Paulius Birgelis Sytuacja gospodarcza i socjalna gminy Puńsk w okresie międzywojennym Od kiedy Unia Europejska umożliwia swobodne przemieszczanie się między państwami członkowskimi, zwyczajowo mówi się o dobrobycie regionów przygranicznych i poprawie infrastruktury regionalnej. Jednak z historycznego punktu widzenia takie okoliczności zaistniały stosunkowo niedawno. Państwa Europy Środkowo-Wschodniej, które powstały po I wojnie światowej, zazwyczaj dążyły do ograniczenia przemieszczania się niechcianych osób między krajami. Nie zostało to zrobione wyłącznie ze względów bezpieczeństwa. Nie mniej istotna była niechęć władz do przyjmowania na podległe im terytorium biednych, nielegalnych migrantów, a także demonstrowanie negatywnego stosunku do przedstawicieli poszczególnych narodowości. Za przykład takiego zakłóconego ruchu międzypaństwowego można uznać linię demarkacyjną wytyczoną od lat dwudziestych XX wieku w związku z konfliktem między Litwą a Polską. Nie tylko poważnie ograniczyło to stosunki handlowe w regionie, ale także utrudniło lokalnym rolnikom wjazd na obszary pól uprawnych, które trafiły do różnych państw. Zmiany terytorialne dotknęły zwłaszcza część rodzin czy sąsiadów, którzy w pojedynczych przypadkach zmuszeni byli zerwać ze sobą więzi nawet na kilkadziesiąt lat. Wszystkie te problemy dotknęły również mieszkańców gminy Puńsk. Choć podległa Litwie gmina powstała już w listopadzie 1918 r. i formalnie miał obejmować tereny Maćkowa, Sejw i Krasnapola, to w wyniku toczących się walk o niepodległość faktycznie kontrolowana została zaledwie jedna trzecia planowanego terytorium. Po zajęciu przez Polaków centrum administracyjnego w Puńsku samorząd został na krótko zmuszony do przeniesienia się do wsi Radiškė, a następnie osiadł we wsi Sangruda [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė (1918–1939 m.), (praca dyplomowa), Kaunas, 1939, in: Vilniaus universiteto bibliotekos Rankraščių skyrius, F. 85, s. 36, 40. Online: https://kolekcijos.biblioteka.vu.lt/objects/VUB01_000761608#00001 [Dostęp 01-10-2023.]. Utrata znacznych obszarów ziemskich na rzecz Polski mocno skomplikowała pełne funkcjonowanie gminy, zwłaszcza w pierwszych latach niepodległości Litwy. Gmina Puńsk zaliczana były do najbardziej nieefektywnych jednostek administracyjnych, do których zaliczały się zazwyczaj gminy położone w strefie przyfrontowej z Polską. Według historyka Leonasa Nekrašasa nawet trzy gminy powiatu Sejneńskiego (Puńsk, Budwiecie, Kuciuny) nie liczyły nawet 3 tys. mieszkańców, czyli nie spełniały optymalnej liczby ludności wynoszącej 5 tys., określonej w 1919 r. ustawa o samorządach [fn: Nekrašas Leonas, „Pafrontė”: Valstybė ir visuomenė Lietuvos pasienyje su Lenkija 1920–1939, (dysertacja doktorska), Vilnius, 2023, s. 53.]. Małe ośrodki administracyjne często charakteryzowały się brakiem środków finansowych, w związku z czym niemal cały roczny budżet musiały przeznaczać na utrzymanie instytucji gminy, poświęcając znacznie mniej uwagi kwestiom opieki społecznej czy oświaty. W obliczu problemu opłacalności małych gmin zrozumiałe jest, że przedstawiciele litewskiego rządu centralnego żywili nadzieję na likwidację niewydolnych gmin i połączenie ich w większe jednostki terytorialne. Choć miejscowa ludność stawiała opór takim