05 [07] 1587 Moskwa. Umowa o przedłużeniu rozejmu potwierdzona przez posłańców Rzeczypospolitej, LM–593, nr 43, s. 78–80; LM–594, nr 34, s. 72–74; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 355–361. Zapisy akapitowe o przygotowaniu i zatwierdzeniu umowy o przedłużeniu rozejmu w moskiewskich księgach poselskich – tamże, l. 345–345ap.]. Tymczasem moskiewskim pełnomocnikom dyplomatycznym nie udało się zrealizować jednego z głównych zadań – przeniesienia negocjacji na najwyższym szczeblu do sąsiedniego państwa. W instrukcji dla poselstwa E. Rżewskiemu i Z. Swiaziewowi polecono, aby w przypadku przychylnego przyjęcia kandydatury Fiodora Iwanowicza w Polsce i na Litwie, nalegać, by politycy RON wysłali swoich wielkich posłów do Moskwy w celu negocjowania warunków elekcji. Posłańcom nie podano konkretnych wytycznych co do ewentualnych postanowień unii międzypaństwowej, ponieważ wszystkie kwestie miały być rozstrzygane w drodze negocjacji w Moskwie [fn: Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 141–142; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 123–124, 127об–129.]. Chociaż w oficjalnych i prywatnych rozmowach z moskiewskimi pełnomocnikami dyplomatycznymi okazywano przychylność dla kandydatury Fiodora Iwanowicza, to przedstawiciele WKL odrzucili proponowaną przez Moskwę procedurę negocjacyjną i oświadczyli, że na sukces w wyborach można liczyć tylko wtedy, gdy monarcha moskiewski, podobnie jak inni pretendenci do tronu Rzeczypospolitej, wyśle swoich wielkich posłów na sejm elekcyjny [fn: Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 145; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 262об–263об, 433об–434.]. Zmieniona sytuacja geopolityczna zniweczyła plany moskiewskiej elity politycznej, by powtórzyć scenariusz z poprzednich bezkrólewi, zgodnie z którym przedstawiciele Polski i Litwy mieli przybyć do Moskwy i prosić Fiodora Iwanowicza o objęcie tronu [fn: Posłańcy moskiewscy E. Rżewski i Z. Swiaziew, argumentując, dlaczego politycy polscy i litewscy powinni wysłać wielkich posłów do Moskwy w celu negocjowania warunków kandydowania Fiodora Iwanowicza, jako przykład podawali misję Michała Haraburdy do Iwana IV z okresu pierwszego bezkrólewia – 1573 r. – РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 264. Szerzej o misji M. Haraburdy w 1573 r. i jej znaczeniu dla stosunków międzypaństwowych – H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 96–108.]. Taki obrót spraw dałby dworowi moskiewskiemu nie tylko przewagę negocjacyjną, ale także symboliczną, wynikającą z utrwalonej w tradycji stosunków dyplomatycznych zasady, że uczestnik kontaktów międzypaństwowych, który przyjmuje rolę inicjatora, stawia się w pozycji proszącego i jest uważany za stronę słabszą [fn: Szerzej o problemie równorzędności i wyższości – M. Sirutavičius, LDK Ponų taryba ir Maskvos bajorai: formalieji paralelinės diplomatijos aspektai 1492–1569 m., Lietuvos istorijos metraštis. 2010 metai 2, 2011, s. 14–15; Л. Юзефович, „Как в посольских обычаях ведется…“: Русский посольский обычай конца XV – начала XVII в., Москва, 1988, с. 57–58.]. Wobec zdecydowanego stanowiska przedstawicieli WKL, moskiewska elita polityczna musiała skorygować swoją strategię działania i dostosować się do procedur elekcyjnych RON. Chcąc kontynuować walkę o tron Rzeczypospolitej, latem 1587 r. zmuszeni byli wysłać na sejm elekcyjny wielkich posłów [fn: Według twierdzenia rosyjskiego historyka B. Florii, Moskwa zaczęła zmieniać kurs polityczny już wiosną 1587 r., kiedy okazało się, że pierwotny plan nie powiódł się i został odrzucony. Wówczas postanowiono wziąć udział w przedwyborczej walce o tron Rzeczypospolitej. Na początku maja Moskwa poinformowała swoich posłańców na Litwie o decyzji wysłania poselstwa na sejm elekcyjny w Warszawie, a przybyłym do Moskwy dyplomatycznym pełnomocnikom Rzeczypospolitej, P. Czernikowskiemu i B. Ogińskiemu, wręczono listę „korzyści”, jakie Rzeczpospolita uzyskałaby, wybierając na władcę Fiodora Iwanowicza. B. Floria ocenia to jako pierwszy wariant projektu unii moskiewsko-polsko-litewskiej, który został później udoskonalony i rozwinięty oraz przedstawiony jako propozycje Moskwy wielkim posłom wysłanym na sejm elekcyjny. Zdaniem badacza, do zmian w polityce zagranicznej państwa moskiewskiego przyczyniły się również rozmowy z posłańcem Rzeczypospolitej B. Ogińskim, o którego wkładzie badacz wnioskuje z listu-sprawozdania tego ostatniego do wojewody wileńskiego K. Radziwiłła „Pioruna” – Б. Флоря, dz. cyt., s. 145–146; [06 06 1587 Radoszkowicze] B. Ogiński – do K. Radziwiłła „Pioruna”, Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie (dalej – AGAD), Archiwum Radziwiłłów (dalej – AR), dz. II, nr 207.]. Skład tej misji świadczy o wielkim zainteresowaniu Moskwy elekcją i potwierdza, że najbliższe otoczenie Fiodora Iwanowicza poważnie traktowało kandydaturę swojego monarchy. Pełnomocnikami dyplomatycznymi w tej misji mianowano przedstawicieli moskiewskiej elity politycznej, krewnych najważniejszych osób podejmujących decyzje: kuzyna B. Godunowa, bojara Stefana Wasyliewicza Godunowa, i wielkiego diaka dumnego Wasilia Szczołkanowa, brata jednego z najbardziej wpływowych działaczy dworu moskiewskiego, wielkiego diaka dumnego Andrieja Szczołkanowa. Wraz z nimi wysłano doświadczonych dyplomatów, którzy wcześniej podróżowali do Polski i na Litwę z misjami dyplomatycznymi – bojara Fiodora Michajłowicza Trojekurowa i diaka dumnego Tomasza Drużynę Petelina [fn: H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 378; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 1.]. Tę decyzję dworu moskiewskiego możemy ocenić jako wyjątkowy przypadek w kontaktach międzypaństwowych, ponieważ w poprzednich bezkrólewiach osoby tak wysokiej rangi nie były nominowane do misji dyplomatycznych w Rzeczypospolitej. Gdy pod koniec lipca moskiewscy pełnomocnicy dyplomatyczni dotarli do miejsca zakwaterowania poselstwa we wsi Okuniew w okolicach Warszawy, delegacja negocjacyjna, złożona z przedstawicieli WKL, rozpoczęła intensywne rozmowy z Moskalami na temat warunków elekcji. W propozycji przywiezionej przez to poselstwo na sejm elekcyjny projektowano unię personalną Rzeczypospolitej i państwa moskiewskiego, której nieodłącznym elementem miał stać się sojusz wojskowy obu państw przeciwko wspólnym wrogom. Przewidziano dwa potencjalne kierunki ekspansji – północny, w kierunku Morza Bałtyckiego, skierowany przeciwko Szwecji, i południowy, w kierunku Morza Czarnego, skierowany przeciwko Osmanom i ich wasalowi – Chanatowi Krymskiemu. W dniach 14 i 15 sierpnia negocjacje toczyły się na polu elekcyjnym, z udziałem licznego grona przedstawicieli Polski i Litwy, jednak zakończyły się niepowodzeniem. Największą przeszkodą dla powodzenia kandydatury Fiodora Iwanowicza stało się stanowisko Moskwy w kwestiach religii. Chociaż deklarowano tradycyjną uległość władców Polski i Litwy wobec Rzymu, to odrzucono możliwość zmiany religii – przejścia na katolicyzm. Niezgodne stanowiska obu stron dotyczyły również miejsca i obrzędów koronacji, a także przyszłego tytułu Fiodora Iwanowicza [fn: H. Lulewicz, Projekt unii…, s. 266–268; H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 378; Dość szeroko ostatnie plany polityczne Moskwy i projekt unii omówił B. Floria – Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 146–161; Zapisy z wstępnych negocjacji delegacji WKL z posłami moskiewskimi: Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich (dalej – B. Ossol), nr 185, k. 19–24.]. Dalsze negocjacje, w których uczestniczyli tylko przedstawiciele Litwy i w których omawiano normalizację stosunków międzypaństwowych, zakończyły się zawarciem piętnastoletniego rozejmu [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 305–315. Odpisy umów rozejmowych: 25 08 1587 Warszawa. Umowa rozejmowa potwierdzona przez senatorów WKL, LM–593, nr 49, s. 89–91; LM–594, nr 40, s. 83–86; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 329–334об; 16 08 1587 (26 n.s.) Warszawa. Umowa rozejmowa potwierdzona przez posłów moskiewskich, – LM–593, nr 50, s. 91–94; LM–594, nr 41, s. 86–88; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 323об–328об.]. Rozejm był potrzebny obu stronom – politycy WKL od początku bezkrólewia dążyli do zapewnienia sobie „spokojnych granic wschodnich”, a Moskwa potrzebowała umowy do rozwiązania problemów polityki zagranicznej z południowo-wschodnimi sąsiadami. Dlatego dążyła do pokoju i sojuszu z Rzecząpospolitą nawet w przypadku niepowodzenia w elekcji [fn: Politycy moskiewscy, jak zauważył rosyjski historyk B. Floria, byli gotowi zawrzeć układ pokojowy lub rozejmowy i sojusz z Rzecząpospolitą nie tylko w przypadku, gdyby Fiodor Iwanowicz nie został wybrany, ale także w sytuacji, gdyby elekcja zakończyła się zwycięstwem kandydata szwedzkiego, Zygmunta Wazy, pod warunkiem uzyskania gwarancji, że nowy monarcha RON będzie przestrzegał umowy. Posłom moskiewskim nawet w przypadku rozejmu polecono dążyć do tego, aby w traktatach znalazło się zobowiązanie do „bycia razem przeciwko wszystkim nieprzyjaciołom”. A gdyby taka formuła została odrzucona, domagać się, aby wprowadzono zapis o wspólnych działaniach przeciwko Chanatowi Krymskiemu. Ten aspekt wyraźnie pokazuje, przeciwko komu miał być skierowany sojusz. Chociaż najazdy tatarskie nie nękały już państwa moskiewskiego tak jak wcześniej, to rosnące możliwości ekspansji Imperium Osmańskiego niepokoiły Moskwę, – Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 160, 198.]