RES HISTORICA 37, 2014 Bogdan Lazorak (Doktor nauk historycznych, starszy wykładowca Katedry Historii Powszechnej Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego im. Iwana Franki w Drohobyczu, pracownik naukowy Muzeum Drohobycza) Epizody z kroniki sportowej Drohobycza lat 20.–30. XX wieku. W historii powszechnie wiadomo, że jednym z kluczowych katalizatorów życia społecznego miast, przynajmniej od czasów antycznych, był sport, reprezentowany najróżnorodniejszymi formami zmagań i gier. W okresie wczesnonowożytnym sport nabiera charakteru masowego i stopniowo jednoczy w swoim środowisku przedstawicieli konkretnej warstwy społecznej. Z kolei w XIX – na początku XX wieku sport staje się stopniowo dostępny dla wszystkich kategorii społecznych i faktycznie zostaje włączony do struktury państwowych programów wychowawczych, które poprzez pryzmat przygotowania wojskowego młodzieży lub drogą jej wychowania fizycznego określiły zawody sportowe jako obligatoryjny czynnik rozwoju społeczeństwa. Historia sportu Drohobycza na dzień dzisiejszy jest badana w sposób wysoce fragmentaryczny. Tymczasem specjalistyczne badania dotyczą jedynie pojedynczych postaci i klubów. Natomiast instytucjonalne ukształtowanie ruchu sportowego, dyscyplin sportowych, nie wspominając już o elicie sportowej miasta, jej zasługach i osiągnięciach, do tej pory w ukraińskiej historiografii posiadają charakter nieokreślony. W latach 20-tych - 30-tych XX wieku sport Drohobycza rozwijał się w kontekście «Trzymiasta», czyli w zunifikowanej przestrzeni kulturowej Drohobycza, Borysława i Truskawca. Ta tendencja była związana zarówno z systemem organizacji wspólnych olimpiad w różnych dyscyplinach sportowych, jak i z wymogiem ministerstwa przeprowadzania pierwszych tur zawodów na poziomie powiatu. Chociaż konkretne towarzystwa sportowe rozwijały się odrębnie i posiadały zasadniczo niezależne finansowanie. Inną łączącą stroną drohobickiego sportu było to, że właściciel Truskawca i burmistrz Drohobycza Rajmond Jarosz wraz z magnatami naftowymi Borysława organizowali zawody sportowe przeważnie wspólnymi wysiłkami, ponieważ odpowiadało to ich polityce rozwoju kulturalnego trzech miast. 28 marca 1928 roku na łamach gazety „Głos Drohobycko-Borysławsko-Samborski” J. Waldman opublikował artykuł poświęcony znaczeniu wychowania fizycznego [fn: J. Waldman, Znaczenia wychowania fizycznego, „Głos Drohobycko-Boryslawsko-Samborski: bezpartyjny tygodnik informacyjny”, nr 12, Drohobycz 1928, 1–2 (dalej – „Głos”).]. W opinii autora, po chaosie militarnym lat 1914‒1919 w całej Europie nasilił się trend masowego wychowania fizycznego młodego pokolenia, co stanowiło jeden z głównych priorytetów rozwoju danego społeczeństwa [fn: Tamże, 1.]. Jednocześnie J. Waldman podkreślił, że istotny wpływ na rozwój i ożywienie sportu w Polsce wywarł ruch sportowy państw zachodnioeuropejskich. Z drugiej strony, powstawanie w Polsce różnorodnych towarzystw sportowych kierowane było wewnętrzną potrzebą środowisk narodowych kształtowania „silnego, zdrowego i zorganizowanego” młodego pokolenia. Niezwykle istotne jest, że na poziomie sejmu opracowano specjalne programy państwowe oraz statuty wspierające rozwój towarzystw sportowych. W mniemaniu J. Waldmana, programy wychowania fizycznego powinny opierać się wyłącznie na poprawie stanu zdrowia, a nie na podejściu moralno-politycznym, jak to miało miejsce wcześniej. Ostatecznie polityzacja ruchu sportowego w żaden sposób nie wpisywała się w standardy pedagogiczne Europy Zachodniej okresu międzywojennego. Co ciekawe, sport, według autora, miał istotne znaczenie dla demokratyzacji Polski. Jednocześnie sport lat 20. – początku 30. XX wieku nie powinien zawierać różnic rasowych, a także specjalizacji ze względu na wyznanie, status społeczny czy przynależność do partii politycznych. Właśnie na wspólnych interesach zdrowotnych miała zachodzić ewolucja sportu w Polsce, który nie powinien posiadać żadnych granic i służyć idei międzynarodowego zjednoczenia oraz braterstwa. W tym kontekście przykład miała stanowić Anglia, której dobrobyt i przemysłowa pozycja w Europie „całkowicie zależała od silnie rozwiniętego sportu” [fn: Tamże, 1–2.]. Oprócz lokalnych polityków rozwój sportu zapewniały placówki edukacyjne: państwowe i prywatne gimnazja oraz szkoły. W połowie lat 20. XX wieku poszczególne towarzystwa sportowe powstawały przy przedsiębiorstwach przemysłowych, fabrykach i zakładach. Tym samym w mieście funkcjonowały różne kategorie wiekowe sportowców, co umożliwiało reprezentowanie miasta nawet na poziomie państwa czy zawodów międzynarodowych. Specyfiką rozwoju ruchu sportowego w Drohobyczu był jego komponent narodowy: to znaczy każda z narodowości dążyła do utrzymania towarzystw o różnorodnych specjalizacjach sportowych. Rywalizacja między narodowymi klubami sportowymi, do pewnego stopnia, osłabiała możliwość konfrontacji między narodowymi związkami politycznymi i w ten sposób, poprzez sport uwalniano negatywne emocje na polu kontrolowanej rywalizacji. Na początku lat 20. XX wieku w Drohobyczu zaczynają się formować towarzystwa sportowe różnych społeczności narodowych. Na przykład, jednym z pierwszych towarzystw sportowych założyła polska wspólnota narodowa pod nazwą «Polski klub sportowy» [fn: Державний архів Львівської області (dalej – ДАЛО), Фонд 1, Опис 54, Справа 438, 1.]. Założycielami «Klubu» byli Jan Zych, Kazimierz Zajec, Marian Rozenberg, Stanisław Baczynski, Z. Tolwinski, Piotr Giłowski i inni. 31 marca 1922 roku Towarzystwo uchwaliło własny statut składający się z 17 paragrafów, które regulowały wewnętrzną organizację Towarzystwa, a także jego funkcje sportowe w życiu kulturalnym miasta [fn: Tamże, 2-4зв.]