działaniom, organy państwowe nie zawsze wsłuchiwały się w głosy protestujących. Pomimo argumentów wysuwanych przez Radę Powiatu Sejneńskiego w drugiej połowie III dekady XX wieku, uzasadniających konieczność utrzymania lokalnych powiatów ze względu na wystarczającą liczbę ludności (w tym tereny rządzone przez Polskę), efektywną działalność administracyjną i spodziewaną reakcję niezadowolenia ludności, władza centralna w 1934 r. podjęła decyzję o likwidacji gmin Budwiecie i Kuciuny z powiatu sejneńskiego [fn: „Seinų apskrities taryba. Kučiūnų, Būdviečio ir Punsko valsčių panaikinimas”, in: Savivaldybė, 1926, nr 10, s. 58; Nekrašas Leonas, „Pafrontė”: Valstybė ir visuomenė, s. 53–54.]. Prawdą jest, że te reorganizacje administracyjne częściowo przyczyniły się do rozwoju terytorialnego gminy Puńsk, ponieważ część wsi należących do gminy Budwiecie przeszła do gminy Sangruda, a kilka lat później miejscowość Slabotka została również przekazana z gminy Kalwaria [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė, s. 42.]. Tak więc, w przeciwieństwie do innych sąsiednich gmin, tutaj stworzono znacznie korzystniejsze warunki do ukształtowania obrazu integralności ziem, ponieważ znaczenie utrzymania nazwy gminy zbiegało się z interesami Litwy w aktywnym dochodzeniu roszczeń do terenów zajmowanych przez Polskę. W tym samym czasie rząd Republiki był również w stanie zapewnić sobie poparcie miejscowej ludności dla „dążeń do wyzwolenia okupowanych terytoriów”. Na przykład wiosną 1920 r., z okazji posiedzenia Sejmu Konstytucyjnego Litwy, Rada Gminy Puńsk nie zapomniała przypomnieć przedstawicielom władz, że Litwini mieszkający za granicą nie mogą zaznać prawdziwej radości niepodległości [fn: Ibidem, s. 48.]. Porównując sytuację gminy Puńsk z innymi regionami granicy z Polską, podkreśla się wyłącznie litewski skład narodowościowy miejscowej ludności. Prym wiodła jednostka administracyjna Puńsk, której odsetek Litwinów wynosił około 97,6%, ustępując jedynie gminie Łyngmiany w okręgu uciańskim (około 98,5%). O litewskim charakterze tych ziem świadczą również dane spisu ludności z 1923 r., w którym odnotowano tylko dwóch miejscowych Polaków. Ta liczba wydaje się wyjątkowo niska, biorąc pod uwagę zwarte obszary zamieszkane przez osoby tej narodowości na wschodnich terenach przygranicznych. [fn: Nekrašas Leonas, „Pafrontė”: Valstybė ir visuomenė, s. 71, 74.]. Na niewielką liczbę Polaków wskazuje również praca dyplomowa Juozasa Naujokasa. Według niego w 1934 r. Na terenie gminy Puńsk mieszkała tylko jedna stara polska dworzanka [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė, s. 16.]. Tak więc w ogólnym kontekście regionu może wydawać się nieco zaskakujące, że największą mniejszość narodową w gminie stanowili Niemcy. Pomimo tego, że ostatecznie w dokumentach tożsamości zidentyfikowali się jako Litwini, to gdy w IV dekadzie XX wieku do władzy w Niemczech doszli narodowi socjaliści, osoby te zaczęły wyrażać chęć poprawienia narodowości wskazanej w paszportach na niemiecką [fn: Ibidem, s. 14.]. Na przejścia Niemców mogły mieć wpływ postacie Litewskiego Związku Kultury Niemieckiej, które pod koniec IV dekady XX wieku prowadziły agitację wśród ludzi dotyczącą zmiany narodowości w dokumentach tożsamości [fn: Kaubrys Saulius, Tamošaitis Mindaugas, Lietuvos vokiečiai tarp dviejų pasaulinių karų. Metmenys tapatybės istorijai, Vilnius, 2013, s. 150.]