. Zmiana układu sił dała lepsze pozycje negocjacyjne przedstawicielom elity politycznej WKL, którzy potrafili wykorzystać osłabioną pozycję Moskwy w regionie i zrealizować interesy państwowe. Trzecie poselstwo moskiewskie, wysłane jesienią 1587 r. do Rzeczypospolitej, jest w historiografii oceniane jako misja o charakterze zwiadowczym, badawczym. Misja niższej rangi, do której ponownie mianowano E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa, nie otrzymała pełnomocnictw do zawierania jakichkolwiek umów. A w instrukcjach dla poselstwa dominowały polecenia wyjaśnienia sytuacji powstałej w RON po podwójnej elekcji oraz oceny szans kandydata moskiewskiego i, w sprzyjających okolicznościach, przedstawienia propozycji oddzielnej elekcji Fiodora Iwanowicza [fn: H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 406; Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 213.]. Do wysłania nowej misji dyplomatycznej, nawet po niepowodzeniu na sejmie elekcyjnym, polityków moskiewskich, zdaniem rosyjskiego badacza B. Florii, skłoniło stanowisko przedstawicieli elity politycznej WKL, które przed opuszczeniem sejmu elekcyjnego przedstawili wielkim posłom wojewodowie wileński i trocki – K. Radziwiłł „Piorun” i Jan Hlebowicz. Spotkawszy się 28 sierpnia z moskiewskimi pełnomocnikami dyplomatycznymi, poinformowali ich o podwójnej elekcji i zapewnili, że nadal są gotowi popierać jego kandydaturę oraz wezwali do przysłania na Litwę nowego poselstwa wraz z szerokim wyjaśnieniem w sprawach wiary. Według B. Florii świadczy to o tym, że senatorowie litewscy poważnie traktowali kandydaturę Fiodora Iwanowicza i uważali, że powstała sytuacja sprzyja oddzielnym wyborom, a nawet przywróceniu granic WKL sprzed unii [fn: Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 210–211; zapisy akapitowe w moskiewskich księgach poselskich o spotkaniu K. Radziwiłła „Pioruna” i J. Hlebowicza z moskiewskimi pełnomocnikami dyplomatycznymi: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 318–322.]. Niemniej jednak powstają poważne wątpliwości co do zasadności tej tezy rosyjskiego badacza, ponieważ podczas trzeciej misji kandydatura moskiewska została odrzucona przez przedstawicieli WKL (pełnomocnicy polscy nie uczestniczyli w przyjęciu delegacji). Takie zakończenie misji B. Floria skłonny jest tłumaczyć wzmocnieniem pozycji kandydata szwedzkiego w Polsce i na Litwie. Opierając się na sprawozdaniu posłańców moskiewskich, twierdził, że na zjeździe stanów WKL, który rozpoczął się w grudniu w Brześciu Litewskim (gdzie przyjęto misję), większość bojarów popierała kandydaturę Fiodora Iwanowicza. Jednak w miarę jak zwolennicy Zygmunta Wazy zyskiwali coraz większą przewagę, kontynuowanie linii promoskiewskiej oznaczałoby zerwanie unii, na co politycy litewscy się nie zdecydowali [fn: Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 215.]. Należy zauważyć, że nie była to pierwsza próba zainicjowania przez Moskwę oddzielnej elekcji w okresie trzeciego bezkrólewia, która nie spotkała się z poparciem elity politycznej WKL. Na ten problem można spojrzeć z perspektywy geopolitycznej, akcentując osłabienie pozycji państwa moskiewskiego w regionie, spadek jego prestiżu międzynarodowego oraz powstały w wyniku wieloletnich konfliktów brak zaufania do wschodniego sąsiada, co podważało wiarygodność Moskwy jako partnera strategicznego. Nie należy jednak ignorować również czynników wewnętrznych – umacniania się więzi unijnych z Polską oraz uwarunkowanych nimi procesów integracyjnych, które bez wątpienia wpływały na stanowisko przedstawicieli Litwy. Korona i WKL: partnerstwo unijne a problem koordynacji działań dyplomatycznych Znaczenie czynników integracyjnych uwidacznia się nie tylko przy rozważaniu możliwości oddzielnej elekcji w WKL w okresie trzeciego interregnum, ale także przy analizie innej istotnej dla tematu kwestii – koordynacji działań Litwy i Polski w organizowaniu i utrzymywaniu stosunków dyplomatycznych z państwami ościennymi, w tym przypadku z państwem moskiewskim. W okresach pierwszych bezkrólewi urzędnikom WKL z trudem przychodziło (a być może nie chciano) uzgadnianie planów działalności dyplomatycznej z przedstawicielami Korony. Nierzadko moskiewscy pełnomocnicy dyplomatyczni byli przyjmowani na Litwie, a urzędnicy WKL przygotowywali odpowiedź bez konsultacji z senatorami polskimi; nieporozumienia pojawiały się również w związku z samodzielnie wysyłanym do Moskwy poselstwem przedstawicieli Litwy [fn: Szerzej – M. Sirutavičius, „Ponai tarėjai“ ir Maskvos valstybė: formalieji diplomatinių kontaktų aspektai pirmaisiais tarpuvaldžiais (1572–1576 m.), Lietuvos istorijos metraštis. 2013 metai 2, 2014, s. 68–69.]. Tymczasem już na początku trzeciego bezkrólewia można zaobserwować nowe tendencje – przedstawiciele litewskiej elity politycznej, podnosząc szczególnie istotny dla interesów WKL problem stosunków z Moskwą, dążyli do uzyskania poparcia partnerów unijnych dla swoich decyzji i działań. Na początku 1587 r. na zjeździe w Grodnie senatorowie WKL samodzielnie, bez wiedzy Korony, podjęli decyzję o wysłaniu poselstwa do Moskwy, jednak od samego początku planowano je jako wspólną misję dyplomatyczną Polski i Litwy. Przy mianowaniu pełnomocników dyplomatycznych kierowano się zasadą parytetu, zgodnie z postanowieniami unii – Rzeczpospolitą, obok posłańca WKL B. Ogińskiego, miał reprezentować przedstawiciel Polski P. Czernikowski. Cele misji mieli uzgodnić z przedstawicielami Korony delegaci litewscy, którzy udali się w lutym na konwokację warszawską – wojewoda trocki J. Hlebowicz, kasztelan smoleński Bohdan Sapieha i podkanclerzy litewski Lew Sapieha. W instrukcji dla pełnomocników WKL polecono podnieść kwestie zawarcia umowy międzypaństwowej z Moskwą oraz nominacji przedstawicieli na zjazd reprezentantów Rzeczypospolitej i Moskwy na granicy [fn: [31 01 1587] Wilno. Instrukcja dla przedstawicieli WKL wysłanych na sejm konwokacyjny w Warszawie, Akta zjazdów, nr 74, s. 236, 238.]. Na sejmie konwokacyjnym poparto inicjatywę przedstawicieli litewskiej elity politycznej dotyczącą wysłania misji dyplomatycznej do Moskwy. Co prawda, pismo do Fiodora Iwanowicza przygotowane na zjeździe w Grodnie, które senatorom polskim przedstawił L. Sapieha, zostało znacznie skorygowane i bardziej przypominało analogiczne dokumenty wysyłane do monarchów moskiewskich w przypadku śmierci władcy. Zachowano jednak pierwotne postulaty dotyczące przedłużenia rozejmu. Jednocześnie przygotowano pismo do bojarów moskiewskich, w gruncie rzeczy powielające postanowienia zawarte w dokumencie skierowanym do Fiodora Iwanowicza [fn: Scriptores Rerum Polonicarum (dalej – SRP), t. 11: Dyjaryjusze sejmowe r. 1587: sejmy konwokacyjny i elekcyjny, wyd. A. Sokołowski, Kraków, 1887, s. 233, 236, 239–240; 20 02 1587. Warszawa. Pismo senatorów Rzeczypospolitej do Fiodora Iwanowicza, LM–593, nr 28, s. 53–55; LM–594, nr 19, s. 45–47; 20 02 1587 Warszawa. Pismo senatorów Rzeczypospolitej do bojarów dumnych moskiewskich, LM–593, nr 29, s. 55–56; LM–594, nr 20, s. 48–49.]. Przedstawicielom Korony i Litwy udało się uzgodnić stanowiska również w sprawie przyjęcia posłańców moskiewskich E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa, o których przybyciu uczestników sejmu poinformował w liście wojewoda wileński K. Radziwiłł. Motywując koniecznością jak najszybszego przyjęcia moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych i dążeniem do uniknięcia wysokich kosztów utrzymania poselstwa, senatorowie zebrani na konwokacji warszawskiej upoważnili urzędników litewskich do przyjęcia posłańców na terytorium WKL i, po ich wysłuchaniu, odesłania z powrotem. Politycy WKL uzyskali możliwość samodzielnego, bez zobowiązujących konsultacji z Koroną, przyjęcia misji dyplomatycznej na Litwie; zwrócenie się do senatorów polskich zalecono jedynie w sprawach o wyjątkowym znaczeniu [fn: 25 02 1587 Warszawa. Senatorowie polscy i litewscy – do K. Radziwiłła „Pioruna”, AGAD, AR, dz. II, nr 171.]. Mimo to nie wszystkie inicjatywy WKL spotkały się z przychylną reakcją ze strony polskiej. Delegatom litewskim nie udało się przekonać senatorów koronnych do mianowania swoich przedstawicieli na zjazd reprezentantów Rzeczypospolitej i państwa moskiewskiego na granicy. Sytuacji nie zmienił również protest wojewody trockiego J. Hlebowicza, złożony w sądzie grodzkim warszawskim, w którym domagał się wyznaczenia negocjatorów na zjazd z bojarami moskiewskimi [fn: Акты издаваемые виленскою археографическою комиссиею, t. 3: Акты брестского городского суда XVI–XVIII вв., Вильна, 1870, nr 166, s. 319–320.]