. W 1923 roku ukraińska inteligencja, w gronie profesora Bajraka, dra Kocuby, inżyniera O. Tatarskiego, dra W. Kobylnika, M. Murowicza, J. Sawaryna, Z. Szczerbana, o. S. Maciuraka zorganizowała jeden z pierwszych w Drohobyczu klubów sportowych Towarzystwo Turystyczno-Sportowe «Podgórze» [fn: С. Кобільник, Спорт в Дрогобичі, Дрогобиччина – земля Івана Франка, Т. 1, Ню ЙоркПариж-Сидней-Торонто 1997, 560.]. Przewodniczącym Towarzystwa został wybrany profesor Bajrak, który ze wszystkich sił starał się wychowywać sportowego ducha ukraińskiej młodzieży, która była podstawową «komórką organizmu narodowego» [fn: Tamże.]. Co prawda, z powodu braku środków finansowych Towarzystwo było zmuszone ograniczyć się jedynie do rozwoju piłki nożnej, i to tylko w okresie letnim. Jednocześnie pewien postęp obserwowano w rozwoju sportów kolarskich pod przewodnictwem inżyniera O. Tatarskiego [fn: Tamże.]. Pierwsza ukraińska drużyna piłkarska miała następujący skład: S. Tatarski, Z. Szczarban, P. Wozniak, O. Weselyj, J. Sawaryn, W. Robacz, S. Majurak, O. Tatarski, J. Tatarski, W. Kocjuba, W. Kokilnyk oraz R. Ґurgiel. Nie posiadając własnego boiska, ukraińska drużyna była zmuszona trenować na tak zwanych „tołokach”. Jedna z głównych piłkarskich aren została zorganizowana przy ul. Ranewickiej w pobliżu fabryki „Frymeta”. Należy zauważyć, że popularność ukraińskich piłkarzy była na tyle wysoka, że rząd często wspierał poszczególnych zawodników, a mieszkańcy ul. Stryjskiej często zapewniali im zakwaterowanie. Najczęściej ukraińska społeczność rozgrywała mecze z takimi klubami Samoborsko-Drohobyckiego Podgórza, jak ukraiński „Ripnyk” (Borysław), żydowski „Betar” (Drohobycz), polski „Kolaż” (Drohobycz), polski „Sokół” (Drohobycz), ukraiński „Skała” (Stryj), ukraiński „Berkut” (Przemyśl), ukraiński „Dniestr” (Sambor) i in. W 1926 r. skład drużyny uległ poważnej odnowie w związku z wstąpieniem do towarzystwa studentów, co spowodowało pojawienie się nowego hasła Ukraińskiego Towarzystwa Sportowego: «w zdrowym ciele – zdrowy duch» [fn: Tamże.]. Z czasem Towarzystwo objął adwokat W. Skibicki, a po nim I. Schmiegeljski. Wśród nowych członków znanymi sportowcami zostali J. Kobryn, magister B. Hewryk, N. Kaszuba, I. Kobilnyk, H. Kobilnyk, S. Kobilnyk, magister J. Gorodyski, W. Wolk, W. Daszko, I. Pańkiw, J. Boris, M. Worobec, J. Duczko, B. Hawdjak, R. Sasik, W. Weselyj, Kl. Kicyla, K. Kicyla, I. Seniejko, W. Seniejko, M. Seniejko, M. Werhun, S. Nimylowycz, J. Kossak, B. Browarski, H. Pasinowicz, M. Pasinowicz, M. Mykytin, S. Duczko, W. Mysyszyn, R. Dorozjiwski, O. Kobilnyk, N. Postojko, I. Jachno, Z. Nedilenko, S. Romanjak, B. Mak, O. Borsuk, M. Szewczuk, I. Modrycki, I. Weselyj, W. Smotrycki, O. Miakij, I. Martynec i in. [fn: Tamże.]. Na początku lat 30. XX w. w Towarzystwie „Podgórze” poprzez pozyskiwanie składek członkowskich oraz dobrowolnych ofiar od mecenasów pojawiła się możliwość rozwoju nowych dyscyplin sportowych: 2 drużyny piłkarskie dla różnych lig, siatkówka, koszykówka, tenis, ping-pong, sekcje lekkoatletyczne (skoki, rzut dyskiem) [fn: Tamże.]. Jedną z najsilniejszych sekcji ukraińskiego Towarzystwa Szachowego kierował mistrz Drohobycza pan N. Kaszuba, który corocznie organizował zawody na poziomie powiatu. Wśród drohobyckich szachistów czołowe miejsca zajmowali O. Weselyj, O. Kljos’, I. Jachno, W. Kobylnyk, W. Kocjuba i inni. W 1928 roku podczas zawodów we Lwowie N. Kaszuba wyszedł do finału z graczem światowego formatu Alochinem [fn: Tamże, 562.]. Ukraińskie Towarzystwo Sportowe corocznie organizowało w Drohobyczu „Dzień Ukraińskiego Sportowca”, podczas którego odbywały się zawody w najróżniejszych dyscyplinach sportowych. Co prawda, w 1932 roku drużyna piłkarska „Podgórze”, pod presją programów państwowych, została zmuszona do przejścia w skład Polskiego Związku Sportowego, czemu sprzeciwiała się studencka komórka ukraińskiego Towarzystwa. Pomimo konfliktu, ukraińscy piłkarze otrzymali jednak poważniejsze finansowanie. Na walnym zgromadzeniu w Domu Ludowym w liczbie 250 osób ustalono, że wstąpienie do zjednoczonego Polskiego Związku pozwoli drużynom ukraińskim wyjść na szerszą arenę sportową, a tym samym odnosić zwycięstwa w wyższych ligach. Nowo wybrany zarząd pod przewodnictwem N. Kaszuby wynajął rezydencję składającą się z trzech pokoi w budynku przy ul. Stolarskiej 5 [fn: Tamże.]. Ta reorganizacja poważnie wpłynęła na rozwój ukraińskiego sportu, ponieważ nowo utworzona drużyna piłkarska wywalczyła miejsce mistrza w I lidze. W tym czasie do składu „Podgórza” wchodzili: M. Miakij, S. Kobylnyk, M. Duc’ko, Klym Kycyła, Konstantin Kycyła, B. Hawdjak, R. Sasik, W. Mysyszyn, M. Worobec’, N. Postojko, R. Dorozdziwski oraz kilku rezerwowych [fn: Tamże, 562–563.]. Pomimo rywalizacji z drohobyckimi drużynami, na uwagę zasługuje mecz „Podgórza” z znaną w Europie wiedeńską drużyną „Hakoach” [fn: Tamże 363.]. W roku 1935 ukraińskie Towarzystwo przeprowadziło reformę wewnętrznej organizacji, zgodnie z którą Towarzystwo otrzymało nową nazwę „Watra”. Wśród nowej komisji zarządzającej pojawili się nowi członkowie: dr Ilnicki, profesor Piurko, inżynier Sonewycki, dyrektor Nowoselski, R. Sasik, S. Sasik, magister B. Hewryk. Zatwierdzono również nowy statut Towarzystwa oraz symbolikę z wizerunkiem legendy o „królestwie Dołbusza” na tle karpackiej watry. Pod koniec lat 20. – 30. XX wieku jednymi z najbardziej znanych ukraińskich piłkarzy Drohobycza i całej II Rzeczypospolitej byli mieszkańcy Mlynk Szkilnykowych bracia Klementy i Konstanty (1909 – †1941) Kicyla [fn: Р. Пастух, Лицар українського футболу Костянтин Кіцила, Дрогобиччина – земля Івана Франка, Т. 4, Дрогобич 1997, 341–345.]. Dobrze wiadomo, że Konstanty nauczył się grać w piłkę nożną na stadionie rafinerii ropy „Galicja”, której kierownictwo poważnie wspierało rozwój sportu w zagłębiu naftowym Drohobycza. Starszy brat Klementy początkowo grał w składzie zakładowej drużyny „Tyśmienica”, a także miejskiej „Podgórze”, pełniąc obowiązki bramkarza [fn: Tamże, 342.]