Marytė Černelienė Ograniczanie działalności polskich Litwinów w latach 1956–1960 Wstęp Położenie Litwinów w Polsce i specyfika ich życia w czasach najnowszych nie zostały w pełni zbadane przez historyków. Tej problematyce poświęcona jest monografia K. Tarki [fn: K. Tarka, Litwini w Polsce 1944–1997, Opole, 1998] przygotowana w 1998 r. na Uniwersytecie Opolskim oraz praca V. Stravinskienė [fn: V. Stravinskienė, Lenkijos lietuvių bendruomenė 1944–2000 metais, Vilnius-Punskas, 2004] z 2004 r. z Litewskiego Instytutu Historii. Wiele problemów Litwinów w Polsce nie zostało w nich dogłębnie przeanalizowanych ani ujawnionych. Rok 1956 jest w historii Polski szczególny, często nazywany rokiem „odwilży”. Polityka liberalizacji Nikity Chruszczowa z XX Zjazdu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego zasiała ziarno również w krajach satelickich, w tym w Polsce. Po latach strachu społeczeństwo ożywiło się. Radykalizowały się opinie ludzi, zwłaszcza inteligencji. Zaczęto krytykować cenzurę i tajną milicję – narzędzia władzy biurokracji partyjnej. Ludzie zaczęli swobodniej dyskutować, szukać prawdy, sprawiedliwości, lepszych możliwości życia społecznego [fn: W. Roszkowski, Najnowsza historia Polski 1945–1980, Warszawa, 2003, s. 308–315]. Zmiana ogólnej sytuacji społeczno-politycznej państwa miała wpływ także na życie i działalność mniejszości narodowych. Celem niniejszego artykułu jest omówienie specyficznych warunków działalności Litwinów w Polsce w latach 1956–1960, jej tłumienia oraz oporu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (dalej PZPR) wobec wszelkiej samodzielnej inicjatywy litewskiej. Artykuł opiera się na źródłach z archiwów polskich. Na podstawie zebranego materiału podjęto próbę głębszego spojrzenia na możliwości i rezultaty działalności Litwinów w Polsce w wymienionych latach. Liberalizacja polityki państwa Chociaż powojenna Polska, dążąc do państwa jednonarodowego, prowadziła aktywną politykę wysiedlania, asymilacji i represji wobec mniejszości narodowych, obywatele niepolskiej narodowości pozostali w kraju. W 1950 r. państwo zaczęło interesować się mniejszościami narodowymi i ich potrzebami. Z drugiej strony, ówczesnej władzy mniejszości narodowe mogły służyć również do jątrzenia i podziału społeczeństwa. Podzielonym społeczeństwem łatwiej rządzić. Od 1956 r. władza stworzyła możliwości dla działalności organizacyjnej i kulturalnej mniejszości narodowych oraz rozwoju oświaty. Na VII plenum Komitetu Centralnego PZPR w dniach 18–28 lipca 1956 r. deklarowano politykę niedyskryminowania mniejszości narodowych, pełną równość praw obywatelskich niezależnie od narodowości, nieskrępowany rozwój oświaty i kultury w języku ojczystym oraz możliwość wszechstronnego uczestnictwa w państwowym, społecznym i politycznym życiu kraju. Problemy mniejszości narodowych były dyskutowane także na VIII plenum Komitetu Centralnego PZPR (19–21 października 1956 r.). Potępiono wszelką dyskryminację ludzi ze względu na ich pochodzenie. Po raz pierwszy o mniejszościach narodowych mówiono w Sejmie. W rzekomo jednonarodowej Polsce zauważono Ukraińców, Żydów, Litwinów, Niemców, Białorusinów i Słowaków. Ta deklaracja dawała nadzieję. Po wielu latach okrutnej dyskryminacji i niechęci do dostrzegania mniejszości narodowych nastąpiła zmiana taktyki. Po wysiedleniach i aktywnej polityce asymilacji władza zgodziła się na częściową działalność społeczno-kulturalną mniejszości narodowych. Pomimo ideologicznego nadzoru nad stowarzyszeniami mniejszości narodowych i ograniczania ich działalności, był to krok naprzód w porównaniu z poprzednim okresem. Nie można było myśleć o samodzielnej, niezależnej od partii działalności. Stowarzyszenia wspólnot narodowych miały stać się propagatorami i wykonawcami jej dyrektyw. Miały one propagować i szerzyć politykę partyjnej władzy państwowej wśród mieszkańców niepolskiego pochodzenia. W ten sposób chciano pozyskać mniejszości narodowe do realizacji polityki PZPR. Celem władzy politycznej było posiadanie jak największej liczby członków partii spośród obywateli niepolskiej narodowości i propagowanie wśród nich ideałów komunistycznych. Od razu władza określiła granice działalności mniejszości narodowych i nawet nie zamierzała ich rozszerzać. Z jednej strony, władza walczyła z dyskryminacją mniejszości narodowych, a z drugiej – ograniczała wszelką ich autonomię [fn: K. Tarka, op. cit., s. 71–73]. Władza zgodziła się na organizowanie pierwszych szkół. Trudno je nazwać litewskimi, ponieważ początkowo uczono w nich tylko języka litewskiego jako przedmiotu, a później, po zezwoleniu na nauczanie po litewsku, zobowiązano do