. Niechęć polskiej elity politycznej do wyznaczenia swoich przedstawicieli na międzypaństwowe negocjacje na Litwie oceniano negatywnie, jako ignorowanie interesów WKL; później pojawiły się nawet propozycje samodzielnego, bez wiedzy Korony, wyznaczenia negocjatorów [fn: Okazując rozczarowanie bierną postawą Polski w rozwiązywaniu problemów w stosunkach z Moskwą, starosta lidzki Jan Abramowicz namawiał swojego patrona, K. Radziwiłła, aby „dla dobra własnego” sami wybrali i wysłali przedstawicieli na zjazd w celu negocjacji z bojarami moskiewskimi, – 10 04 1587 Lida. J. Abramowicz – do K. Radziwiłła „Pioruna”, AGAD, AR, dz. V, nr 16, s. 5.]. Nawet kasztelan wileński i kanclerz WKL, cechujący się umiarkowanym stanowiskiem wobec Korony, z pewną ironią oceniał uchwały konwokacji: „Nasz kaptur został pominięty i nie wiem, dlaczego nie został wpisany, na starania o pokój z Moskwą pozwolono i takie pismo pan wojewoda trocki otrzymał, ale nikogo do wyjazdu na granicę z bojarami moskiewskimi [do rokowań] nie wyznaczono, za to wysłuchać i odesłać posłańców moskiewskich pozwolono, jak ich moście panowie litewscy radni chcieli.” [fn: 14 03 1587 Brześć Litewski. O. Wołłowicz – do K. Radziwiłła „Pioruna”, tamże, nr 17959, s. 114; H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 366.] Mimo niezadowolenia wywołanego niechęcią polskich polityków do rozwiązania problemu zjazdu z bojarami moskiewskimi na granicy państw, urzędnicy WKL kontynuowali współpracę – przekazywali informacje o przyjęciu poselstwa E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa oraz dążyli do dzielenia się odpowiedzialnością za decyzje z partnerami unijnymi. Moskiewska misja dyplomatyczna została w marcu przyjęta na zjeździe w Nowogródku, na który przybył również przedstawiciel Korony – biskup kijowski Jakub Woroniecki. Zebrani na zjeździe przedstawiciele litewskiej elity politycznej wysłali list do senatorów polskich, w którym krótko omówili zasadnicze aspekty przyjęcia poselstwa i wezwali do wyrażenia stanowiska w sprawie oficjalnej odpowiedzi dla Fiodora Iwanowicza i bojarów moskiewskich (brudnopis odpowiedzi wysłano wraz z listem). W liście wspomniano również o przywiezionych przez posłańców listach od monarchy i bojarów moskiewskich, skierowanych osobiście do senatorów WKL i Polski, w których przedstawiono propozycję kandydatury Fiodora Iwanowicza [fn: 18 03 1587 Nowogródek. Senatorowie litewscy – do senatorów polskich, Akta zjazdów, nr 75, s. 240–241; H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 368.]. Prawdopodobnie ta ostatnia propozycja stała się głównym bodźcem do konsultacji z przedstawicielami Korony. Urzędnicy WKL wielokrotnie przedstawiali posłańcom moskiewskim uzgadnianie stanowisk z Polską jako argument, twierdząc, że reprezentują Rzeczpospolitą, a nie tylko WKL. Podczas audiencji na dworze metropolity kijowskiego w Nowogródku, na pytanie o udział przedstawicieli polskiej elity politycznej w przyjęciu (Koronę reprezentował jedynie biskup kijowski J. Woroniecki) odpowiedziano: „A z Polską jesteśmy jednomyślni, co my, radni litewscy [myślimy], to i rada polska, co rada polska [myśli], to i nasza rada litewska.” [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 203.] W rzeczywistości moskiewska misja dyplomatyczna została odprawiona dopiero po uzyskaniu zgody senatorów polskich i litewskich na oficjalną odpowiedź na propozycje moskiewskie [fn: Odpisy listów senatorów polskich i litewskich, w których wyrażono zgodę na oficjalną odpowiedź dla posłańców moskiewskich, – AGAD, AR, dz. II, nr 178.]. Na audiencji pożegnalnej misji dyplomatycznej, zorganizowanej w maju w Wilnie, opóźnienie w odprawieniu poselstwa tłumaczono potrzebą skontaktowania się ze „wszystkimi naszymi braćmi panami radnymi”, a wręczając posłańcom oficjalne dokumenty, wielokrotnie podkreślano, że stanowiska zostały uzgodnione zarówno z senatorami WKL, jak i Korony [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 424.]. Ta podkreślana jedność partnerów unijnych została poddana próbie przez moskiewskie pokusy zorganizowania oddzielnych wyborów władcy w WKL. Posłańcom polecono oświadczyć, że gdyby Polacy samodzielnie, bez przedstawicieli Litwy, wybrali władcę, Fiodor Iwanowicz zgodziłby się objąć tron WKL. Jednocześnie nakazano obiecać, że Moskwa udzieli pomocy w odzyskaniu ziem, które zostały oderwane od Litwy w przededniu unii lubelskiej. A gdyby ta propozycja spotkała się z negatywnym przyjęciem, wówczas ideę oddzielnej elekcji należało przedstawić jako środek nacisku na polską elitę polityczną, który można by wykorzystać w obronie interesów WKL w negocjacjach z partnerami unijnymi. Rosyjski badacz B. Floria zwraca uwagę na jeszcze jeden strategiczny aspekt moskiewskiej działalności dyplomatycznej – adresatów osobistych listów do senatorów Rzeczypospolitej. Otrzymała je większość senatorów WKL oraz czterech przedstawicieli Polski, z których tylko arcybiskup gnieźnieński Stanisław Karnkowski i podkanclerzy koronny, biskup przemyski Wojciech Baranowski, nie byli najwyższymi urzędnikami na ziemiach należących przed unią do WKL. Pozostali dwaj adresaci moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych to możnowładcy z byłych ziem litewskich – wojewoda kijowski Konstanty Ostrogski i wojewoda bracławski Janusz Zbaraski [fn: Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 142–143; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 36–59об, 69–106об, 124–125.], których starano się wciągnąć w realizację ambitnych planów Moskwy. Zainteresowanie przedstawicielami byłych ziem WKL nie pozostało bez odpowiedzi – pod koniec marca biskup kijowski J. Woroniecki, odwiedzając posłańców moskiewskich E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa, zapewnił, że jego krewny, wojewoda bracławski J. Zbaraski, poprze kandydaturę Fiodora Iwanowicza w wyborach na monarchę Rzeczypospolitej. Pozytywnie o kandydacie moskiewskim wypowiadał się również wojewoda kijowski K. Ostrogski [fn: Б. Ф л о р я, dz. cyt., s. 144; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 261об–263, 265–266.]. Poparcie dla Fiodora Iwanowicza jeszcze przed oficjalną audiencją poselstwa, w imieniu znamienitych możnowładców WKL – K. Radziwiłła „Pioruna”, L. Sapiehy i podskarbiego ziemskiego litewskiego Teodora Skumina Tyszkiewicza – zadeklarowali urzędnicy towarzyszący misji dyplomatycznej, a posłańcy moskiewscy w sprawozdaniu podkreślali duże poparcie bajorów dla ich kandydata [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 193об–194.]. Jednak gdy podczas misji Moskwa poruszyła kwestię zerwania unii, spotkało się to z negatywną reakcją. Według oceny E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa, wynikało to z trwałości więzi unijnych, opartych na pragmatycznych motywach: „A ludziom litewskim, władco, od Polaków w żaden sposób odstąpić nie można, bo są ze sobą spokrewnieni, a posiadłości panów litewskich są w Polsce, a [panów] polskich – na Litwie.” [fn: Tamże, l. 220v, 563–563v.] Można stwierdzić, że uwarunkowane procesami integracyjnymi wzmocnienie więzi unijnych na początku bezkrólewia miało wpływ na stosunkowo sprawną, w porównaniu z poprzednimi interregnami, współpracę urzędników litewskich i polskich. Znacznie trudniej było uzgodnić interesy Korony i WKL w drugiej połowie 1587 r., podczas sejmu elekcyjnego. Wobec uformowania się konkurencyjnych ugrupowań zwolenników pretendentów do tronu Rzeczypospolitej i groźby podwójnej elekcji, przedstawicielom polskiej i litewskiej elity politycznej z trudem przychodziło znalezienie wspólnego języka w rozwiązywaniu problemu stosunków z państwem moskiewskim. Większe zainteresowanie negocjacjami z wielkimi posłami moskiewskimi, którzy przybyli na sejm elekcyjny, od samego początku wykazywali przedstawiciele WKL. Aby poznać warunki elekcji kandydata moskiewskiego i ewentualne zobowiązania dotyczące „korzyści” dla Rzeczypospolitej, senatorowie litewscy wysłali najpierw podkomorzego trockiego B. Ogińskiego, a później – pisarza Andrzeja Iwanowicza. Jednak gdy Moskale uparcie trzymali się stanowiska, by nie ujawniać swoich pozycji negocjacyjnych przed oficjalnym przyjęciem, 9 sierpnia wysłano oficjalną delegację negocjacyjną, której przewodniczyli biskup żmudzki Melchior Giedroyć i wojewoda połocki Mikołaj Dorohostajski. Chociaż negocjatorzy WKL deklarowali, że przybyli do wielkich posłów z polecenia „panów radnych” Korony i WKL, Moskale dopiero po długich namowach zgodzili się ujawnić „wolę swojego władcy” [fn: Tamże, b. 18, l. 236–239v; B. Ossol, nr 185, k. 19–24.]. Co prawda, stanowiskiem Moskwy interesowała się również polska elita polityczna. Pełnomocnicy dyplomatyczni cieszyli się zainteresowaniem obu konkurencyjnych obozów – swoich przedstawicieli wysyłali do nich zarówno zwolennicy kandydata habsburskiego, jak i stronnicy pretendenta szwedzkiego [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 240–240об, 247–262.]