. W latach 1939–1941 Klementy nawet trenował drużynę „Naftowyk”. Największą sławę w środowisku ukraińskich, polskich, żydowskich i zagranicznych mediów zdobył inżynier Konstantin Kicyla, którego w związku ze sportowymi osiągnięciami w piłce nożnej często przedstawiano jako prawdziwego „drohobyckiego dżentelmena”. W latach 30. XX wieku K. Kicyla grał w znanym klubie piłkarskim „Spartak”, następnie „Ukraina” (Lwów), „San” (Przemyśl), „Watra” (Drohobycz), które brały udział głównie w mistrzostwach Polski wyższej ligi. W literaturze wiadomo, że K. Kicyla często pełnił obowiązki kapitana drużyn. Prasa galicyjska zawsze z entuzjazmem komentowała sukcesy Konstantina: „Bohaterem dnia był Kicyla, który strzelił cztery gole” (gazeta „Sportowy Ekspres”, 1927 r.) lub „Na pierwszy plan wybił się Kicyla, który jest całkowitym specjalistą w grze głową” (gazeta „Nowy Czas”, 1934 r.) [fn: Tamże, 343.]. W 1935 roku podczas komentowania jednego z meczów z udziałem naszego rodaka gazeta „Sportowy Telegram” poinformowała, że „W obronie pierwsze skrzypce zagrał Kicyla. Ten gracz jest teraz w doskonałej formie, a jego gra głową i współpraca z napastnikami czynią go najlepszym środkowym obrońcą ligi okręgowej”. Kariera ukraińskiego piłkarza poprawiła się po ukończeniu kursów sportowych we Lwowie i Warszawie, po których otrzymał prawo do profesjonalnego trenowania drużyn piłkarskich. Co prawda, ukraińską drużynę Drohobycza „Watra” K. Kicyla przez długi czas trenował bezpłatnie, jednak wraz z mecenasem Romanem Sasikiem udało mu się doprowadzić ją do mistrzostwa ligi okręgowej [fn: Tamże, 344.]. Równolegle z piłką nożną Konstanty Kicyla zaangażował się w rozwój innych dyscyplin sportowych. Tak, w lipcu 1938 roku wspólnie z R. Sasikiem udało mu się zorganizować jeden z najbardziej masowych wyścigów kolarskich, przebiegający trasą Lwów-Stryj-Drohobycz-Sambor-Rudki-Lwów. O tych zawodach w swoim czasie redaktorzy gazety «Diło» poświęcili odrębną rubrykę [fn: Tamże.]. W 1937 roku przemyski periodyk «Zmah» poinformował opinię publiczną regionu, że znany piłkarz i sportowiec Konstanty Kicyla stanął na czele szkolenia teoretycznego podczas zimowych treningów Podkarpackiego Półokręgu w Drohobyczu. 1 marca 1937 roku Konstanty Kicyla zorganizował zimowe treningi dla piłkarzy drohobyckich drużyn USK «Watra» [fn: Tamże, 345.]. Ciekawe, że najmłodszy brat Taras Kicyla również był znanym mistrzem w dziedzinie ciężkiej atletyki (sztanga i ćwiczenia siłowe) [fn: Tamże, 342.]. Jednak w 1941 roku, w czasie pierwszych stalinowskich represji w Drohobyczu, praktycznie cała rodzina Kicyli została zgładzona lub wywieziona do Syberii w 1941 roku [fn: Zgodnie z niektórymi relacjami świadków ciało Konstantyna zostało wyrzucone na starym żydowskim cmentarzu i do dziś nie zostało zidentyfikowane wraz z innymi braćmi.]. Potężny rozwój towarzystw sportowych w Galicji stał się przykładem dla powstania w Drohobyczu nowych młodzieżowych organizacji sportowych Ukraińców: «Sicz», «Ług», «Sokół» i in. [fn: С. Кобільник, Спорт в Дрогобичі, Дрогобичина – земля Івана Франка, Т. 1, Ню ЙоркПариж-Сидней-Торонто 1997, 364.]. 30 października 1928 roku właściwe stowarzyszenie skautów rozpoczęło organizować „Koło Przyjaciół Harcerstwa Polskiego”, którym wówczas kierował dr Tadeusz Baranowski [fn: ДАЛО, Ф. 1, Оп. 54, Спр. 429, 2.]. Zezwolenie na założenie zostało zatwierdzone przez drohobyckiego starostę Porembańskiego oraz urząd wojewódzki we Lwowie. 5 stycznia 1929 roku Stowarzyszenie otrzymało nazwę „Stowarzyszenia Harcerstwa Polskiego Koło przyjaciół, do rąk Pana Dra Tadeusza Baranowskiego w Drohobyczu” [fn: Tamże, 3.]. 12 lipca 1937 roku Stowarzyszenie uzyskało poważne wsparcie w magistracie miasta, ponieważ podczas wyborów kierownictwa prezesem Stowarzyszenia został wybrany Tadeusz Kańkowski [fn: Tamże, 7зв.]. 25 marca 1931 roku za zgodą zastępcy drohobyckiego starosty pana Kiselewskiego [fn: Tamże, Оп. 53, Спр. 550, 3.] w Drohobyczu otwarto filię warszawskiego robotniczego Towarzystwa z wychowaniem fizycznym „Gwiazda-Sztern”. Następnie drohobycka filia otrzymała nazwę Towarzystwo wychowania fizycznego „Gwiazda-Sztern”. Zaświadczenie o rejestracji Towarzystwa wręczono jednemu z organizatorów panu Józefowi Oberlanderowi. Równolegle stowarzyszenie otrzymało z Warszawy drukowany statut, który określał wewnętrzną organizację, cele i obowiązki członków Towarzystwa. Ostatecznie głównym celem było wszechstronne wspieranie rozwoju ruchu sportowego w środowisku żydowskich robotników Drohobycza. Na podstawie zaświadczenia starostwa z 18 kwietnia 1931 roku udało się ustalić, że wewnętrzny zarząd stowarzyszenia składał się z przewodniczącego – Margulesa Ushera, zastępcy przewodniczącego – Hermana Szpindlera oraz sekretarza – Dawida Glasberga. Skarbnikiem Towarzystwa został wybrany pan Wolf, a kierownikiem gospodarstwa pan Z. Iberman. Ciekawe jest to, że Towarzystwo miało charakter polityczny, ponieważ rozwijało się pod wpływem idei politycznych żydowskiej socjaldemokratycznej partii robotniczej „Poalej-Cion”, która uważana była za jedną z umiarkowanych sił socjalistycznych w Polsce. Na posiedzeniu „Gwiazda-Sztern” 23 marca 1934 roku zatwierdzono nowy skład zarządu: przewodniczący – Bernard Himmel, Eliasz Kagan, Jonasz Gotlib, Lern Brooks, Samuel Rozenberg, Herman Zorn, a także dodatkowi członkowie – Józef Nentaner, Lajkser Szneck oraz Majlech Berger [fn: Tamże, 1–7.]. 4 maja 1935 roku w Drohobyczu, w środowisku policjantów, został założony policyjny klub sportowy powiatu drohobyckiego, którego celem było nie tylko organizowanie zajęć sportowych wśród funkcjonariuszy policji, ale również w środowisku młodzieży, angażując ją do różnorodnych kursów [fn: Tamże, Оп. 54, Спр. 416, 1.]