. Chociaż gmina Puńsk było zdominowane przez nieurodzajne ziemie, to jednak większość ludności z zawodu pracowała w rolnictwie. To prawda, że było też około 100 rzemieślników, ale oni też zazwyczaj posiadali własne pola uprawne. Nie zawsze byli oni w stanie zaspokoić potrzeby miejscowej ludności, szczególnie odczuwalny był brak szwaczek [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė, s. 16, 18.]. Życie gospodarcze ziemi, oparte na produkcji rolnej, komplikowały nie tylko doświadczenia I wojny światowej, ale także złej jakości (typ 3-4) grunty, od których podatki pobierane w III dekadzie XX wieku były niewielkie i ledwo wystarczały na utrzymanie instytucji samorządowych [fn: „Iš Seinų padangės”, in: Savivaldybė, 1927, nr 8, s. 26.]. Nie otrzymując przez dłuższy czas dotacji państwowych, brakowało też lepszej pielęgnacji łąk i pastwisk. Niska produktywność pól uprawnych doprowadziła do tego, że obszar ten obsiewany był głównie żytem i owsem. W porównaniu z uprawami roślinnymi większy postęp gospodarczy osiągnięto w hodowli zwierząt gospodarskich. Choć według spisu powszechnego z 1935 r. rolnicy hodowali głównie kury i gęsi, można też dostrzec tendencje modernizacyjne charakterystyczne dla 4. dekady XX wieku [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė, s. 22.]. W tym czasie zaczęto zwracać większą uwagę na produkcję mleka, a sami rolnicy z Sejneńszczyzny coraz częściej wyrażali zainteresowanie zakupem krów dobrej rasy [fn: „Alytus”, in: Ūkininko patarėjas, 1936.06.04, nr 23, s. 13.]. O dokonanym postępie dobrze świadczy wzrost produkcji mleka w tym regionie w 1936 r., która w tym czasie, wraz z powiatem olickim, rozwijała się bodaj najszybciej na całej Litwie [fn: „1935/1936 galvijų kontrolės duomenys”, in: Ūkininko patarėjas, 1936.11.26, nr 48, s. 6.]. Na rosnące wskaźniki hodowli bydła mlecznego wskazuje również fakt, że do 1939 r. w gminie Puńsk udało się otworzyć 3 punkty „odciągania śmietany”, tj. punkty zakupu i przetwarzania mleka [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė, s. 24.]. Do szybkiego przestawienia części rolników w kierunku hodowli bydła mlecznego przyczyniły się znaczne zyski uzyskiwane przez właścicieli średnich i małych gospodarstw oraz wsparcie finansowe udzielane przez Ministerstwo Rolnictwa [fn: Bukelevičiūtė Dalia, Butkus Zenonas, Černiauskas Norbertas, Grodis Andrius, Kasperavičius]. Należy zauważyć, że inicjatywy o podobnym charakterze były promowane po drugiej stronie linii demarkacyjnej. Na przykład w IV dekadzie XX wieku w Oszkiniach działała spółdzielnia mleczarska, do której należało 415 rolników, a masło lokalnej produkcji transportowano także do Wileńszczyzny [fn: Bobinaitė Ida, Valinčiūtė Indra, Vektoriūtė Gintarė, Vaznelienė Onutė, „Jonas Pajaujis – agronomas, visuomenininkas, mokytojas”, in: Aušra, nr 18, 2020, s. 20.]