. Jednak po nieudanych negocjacjach z przedstawicielami Moskwy w dniach 14–15 sierpnia na głównym zgromadzeniu elekcyjnym, politycy koronni zajęli bierne stanowisko w sprawie dalszych rozmów z Moskalami. Próby urzędników WKL, by włączyć przedstawicieli Polski do delegacji negocjacyjnej, były bezskuteczne. Problem ten na sejmie elekcyjnym 19 sierpnia podniósł wojewoda wileński K. Radziwiłł, prosząc, aby uwzględniono interesy Litwy i omówiono projekt umowy z Moskwą. Poparł go J. Hlebowicz, wyrażając życzenie, by przedstawiciele Polski dołączyli do delegacji negocjującej z posłami moskiewskimi. Gdy obrady się przedłużały, wojewoda trocki zażądał prostej odpowiedzi, czy chce się pokoju z Moskwą. Kiedy przywódca zwolenników kandydata habsburskiego, wojewoda poznański Stanisław Górka, wyraził sprzeciw wobec umowy z Moskwą, przedstawiciele WKL demonstracyjnie opuścili pole elekcyjne [fn: SRP, t. 11, s. 131–132, 206–207.]. Zgody nie uzyskano również od przeciwnego ugrupowania. 21 sierpnia O. Wołłowicz, J. Hlebowicz i L. Sapieha, przybywszy do obozu zwolenników kandydata szwedzkiego, proponowali w zamian za pokój z Moskwą zgodę na nominację Zygmunta Wazy na władcę Rzeczypospolitej, jednak propozycja przedstawicieli Litwy nie została przyjęta [fn: Tamże, s. 141–142.]. Bez rezultatu zakończył się również démarche urzędników WKL 24 sierpnia, kiedy to J. Hlebowicz i L. Sapieha, przybywszy do zwolenników Zygmunta Wazy, poinformowali, że z Moskalami uzgodniono rozejm na trzydzieści lat, i oświadczyli, że zawrą umowę niezależnie od stanowiska przedstawicieli Korony, ponieważ ci ostatni bez zgody delegatów litewskich nominowali na władcę Zygmunta Wazę. Jednocześnie postawili ultimatum, że uznają nowego władcę dopiero wtedy, gdy umowę zatwierdzą przedstawiciele Korony. Ci swoją niechęć do przyjęcia odpowiedzialności argumentowali potrzebą większej reprezentacji, ponieważ nie mogą podjąć decyzji bez „innych braci”, którzy już się rozjechali. A gdy przedstawiciele WKL nalegali na odpowiedź, odłożono ją do czasu koronacji nowego władcy, „bo bez Pana ta umowa nie może być sfinalizowana” [fn: Tamże, s. 157.]. Politykom litewskim nie pozostało nic innego, jak samodzielnie zakończyć negocjacje z wielkimi posłami moskiewskimi w sprawie zawarcia umowy międzypaństwowej. Jednak wobec braku zgody partnerów unijnych, postanowiono zrezygnować z idei długoterminowego rozejmu i podpisać umowę na okres o połowę krótszy. Gdy na końcowym etapie negocjacji 26 sierpnia poinformowano o tym moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych, ci okazali niezadowolenie i grozili zerwaniem umowy. Mimo to negocjatorom udało się osiągnąć kompromis i zatwierdzić umowę rozejmową na piętnaście lat [fn: Szerzej o końcowym etapie negocjacji – РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 311–315.]. Jej kontrahentami ze strony Rzeczypospolitej stali się najwyżsi urzędnicy WKL, ale wśród stron umowy obok Litwy wymieniono również Koronę [fn: LM–593, nr 49, s. 89; nr 50, s. 92; LM–594, nr 40, s. 84; nr 41, s. 86.]. Świadczy to o tym, że niektórzy polscy historycy bezzasadnie oceniali samodzielne działania litewskiej elity politycznej w okresie bezkrólewia wyłącznie jako „litewskie tendencje separatystyczne” [fn: Najbardziej wyrazistym przykładem takich wciąż istniejących w polskiej historiografii stanowisk jest T. Kempa, Plany separatystycznej elekcji w WKL w okresie trzech pierwszych bezkrólewi po wygaśnięciu dynastii Jagiellonów (1572–1587), „Zapiski Historyczne”, t. 69, 2004, z. 1, s. 23–61.]. Jest oczywiste, że wykorzystując sytuację powstałą po podwójnej elekcji, liczono na to, że w zamian za uznanie i poparcie uda się zmusić nowego monarchę RON do zatwierdzenia umowy z Moskwą. Po ogłoszeniu na sejmie elekcyjnym w 1587 r. dwóch zwycięzców i rozpoczęciu jesienią zbrojnej konfrontacji między oboma pretendentami i ich zwolennikami, dalsza współpraca urzędników litewskich z podzieloną polską społecznością polityczną stała się skomplikowana. Wobec braku wyraźnego ośrodka politycznego w Polsce, przedstawiciele WKL faktycznie stracili możliwość uzgadniania swoich działań z partnerami unijnymi podczas trzeciej misji moskiewskiej. Decyzje dotyczące podróży, przyjęcia i odprawienia poselstwa na zjeździe stanów WKL w Brześciu Litewskim w grudniu, najwyżsi urzędnicy państwowi podejmowali samodzielnie, bez aprobaty ze strony polskiej [fn: Sprawozdanie z misji posłańców moskiewskich E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa– РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 460об–595об.]. Jak już wspomniano, moskiewscy pełnomocnicy dyplomatyczni E. Rżewski i Z. Swiaziew przybyli z propozycją oddzielnej elekcji, która ze względu na zmienioną koniunkturę polityczną i niemożliwe do pogodzenia stanowiska została odrzucona. Mimo to przybycie misji dyplomatycznej wykorzystano dla dobra interesów państwa. Wiele wysiłku włożono w zapewnienie skuteczności umowy rozejmowej. Urzędnicy WKL zarówno w rozmowach nieoficjalnych, jak i w dokumentach oficjalnych potwierdzili swoje zobowiązania do przestrzegania umowy rozejmowej i obiecali, że również nowy władca Rzeczypospolitej będzie naciskany, by stosował się do umowy międzypaństwowej [fn: 20 12 1587 Brześć Litewski. Pismo senatorów WKL do Fiodora Iwanowicza, LM–593, nr 54, s. 100; LM–594, nr 45, s. 95; Rozmowa sługi K. Radziwiłła „Pioruna” Stefana Szczadry z moskiewskimi pełnomocnikami dyplomatycznymi – РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 493об–494.]. Zamęt, który powstał w Rzeczypospolitej po elekcji, doprowadził do samodzielnej działalności najwyższych urzędników WKL, reprezentujących państwo. Jednakże, patrząc ogólnie na rozwój kontaktów dyplomatycznych z państwem moskiewskim w 1587 r., można zauważyć znacznie skuteczniejszą koordynację działań i uzgadnianie decyzji przez urzędników litewskich i polskich niż w okresie poprzednich bezkrólewi. Oczywiście, partnerom unijnym nie zawsze udawało się uzgodnić stanowiska, zwłaszcza gdy przedstawiciele Korony ignorowali problemy w stosunkach z państwem moskiewskim, których rozwiązanie politycy WKL w okresie trzeciego interregnum uważali za zadanie priorytetowe. Reprezentacja państwa, prerogatywy działalności dyplomatycznej i przywództwo polityczne Odmienne preferencje polityki zagranicznej polskiej i litewskiej elity politycznej sprawiły, że najwyżsi urzędnicy WKL zachowali tradycyjne kompetencje i prerogatywy w utrzymywaniu stosunków dyplomatycznych z państwem moskiewskim. Rozważając ten problem, szczególną uwagę należy zwrócić na przestrzeń działalności politycznej, która powstała i utrwaliła się w okresie wcześniejszych bezkrólewi – zjazdy najwyższych urzędników i przedstawicieli stanów Wielkiego Księstwa Litewskiego. Podobnie jak podczas poprzednich bezkrólewi, tak i w trzecim, oficjalna działalność dyplomatyczna, z wyjątkiem sejmu elekcyjnego, była ściśle związana z tymi zgromadzeniami. Dlatego zjazdy, skupiające przedstawicieli litewskiej elity politycznej do wspólnego działania, umożliwiają nie tylko omówienie aspektów reprezentacji państwa, ale także wyodrębnienie grupy osób aktywnie uczestniczących w utrzymywaniu stosunków dyplomatycznych ze wschodnim sąsiadem. Właśnie ta legitymizująca decyzje polityczne forma działalności parlamentarnej, dała podstawę urzędnikom WKL do działania jako kolektywny reprezentant władzy monarszej, tj. do korzystania z monarszych prerogatyw w działalności dyplomatycznej. Zjazdy stały się również oficjalną przestrzenią reprezentacji dyplomatycznej, pozwalającą na realizację sformalizowanych scenariuszy przyjmowania zagranicznych dyplomatów. Chociaż przyjmowanie przedstawicieli Moskwy na takich zjazdach stało się tradycją podczas pierwszych bezkrólewi, to w marcu 1587 r. podczas zjazdu w Nowogródku pojawił się problem miejsca rezydencjalnego na audiencję. Gdy moskiewscy pełnomocnicy dyplomatyczni zostali poinformowani, że „panowie radni” zbiorą się w Nowogródku, Moskale zażądali, aby przedstawiciele WKL zebrali się i zorganizowali audiencję w mieście, gdzie znajduje się dwór królewski, ponieważ tam, gdzie go nie ma, przedstawicielom monarchy moskiewskiego nie przystoi udawać się na przyjęcie. Przybysze i urzędnicy towarzyszący poselstwu zaczęli spierać się o miejsce przyjęcia. Spór przerwała surowa odpowiedź wojewody wileńskiego przekazana pełnomocnikom dyplomatycznym: „I wy od swojego władcy jesteście posłani do nas, panów radnych, i nawet gdybyśmy naradę urządzili na polach, i wy macie u nas być.” Reprezentacyjną przestrzenią na uroczystą audiencję poselstwa stał się wówczas dwór metropolity kijowskiego w Nowogródku [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 191–192об, 196об.]. Problem miejsca przyjęcia pojawił się również przy odprawianiu poselstwa w Wilnie. Audiencję 15 maja wyznaczono w rezydencji biskupa wileńskiego, jednak posłańcy wyrazili chęć bycia przyjętymi na dworze władcy. Tym razem wyjaśniono im, że zgodnie ze zwyczajem, dopóki nie ma władcy i nie wybrano nowego, na dworze monarszym nie organizuje się przyjęć dla nikogo [fn: Tamże, l. 422–422v. W rezydencji biskupów wileńskich w 1576 r. senatorowie WKL przyjęli posłańca moskiewskiego Łukasza Nowosilcowa, jednak wówczas nie było problemów z reprezentacyjnością miejsca audiencji, – Памятники истории Восточной Европы. Источники XV–XVII вв. = Monumenta historica res gestas Europae orientalis illustrantia. Fontes XV–XVII saec., т. 7: Посольская книга по связям России с Польшей (1575–1576 гг.), сост. Л. В. Соболев, Москва–Варшава, 2004, s. 108; M. Sirutavičius, „Ponai tarėjai“ ir Maskvos valstybė…, s. 81.]