. Dodatkowym zadaniem było utrzymanie biblioteki oraz popularyzacja sportu w granicach powiatu. Założycielami Towarzystwa byli Władysław Szaciłło, Feliks Kruczyński, Feliks Stabkiewicz, Władysław Kraus, Piotr Sałuk i Stefan Lotawski. 11 listopada 1938 roku Towarzystwo opracowało własny statut składający się z 65 paragrafów, który został złożony do zatwierdzenia w drohobyckim starostwie. W tym samym czasie prezesem wybrano Władysława Kołacińskiego, a sekretarzem pana Tadeusza Krausa. Stanem na 18 listopada 1938 roku Towarzystwo liczyło 168 członków [fn: Tamże, 4–11.]. Na początku października 1927 roku w Borysławiu odbyły się jedne z pierwszych zawodów tenisowych, w których w finale inżynier pan Kochanowski przegrał z młodym graczem z Truskawca Marianem Knopfem wynikiem 6:4, 11:9 oraz 7:5 [fn: Zwycięstwa ucz. Gimn. Drohobyckiego na turniejach tenisowych, „Głos” 1927, 42, 2.]. Biorąc pod uwagę niewielką liczbę kortów tenisowych w "Trójmieście", Państwowe Gimnazjum im. króla Władysława Jagiełły w Drohobyczu ze środków własnych zbudowało profesjonalny kort [fn: Tamże.]. Na początku listopada 1927 roku w sali gimnastycznej Towarzystwa „Sokół” odbyła się inicjacja członkostwa w żeńskiej sekcji nowych uczestniczek [fn: Popis gimnastyczny, „Głos” 1927, 47, 4.]. Organizację inauguracji bezpośrednio prowadzili kierownik towarzystwa pan I. Lachowicz oraz jego zastępca znany zawodnik Zenon Chrusz [fn: Tamże.]. Poważnym wydarzeniem w historii drohobyckiego sportu była budowa stadionu, na którym można byłoby przeprowadzać zawody z najróżniejszych dyscyplin sportowych. Tak więc, w ciągu 22-23 października 1927 roku w Poznaniu odbył się jeden z najważniejszych zjazdów przedstawicieli różnych miast Polski, podczas którego przyjęto rezolucję dotyczącą rozwoju wychowania fizycznego młodzieży i ruchu sportowego w ogóle [fn: O boisko sportowe, „Głos” 1928, 13, 6.]. Każde z miast powinno było przygotować i przedstawić dla Państwowego rządu ds. wychowania fizycznego i przygotowania wojskowego własny plan rozwoju sportu, który by włączał budowę nowych stadionów, placów zabaw, przedszkoli, basenów do sportów wodnych, strzelnic, a także sal gimnastycznych. Każde miasto zobowiązywało się przeznaczyć w ramach własnego budżetu niezbędne środki na realizację programów sportowych. Przewidywano również przeznaczenie części środków z budżetu ministerstwa. Oczywiście, począwszy od 1927 roku, rozwój sportu w Drohobyczu nabiera określonego charakteru i staje się częścią polityki wewnętrznej. W połowie kwietnia 1928 roku magistrat Drohobycza otrzymał pożyczkę w wysokości 190 000 dolarów, którą planowano przeznaczyć nie tylko na program nowego wodociągu, elektryfikację oraz budowę miejskiego ratusza, ale również na dokończenie budowy stadionu sportowego. Warto zaznaczyć, że była to faktycznie trzecia pożyczka, ponieważ poprzednie wynosiły odpowiednio 470 000 i 400 000 złotych, które łącznie były kalkulowane na okres 10 lat [fn: Wywiad z burmistrzem inż. Reuttem, „Głos” 1928, 14, 3.]. 3 maja 1928 roku drohobyckie towarzystwa sportowe zorganizowały w Drohobyczu uroczyste obchody świąt majowych, podczas których odbyły się liczne zawody sportowe. Przede wszystkim zorganizowano bieg na dystansie 3000 metrów ulicami miasta, którego start znajdował się przy ratuszu [fn: Sport, „Głos” 1928, 17, 7–8.]. Wśród uczestników świątecznego biegu zgromadziło się wielu zwolenników sportu, w tym znane osobistości miasta: pan starosta Porembalski, marszałek R. Jarosz, burmistrz i inżynier Roit, wiceburmistrz dr Tannenbaum, kapitan Kuchek, kapitan Bem, instruktor wojskowy oraz członek Związku Dziennikarzy Sportowych pan Waldman. W roli sędziego i startera występował sierżant pan Słowik. Jednym z pierwszych na mecie był członek nowo powstałego klubu sportowego przy Towarzystwie Uniwersytetu Robotniczego „T.U.R.” pan Gołuch [fn: Tamże, 7–8.]. Następnie odbył się marsz wojskowy drużyny strzeleckiej Drohobycza, po którym R. Jarosz wręczył uczestnikom nagrody. Jednak jednym z kulminacyjnych wydarzeń sportowych obchodów w Drohobyczu był mecz piłkarski, który odbył się na miejskim stadionie, znajdującym się pod Górką (przy ul. Truskaweckiej) pomiędzy klubami piłkarskimi „Pogoń-I” (Stryj) a „Sokół-I” (Drohobycz). Ciekawe jest to, że wcześniej stryjski klub w grupie „A” pokonał we Lwowie drużynę piłkarską „Lechię” wynikiem 2:1 [fn: Tamże, 8.]. W drohobyckim pojedynku ze strony drużyny stryjskiej fachową grą wyróżnili się „weterani” futbolu Filip Henig i pan Parasczak. Dobrze grali obrońcy Menes i Muszyński. Faulami na boisku dopuszczali się piłkarze Iwańców i Olszewski. Jednak, pomimo poważnej obrony drohobyckiego „Sokoła”, sędzia Waldmann uznał zwycięstwo drużyny stryjskiej wynikiem 4:2 [fn: Tamże.]. Na początku maja 1928 roku Towarzystwo Uniwersytetu Robotniczego w Drohobyczu utworzyło własny klub sportowy „T.U.R.”, który organizował informacyjne i popularyzatorskie wykłady poświęcone grze w piłkę nożną, lekkiej atletyce, gimnastyce i kolarstwu [fn: Nowy Robotniczy Klub Sportowy, „Głos” 1928, 17, 10.]. Społeczność miasta z dużym zadowoleniem powitała nowe stowarzyszenie sportowe, które, według dziennikarzy, w taki lub inny sposób «przyczyni się do podniesienia naszego ruchu sportowego» [fn: Tamże.]. W czwartek 17 maja 1928 roku w Drohobyczu odbył się mecz piłkarski pomiędzy żydowskim klubem sportowym młodych syjonistów „Betar” a polskim „Sokół” [fn: Kronika sportowa, „Głos” 1928, 19, 4.]. Na mecz przybyło około 300 kibiców, a sędzią został wybrany pan Dalęcki z Przemyśla. Już na drugiej minucie spotkania bramkę do siatki „betarowców” strzelił jeden z najsilniejszych napastników Drohobycza, piłkarz Chruszcz. Ogólnie drużyna „Sokoła” była bardziej skoncentrowana w swoich działaniach, choć w kilku momentach „betarowcy” również zaprezentowali poważne umiejętności w kontratakach. Należy zauważyć, że znaczący wynik wynikał z kunsztu żydowskiego piłkarza pana Oskara oraz bramkarza. Prawda, przewaga „Sokoła” była oczywista i mecz zakończył się jego całkowitym zwycięstwem z wynikiem 10:4. Komentując mecz, dziennikarze zaznaczyli, że problem klubu „Betar” polegał w konserwatywnej polityce kierownictwa, które starało się pozostawić w składzie drużyny starszych wiekiem graczy, podczas gdy inne kluby stale odświeżały personel. Ostatecznie to właśnie było główną przyczyną przebywania drużyny w ramach kategorii «B» [fn: Tamże.]