przestrzegania całego polskiego programu nauczania, a przedmioty lituanistyczne wykładano dodatkowo. Komunistyczne państwo polskie zezwoliło również na organizowanie działalności kulturalnej, która odpowiadała standardom ówczesnej władzy. Ożywienie działalności Litwinów i jej ograniczenia Liberalizacja polityki państwa bardzo zaktywizowała mniejszości narodowe. Ludzie, choć częściowo, mogli wyrażać swoje opinie. Od 1956 r. w Puńsku rozpoczęło działalność liceum ogólnokształcące z litewskim językiem nauczania oraz Dom Kultury Litewskiej. Każda mniejszość narodowa mogła mieć tylko jedną organizację. Litwini w Polsce, jako jedna z ostatnich mniejszości narodowych w państwie, skorzystali z zaistniałej możliwości. 15 listopada 1956 r. odbyło się pierwsze posiedzenie komitetu organizacyjnego założycielskiego litewskiego stowarzyszenia, w którym uczestniczyli: Juozas Maksimavičius, Jonas Stoskeliūnas, Juozas Vaina, Viktoras Jankauskas, Antanas Judickas, Antanas Moliušis, Jonas Šliaužys, Vincas Valinčius, Juozas Degutis, Juozas Grigutis, Juozas Jakimavičius, Bronius Mickevičius i inni. Statut stowarzyszenia opracował i przedłożył do zatwierdzenia Ministerstwu Spraw Wewnętrznych w Warszawie mieszkający tam B. Mickevičius. Trzeba było jeździć po wsiach i zbierać przedstawicieli na zjazd. W prasie centralnej B. Mickevičius zamieścił informację o tworzeniu się stowarzyszenia. Dlatego na I Zjazd (30–31 marca 1957 r.) Litewskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego (dalej LVKD [fn: W grudniu 1995 roku LVKD zmieniła nazwę na Stowarzyszenie Polskich Litwinów – LLD.)] przedstawicieli przysłały również mieszkający w głębi Polski (w Szczecinie, Słupsku, Gdańsku, Wrocławiu, Łodzi i Warszawie) Litwini [fn: V. Stravinskienė, Lenkijos lietuvių bendruomenė…, s. 43; A. Nevulis, „Lietuvių visuomeninės kultūros draugijos istorija”, Iš Suvalkų krašto praeities ir dabarties, red. J. S. Paransevičius, Punskas, 1995, s. 63]. Było to wydarzenie niezwykłe, bardzo ważne dla dalszego życia Litwinów. Zjazd dawał nadzieję i budził litewską świadomość narodową. Chociaż przed rozpoczęciem I Zjazdu LVKD przedstawicielka Komitetu Centralnego PZPR J. Cieślukowska próbowała uzgodnić kandydaturę przewodniczącego, grożąc nawet przerwaniem zjazdu, przewodniczący został wybrany demokratycznie. Litwini nie ulegli presji i wybrali zarząd stowarzyszenia spośród przedstawicieli zaproponowanych z sali [fn: K. Tarka, op. cit., s. 82; Opowieść J. Jakimavičiusa z 15 09 2007]. Podczas kolejnych zjazdów takiej możliwości już nie było. Pierwszy zarząd stowarzyszenia miał duże poparcie społeczne. Byli to ludzie cieszący się autorytetem wśród Litwinów. Przewodniczącym stowarzyszenia został wybrany J. Maksimavičius. J. Vaina i J. Jakimavičius zostali jego wiceprzewodniczącymi, sekretarzem J. Stoskeliūnas, a skarbnikiem V. Valinčius. Oprócz wymienionych, do Zarządu Głównego weszli Juozas Kubilius, Antanas Čeplinskas, Juozas Leončikas, Bronė Kasperavičiūtė, Jonas Paransevičius, Juozas Savickas, Jonas Šliaužys, Liucijonas Konstantinavičius, Vlada Pajaujienė, Zigmas Grimantauskas, Zigmas Penkauskas, Irena Januš, Bernardas Dzikevičius, Alfonsas Kalesinskas i Bronius Jankauskas. Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej został Antanas Valinčius, a jej członkami Kazimieras Markauskas, Albinas Malinauskas, Jonas Puniškis i Jonas Šliaužys [fn: Informacja służb bezpieczeństwa milicji powiatu sejneńskiego z 3 września 1956 roku dla służb bezpieczeństwa milicji województwa białostockiego na temat działalności Litewskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w Puńsku. Archiwum Pamięci Narodowej w Białymstoku (dalej TAA). IPN Bi 045/476, k. 55-57]. W zarządzie był tylko jeden członek PZPR. Działacze stowarzyszenia jeździli po wsiach, zakładali kółka, zachęcali do amatorskiej działalności artystycznej, budzili silnie stłumioną w okresie powojennym narodową ekspresję. Partia nie miała możliwości wpływania na pracę stowarzyszenia. Taka sytuacja nie mogła trwać długo. Organizacja, która nie poddaje się dyktatowi partii, nie mogła istnieć. Sytuację pogorszyła korespondencja z krewnymi i rodakami mieszkającymi poza krajami bloku sowieckiego (w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Niemczech). W prasie emigracyjnej ukazywały się artykuły o Litwinach w Polsce, ich życiu, sytuacji społecznej i politycznej. Do Puńska, na adres LVKD, przychodziły listy i paczki (z ubraniami, żywnością i lekarstwami) od Litwinów mieszkających na Zachodzie. Korespondencję i utrzymywanie jakichkolwiek innych kontaktów z Litwinami za granicą ówczesna władza uważała za największe przewinienie. To