. O znaczeniu symbolicznej reprezentacyjności miejsca audiencji dla dworu moskiewskiego świadczą również surowe i szczegółowe polecenia dla wielkich posłów wysłanych na sejm elekcyjny. W instrukcji dla pełnomocników dyplomatycznych polecono, aby w przypadku, gdyby przyjęcie poselstwa zorganizowano nie na dworze królewskim, a na polu, żądać stworzenia specjalnej przestrzeni na ceremonię – wzniesienia dużych namiotów-pawilonów, gdzie odbyłoby się przyjęcie [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 52–52об.]. Problem ten wynikał z tradycyjnego stanowiska ceremoniału dworu moskiewskiego, związanego z imperatywnym wymogiem przyjmowania pełnomocników dyplomatycznych w rezydencji monarchy – przestrzeni zapewniającej należyte uhonorowanie reprezentantów władcy moskiewskiego. Otoczenie, w którym rezydował monarcha, uważano za taki sam atrybut jego statusu jak berło czy korona. Przyjęcie pełnomocnika dyplomatycznego w jakimkolwiek innym miejscu uznawano za znak braku szacunku dla władcy, który go wysłał. Przekonanie to opierało się na wierze, że gdy władca pojawia się poza rezydencją w ludzkiej hipostazie, znika rytualna uroczystość, niezbędna do przekazania słów władcy, i tracą one swoje znaczenie [fn: Л. Юзефович, Путь посла. Русский посольский обычай. Обиход. Этикет. Церемониал, Санкт-Петербург, 2007, с. 152–153.]. Ten problem jest istotny dla badania nie tylko jako znaczący aspekt ceremoniału dyplomatycznego czy organizacji przyjmowania poselstw. Na pierwszy rzut oka dziwne żądanie Moskali, by w okresie interregnum, gdy RON nie miała władcy, przestrzegać norm właściwych dla kontaktów dyplomatycznych między monarchami, ujawnia ważny problem reprezentacji państwa. Moskwa, utrzymując stosunki dyplomatyczne z przedstawicielami litewskiej elity politycznej w okresach bezkrólewi, tym samym uznawała ich prerogatywę do reprezentowania państwa. Jednakże te stosunki dyplomatyczne były trudne do pogodzenia z jedną z najważniejszych tradycyjnych zasad reprezentacji dyplomatycznej, mówiącą, że we wzajemnych relacjach należy kierować się zasadą hierarchii, ściśle przestrzegając istniejących wobec siebie poziomów władzy. Monarcha moskiewski mógł kontaktować się tylko z władcą Polski i Litwy, bojarzy dumni – tylko z „panami radnymi”, metropolita moskiewski – z biskupem wileńskim, itd. Bezpośrednie kontakty utrzymywane w imieniu monarchy moskiewskiego z przedstawicielami WKL i Korony w istocie zaprzeczały temu systemowi. Hierarchiczny kazus w okresie panowania Iwana IV został rozwiązany poprzez traktowanie kontaktów dyplomatycznych z urzędnikami polskimi i litewskimi jako stosunków między władcą a przyszłymi poddanymi. Podstawą takiego stanowiska stały się propozycje najwyższych urzędników litewskich dotyczące udziału w elekcji, przekazane przez pełnomocnika dyplomatycznego WKL, Michała Haraburdę. Inicjatywę polityków WKL potraktowano jako pozycję proszących, zwracających się do wyższego rangą, a domniemane poddaństwo stało się podstawą do nieprzestrzegania wspomnianej zasady [fn: Szerzej – M. Sirutavičius, „Ponai tarėjai“ ir Maskvos valstybė…, s. 71–73.]. Prawdopodobnie w podobny sposób dwór moskiewski zamierzał rozwiązać problem komunikacji hierarchicznej również w okresie trzeciego bezkrólewia. Jednakże, gdy Moskwa jako pierwsza wykazała inicjatywę i zaproponowała Fiodora Iwanowicza jako kandydata w wyborach na monarchę RON, nie udało się wykorzystać hierarchicznej wyższości swojego władcy w kontaktach dyplomatycznych. Reprezentujący państwo najwyżsi urzędnicy WKL nie tylko odrzucili żądania moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych dotyczące organizowania audiencji w rezydencjach władcy, ale także nie zgodzili się jako proszący wysyłać do Fiodora Iwanowicza poselstwa w sprawie jego kandydowania na tron Rzeczypospolitej. Przewaga uzyskana w kontaktach dyplomatycznych z państwem moskiewskim nie zredukowała jednak nierównorzędności najwyższych urzędników WKL jako kolektywnego reprezentanta państwa w stosunku do sąsiedniego państwa reprezentowanego na najwyższym szczeblu – w imieniu władcy. O niższej randze reprezentantów WKL świadczą pewne elementy ceremoniału przyjmowania misji dyplomatycznych, które stały się tradycją podczas pierwszych bezkrólewi. Urzędnicy litewscy witali przybyłych, stojąc, i nie siadali, dopóki wygłaszano powitanie – pytano o zdrowie monarchy, który wysłał pełnomocników dyplomatycznych, wręczano dokumenty dyplomatyczne i wysłuchiwano oficjalnych przemówień poselstwa. Te epizody w sprawozdaniach z pierwszej i trzeciej misji podkreślili moskiewscy pełnomocnicy dyplomatyczni E. Rżewski i Z. Swiaziew [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 198об; ед. хр. 18, л. 484об, 485об.]. Wstawanie podczas pytania o zdrowie władcy, który wysłał pełnomocnika dyplomatycznego, było obowiązkowe zgodnie z ustalonymi normami ceremoniału dyplomatycznego, jednak wyjątkowo pełne szacunku zachowanie podczas słuchania „słowa władcy” stało się zwyczajem dopiero w okresach bezkrólewi [fn: Szerzej o tych normach ceremoniału dyplomatycznego i ich praktykowaniu w okresach bezkrólewi – Л. Юзефович, Путь посла…, s. 183–185; M. Sirutavičius, „Ponai tarėjai“ ir Maskvos valstybė…, s. 81.]. Tej praktyki w okresie trzeciego interregnum nie przestrzegano tylko raz – podczas uroczystego przyjęcia wielkiego poselstwa moskiewskiego na sejmie elekcyjnym 14 sierpnia. Pełnomocnikom dyplomatycznym, którzy przybyli na główne pole elekcyjne, urzędnicy polscy i litewscy zaproponowali wygłoszenie przemówień poselstwa na siedząco. Wielcy posłowie odrzucili tę propozycję, motywując swój sprzeciw siłą zwyczaju, zobowiązującego ich do głoszenia „słowa władcy” na stojąco, a „panów radnych” do słuchania go również na stojąco. Spory dotyczące tego aspektu ceremoniału przerwała dopiero warunkowo kompromisowa propozycja przedstawicieli Rzeczypospolitej, by przemówienia wygłaszać i słuchać siedząc, ale przy wymówieniu imienia monarchy moskiewskiego wszyscy mieli wstawać, na co ostatecznie zgodzili się również pełnomocnicy dyplomatyczni [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 269–270.]. W sprawozdaniu poselstwa nie podano konkretnego motywu, który skłonił urzędników polskich i litewskich do zmuszenia przedstawicieli monarchy moskiewskiego do przestrzegania formy ceremoniału audiencji właściwej dla międzypaństwowych kontaktów dyplomatycznych. Prawdopodobnie, symbolicznie podnosząc swój status jako reprezentantów Rzeczypospolitej (ponadto w audiencji uczestniczył również arcybiskup gnieźnieński S. Karnkowski, formalny substytut monarchy RON w okresie interregnum), dążono do zademonstrowania Moskalom przewagi w negocjacjach dotyczących warunków elekcji. Dwór moskiewski w okresie trzeciego bezkrólewia szeroko stosował tradycyjne, surowe, hierarchiczne zasady komunikacji międzypaństwowej, związane z „ochroną honoru monarchy”. Jednakże modeli zachowań właściwych dla reprezentacji monarchy w komunikacji dyplomatycznej na szczeblu międzypaństwowym nie można było bezpośrednio zastosować. Były one zatem modyfikowane, dostosowując się do szczególnej sytuacji interregnum w Koronie i WKL. Świadczą o tym również niektóre aspekty audiencji posłańców moskiewskich E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa wiosną 1587 r. w Nowogródku. Podobnie jak podczas poprzednich przyjęć, audiencja rozpoczęła się od zwyczajowych ceremonii – przybyli w imieniu swojego monarchy kłaniali się panom radnym i wręczali oficjalne dokumenty poselstwa. Jednakże, gdy przewodniczący audiencji podkanclerzy litewski L. Sapieha przygotowywał się do odebrania pism monarchy moskiewskiego, pełnomocnicy dyplomatyczni nie zgodzili się mu ich oddać i zażądali, aby przyjął je wojewoda wileński K. Radziwiłł „Piorun” [fn: Tamże, b. 17, l. 198.]. Przedstawiciele Moskwy w tym przypadku kierowali się instrukcją dla poselstwa, w której ściśle określono poziom reprezentacyjności przyjęcia. Posłańcom zezwolono na udział w audiencji, nawet jeśli nie było na niej przedstawicieli Korony, pod warunkiem udziału „wielkich panów litewskich” – wojewody wileńskiego K. Radziwiłła „Pioruna” i kasztelana wileńskiego, kanclerza WKL O. Wołłowicza, którzy mieli przyjąć dokumenty spisane w imieniu Fiodora Iwanowicza [fn: Tamże, l. 111–112.]. Spośród innych senatorów WKL Moskale, oprócz wojewody i kasztelana wileńskiego, wyróżnili również wojewodę trockiego. Po zakończeniu audiencji pełnomocnicy dyplomatyczni wyrazili zaniepokojenie reprezentacyjnością przyjęcia. Odczuwano brak nieobecnych na audiencji „panów litewskich” – O. Wołłowicza i J. Hlebowicza oraz niewymienionych z imienia „innych panów”. Przedstawicielom Moskwy wyjaśniono, że kasztelan wileński nie przybył z powodu podeszłego wieku i stanu zdrowia, kasztelan trocki gości u królowej, „a starszych od nich w radzie Wielkiego Księstwa nie ma” [fn: Tamże, l. 202v–203.]