. W Drohobyczu święto „Wychowania Fizycznego i Przygotowania Wojskowego” osiągnęło znaczący rozmach, organizowane wspólnie przez powiatowy komitet „W.F. i P.W.” Drohobycza oraz miejski komitet „W.F. i P.W.” Borysława w dniach 2–3 czerwca 1928 r. [fn: Święto wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego, „Głos” 1928, 20, 2.]. Oprócz zawodów poświęconych strzelectwu, mustrze oraz pierwszej pomocy, odrębny blok wydarzeń miał charakter wyłącznie sportowy. Tak, 2 czerwca o godzinie 6:00 rano na ulicach Drohobycza zorganizowano ogólną pobudkę mieszkańców przy akompaniamencie orkiestry. O godzinie 9:00 odbyło się uroczyste powitanie uczestników akcji na kościelnym gościńcu, po czym odprawiono wspólną liturgię. Po wspólnych koncertach i obiedzie, o godzinie 14:00 na stadionie „nad Tyśmienicą” przy ulicy Truskawieckiej rozpoczęły się obszerne zawody lekkoatletyczne z następującym programem: bieg na 100 m, bieg kobiet na 60 m, bieg na 3 km, skok w dal, siatkówka kobiet, koszykówka, rzut kulą, dyskiem, oszczepem oraz granatem, a także pokazowa prelekcja-prezentacja z gimnastyki [fn: Tamże.]. 28 czerwca 1928 r. na centralnym stadionie Drohobycza odbył się kolejny mecz piłkarski grupy „B” pomiędzy drohobickim klubem „Betar” a samborskim zespołem „Korona” [fn: Kronika sportowa, „Głos” 1928, 24, 4.]. Sędzią meczu został wyznaczony pan Pillarsdorf z Przemyśla. W pierwszej połowie spotkania znaczącą maestrię po raz kolejny zaprezentował napastnik „Betaru”, piłkarz Sonnenenthal, który strzelił pierwszego gola. Bardzo dynamiczne momenty przedstawił drohobycki piłkarz Eskstein. Prawda w drugiej połowie na 12-tej minucie przewaga przeszła na korzyść „koronowców”, którzy wyrównując wynik na 1:1 ostatecznie pokonali „betarców” według punktów. Pewne zarzuty dziennikarze skierowali w stronę lewego obrońcy Gottesmanna, który popełnił poważne błędy w drugiej połowie. Ogólnie obie drużyny były postrzegane przez społeczeństwo jako słabo przygotowane, gdyż samborczycy przeważali jedynie w sprawności fizycznej, a drohobyczanie w taktyce. Jednak ci ostatni również zaprezentowali poważną obronę, która wielokrotnie ratowała bramkę [fn: Tamże.]. We wrześniu 1928 roku stowarzyszenia sportowe Drohobycza, przy znacznym wsparciu magistratu i kahału żydowskiego, zorganizowały rozbudowany turniej tenisowy wśród mężczyzn i kobiet powiatu [fn: Turniej tennisowy, „Głos” 1928, 35, 6.]. Zawody obejmowały kilka kategorii: gry pojedyncze, deblowe oraz mieszane (mężczyźni i kobiety w jednym zespole). Głównym sędzią wybrano inżyniera pana Kochanowskiego. Triumfatorem finału turnieju, który odbył się 13 września, zostali panowie Knopf i dr Geismann w grach pojedynczych mężczyzn. Tabela 1. Wyniki turnieju tenisowego w Drohobyczu (wrzesień 1928 roku) Matuszewski i Frühling, w którym ostateczne zwycięstwo odniósł pan Knopf po raz czwarty z rzędu. Równocześnie w grach pojedynczych kobiet wygrała pani Hulleusovna. Ogólnie rzecz biorąc, tabela wyników turnieju tenisowego we wrześniu 1928 roku była dość obszerna, ponieważ zgromadziła liczną grupę uczestników, a walka o czołowe miejsca miała zacięty charakter (zob. tablica nr 1) [fn: Tamże.]. W niedzielę, 8 października 1928 roku, w ramach obchodów Dnia Młodzieży, potężne uroczystości sportowe w regionie „Trójmiasta” zorganizowało Towarzystwo Uniwersytetu Robotniczego, które jako przedstawiciel Towarzystwa Uniwersytetu Ludowego, miało również uczestniczyć w oficjalnym przyjęciu posła pana Diamanda [fn: Święto „Tura”, „Głos” 1928, 38, 5.]. Jednakże z powodu choroby poseł nie przybył do Drohobycza na otwarcie uroczystości. Podczas uroczystej akademii w budynku „Sokół” przemówienie powitalne wygłosił pan Markowski, który podkreślił znaczenie wychowania fizycznego młodzieży w regionie i państwie. W trakcie otwarcia sformułowano dwa główne zadania dla „T.U.R”: 1. Systematyczne organizowanie wykładów, odczytów oraz kursów oświatowych, a także zakładanie teatrów młodzieżowych; 2. Utworzenie klubu sportowego. W tej sprawie wystąpiła pani N. Cybińska, która zwróciła uwagę na rolę sportu w życiu nowo powstałego Towarzystwa. Widoczne było, że ruch sportowy drohobyczan był ściśle związany ze świadomością religijną, a konkretnie z wychowaniem fizycznie zdrowego chrześcijanina, co zasadniczo odróżniało charakter ruchu w powiecie od innych powiatów. Nieprzypadkowo podczas uroczystości pan P. Kołydzubski wyrecytował wiersz o tematyce duchowo-religijnej „Tak my Panie Chryste Boże dopomóż” [fn: Tamże.]. Ważne miejsce w ruchu sportowym Drohobycza zajmowały sporty zimowe, w których społeczność miasta brała szczególnie aktywny udział. Dobrze wiadomo, że na centralnym stawie Drohobycza (pełnił funkcję przeciwpożarową i park dla wypoczynku; obecnie park kultury i rekreacji) przeprowadzano zimowe zawody sportowe. Do organizacji zimowych igrzysk i zawodów angażowały się towarzystwa sportowe wszystkich narodowości miasta. Na przykład, w połowie stycznia 1929 r. filia gimnazjalna żydowskiego towarzystwa sportowego „Betar” zorganizowała sekcję hokeja (kanadyjskiego typu). Każdego poniedziałku, środy i piątku na drohobyckim lodowisku odbywały się krótkie i długotrwałe treningi [fn: Żyd. Tow. Gim. Sport. „Betar“, „Głos” 1929, 3.]. O godzinie 18:00 i 19:00 wieczorem w te same dni sportowcy towarzystwa udzielali również wszystkim chętnym bezpłatnych lekcji jazdy na nartach. Natomiast korzystanie z abonamentowej jazdy kosztowało od 5 do 10 złotych [fn: Tamże.]