wystarczyło, aby władza oskarżyła stowarzyszenie o nacjonalizm, szowinizm i separatyzm [fn: 13.12.1958 Sprawozdanie z konferencji sprawozdawczo-wyborczej Komitetu Powiatowego PZPR w Sejnach. Komitet Powiatowy PZPR w Sejnach. Archiwum Państwowe w Białymstoku (dalej BVA). Sign. 48/I/1, k. 277-280], współpracę z reakcyjnymi, antysocjalistycznymi organizacjami [fn: A. Sław, „O rozwinięcie walki z przejawami nacjonalizmu”, Nowe Drogi, 1958, nr 8, s. 28–39; A. Nevulis, „Lietuvių visuomeninės kultūros…”, s. 64–65]. Działacze komitetu PZPR w Puńsku, w większości Polacy, nazywali Litwinów faszystami – za to, że chcą uczyć dzieci po litewsku. Oskarżali stowarzyszenie o chęć odtworzenia przedwojennej Litwy i dążenie do przyłączenia Suwalszczyzny do sowieckiej Litwy [fn: Sprawozdanie przewodniczącego LVKD podczas II zjazdu. Informacja organów bezpieczeństwa i milicji powiatu sejneńskiego dla organów bezpieczeństwa i milicji województwa białostockiego o sytuacji operacyjno-politycznej w pierwszym półroczu 1959 roku. TAA IPN Bi 045/604, k. 148]. Litwini szukali poparcia w Komitecie Centralnym PZPR i Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Skarżyli się, że zabrania się im mówić po litewsku w miejscach publicznych, sklepach i na poczcie. Antylitewską propagandę, wraz z władzami lokalnymi, szerzył także ówczesny proboszcz parafii w Puńsku. Po raz pierwszy do parafii w Puńsku skierowano księdza, który nie znał języka litewskiego. Delegacja litewska udała się do biskupa łomżyńskiego, broniąc swojego prawa do modlitwy w języku ojczystym. Usłyszała tam: Siedźcie spokojnie, bo możecie zostać wysiedleni. Lokalni księża podczas spowiedzi mówili Litwinom: Śpiewałeś po litewsku – nie otrzymasz rozgrzeszenia. W kościele w Suwałkach ksiądz podczas kazania powiedział, że do Szypliszek mieszkają ludzie, a dalej Litwini. Ksiądz Sepko z Kaletnik, wziąwszy miskę do ucierania maku i włożywszy ją na głowę Litwina, powiedział: patrzcie – to litewski biskup [fn: L. Rayski, „Tylko do Szypliszek mieszkają ludzie…”, Argumenty, 1958, nr 5, s. 7–8]. Milicja Obywatelska powiatu sejneńskiego prześladowała litewskich działaczy. Litwini czuli się osaczeni ze wszystkich stron. Twierdzili, że celem tego zastraszania jest zablokowanie ich inicjatywy i zatrzymanie działalności stowarzyszenia [fn: K. Tarka, op. cit., s. 84]. Zarząd LVKD był wzywany do komitetu powiatowego partii w Sejnach w celu omówienia sytuacji w środowisku litewskim. 5 października 1957 r. w posiedzeniu egzekutywy (organu wykonawczego) komitetu partyjnego uczestniczyli członkowie Zarządu Głównego LVKD: J. Maksimavičius, J. Stoskeliūnas, J. Jakimavičius, V. Valinčius, L. Konstantinavičius, kierownictwo komitetu PZPR w Puńsku: R. Pawłowicz, S. Łabędzki oraz inspektor komitetu powiatowego partii ds. bezpieczeństwa J. Persjanow. Przewodniczący stowarzyszenia J. Maksimavičius mówił, że Litwini nie chcą specjalnych praw, tylko uczyć się w języku ojczystym, mówić i modlić się po litewsku. Kierownik komitetu PZPR w Puńsku J. Pawłowicz oskarżył Litwinów o wszechstronną wrogą działalność. Litwini, jego zdaniem, są odpowiedzialni za wszelkie zło w Puńsku. Najczęściej najwięcej świństw i niezgody powodują ludzie importowani. Najlepiej by było, gdyby sekretarz komitetu partii w Puńsku też był miejscowy [fn: 05.10.1957 Protokół z posiedzenia Egzekutywy Komitetu Powiatowego PZPR w Sejnach. Komitet Powiatowy PZPR w Sejnach. BVA. Sign. 23, k. 197-205] – zastanawiał się wówczas J. Jakimavičius. Władze powiatu sejneńskiego wielokrotnie zapraszały działaczy Stowarzyszenia Litewskiego na „wychowawcze” rozmowy. 7 lutego 1958 r. członkowie prezydium Rady powiatu sejneńskiego zorganizowali „profilaktyczną” rozmowę z J. Maksimavičiusem, J. Stoskeliūnasem i J. Jakimavičiusem na temat ich działalności, która była niezgodna ze statutem Stowarzyszenia [fn: Powiatowa Służba Bezpieczeństwa w Sejnach. Charakterystyka kontrwywiadowcza litewskiego nacjonalizmu z lat 1958–1970. TAA. Sign. IPN Bi 045/2026/2, k. 168.]. Lokalni funkcjonariusze PZPR coraz bardziej prześladowali działaczy litewskiego stowarzyszenia. Mając bardzo ograniczony wpływ na działalność stowarzyszenia (w 1958 r. do PZPR w Puńsku należało tylko 4 Litwinów. Z powodu antylitewskiej akcji prowadzonej przez puńską organizację PZPR [fn: 01.11.1957 Protokół z posiedzenia Komitetu PZPR w Puńsku. Komitet Powiatowy PZPR w Sejnach. BVA. Sign. 48/XV/6, k. 157.] 