. Podkreślanie starszeństwa politycznego tych urzędników WKL stało się ważnym czynnikiem, pomagającym w tworzeniu scenariuszy zachowań w hierarchicznie nierównorzędnej komunikacji dyplomatycznej między monarchą moskiewskim a możnowładcami litewskimi. Z tego powodu w okresie bezkrólewia wojewodzie wileńskiemu przypadła wyjątkowa rola formalnego, najwyższego reprezentanta państwa podczas przyjęć pełnomocników dyplomatycznych na terytorium WKL [fn: Szczególną rolę wojewoda wileński odgrywał również podczas uroczystych audiencji pożegnalnych poselstw. Na audiencji pożegnalnej posłańców moskiewskich E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa, zorganizowanej w maju 1587 r. w Wilnie, K. Radziwiłł dokonał jednej z najważniejszych ceremonii audiencji, symbolizującej wzajemność stosunków – oddając cześć monarsze moskiewskiemu, który wysłał misję, wojewoda wileński w imieniu senatorów Korony i WKL nisko się kłaniał, – tamże, l. 427v–428.]. Te epizody pokazują, że chociaż wszyscy uczestniczący w przyjęciach senatorowie litewscy jako kolektywne ciało polityczne byli podmiotem ceremonii, przedstawiciele Moskwy wciąż potrzebowali „najwyższego”, którego w ceremoniale w tym czasie uosabiał wojewoda wileński. Na wyróżnienie wojewody wileńskiego jako najwyższego urzędnika WKL w reprezentacji dyplomatycznej i jego miejsce w hierarchii władzy można spojrzeć nie tylko od strony formalnej. Od samego początku trzeciego bezkrólewia widoczne jest faktyczne przywództwo K. Radziwiłła w życiu politycznym kraju, a jeszcze bardziej jest ono odczuwalne w sferze działalności dyplomatycznej. Z jego inicjatywy na początku 1587 r. zwołano zjazd w Grodnie, na którym podjęto decyzję o wysłaniu do Moskwy pełnomocników dyplomatycznych. Co ciekawe, zarówno mianowany na przedstawiciela Polski podstoli lubelski P. Czernikowski, jak i wyznaczony na posłańca z ramienia WKL podkomorzy trocki B. Ogiński, osobiście informowali wojewodę wileńskiego o działalności poselstwa w Moskwie [fn: 12 05 1587 Moskwa. P. Czernikowski – do K. Radziwiłła „Pioruna”, AGAD, AR, dz. V, nr 2657; 06 06 1587 Radoszkowicze. B. Ogiński – do K. Radziwiłła „Pioruna”, tamże, b. II, nr. 207.]. Wyjątkową pozycję K. Radziwiłła wśród elity politycznej kraju docenił również wschodni sąsiad. Nieprzypadkowo pierwsze na wpół oficjalne kontakty dyplomatyczne z wojewodą wileńskim chciał nawiązać przywódca moskiewskiej elity politycznej Borys Godunow, osobiście wysyłając do niego listy z propozycją wyboru Fiodora Iwanowicza na nowego władcę. Szczególną uwagę „wielkiemu panu litewskiemu” poświęcono również podczas trzeciej misji moskiewskiej. Posłańcom w instrukcji polecono, aby jeszcze przed oficjalną audiencją dołożyli wszelkich starań, by spotkać się z wojewodą wileńskim i uzgodnić z nim moskiewską strategię wyborczą dotyczącą kandydatury Fiodora Iwanowicza. K. Radziwiłłowi przeznaczono również 40 futer sobolich, wycenionych najdrożej ze wszystkich darów, które posłańcy wieźli urzędnikom WKL jako podziękowanie za poparcie kandydata moskiewskiego w rywalizacji o tron Rzeczypospolitej [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 351, 430об–431об, 473–473об, 475об–476об.]. Wyrazistą rolę K. Radziwiłła „Pioruna” w utrzymywaniu stosunków dyplomatycznych ze wschodnim sąsiadem determinował nie tylko jego status urzędowy i szczególne zainteresowanie tym możnowładcą WKL ze strony Moskwy. Dominację wojewody wileńskiego w tej sferze warunkowało jego wyjątkowe zainteresowanie stosunkami dyplomatycznymi z państwem moskiewskim. K. Radziwiłł nie tylko uczestniczył we wszystkich oficjalnych przyjęciach moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych w okresie trzeciego bezkrólewia [fn: Senatorowie litewscy, zebrani w Wilnie na początku maja 1587 r., nie odważyli się nawet samodzielnie, bez udziału wojewody wileńskiego, odprawić poselstwa moskiewskiego i wzywali K. Radziwiłła „Pioruna” do jak najszybszego przybycia na przyjęcie pełnomocników dyplomatycznych, – 05 05 1587 Wilno. Senatorowie litewscy – do K. Radziwiłła „Pioruna”, AGAD, AR, dz. II, nr 182.], ale także zajmował się ich organizacją, uzgadniał stanowisko WKL z przedstawicielami Korony, dążył do regulowania działalności misji dyplomatycznych, wykorzystując do ich „nadzoru” swoich zwolenników i klientów. Gdy poselstwa podróżowały po terytorium WKL, przybyłych nierzadko odwiedzali słudzy K. Radziwiłła „dla uczczenia poselstwa”, aby ogłosić decyzje wojewody wileńskiego dotyczące dalszego przebiegu misji lub przekazać jego osobistą odpowiedź dyplomatom moskiewskim w jakiejś problematycznej kwestii [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 189об, 191об, 220; ед. хр. 18, л. 493об–494, 502, 503об, 504об–505.]. Ważne zadania powierzano klientom Radziwiłłów, mającym doświadczenie w działalności dyplomatycznej. Przy odprawianiu posłów wiosną 1587 r. w Wilnie, przekazanie dokumentów posłańcom moskiewskim powierzono protegowanemu Radziwiłłów, sekretarzowi królewskiemu Eliaszowi Pielgrzymowskiemu [fn: Tamże, b. 17, l. 434v.], który kilka lat wcześniej aktywnie zaangażował się w służbę dyplomatyczną RON [fn: E. Pilgrimovijus, Didžioji Leono Sapiegos pasiuntinybė į Maskvą, 1600–1601 m., par. J. Kiaupienė (Historiae Lituaniae Fontes Minores, [kn.] 4), Vilnius, 2002, s. 8.]. Podczas trzeciej misji E. Pielgrzymowski uczestniczył w przyjęciu przedstawicieli Moskwy, na które posłańców przyprowadził jeden z najbardziej doświadczonych dyplomatów Rzeczypospolitej i wierny klient K. Radziwiłła – Krzysztof Dzierżek [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 483–484об, 486. Szerzej o bliskich związkach K. Dzierżka z rodem Radziwiłłów – R. Ragauskienė, A. Ragauskas, Vieną ar dvi žmonas turėjo Augustinas Rotundas Meleskis (apie 1520–1584 m.)? Nauji duomenys įžymiojo Vilniaus vaito biografijai, Lietuvos istorijos metraštis. 2000 metai, 2001, s. 25–28.]. W przyjęciach moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych uczestniczył również namiestnik lidzki Jan Abramowicz [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 203об; ед. хр. 18, л. 488.], z którym wojewoda wileński konsultował się nawet w sprawie zorganizowania zjazdu przedstawicieli Rzeczypospolitej i państwa moskiewskiego na granicy [fn: 10 04 1587 Lida. J. Abramowicz – do K. Radziwiłła „Pioruna”, AGAD, AR, dz. V, nr 16; J. Kiaupienė zalicza J. Abramowicza do grupy klientów politycznych Radziwiłłów, aktywnie uczestniczących w rozwiązywaniu spraw państwowych, – J. Kiaupienė, „Mes, Lietuva“: Lietuvos Didžiosios Kunigaikštystės bajorija XVI a. (viešasis ir privatus gyvenimas), Vilnius, 2003, s. 161.]. A podczas sejmu elekcyjnego pozycję K. Radziwiłła „Pioruna” mieli wzmocnić przedstawiciele rodu Dorohostajskich. W składzie delegacji urzędników WKL, zebranej na początku sierpnia do wstępnych negocjacji z wielkimi posłami moskiewskimi, znaleźli się Krzysztof Dorohostajski, który wiosną 1587 r. został klientem wojewody wileńskiego, oraz jego ojciec, wojewoda połocki Mikołaj Dorohostajski, w przeszłości również związany z rodem Radziwiłłów stosunkami klienckimi [fn: B. Ossol, nr 185, k. 22v; РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 255об–256. Szerzej o stosunkach klienckich Dorohostajskich z rodem Radziwiłłów – R. Ragauskienė, Lietuvos Didžiosios Kunigaikštystės kancleris Mikalojus Radvila Rudasis (apie 1515–1584 m.), Vilnius, 2002, s. 320; J. Kiaupienė, „Mes, Lietuva“…, s. 144.]. Do realizacji planów K. Radziwiłła znacznie przyczynił się również podskarbi ziemski litewski T. Skumin Tyszkiewicz, który swoją karierę również zaczynał jako klient Radziwiłłów [fn: R. Ragauskienė zalicza go do grupy klientów Mikołaja Radziwiłła Rudego – centralnych urzędników państwowych, – R. Ragauskienė, Lietuvos Didžiosios Kunigaikštystės kancleris…, s. 324.]. Podlegli mu urzędnicy bezpośrednio zajmowali się poselstwami przybywającymi do WKL – kontrolowali ruch poselstw na terytorium kraju, zapewniali zaopatrzenie materialne, rozwiązywali problemy z zakwaterowaniem przybyłych, organizowali uroczyste przyjęcia [fn: Najwięcej informacji o działalności organizacyjnej T. Skumina Tyszkiewicza można znaleźć w sprawozdaniach moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych – РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 188, 215, 266об, 267об–268, 433об, 503об– 504об, 567об, 570–572об; ед. хр. 18, л. 470об, 473.]. Aktywny udział T. Skumina Tyszkiewicza w działalności dyplomatycznej był uwarunkowany tą właśnie działalnością organizacyjną, która była stale koordynowana z wojewodą wileńskim. Jego pozycję jako zwolennika K. Radziwiłła już podczas pierwszego poselstwa moskiewskiego zadeklarował przystaw towarzyszący misji dyplomatycznej, Jerzy Galkant. Gdy posłańcy E. Rżewski i Z. Swiaziew przybyli w marcu do Nowogródka, oświadczono im poparcie trzech „panów radnych” – K. Radziwiłła, L. Sapiehy i T. Skumina Tyszkiewicza – dla kandydata moskiewskiego. Na zakończenie rozmowy J. Galkant podkreślił, że wojewoda wileński powierzył mu potajemne przekazanie tej informacji, ponieważ jest szwagrem podskarbiego ziemskiego litewskiego, „a Teodor jest przyjacielem wojewody” [fn: Tamże, b. 17, l. 193v–195v.]