. Wskazujący jest fakt, że pewna konserwatywność w działalności charakteryzowała żydowskie towarzystwo sportowe „Betar”, którego wieloletnim członkiem był wybitny drohobycki sportowiec i działacz społeczny Jakub Begleiter [fn: Z życia sportowego, „Głos” 1929, 16, 3.]. Początkowo J. Begleiter pełnił funkcję kierowniczą w dziale zarządzania towarzystwa, z czasem został głównym instruktorem kursów gimnastycznych i lekkoatletycznych. W Drohobyczu wszystkim dobrze znana była jego „poświęcająca się” praca z młodzieżą w zakresie wychowania fizycznego. Co prawda 29 maja 1929 r. Jakub Begleiter został usunięty ze stanowiska kierownika towarzystwa, ponieważ został mianowany na nowe stanowisko w Skawinie (Małopolska Zachodnia). Biorąc pod uwagę jego zasługi dla społeczności i towarzystwa, zorganizowano uroczyste pożegnanie, podczas którego znani sportowcy i żydowska młodzież występowali z podziękowaniami za zasługi dla miasta [fn: Tamże.]. Nawet po wewnętrznej reorganizacji struktur Towarzystwa «Betar» kontynuowano intensywny rozwój działalności. Tak, 1 czerwca 1929 roku w pobliżu cegielni Sussmana otwarto nowy kort tenisowy, który na tamten czas spełniał najnowsze standardy i był wyposażony w nowoczesny sprzęt. Dziennikarze drohobyccy nazwali ten kort najbardziej zaawansowanym osiągnięciem «białego sportu» [fn: Tamże.]. Rejestracja zamówień na wynajem nowego kortu odbywała się codziennie. Jednocześnie, na boisku «koszar», zawodnicy drużyny «Betar» rozpoczęli w Drohobyczu bezpłatną sekcję lekkoatletyczną dla chłopców i dziewcząt. W szczególności zorganizowano instruktaż oraz gry próbne w siatkówkę, koszykówkę, rzut kulą i dyskiem, a także różne rodzaje biegów. Dla usprawnienia pracy ze sportowcami i osobami zainteresowanymi otwarto punkt informacyjny rejestracji, którym kierował pan Jakub Tanne, a także referent sekcji lekkoatletycznej pan Bernard Wetter [fn: Tamże.]. Istotną rolę w rozwoju drohobyckiego sportu odgrywało oczywiście zapewnienie sprzętu i odzieży sportowej. Na przykład, począwszy od czerwca 1929 roku w Drohobyczu zaczęła działać prywatna firma R. Neuwelta «Składnica pierwszej krajowej fabryki R. Neuwelta», która oprócz szycia kapeluszy i odzieży ceremonialnej produkowała dla drohobyckich sportowców nakrycia głowy sportowe [fn: Najnowsze modele kapeluszy... Składnica pierwszej krajowej fabryki R. Neuwelta, „Głos” 1929, 15, 8.]. Sporadycznie zawody sportowe w Drohobyczu odbywały się w ramach programu przygotowania wojskowego młodzieży, który często zakładał udział drużyn z innych powiatów [fn: Święto przysposobienia wojskowego, „Głos” 1929, 18, 4.]. Na przykład, 16 czerwca 1929 roku w godzinach od 14:00 do 19:00 na centralnym stadionie Drohobycza miały miejsce rozległe zawody wojskowo-sportowe pomiędzy różnorodnymi placówkami edukacyjnymi, towarzystwami sportowymi i organizacjami, upamiętniające pięciolecie święta „przygotowania wojskowego”. Wśród nich aktywny udział w zawodach brały drohobyckie placówki edukacyjne: państwowe gimnazjum im. króla Władysława Jagiełły, szkoła techniczna, szkoła handlowa, a także gimnazjum borysławskie, podbuzkie towarzystwo strzeleckie, towarzystwa strzeleckie Drohobycza i Bogusława. Podstawowymi dyscyplinami sportu podczas zawodów wyznaczono siatkówkę oraz koszykówkę. W grupie żeńskiej z koszykówki wzięły udział drużyny drohobyckiej „Drużyna zwiadowców”, żeńskich gimnazjów Drohobycza i Bogusława, a także Towarzystwa gimnazjalnego «Sokół». W grupie żeńskiej z siatkówki, oprócz wyżej wymienionych, w zawodach uczestniczyły drużyny Skolińskiego Towarzystwa Strzeleckiego, borysławska szkoła zawodowa i in. W kontekście obchodów odbyły się również zawody z biegu na 100 oraz 800 m, rzutu granatem, skoku w dal, walki na drezynie i in. Dziennikarze odnotowywali, że ze względu na swoją skalę zawody sportowe w 1929 roku nie miały granic, gdyż wśród obecnych i uczestników zgromadziło się około 90% drohobyckiej młodzieży, zarówno szkolnej, jak i pozaszkolnej [fn: Tamże.]. Większość miejsc nagrodzonych w zawodach otrzymała drohobycka drużyna zwiadowców, drohobyckie państwowe gimnazjum. Prawda, w zawodach z siatkówki zwyciężyła drużyna borysławskiej szkoły zawodowej [fn: Tamże.]. W zawodach wojskowo-sportowych najwyższą liczbę punktów uzyskało gimnazjum borysławskie, zdobywając 3201 punktów, następnie drużyny drohobyckiego państwowego gimnazjum – 2152 oraz strzelcy z Wólki (Borysław) – 1746. W zawodach w biegu na 60 m I miejsce zajęła Eleonora Morozhowna („Sokół”, Drohobycz), a II – pani Korpanowa (szkoła zawodowa w Borysławiu). W zawodach w rzucie dyskiem I miejsce wywalczył Stanisław Niemasz z Borysława, a II Zenon Chruszcz z drohobyckiego „Sokoła” [fn: Tamże.]. 16 czerwca 1929 roku o godzinie 19:30 wieczorem uroczystość wręczenia nagród i dyplomów organizatorzy powierzyli szefowi sztabu „D.O.K.X”, pułkownikowi Kwiatkowi [fn: Tamże.]. W połowie czerwca 1929 roku żydowskie towarzystwo sportowe „Betar” zorganizowało własne zawody finałowe w tenisie na swoim nowym korcie [fn: Z ruchu sportowego, Kronika, „Głos” 1929, 18, 5.]. W niedzielę 14 sierpnia 1929 roku o godzinie 10:00 w nowym budynku „Betaru” przy ul. Bednarskiej, 1 odbyło się spotkanie informacyjne z następującym porządkiem obrad: 1) Wydanie nowego numeru sprawozdania Towarzystwa, które miało zawierać informacje o działalności w okresie od 10 marca do 30 lipca 1929 roku; 2) Kwestie finansowe i wydatki Towarzystwa [fn: Tamże.]. Własne działania edukacyjne i kulturalno-oświatowe organizowało również Towarzystwo „TUR”. Na przykład, w niedzielę 8 czerwca 1929 roku o godzinie 11:00 w sali Towarzystwa odbyła się konferencja poświęcona edukacji i wychowaniu fizycznemu, w której uczestniczyli przedstawiciele oddziałów Drohobycza, Borysława, Rychtycz, Słonic, Stryja, Sambora i Skole [fn: Konferencja oświatowa TURa, Kronika, „Głos” 1929, 18, 5.]