3 z nich zrezygnowało z członkostwa w partii), partia próbowała podzielić Litwinów na „dobrych” członków stowarzyszenia i „złych” przywódców organizacji. Atakowano i oskarżano o działalność nacjonalistyczną poszczególne osoby ze stowarzyszenia. Partia żądała zmiany dotychczasowego kierunku działalności stowarzyszenia. Aby sytuacja się „unormowała”, partia planowała usunąć przywódców stowarzyszenia. Organizacja nie mogła wymknąć się spod kontroli partii. Wiosną 1958 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zwołało do Warszawy przewodniczących wszystkich stowarzyszeń mniejszości narodowych. Oceniło działalność stowarzyszeń i wyznaczyło im miejsce w społeczeństwie. Po powrocie z Warszawy, nie widząc możliwości samodzielnej działalności, J. Maksimavičius w 1958 r. zrezygnował z funkcji przewodniczącego stowarzyszenia, a już w czerwcu na jego miejsce został mianowany J. Savickas (jedyny członek prezydium LVKD z PZPR) [fn: A. Nevulis, „Lietuvių visuomeninės kultūros draugijos…”, s. 84]. Jeszcze podczas I Zjazdu stowarzyszenia wiceprzewodniczącym Rady Powiatowej w Sejnach był Litwin, a już w 1959 r. w prezydium rady nie było ani jednego Litwina. Narzucano myśl, że ucząc się po litewsku, daleko się nie zajdzie, że z językiem litewskim nie będzie gdzie się podziać [fn: Sprawozdanie przewodniczącego LVKD podczas II zjazdu. Informacja organów bezpieczeństwa i milicji powiatu sejneńskiego dla organów bezpieczeństwa i milicji województwa białostockiego o sytuacji operacyjno-politycznej w pierwszym półroczu 1959 roku. TAA. IPN Bi 045/604, k. 152.]. Jednocześnie dążono do tego, aby jak najmniej dzieci uczęszczało na litewskie lekcje i zajęcia z języka litewskiego. Plan „poprawy” sytuacji Litwinów Wiosną 1958 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ostatecznie zdecydowało, że należy zmienić cały zarząd Stowarzyszenia, ponieważ cały zarząd myśli tak jak Maksimavičius, Vaina i inni. Ci ludzie mają duży wpływ na litewskie społeczeństwo. Inaczej nie da się zapewnić linii partii [fn: 30.04.1958 Notatki przedstawiciela Ministerstwa Spraw Wewnętrznych A. Łaszkowskiego. KC PZPR. Archiwum Akt Nowych w Warszawie (dalej NAA). Sign. 237/XIV/148, k. 28; K. Tarka, op. cit., s. 87.]. Pierwszy sekretarz komitetu powiatowego PZPR w Sejnach A. Lebiedziński 3 grudnia 1958 r. przedstawił centralnym władzom partyjnym „Plan poprawy sytuacji, jaka wytworzyła się w Zarządzie Głównym Litewskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego oraz wśród Litwinów” [fn: Plan poprawy sytuacji powstałej w Zarządzie Głównym Litewskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego oraz wśród Litwinów. Komitet Centralny PZPR. NAA. Sign. 237/XIV –148, k. 70-76; V. Stravinskienė, Lenkijos lietuvių bendruomenė…, s. 45.]. Plan przewidywał wiele politycznych, gospodarczych, administracyjnych środków „poprawy” litewskiej oświaty, które miały podciąć korzenie nacjonalizmu i politycznie izolować działaczy od społeczeństwa [fn: 13.12.1958 Sprawozdanie z konferencji sprawozdawczo-wyborczej Komitetu Powiatowego PZPR w Sejnach. Komitet Powiatowy PZPR w Sejnach. BVA. Sign. 48 /I/1, k. 277-280.]. Mówiono w nim także o zapoznaniu litewskiego społeczeństwa z życiem i osiągnięciami sowieckiej Litwy oraz o wymianie kulturalnej. Komitet powiatowy partii w Sejnach zobowiązał się do zwoływania co dwa tygodnie zebrań litewskiego aktywu partyjnego, informowania go o sytuacji i rozliczania z realizacji zadań wyznaczonych im w kółkach LVKD i innych jednostkach litewskiego społeczeństwa. Partia przewidywała wiele problemów, które należało omówić podczas zebrań kółek stowarzyszenia i spotkań z innymi grupami litewskimi. Podczas zebrań LVKD należało podjąć uchwały w sprawie przerwania wysyłki paczek z krajów Zachodu (w których znajduje się niepożądana literatura), naświetlić działalność K. Markauskasa, ks. A. Šuminskasa, J. Vainy, J. Stoskeliūnasa, J. Maksimavičiusa, J. Jakimavičiusa, A. Skatikasa i J. Pajaujasa, która nie licuje z socjalistyczną demokracją, oraz zapoznać z statutowymi zadaniami stowarzyszenia. Dalej plan przewidywał, że kierownictwo komitetu powiatowego partii w Sejnach i członkowie prezydium Rady Powiatowej podczas sesji litewskich gmin i zebrań sołtysów będą wyjaśniać politykę partii wobec mniejszości narodowych i zachęcać Litwinów do prac społecznych. We wsiach, w których są członkowie partii narodowości litewskiej, zobowiążą ich nie tylko do założenia kółka LVKD, ale także do wstąpienia wszystkich członków partii do kółek LVKD. Będą starali się zadbać o „odpowiedni” dobór delegatów na zjazd stowarzyszenia LVKD. Partia przewidziała także datę zjazdu LVKD. Nadzorowała, aby wszyscy członkowie partii narodowości litewskiej zostali wybrani delegatami na zjazd. Postanowiła zapoznać wszystkie podstawowe organizacje partyjne w powiecie z sytuacją Litwinów, stosunkami narodowościowymi w powiecie, wyjaśnić stanowisko komitetu partyjnego w sprawach litewskich, starać się rozszerzyć pracę partyjną wśród Litwinów, aby więcej ich wstępowało do partii. Wszystkim organizacjom masowym wyjaśnić konieczność pracy z Litwinami. Aby partia mogła stale śledzić sytuację Litwinów i koordynować pracę z nimi, przy komitecie powiatowym partii należało utworzyć komisję narodowościową [fn: Plan poprawy sytuacji powstałej w Zarządzie Głównym Litewskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego oraz wśród Litwinów. Komitet Centralny Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. NAA. Sign. 237/XIV – 148, k. 71-72.]