. Wykorzystanie zwolenników i klientów Radziwiłłów, doskonale wykształconych, posiadających doświadczenie w działalności politycznej i/lub dyplomatycznej, do utrzymywania stosunków z Moskwą potwierdza utrwalone w historiografii tezy o ambicjach politycznych wojewody wileńskiego, związanych z moskiewskim pretendentem do tronu Rzeczypospolitej. Według polskiego historyka H. Lulewicza, kandydatura Fiodora Iwanowicza posłużyła K. Radziwiłłowi do realizacji zasadniczych celów politycznych. Po pierwsze, pomogła wojewodzie wileńskiemu zgromadzić w swojej grupie politycznej liczne grono szlachty litewskiej, zachwyconej kandydatem moskiewskim, którego znaczną część stanowili przedstawiciele ziem słowiańskich WKL. Po drugie – pomogła utrzymać przywództwo oraz odgrywać rolę samodzielnego podmiotu politycznego w okresie przedelekcyjnym. Po trzecie – podkreślić polityczną odrębność WKL oraz wzmocnić pozycję w sporach z polską elitą polityczną [fn: H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 377.]. Tymczasem inny „wielki pan litewski”, kanclerz WKL O. Wołłowicz, mający duże doświadczenie w działalności dyplomatycznej, w okresie trzeciego bezkrólewia wybrał inną strategię działalności politycznej. Na początku interregnum aktywnie pomagał w przygotowaniu misji P. Czernikowskiego i B. Ogińskiego do Moskwy [fn: Z listu O. Wołłowicza do wojewody wileńskiego można wnosić, że konsultowano się z nim w sprawie przygotowania oficjalnej dokumentacji dyplomatycznej, – 29 02 1587 Brześć Litewski. O. Wołłowicz – do K. Radziwiłła „Pioruna”, AGAD, AR, dz. V, nr 17959 (III), s. 110–112.], później trzymał się na uboczu – nie uczestniczył w przyjmowaniu pierwszej misji moskiewskiej w Nowogródku i jej odprawianiu w Wilnie. Podczas sejmu elekcyjnego pomagał przedstawicielom Litwy w namawianiu senatorów polskich do zaangażowania się w negocjacje z Moskalami, jednak nie przyłączył się do urzędników WKL, którzy negocjowali umowę międzypaństwową z Moskwą. Prawdopodobnie przyczyną tej indyferentnej postawy była decyzja O. Wołłowicza o poparciu szwedzkiego pretendenta do tronu Rzeczypospolitej. Właśnie w Brześciu Litewskim, wokół rezydującego tam kanclerza WKL, jesienią 1587 r. zaczął się formować konkurencyjny wobec K. Radziwiłła „Pioruna” ośrodek polityczny [fn: Do tego obozu przyłączyło się kilku senatorów litewskich – wojewoda miński Mikołaj Sapieha, wojewoda brzeski Gabriel Hornostaj, kasztelan brzeskolitewski Krzysztof Zenowicz, kilku urzędników średniego szczebla i znaczniejsi przedstawiciele miejscowej szlachty, – H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 391.]. Jednakże partnerem politycznym wojewody wileńskiego i jednym z przywódców politycznych WKL w okresie trzeciego bezkrólewia pozostał wojewoda trocki J. Hlebowicz. Jego zainteresowanie kontaktami dyplomatycznymi z państwem moskiewskim potwierdza aktywna działalność na konwokacji warszawskiej oraz protesty w sprawie ignorowania interesów WKL (gdy senatorowie polscy odmówili wyznaczenia swoich przedstawicieli na zjazd reprezentantów Rzeczypospolitej i państwa moskiewskiego na granicy). A także wielkie wysiłki wojewody trockiego podczas sejmu elekcyjnego, by wciągnąć polityków polskich w negocjacje z wielkimi posłami moskiewskimi, oraz wspólna akcja z wojewodą wileńskim, mająca na celu przekonanie Moskali, że nawet po podwójnej elekcji Moskwa powinna wysłać nowe poselstwo, ponieważ przedstawiciele Litwy nadal popierają kandydaturę Fiodora Iwanowicza. Ścisła współpraca K. Radziwiłła i wojewody trockiego jest zauważalna również podczas trzeciego poselstwa. Została ona zadeklarowana także przybyłym do WKL moskiewskim pełnomocnikom dyplomatycznym, informując, że przyjęcie odbędzie się po naradzie wojewody wileńskiego i J. Hlebowicza. Posłańcy w sprawozdaniu odnotowali również, że z różnymi wiadomościami przybywali do nich razem lub kolejno zaufani ludzie tych urzędników WKL [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 18, л. 477, 481об, 493об–495об.]. Aktywną działalnością w okresie trzeciego bezkrólewia odznaczał się również były protegowany Radziwiłłów, kontynuujący samodzielną karierę polityczną możnowładca – podkanclerzy litewski L. Sapieha, do którego kompetencji należała sfera działalności dyplomatycznej. L. Sapieha przewodniczył przyjęciom pierwszego i trzeciego poselstwa moskiewskiego – witał i odprowadzał do miejsca audiencji przybyłych pełnomocników dyplomatycznych oraz przeprowadzał najważniejsze procedury ceremonialne [fn: Tamże, b. 17, l. 197–198, 423, 430v–431v; b. 18, l. 485–485v, 487.]. Pod jego pieczą znajdowało się prowadzenie dokumentacji dyplomatycznej, a podczas negocjacji z wielkimi posłami moskiewskimi na sejmie elekcyjnym powierzono mu przygotowanie dokumentu umowy rozejmowej [fn: Tamże, b. 17, l. 205–205v, 432v–433; b. 18, l. 310, 314v–315v.]. Znaczącą rolę podkanclerzy litewski odegrał również w reprezentowaniu interesów państwa na sejmie konwokacyjnym, gdy uzgadniano działania z senatorami koronnymi w sprawie utrzymywania stosunków dyplomatycznych z Moskwą, oraz w okresie elekcji, negocjując z obozami popierającymi różnych kandydatów w sprawie zawarcia umowy międzypaństwowej z Moskwą. Chociaż rosnący wpływ L. Sapiehy w życiu politycznym kraju jest zauważalny już w okresie trzeciego interregnum, to jednym z najbardziej wpływowych polityków WKL stał się dopiero za panowania Zygmunta Wazy. Rola innych najwyższych urzędników WKL w utrzymywaniu stosunków dyplomatycznych z państwem moskiewskim jest bardziej epizodyczna. Biskup żmudzki Melchior Giedroyć odznaczył się w tej dziedzinie, przewodnicząc delegacji negocjującej z wielkimi posłami moskiewskimi na sejmie elekcyjnym [fn: Tamże, b. 18, l. 255v–259.], jednak nie uczestniczył w innych przyjęciach moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych. Bardziej reprezentacyjną rolę pełnił (prawdopodobnie ze względu na zajmowane stanowisko w hierarchii Kościoła katolickiego) biskup wileński, kardynał Jerzy Radziwiłł. W rezydencji biskupa wileńskiego zorganizowano pożegnanie pierwszego poselstwa moskiewskiego, podczas sejmu elekcyjnego Jerzy Radziwiłł stał się jednym z kontrahentów umowy międzypaństwowej z Moskwą, jest również wymieniany wśród uczestników audiencji trzeciej misji moskiewskiej [fn: Tamże, b. 17, l. 422–434v; b. 18, l. 315, 487v.]. Jednakże ówczesne źródła nie odnotowują jego bardziej znaczącego wkładu w tej dziedzinie działalności dyplomatycznej. Prawdopodobnie bierne stanowisko J. Radziwiłła wynikało z prohabsburskich preferencji, które ujawniły się na sejmie elekcyjnym. Najprawdopodobniej z tego samego powodu na uboczu trzymał się również inny wpływowy i aktywny polityk WKL – kasztelan trocki Mikołaj Krzysztof Radziwiłł „Sierotka”, który wraz z bratem J. Radziwiłłem popierał kandydata habsburskiego podczas sejmu elekcyjnego [fn: T. Kempa, Mikołaj Krzysztof Radziwiłł Sierotka (1549–1616), Warszawa, 2000, s. 266–268; H. Lulewicz, Gniewów o Unię…, s. 386.]. Trudno jest w tej sferze działalności państwowej jednoznacznie ocenić rolę starosty żmudzkiego Jana Kiszki. Korespondencja tego urzędnika WKL z wojewodą wileńskim świadczy o jego zainteresowaniu kontaktami dyplomatycznymi z Moskwą, ale jednocześnie zauważalna jest niechęć do udziału w przyjęciach pełnomocników dyplomatycznych. Dzieląc się radami z K. Radziwiłłem i innymi urzędnikami WKL w sprawie przyjęcia przybyłych, J. Kiszka często tłumaczył się, że prawdopodobnie nie przybędzie na przyjęcie, ponieważ z powodu dużej odległości nie zdąży, bo musi rozwiązać ważne problemy w swoich dobrach lub musi jechać na sejmik na Żmudzi, bo trudno znaleźć miejsce na nocleg, a nawet z powodu złego stanu zdrowia żony [fn: 26 02 1587 Lubcz. J. Kiszka – do K. Radziwiłła „Pioruna”, AGAD, AR, dz. V, nr 6759, s. 33; 15 03 1587 Lubcz. J. Kiszka – do M. K. Radziwiłła „Sierotki”, tamże, s. 36; 16 03 1587 Lubcz. J. Kiszka – do K. Radziwiłła „Pioruna”, tamże, s. 38; 17 04 1587 Iwie. J. Kiszka – do K. Radziwiłła „Pioruna”, tamże, s. 43; 23 04 1587Iwie. J. Kiszka – do K. Radziwiłła „Pioruna”, tamże, s. 49–50; 29 04 1587 Iwie. J. Kiszka – do K. Radziwiłła „Pioruna”, tamże, s. 53.]. Co prawda, należy zauważyć, że mimo ciągłych uników, starosta żmudzki (prawdopodobnie pod naciskiem wojewody wileńskiego) uczestniczył w przyjęciu pierwszej misji w Nowogródku, był wielokrotnie wymieniany również w sprawozdaniach wielkich posłów moskiewskich podczas sejmu elekcyjnego [fn: РГАДА, ф. 79, оп. 1, ед. хр. 17, л. 203об; ед. хр. 18, л. 274, 305об.]