. Jednym z najważniejszych zagadnień było planowanie programu działań na przyszłość. Przewodniczącym posiedzenia konferencyjnego był kierownik podokręgu „PWK”, dr Karniol, a obowiązki sekretarza pełnił członek oddziału borysławskiego pan Bobenko. Podczas konferencji wysłuchano również kilka sprawozdań z działalności oddziałów, które wygłosili pan Shvalovich (Drohobycz), pan Mukha (Borysław), pan Handler (Stryj), pan Benovsky (Skole), pan Ionievsky i pan Hirchytsia (Słonica), a także pan magister Horodyna (Sambor). Każdy z oddziałów zaprezentował specyfikę swojej wewnętrznej organizacji oraz rodzaje działalności. Jak się okazało, najbardziej rozwiniętym był oddział drohobycki, którego członkowie między innymi regularnie uczestniczyli w kursach ławniczych sądu pracy, a także udało im się zorganizować własną bibliotekę. Warto również zauważyć, że ze względu na swój charakter wszystkie oddziały Towarzystwa „TUR” miały orientację socjalistyczną, o czym świadczy istnienie poważnych szkół propagandowych. Ostatecznie pan Karniol w swoim referacie wielokrotnie podkreślał znaczenie rozpowszechniania idei socjalistycznych wśród członków. W tym celu podjęto jednogłośną decyzję o otwarciu we wrześniu 1929 roku przy Towarzystwie centralnej szkoły z nauczania „nauki socjalizmu” [fn: Tamże.]. W trakcie konferencji referent drohobyckiego oddziału „Turówców” pan Bernfeld przedstawił historię sportu w środowisku robotniczym jako całości, a w szczególności znaczenie ruchu sportowego dla pracowników Drohobycza i powiatu drohobyckiego. Według referenta, sport powinien być ukierunkowany wyłącznie na wychowanie fizyczne, przy czym podstawowymi dyscyplinami miały być siatkówka, koszykówka, wioślarstwo, zawody lekkoatletyczne, jazda na nartach i inne. Następnie konferencja podjęła decyzję o programie opodatkowania członków Towarzystwa w granicach okręgu drohobyckiego, zgodnie z którym członkowie podstawowi mieli płacić miesięcznie 50 groszy, a dodatkowi po 20 groszy [fn: Tamże, 6.]. Istotne znaczenie dla rozwoju sportu na terenach „Trójmiasta” w okresie międzywojennym posiadała baza sportowa znajdująca się na Pomiarach, która była faktycznie dostępna dla wszystkich towarzystw sportowych. Ostatecznie polityka Rajmunda Jarosza właśnie popularyzowała ten letni obóz zdrowotno-sportowy wśród młodzieży różnych narodowości. Na przykład, na początku stycznia 1930 r. Komitet opieki nad żydowską młodzieżą serdecznie podziękował urzędnikowi w Truskawcu za udostępnienie pomieszczenia i opiekę dla letniego obozu na Pomiarach [fn: Komitet Opieki ..., „Głos” 1930, 18, 6.]. 16 stycznia 1930 r. przy wsparciu wojskowych drohobyckich oraz władz magistratu w Drohobyczu odbyły się zawody z dyscyplin narciarskich między towarzystwami sportowymi [fn: Sport, „Głos” 1930, 5, 6.]. W grupie parzystej I-e miejsce wywalczyli Belka Geldowna i Beno Gartenberg. Szczególną sympatię w społeczeństwie podczas biegu zyskała para Cesia Gartenberg i Tadzia Zakzewski. Zawody zakończyły się meczem hokejowym między drużyną drohobyckiego „Sokół” a „Betar”, w którym z wynikiem 4:0 wygrali „sokoły”. Głównymi strzelcami meczu byli pan Chruszcz, który zdobył 2 bramki, a także pan Łoginowski i pan Filer, którzy trafili po jednej bramce [fn: Tamże.]. Czasami zawody sportowe miały charakter wyłącznie propagandowy. Na przykład, w dniach 6–8 czerwca 1930 roku żydowskie stowarzyszenie sportowe „Betar” zorganizowało na własnym korcie zawody tenisowe, w których osobiście wzięli udział przedstawiciele władz sportowych Lwowa [fn: Propagandowy Turniej Tenisowy w Drohobyczu, „Głos” 1930, 13, 6.]. Z jednej strony turniej stanowił mechanizm politycznego piaru magnaterii naftowej regionu, a z drugiej – kluczowe wydarzenie promujące tenis w roku 1930. Wśród uczestników znaleźli się zespoły ze Lwowa, Stryja i innych polskich miast. Cenne nagrody dla zwycięzców fundowały różnorodne firmy naftowe, prywatni przedsiębiorcy oraz instytucje rządowe: magistrat drohobycki, gmina żydowska, rafinerie naftowe „Galicja”, „Nafta”, a także stowarzyszenie „Betar”. Praktycznie wszystkie aspekty organizacyjne turnieju przejął magnat naftowy pan Gartenberg, z inicjatywy którego faktycznie została utworzona sekcja sportowa tenisa na terenie Drohobycza [fn: Tamże.]. W trakcie zawodów gra pana Pogoriolesa spotkała się z poważną krytyką ze względu na liczne naruszenia regulaminu. Z kolei dobrą technikę zaprezentowali panowie Altshuller i Lanter, a także znany w „Galicyjskiej Kalifornii” mistrz tenisa pan Knopf, który jak zwykle grał bardzo „równoważnie i stylowo”. Dobre wyniki osiągnęli również gracze Loewenhar i Stotsky, jednakże zdaniem obserwatorów sportowych brakowało im odpowiedniego kunsztu. W grupie kobiet szczególne zainteresowanie wzbudziła gra pani Turkowej. W finale turnieju szczególnie interesująca była rywalizacja panów Lantera i Altshullera, która trwała około 2 godzin, a także mecz pomiędzy panem Pogoriolesem a Knopfem (zob. tablica nr 2) [fn: Tamże.]. Na początku listopada 1930 roku w Drohobyczu rozpoczęto przygotowania do nowego sezonu sportowych gier, co spowodowało inauguracyjne otwarcie w mieście sklepu zajmującego się sprzedażą, wynajmem i produkcją nart [fn: Utworzenie nowej placówki sportowej, „Głos” 1930, 30, 5.]. Przykładowo, w sklepie Obrowicza, który tymczasowo mieścił się w ratuszu, można było nabyć nie tylko narty, ale również dodatkowy sprzęt, specjalistyczną literaturę dydaktyczną oraz odzież. Stanem na rok 1930 w tej placówce dziecięce narty były dostępne w cenie 16 złotych [fn: Narty i przybory do sportu zimowego..., „Głos” 1930, 30, 7.]. Informacje o oferowanych usługach regularnie publikowano na łamach drohobyckiej gazety «Głos Drohobycko-BorysławskoSamborski-Stryjski» [fn: Tamże.]