. Aby choć trochę usprawiedliwić „troskę” partii o Litwinów, władze powiatu planowały poprawić komunikację między gminami zamieszkanymi przez Litwinów. Zaplanowano, że w 1959 r. zostanie wybudowane 3750 metrów drogi o twardej nawierzchni, a nie – jak planowano – w 1960 r. Do końca 1959 r. zamierzano uruchomić linię autobusową Sejny–Smolany, Puńsk, Widugiery, a nie jak planowano – w 1961 r. Planowano zelektryfikować Puńsk i okoliczne wsie w 1959 r. lub na początku 1960 r. [fn: Tamże, k. 73]. Chociaż powiat sejneński został utworzony w 1956 r., mieszkańcy Puńska i okolic nie mieli z nim żadnych państwowych środków komunikacji. Z Trakiszek (3 km od Puńska) do Suwałk rano i wieczorem jeździł pociąg. Polska Partia Komunistyczna planowała reorganizację litewskich szkół – dążyć do tego, aby w szkołach język litewski był nauczany jako przedmiot, a nie jako język nauczania szkół. Stopniowo usunąć z pracy w puńskiej szkole Jonasa Stoskeliūnasa, Juozasa Vainę, Jonasa Pajaujisa, Vladę Pajaujienė i Petronėlė Jakimavičienė. Kuratorium oświaty miało skierować do puńskiej szkoły nauczycieli – członków PZPR. Wizytator kuratorium oświaty (członek partii) wraz z komitetem powiatowym partii miał nakazać dyrektorowi puńskiej szkoły przestrzeganie odpowiedniego kierunku pracy wychowawczej szkoły, wizytować pracę szkoły. Przygotować kilku najlepszych absolwentów Liceum w Puńsku na krótkoterminowe pedagogiczne szkolenia w Litewskiej SRR i zatrudnić ich w litewskich szkołach po zwolnieniu z pracy Antanasa Valinčiusa i innych, którzy nie zapewniają odpowiedniego dla partii kierunku wychowania młodzieży. Partia przewidywała, że bez jej zgody nie będzie można wysyłać nauczycieli na kursy doskonalenia języka litewskiego na Litwie. Planowała zwrócić się do sowieckiej Litwy o przysłanie na dwa lata do Liceum w Puńsku dwóch nauczycieli, którzy przygotowaliby nauczycieli dla litewskich szkół w naszym regionie. Władze powiatu planowały zorganizować spotkania z litewskimi nauczycielami i omówić sytuację litewskiej oświaty oraz kierunki działalności litewskich szkół. Planowały wprowadzić język litewski jako dodatkowy przedmiot w Liceum w Sejnach i w szkole wieczorowej [fn: Tamże, k. 74-75]. Plan przewidywał współpracę z LSRR za pośrednictwem Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej na szczeblu partyjnym. Przewidywano tu zapoznanie z zachodzącymi w LSRR zmianami, a także zobowiązano się do zaopatrzenia zespołów artystycznych w odpowiedni repertuar i bibliotek w odpowiednią literaturę litewską, wymiany nagrań muzycznych, filmów, zapraszania zespołów artystycznych z okazji świąt państwowych i rocznic. Po „unormowaniu” sytuacji w LVKD zamierzano rozpocząć organizowanie współpracy mieszkańców pogranicza i wymiany kulturalnej [fn: Tamże, k. 75]. Do kontroli sytuacji przewidziano także środki administracyjne. Ograniczyć przesyłki od litewskiej emigracji – kontrolować ich zawartość, dążyć do tego, aby nie dostawała się wraz z nimi wroga literatura. O każdej przyszłej wizycie Litwinów z Zachodu informować służby bezpieczeństwa posterunku Milicji Obywatelskiej w Sejnach. Zebrać materiały o działalności K. Markauskasa i przekazać sprawę do prokuratury. Zorganizować rozmowy z ks. A. Šuminskasem o jego działalności charytatywnej i zabronić mu odwiedzania Domu Kultury Litewskiej w Puńsku. Na posiedzenie prezydium Rady Powiatowej w Sejnach zaprosić na rozmowę J. Maksimavičiusa, J. Vainę, J. Stoskeliūnasa i J. Jakimavičiusa, ostrzec ich w sprawie ich działalności nacjonalistycznej. Aby poprawić kontrolę pasa granicznego, zwłaszcza latem, wzmocnić posterunek Milicji Obywatelskiej w Puńsku lub posterunek Wojsk Ochrony Pogranicza w Puńsku [fn: Tamże, k. 76]. Realizacja planu To, co zaplanował komitet powiatowy partii w Sejnach, szybko zaczęto realizować. Wiele zamierzeń zrealizowano. 