. Nie znajdziemy go jednak na liście uczestników uroczystej audiencji zorganizowanej dla trzeciego poselstwa. Można przypuszczać, że po zawarciu umowy rozejmowej z Moskwą aktywna komunikacja dyplomatyczna ze wschodnim sąsiadem przestała go interesować. Indyferentną postawę mogła również determinować wyraźna decyzja o przyłączeniu się do zwolenników Zygmunta Wazy (o czym poinformowano również przedstawicieli Moskwy [fn: Tamże, b. 18, l. 478.]). Tymczasem przedstawiciele szlachty uczestniczący w zjazdach WKL i przyjęciach moskiewskich pełnomocników dyplomatycznych, podobnie jak w pierwszych bezkrólewiach, musieli zadowolić się rolą obserwatorów. Świadczy o tym dość wymowny epizod z audiencji pierwszego poselstwa moskiewskiego na dworze metropolity kijowskiego w Nowogródku, ceremonia wręczenia dokumentów drugiemu adresatowi misji – bojarom. Pismo monarchy moskiewskiego do szlachty litewskiej, przywiezione przez posłańców E. Rżewskiego i Z. Swiaziewa, podczas audiencji jako przedstawicielowi „rycerstwa” polecono odebrać sekretarzowi królewskiemu Andrzejowi Obryńskiemu. Przyjmując pismo, w imieniu całej szlachty nisko kłaniał się Fiodorowi Iwanowiczowi, jednak wkrótce dokument odebrał mu podkanclerzy L. Sapieha, oświadczając zdziwionym posłańcom: „Ja jestem zarządcą spraw szlacheckich w Wielkim Księstwie Litewskim i mnie przystoi to poselstwo.” Co prawda, Moskalom od razu obiecano, że jego odpisy zostaną rozesłane „całemu rycerstwu” [fn: Tamże, b. 17, l. 199v.]. To bardzo wymownie pokazuje, jak litewska elita polityczna traktowała rolę szlachty w sferze kontaktów międzypaństwowych. Oczywiście, szerzej tę kwestię można analizować dopiero przy badaniu znacznie szerszego problemu reprezentacji politycznej w WKL w okresach bezkrólewi. Podsumowując, można stwierdzić, że również w okresie trzeciego bezkrólewia stosunki z państwem moskiewskim pozostały priorytetową sferą działalności dyplomatycznej litewskiej elity politycznej. Niewiele zmieniły się również problemy w stosunkach międzypaństwowych rozwiązywane podczas tych kontaktów. Jednakże zmiana układu sił na korzyść RON dała WKL przewagę nad Moskwą. Wschodniemu sąsiadowi nie udało się narzucić Litwie roli proszącej, czyli strony słabszej. Chcąc uczestniczyć w rywalizacji o tron Rzeczypospolitej, Moskwa była zmuszona jako pierwsza wykazać inicjatywę i wysłać poselstwo wysokiej rangi na sejm elekcyjny. Musiała również pogodzić się z niepowodzeniem w wyborach i zawrzeć umowę rozejmową z przedstawicielami WKL. Nie udało się również Moskwie zrealizować planu oddzielnej elekcji w WKL. Propozycje pełnomocników dyplomatycznych dotyczące zorganizowania oddzielnych wyborów władcy w WKL nie spotkały się z aprobatą możnowładców litewskich. Świadczy to o umacnianiu się więzi unijnych i głębszych procesach integracyjnych, które zauważyli również dyplomaci moskiewscy. Ściślejsza integracja i dłuższa tradycja współżycia politycznego warunkowały znacznie skuteczniejszą niż w pierwszych bezkrólewiach współpracę urzędników litewskich i polskich w utrzymywaniu stosunków dyplomatycznych z państwem moskiewskim. Partnerom unijnym udało się porozumieć w sprawie wysłania misji do Moskwy, urzędnicy WKL uzgadniali swoje działania z Koroną w sprawie przyjęcia posłańców moskiewskich wiosną 1587 r., oczekiwali na zgodę senatorów polskich na oficjalną odpowiedź dla Fiodora Iwanowicza i bojarów moskiewskich. Mimo to, ze względu na odmienne preferencje w polityce zagranicznej, nie zawsze udawało się uzgodnić interesy obu stron. Przedstawiciele Polski nie uwzględnili próśb Litwy o wyznaczenie pełnomocników na zjazd reprezentantów Rzeczypospolitej i Moskwy na granicy. Nie wykazali również zainteresowania negocjacjami z Moskalami na sejmie elekcyjnym w sprawie zawarcia umowy rozejmowej. Chociaż ignorowanie interesów WKL wywoływało niezadowolenie litewskiej elity politycznej, to nie stało się ono podstawą dla „separatystycznych tendencji litewskich”. Dopiero trzecią moskiewską misję dyplomatyczną urzędnicy litewscy przyjęli i odprawili samodzielnie, gdy po podwójnej elekcji i rozpoczęciu zbrojnej konfrontacji nie było możliwości koordynowania działań z partnerami unijnymi w Polsce. W okresie trzeciego interregnum najwyżsi urzędnicy litewscy ugruntowali swoją pozycję jako najważniejsi reprezentanci państwa. Zjazdy WKL, które stały się przestrzenią oficjalnej działalności politycznej, dały im podstawę do działania jako kolektywny substytut władzy monarszej w utrzymywaniu stosunków dyplomatycznych z Moskwą. Jednakże rola ta była trudna do pogodzenia z hierarchicznymi zasadami reprezentacji dyplomatycznej, odzwierciedlającymi struktury społeczne obu państw, które determinowały nierównorzędny status reprezentantów Litwy wobec monarchy moskiewskiego. Dwór moskiewski dążył do zredukowania tej reprezentacyjnej nierównorzędności poprzez różne modyfikacje ceremoniału, dostosowane do szczególnej sytuacji interregnum w Rzeczypospolitej. Spośród innych urzędników WKL jako „wielkich panów” wyróżniono wojewodę wileńskiego K. Radziwiłła „Pioruna”, kasztelana wileńskiego O. Wołłowicza oraz wojewodę trockiego J. Hlebowicza, którym podczas ceremoniału przyznawano symboliczną rolę starszych rangą. Starszeństwo tych urzędników podkreślano nieprzypadkowo, ponieważ opierało się ono na przywództwie tych możnowładców w życiu politycznym kraju. Najbardziej aktywny w sferze działalności dyplomatycznej był K. Radziwiłł, któremu szczególną uwagę poświęcała również moskiewska elita polityczna. O zainteresowaniu K. Radziwiłła stosunkami z Moskwą świadczy liczne zaangażowanie jego zwolenników, klientów i sług w organizacyjną działalność dyplomatyczną. Aktywność innych najwyższych urzędników WKL w tej dziedzinie zależała od zajmowanych stanowisk, preferencji politycznych, stosunku do wojewody wileńskiego czy osobistych przekonań. Opublikowane źródła i literatura Akta zjazdów stanów Wielkiego Księstwa Litewskiego, t. 1: Okresy bezkrólewi. Oprac. H. Lulewicz. Warszawa: Neriton, 2006. Lietuvos metrika. Knyga Nr. 593 (1585–1604 m.). Diplomatinių reikalų knyga. Par. A. Baliulis. Vilnius: Lietuvos istorijos institutas, 2009. Lietuvos metrika. Knyga Nr. 594 (1585–1600 m.). Par. A. Baliulis, Vilnius: Lietuvos istorijos institutas, 2006. PILGRIMOVIJUS, Elijas. Didžioji Leono Sapiegos pasiuntinybė į Maskvą, 1600–1601 m. Par. J. Kiaupienė (Historiae Lituaniae Fontes Minores, [kn.] 4). Vilnius: Žara, 2002. Scriptores Rerum Polonicarum, t. 11: Dyjaryjusze sejmowe r. 1578: sejmy konwokacyjny i elekcyjny. Wyd. August Sokołowski. Kraków: Druk. Uniwersytetu Jagiellońskiego, 1887. Акmы издаваемые виленскою археографическою комиссиею, т. 3: Акты брестского городского суда XVI–XVIII вв. Вильна: Тип. А. К. Киркора, 1870. Памятники истории Восточной Европы. Источники XV–XVII вв. = Monumenta historica res gestas Europae orientalis illustrantia. Fontes XV–XVII saec., т. 7: Посольская книга по связям России с Польшей (1575–1576 гг.). Cост. Л. В. Соболев. Москва–Варшава: Древлехранилище, 2004. KEMPA, Tomasz. Mikołaj Krzysztof Radziwiłł Sierotka (1549–1616). Warszawa: Semper, 2000. KEMPA, Tomasz. Plany separatystycznej elekcji w WKL w okresie trzech pierwszych bezkrólewi po wygaśnięciu dynastii Jagiellonów (1572–1587). In: Zapiski Historyczne, 2004, t. 69, z. 1, s. 23–61. KIAUPIENĖ, Jūratė. „Mes, Lietuva“: Lietuvos Didžiosios Kunigaikštystės bajorija XVI a. (viešasis ir privatus gyvenimas). Vilnius: Kronta, 2003. KIAUPIENĖ, Jūratė, LUKŠAITĖ, Ingė. Lietuvos istorija, t. V: Veržli Naujųjų laikų pradžia. Lietuvos Didžioji Kunigaikštystė 1529–1588 metais. Vilnius: Baltos lankos, 2013. LULEWICZ, Henryk. Gniewów o Unię ciąg dalszy. Stosunki polsko–litewskie w latach 1569– 1588. Warszawa: Neriton, 2002. LULEWICZ, Henryk. Projekt unii Rzeczypospolitej z Moskwą podczas trzeciego bezkrólewia (1586–1587). In: Праблемы інтэграцыі і інкарпарацыі ў Цэнтральнай і Усходняй Еўропы ў перыяд ранняга Новага часу: матэрыялы міжнароднай навуковай канференцыі, прысвечанай 440–годдзю Люблінскай уніі (Мінск, 15–17 кастрычніка 2009 г.). Ред. С. Ф. Сокал, А. М. Янушкевіч, Мінск: БІП-С Плюс, 2010, c. 260–269. RAGAUSKIENĖ, Raimonda. Lietuvos Didžiosios Kunigaikštystės kancleris Mikalojus Radvila Rudasis (apie 1515–1584 m.). Vilnius: Valstybės žinios, 2002. RAGAUSKIENĖ, Raimonda, RAGAUSKAS Aivas. Vieną ar dvi žmonas turėjo Augustinas Rotundas Meleskis (apie 1520–1584 m.)? Nauji duomenys įžymiojo Vilniaus vaito biografijai. In: Lietuvos istorijos metraštis. 2000 metai, 2001, p. 20–54. SIRUTAVIČIUS, Marius. LDK Ponų taryba ir Maskvos bajorai: formalieji paralelinės diplomatijos aspektai 1492–1569 m. In: Lietuvos istorijos metraštis. 2010 metai 2, 2011, p. 5–28. SIRUTAVIČIUS, Marius. „Ponai tarėjai“ ir Maskvos valstybė: formalieji diplomatinių kontaktų aspektai pirmaisiais tarpuvaldžiais (1572–1576 m.). In: Lietuvos istorijos metraštis. 2013 metai 2, 2014, p. 65–85. ФЛОРЯ, Борис Николаевич. Русско–польские отношения и политическое развитие Восточной Европы во второй половине XVI – начале XVII в. Москва: Наука, 1978. ЮЗЕФОВИЧ, Леонид Абрамович. „Как в посольских обычаях ведется…“: Русский посольский обычай конца XV – начала XVII в. Москва: Международные отношения, 1988. ЮЗЕФОВИЧ, Леонид Абрамович. Путь посла. Русский посольский обычай. Обиход. Этикет. Церемониал. Санкт-Петербург: ИД Ивана Лимбаха, 2007.