. Równolegle, przy oddziale Drohobycko-Borysławskiego Towarzystwa «Tatrzańskiego» utworzono sekcję narciarską, której zadaniem była wspólna organizacja zawodów oraz prowadzenie kursów szkoleniowych [fn: Utworzenie nowej placówki sportowej, „Głos” 1930, 30, 5.]. Tak więc, nadzór i kierownictwo kursami dla osób dorosłych i młodzieży sprawował bezpośrednio marszałek R. Jarosz, który zobowiązał instruktorów do organizowania zajęć praktycznych wprost na stokach ośrodków wypoczynkowych w Truskawcu. Podstawowe instrukcje dotyczące udziału w zawodach lub zapisu na kursy udostępniano również w drohobyckiej firmie Obrowicza oraz borysławskim sklepie «Marylia» [fn: Tamże.]. Znaczący jest fakt, że w historii «Trójmiasta» okresu międzywojennego na tle sportu wielu drohobyckich polityków dążyło do realizacji programu autopromocji. Na przykład, w 1931 roku drohobycki starosta faktycznie w czasie nowych wyborów sfinansował otwarcie rozbudowanego stadionu sportowego w Borysławiu, który dotychczas nie istniał [fn: Uroczyste pożegnanie p. Starosty Porembalskiego przez obywateli powiatu drohobyckiego, „Głos” 1931, 17, 4.]. Podobne fundacje znacząco podnosiły popularność polityków w regionie. Tabela 2. Turniejowa tabela tenisowego turnieju w Drohobyczu (6-8 czerwca 1930 r.) W marcu 1933 roku w kierownictwie zarządu rozwoju sportu w okręgu drohobyckim miały miejsce zmiany kadrowe [fn: Kom. P.W. i W.F. w Drohobyczu, „Głos” 1931, 3, 3.]. Poprzedni komendant powiatu drohobyckiego pan Adam Mucha, który jeden z nielicznych stale wspierał rozwój sportu w regionie naftowym, został awansowany na wyższe stanowisko. Zamiast niego na stanowisko komendanta powiatu drohobyckiego powołano byłego komendanta Borysławia pana porucznika Steczkowskiego [fn: Tamże.]. Wśród ostatnich spraw pana Adama Muchy w Drohobyczu znalazło się ogłoszenie wyników tabeli turniejowej z hokeja w czasie sezonu zimowego 1932/1933. Jak się okazało, wśród wszystkich klubów biorących udział w zawodach hokejowych, drużyny «Gwiazda» i «Betar» otrzymały po 1 punkcie, «Skauci» i «Junak» po 12 punktów, «Sokół» – 22 [fn: W zawodach hokejowych, „Głos” 1933, 3, 4.]. Ostateczne zwycięstwo odniosły drużyny «Junak» i «Sokół», które otrzymały odpowiednio pierwsze i drugie miejsce [fn: Tamże.]. 8 października 1933 roku na drohobyckim stadionie odbyła się seria meczów o puchar mistrzostw. Tak, pojedynek między znanymi drohobyckimi drużynami «Junak» i «Podgórze» zakończył się wynikiem 6:0 [fn: Sport w Drohobyczu, „Głos” 1933, 15, 6.]. Sędzią meczu został wybrany pan Hejdu, a główne gole strzelili piłkarze Makomacki (3), Henak (2) i Spiler (1). Warto zauważyć, że w składzie drużyn brali udział zarówno Ukraińcy, jak i Polacy. Pojedynek między drużynami «Betar» – «Gwiazda» zakończył się wynikiem 4:1. Przy czym zwycięstwo betarczyków zapewnili piłkarze Weiss (2), Berber (1) i Rosner (1). Z ramienia drużyny «Gwiazda» z rzutu wolnego gola strzelił pan Koch. Na szczególną uwagę kibiców zasłużył sędzia tego pojedynku pan Świętecki ze Stryja [fn: Tamże.]. 31 grudnia 1934 roku w drohobyckim towarzystwie sportowym „Betar” odbyło się walne zgromadzenie mające na celu wybór nowego kierownictwa [fn: Burzliwe walne zgromadzenie w Towarzystwie Sport. „Betar”, „Głos” 1933, 2, 3.]. Z informacji zawartych w relacji dziennikarskiej wynikało, że dwa tygodnie wcześniej wewnątrz towarzystwa ukształtowała się znacząca opozycja wśród członków nieakceptujących podporządkowania się światowej organizacji sportowej „Makkabi”, a ponadto wybrany na stanowisko prezesa dr Nappe nie przyjął żadnego mandatu. W związku z tym podczas nowego zgromadzenia jednogłośnie wybrano pana Wertera na prezesa. Niemniej jednak, w momencie rozpoczęcia dyskusji nad przejściem pod opiekę „Makkabi”, część członków opozycji zdarła legitymacje „Betaru” ze swoich ubiorów. W związku z zaistniałą sytuacją powołano wewnątrz towarzystwa komisję mającą na celu rozpatrzenie i uregulowanie konfliktu [fn: Tamże.]. W styczniu 1934 roku rozpoczęto nowy sezon ligi hokejowej grupy „B” w powiecie drohobyckim, który odbywał się wyłącznie na lodowisku miejskiego poligonu wojskowego [fn: Ze sportu, „Głos” 1934, 1, 4.]. Zarząd główny we Lwowie wyznaczył w ramach tej grupy trzy zespoły: „Junak” z Drohobycza oraz przemyskie drużyny „Polonia” i „Пильний” [fn: Tamże.]. Zwycięzcą zawodów okazał się zespół z Drohobycza. Ogólnie rzecz biorąc, w latach 20. i 30. XX wieku w Drohobyczu funkcjonował nieformalny program „europeizacji” przestrzeni kulturowej, który zakładał pozyskiwanie środków na rozwój sportu nie tylko od państwa i instytucji państwowych, ale również od prywatnych fundacji, magnaterii naftowej oraz składek członkowskich towarzystw sportowych. W rezultacie już na początku lat 30. XX wieku sport w Drohobyczu znacząco różnił się od tego, który funkcjonował za czasów Austro-Węgier, a nawet w latach 20. XX wieku [fn: Dr. H. L. Feljeton tygodniowy, „Głos” 1933, 23, 2.]. Porównując sytuację materialną sportów zimowych lat 30. z poprzednimi okresami, jeden z drohobyckich przedstawicieli inteligencji pisał w październiku 1933 roku: «Niedawno, jeszcze przed wojną, sport w Drohobyczu wyglądał zupełnie inaczej niż dzisiaj. Sportowcy nie posiadali żadnego sprzętu i odzieży…Jeśli ktoś miał jedną nartę lub wykonał sobie deskę do jazdy, to była to wiadomość na całe miasto. Dzisiaj każdy drugi mieszkaniec miasta potrafi jeździć na nartach z prędkością 40 km na godzinę. Co więcej, w odpowiednim wyposażeniu i zorganizowanym szyku każdy drugi narciarz może podróżować nawet do stratosfery» [fn: Tamże.]. Z drugiej strony, wszelkie wsparcie dla ruchu sportowego w Drohobyczu, budowa licznych stadionów, boisk oraz sal sportowych pozwalała ówczesnym dziennikarzom i turystom na stwierdzenie o szczególnej tożsamości kulturowej Drohobycza wśród innych miast Galicji, wypełnionej siłą ducha mieszkańców i zdrową młodzieżą [fn: Elpski. Drohobycz miasto kontrastów, „Głos” 1929, 17, 3.].