11 lutego 1959 r. odbyło się posiedzenie egzekutywy Komitetu Powiatowego PZPR w Sejnach, poświęcone omówieniu pracy kółek LVKD i ocenie pracy wykonanej przez członków partii wśród litewskiego społeczeństwa. J. Savickas (przewodniczący LVKD), omawiając działalność LVKD, obawiał się, że jego rodacy uważają go za zdrajcę narodu, że już podczas pierwszego zjazdu całkowicie mu nie ufano, ponieważ jest członkiem partii, i dlatego tylko kilka razy zaproszono go na posiedzenia. Według niego, poprzedni przewodniczący i zarząd to sprytni, przebiegli ludzie, którzy swoją intelektualną zręcznością nas przewyższają, i nie wątpię, że wszystko robią wspólnie, kolektywnie. Są bardzo ambitni i uparci. Przedstawiane przez nich argumenty najczęściej opierają się na prawie i Konstytucji. Członek egzekutywy R. Łazarowicz żądał, aby litewskiemu społeczeństwu wyjaśniano „błędy w pracy” J. Stoskeliūnasa, J. Pajaujisa, J. Maksimavičiusa, J. Jakimavičiusa, K. Markauskasa i innych Litwinów [fn: 11.02.1959 Protokół z posiedzenia Egzekutywy Komitetu Powiatowego PZPR w Sejnach. Komitet Powiatowy PZPR w Sejnach. BVA. Sign. 25, k. 46-56.]. W planie pracy Wydziału Bezpieczeństwa Milicji Obywatelskiej w Sejnach na 1959 r. przewidziano śledzenie i dokumentowanie wszelkiej działalności K. Markauskasa, J. Vainy, J. Maksimavičiusa, J. Degutisa, V. Valinčiusa i V. Jankauskasa, przekazywanie informacji komitetowi powiatowemu partii, który oficjalnie skompromitowałby ich działalność i usunął z pracy w stowarzyszeniu [fn: Plan pracy Wydziału Bezpieczeństwa Milicji powiatu sejneńskiego na 1959 rok. TAA. Sign. IPN Bi 045/593, k. 201.]. Według A. Skripki, ci nieliczni ludzie mogą pociągnąć za sobą więcej osób i mogą wykonywać szkodliwą – wrogą pracę, i może nawet nie dojść do zjazdu [II LVKD – aut.], dlatego potrzebny jest komitet organizacyjny. Poparli go A. Janča i J. Savickas [fn: 16.09.1959 Protokół z posiedzenia Egzekutywy Komitetu Powiatowego PZPR w Sejnach. Komitet Powiatowy PZPR w Sejnach. BVA. Sign. 26, k. 49-51.]. 16 września 1959 r. egzekutywa komitetu powiatowego partii utworzyła komitet organizacyjny, który wykonał całą pracę przygotowawczą do II Zjazdu LVKD. W jego skład weszli A. Janča, J. Kmieliauskas, J. Savickas (wszyscy członkowie PZPR) i A. Skripka (bezpartyjny, ale szybko został członkiem Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego), a w zebraniach wyborczych w kółkach, oprócz wcześniej wymienionych, mieli obsługiwać J. Dabušinskas i J. Karčiauskas (obaj nauczyciele przysłani z sowieckiej Litwy), V. Žilinskas (członek PZPR, nauczyciel) i inne zaufane osoby partyjne. Sprawy organizacyjne zbliżającego się drugiego Zjazdu LVKD były omawiane na kilku posiedzeniach egzekutywy komitetu powiatowego partii [fn: 16.09.1959 i 21.10.1959 Protokoły Egzekutywy Komitetu Partyjnego powiatu sejneńskiego. Komitet Powiatowy PZPR w Sejnach. BVA. Sign. 26, k. 49-51, 98-100.]. W celu zbadania zaistniałej sytuacji w dniach 22–23 września 1959 r. w powiecie sejneńskim przebywała komisja Komitetu Centralnego PZPR. W swoim raporcie stwierdziła, że stowarzyszenie nie realizuje planu pracy na 1959 r. Nie tylko nie tworzy się nowych zespołów artystycznych, ale nie działają też te, które powstały wcześniej, ponieważ utraciły opiekę i pomoc stowarzyszenia. J. Savickas nie pracował z Litwinami. Jest on Litwinom nieznany, ponieważ w powiecie sejneńskim mieszka dopiero od 1957 r. Wyrażono ubolewanie, że nie został on zwolniony z funkcji przewodniczącego, zwłaszcza że skompromitował się w oczach Litwinów. Komisja zarzuciła Inspektoratowi Oświaty i Kultury Prezydium Rady Powiatowej w Sejnach zbyt małe zainteresowanie litewskim życiem kulturalnym. Komisja poparła uchwałę egzekutywy komitetu powiatowego partii w sprawie prac organizacyjnych zjazdu LVKD, przewidziała, że zjazd odbędzie się 25 października 1959 r. w Sejnach. Na przewodniczącego LVKD wyznaczyła A. Skripkę, który wyróżnił się organizacją kołchozów w powiecie sejneńskim. W 1959 r. w powiecie sejneńskim powstało 7 kołchozów, z czego 3 zorganizował A. Skripka [fn: 22–23 września 1959 r. Sprawozdanie komisji Komitetu Centralnego PZPR o sytuacji Litwinów powiatu sejneńskiego. KC PZPR. NAA. Sign. 237/XIV – 148, k. 108-110.]. Zgodnie z planem tworzono nowe kółka LVKD. Na przykład, aby partia miała większy wpływ, w Sejnach utworzono kółko LVKD – do jego członków zapisali się nie tylko Litwini, ale także polski zaciąg partyjny [fn: Informacja z 2 kwietnia 1959 r. o sytuacji wśród Litwinów powiatu sejneńskiego oraz w Zarządzie Głównym LVKD. KC PZPR. NAA. Sign. 237/XIV – 148, k. 96.]. W dniach 4–6 marca 1959 r. pracę szkoły w Puńsku kontrolowali wizytatorzy Kuratorium Oświaty w Białymstoku J. Konopelko i J. Matoszko. W swoim raporcie podkreślili, że wyniki nauczania w szkole nie poprawiły się od ubiegłego roku. Zarzucili nauczycielom, że podczas egzaminów wstępnych do liceum nie dokonują selekcji uczniów i stosują bardzo liberalne kryteria przy promowaniu uczniów do wyższej klasy, niewystarczająco wykorzystują treści nauczania do celów wychowawczych, zbyt mało uwagi poświęcają problematyce politycznej i światopoglądowej. Zobowiązali do założenia w szkole organizacji harcerskiej lub innych podobnych (Związku Młodzieży Socjalistycznej, Związku Młodzieży Wiejskiej) organizacji młodzieżowych służących ideologii komunistycznej [fn: 4–6 marca 1959 r. Sprawozdanie z wizytacji. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Białymstoku. Kuratorium Oświaty Rejonu Białostockiego. Liceum w Olecku. Szkoła Podstawowa i Liceum Ogólnokształcące z litewskim językiem nauczania w Puńsku. BVA. Sign. 295, k. 120-123.]. Pracę liceum w Puńsku podczas II Zjazdu LVKD oceniali przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych i partyjnych. Stwierdzili, że wyniki pracy tej szkoły są słabe. Z drugiej strony, poinformowano wówczas, że na Politechnikę Warszawską spośród 4000 zdających egzaminy wstępne, wśród ponad 1000 przyjętych, jest absolwent liceum z Puńska. Świadczy to o tym, że w tej szkole można osiągać dobre wyniki w nauce [fn:Materiały z działalności Komisji do spraw Mniejszości Narodowych Komitetu Wojewódzkiego Partii. Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Komitet Wojewódzki Partii w Białymstoku. Wydział Propagandy Komitetu Wojewódzkiego. BVA. Sign. 33/VII/227, k. 53.]. W szkole w Puńsku wiele działo się zgodnie z planem partii. W 1959 r. odbyły się pierwsze egzaminy maturalne. Komisja egzaminacyjna przyjechała z Białegostoku. Z dziewięciu abiturientów tylko trzech zdało wszystkie egzaminy. Od września 1959 r. w szkole zatrudniono 3 nauczycieli przysłanych z Litwy (J. Dabušinskas, jego żona i J. Karčiauskas). J. Dabušinskasowi powierzono obowiązki dyrektora szkoły podstawowej i liceum, a jego zastępcą mianowano wieloletniego dyrektora szkoły w Puńsku S. Łysakowskiego (zamiast J. Vainy, który był wicedyrektorem). Po egzaminach maturalnych w 1960 r. z liceum w Puńsku usunięto J. Stoskeliūnasa (jedynego lituanistę z wyższym wykształceniem) i Vladę Pajaujienė (polonistkę, która przed wojną studiowała polonistykę na Uniwersytecie Wileńskim). Po wielu latach J. Dabušinskas przyznał się J. Stoskeliūnasowi, że problem, który powstał podczas egzaminów maturalnych w 1960 r., można było rozwiązać inaczej, bez bolesnych konsekwencji dla nauczycieli i w ogóle dla szkoły [fn: Relacja J. Stoskeliūnienė z 4 lipca 2004 r.]. Od roku szkolnego 1961/1962 w liceum zatrudniono zaufaną polonistkę narodowości polskiej z wykształceniem średnim. Podobne kwalifikacje miała P. Jakimavičienė, która uczyła języka polskiego w liceum w pierwszych latach jego istnienia. Natomiast nauczanie języka litewskiego powierzono zaufanemu J. Karčiauskasowi, posiadającemu średnie wykształcenie pedagogiczne. W ten sposób partia jeszcze pogorszyła kwalifikacje nauczycieli pracujących w liceum, dążąc do jednego – likwidacji szkoły. II Zjazd LVKD był tylko formalnością. Wszystko dawno zostało wyreżyserowane przez partię. Zjazd odbył się w wyznaczonym przez partię dniu (25.10.1959 r.) w Sejnach. Dla zapewnienia bezpieczeństwa wokół budynku Liceum w Sejnach (gdzie odbywał się zjazd) czuwała milicja. komendant wojewódzki milicji obywatelskiej w Białymstoku K. Modzelewski poinformował Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, że podczas zjazdu nie doszło do żadnych wystąpień wrogich litewskich nacjonalistów [fn: K. Tarka, op. cit., s. 95]. Utworzono nowy Zarząd Główny i jego prezydium, a siedzibę stowarzyszenia przeniesiono z Puńska do Sejn. W ten sposób funkcjonariusze partyjni i bezpieczeństwa odizolowali puńskich nacjonalistów i mieli kierownictwo stowarzyszenia bliżej siebie, a tworząc trzon zarządu centralnego z sejnian pracujących w administracji państwowej, uważali, że będą oni bardziej posłuszni i ulegli. Po zjeździe Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przyznało środki na utrzymanie biura siedziby zarządu centralnego i na wypłaty dla czterech pracowników: przewodniczącego, sekretarza, księgowego i instruktora. W ten sposób stowarzyszenie straciło wiele samodzielności. Ważne było również to, że do nowo utworzonego zarządu centralnego należało 7 członków PZPR, 2 przedstawicieli Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego i 10 bezpartyjnych. Z 19 członków Zarządu Głównego tylko 2 pochodziło z okolic Puńska i nie mieli oni dużego wpływu na działalność stowarzyszenia. W ten sposób partia rozprawiła się z niepożądanym elementem w stowarzyszeniu [fn: A. Nevulis, „Lietuvių visuomeninės kultūros draugijos…”, s. 65]. W 1960 r. w prasie polskiej ukazały się zaplanowane, kompromitujące i oszczercze materiały o działaczach stowarzyszenia K. Markauskasie, V. Valinčiusie i J. Degutisie [fn: S. K. Gajek, „Rakunas nie zrobił kariery”, Gazeta Białostocka, 1960, nr 88, s. 2–4]. W tym samym roku, na podstawie uchwały Rady Ministrów z 28 sierpnia 1956 r., K. Markauskas został wysiedlony ze strefy nadgranicznej jako osoba niebezpieczna i podejrzana. Zakazano mu mieszkać w strefie nadgranicznej. Służby bezpieczeństwa wszczęły sprawę przeciwko J. Vainie [fn: Raport organów bezpieczeństwa powiatu sejneńskiego o działalności J. Vainy. TAA. Sign. IPN Bi 045/476, k. 7-9.], przygotowały plan jego wysiedlenia do województwa bydgoskiego. W niesprzyjających okolicznościach J. Vaina ograniczył swoją działalność i zajął się pracą zawodową [fn: Informacja organów bezpieczeństwa i milicji województwa białostockiego z 1960 roku o sytuacji operacyjnej wśród Litwinów do naczelnika Wydziału III Departamentu III Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. TAA. IPN Bi 045/607, k. 97, 182.]. O jedności, zgodności i zrozumieniu wagi spraw społecznych wśród działaczy Litewskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w Polsce w tamtych latach świadczy również to, że służby bezpieczeństwa powiatu sejneńskiego w swoich raportach często pisały o niechęci Litwinów do udzielania informacji o działaczach litewskiego społeczeństwa, o trudnościach w znalezieniu wartościowych współpracowników i agentów. W 1960 r. służby bezpieczeństwa powiatu sejneńskiego informowały swoich przełożonych, że do pracy z litewskimi nacjonalistami brakuje odpowiedniej sieci agentów, a ci, którzy pracują, mają niski poziom intelektualny w porównaniu z litewskimi działaczami, przeciwko którym wszczęto sprawy [fn: Sprawozdanie z pracy agenturalno-operacyjnej organów bezpieczeństwa powiatu sejneńskiego za I kwartał 1960 roku. TAA. IPN Bi 045/617, k. 422.]. Wnioski W 1956 r. państwo stworzyło dla Litwinów w Polsce szersze możliwości działania. Powstały lepsze warunki dla działalności kulturalnej – w Puńsku założono Dom Kultury Litewskiej. Pracę rozpoczęło Liceum Ogólnokształcące w Puńsku, młodzież regionu zyskała nowe możliwości zdobycia średniego wykształcenia, rozwijania świadomości narodowej i miłości do ojczyzny. Zgodnie z ówczesnymi możliwościami Litwini założyli samodzielną organizację – Litewskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne. Partia ograniczyła jej działalność, chciała, aby stowarzyszenie było propagatorem jej idei wśród Litwinów. Próba zachowania jakiejkolwiek samodzielności została udaremniona. W całym omawianym okresie działalność Litwinów była utrudniona. Nieprzychylne było najbliższe polskie otoczenie (duża jego część wcześniej nie mieszkała na ziemi sejneńsko-puńskiej). Szczególny atak na działalność Litwinów nastąpił w latach 1958–1960. Pierwsze prezydium LVKD starało się samodzielnie rozwijać działalność, pobudzać i rozwijać litewską świadomość narodową. Rozpoczęła się pierwsza korespondencja z Litwinami z Zachodu. To wystarczyło, aby oskarżyć działaczy LVKD i innych Litwinów o nacjonalizm, szowinizm, separatyzm, współpracę z Zachodem i zahamować niezależną inicjatywę stowarzyszenia oraz działalność narodową. Ówczesna władza, pozwalając na rozpoczęcie działalności szkoły, nie wierzyła, że Liceum w Puńsku długo się utrzyma. Pracowało ono w niezwykle trudnych warunkach. Puńsk to wieś, w której nie było elektryczności, brakowało wykwalifikowanych nauczycieli, podręczników, pomocy naukowych i pomieszczeń. Tylko dzięki ogromnym wysiłkom społeczeństwa i organizatorów szkoły ta placówka istniała. Partia zorganizowała atak na stowarzyszenie i liceum. Po usunięciu świadomych i rozumnych działaczy i nauczycieli, tylko częściowo skierowała pracę w pożądanym przez siebie kierunku. Partia wyreżyserowała II Zjazd Stowarzyszenia. Do zarządu wybrała 7 członków partii pracujących w administracji państwowej. Można było na nich wywierać presję. Stowarzyszenie otrzymało pieniądze i w ten sposób straciło wiele samodzielności. Pojawili się Litwini, którzy będąc w partii, chcieli robić karierę. Chociaż partia zmieniła kierownictwo liceum, usunęła wykwalifikowanych nauczycieli i zatrudniła sobie zaufanych, szkoła kontynuowała działalność. To były lata wielkiego wzajemnego zrozumienia i jedności litewskich działaczy. Większość ówczesnych działaczy litewskich była zahartowana trudnymi warunkami życia w pierwszym powojennym dziesięcioleciu. Dobrze rozumieli ówczesne realia i starali się w jak największym stopniu ograniczyć wynarodowienie regionu.