. Zdaniem studenta prawa administracyjnego Juozasa Naujokasa, niska zdolność ekonomiczna lokalnych rolników utrudnia rozwój działalności kulturalnej i edukacyjnej w regionie. Większość osób nie była w stanie posłać swoich dzieci na wyższe uczelnie – do 1939 r. tylko 3 mieszkańcom gminy Puńsk udało się ukończyć uniwersytet. Winę za słabe wykształcenie ludności ponosił również samorząd, który nie zakładał bibliotek i ograniczał się do zakładania księgarni w pobliżu części szkół. Niezrozumiały dla Naujokasa okazał się również słaby dostęp do gazet i innych publikacji w gminie, chociaż rolnicy byli na tyle chętni, że czytali tygodniki otrzymywane za pośrednictwem poczty. To prawda, że te rzadko do nich docierały, tylko raz w tygodniu. Ze względu na nieregularną działalność placówki pocztowej, Naujokas zaproponował utworzenie jej razem z punktem „odciągania śmietany” czy skupem jajek, co przyczyniłoby się do zwiększenia aktywności zawodowej osoby tam pracującej. Liczono na to, że uruchomienie sieci pocztowej radykalnie zwiększy popyt na gazety codzienne wśród rolników, ponieważ była ona dobrym „źródłem plotek i paplaniny”. Oprócz chętnie czytanych gazet, takich jak „Doradca Rolnika” (lit. Ūkininko patarėjas) czy „Nasza Gazeta” (lit. „Mūsų laikraštis”), niektórzy ludzie w 4. dekadzie XX wieku decydowali się w wolnym czasie na słuchanie audycji radiowych u bogatszych chłopów [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė, s. 26–28, 30–32]. Na brak środków na rozwój działalności kulturalnej mógł mieć duży wpływ dług gminy Puńsk wobec powiatu sejneńskiego. Ten np. musiał ponosić koszty utrzymania budynku gminy czy szkół. Największym obciążeniem finansowym gminy były jednak koszty leczenia ubogich mieszkańców w różnych litewskich szpitalach. Ogólnie rzecz biorąc, zdaniem Naujokasa, opieka medyczna w granicach gminy miała być nie do pozazdroszczenia, skoro mieszkańcy byli oddaleni od najbliższego szpitala w okręgu mariampolskim o 40 kilometrów, a osoba szukająca lekarza musiała udać się do miasta Kalwaria. Zarzuca się, że „punkt” weterynaryjny był w stanie się utrzymać, ale ośrodek zdrowia dla ludzi nie jest już w stanie być wyposażony [fn: Ibidem, s. 76, 110.]. Poprawa stanu opieki zdrowotnej w regionie była raczej powolna. Pomimo decyzji podjętej przez Radę Powiatu Sejneńskiego w trzeciej dekadzie XX wieku o wykonaniu prac budowlanych szpitala, nowoczesny szpital z wodociągiem i kanalizacją w Łoździejach udało się otworzyć dopiero w 1939 roku. Faktycznie mógł on obsłużyć jednorazowo tylko ograniczoną liczbę pacjentów, gdyż wyposażono go tylko w 30 łóżek, z możliwością zwiększenia tej liczby do 50 w przyszłości [fn: „Lazdijai. Nauji ligoninės rūmai”, in: Lietuvos aidas, 1939.07.12, nr 363, s. 10.]. Znajdowanie się gminy Puńsk na obrzeżach Republiki Litewskiej nie przeszkodziło w lokalnym utrzymaniu odpowiedniej jakości dróg. Naujokas pozytywnie ocenia stan dróg publicznych, podkreślając zaangażowanie rolników w prace remontowe [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė, s. 96.]. Na uwagę zasługują również inwestycje poczynione przez samorząd powiatu sejneńskiego w celu poprawy stanu dróg. Jak podaje pismo „Samorząd” (lit. „Savivaldybė”), w 1935 r. większość dróg w okolicy była odpowiednio utrzymana i uporządkowana, co miało znacznie ułatwić połączenia autobusowe z odległymi wsiami [fn: „Seinų apskr.”, in: Savivaldybė, 1935, nr 7, s. 24.]. Mogło to mieć również znaczenie dla aktywnych narodowo Litwinów, którzy organizowali ideologiczne wycieczki na granicę z Polską, wyrażając w ten sposób symbolicznie swoje niezadowolenie z „okupacji ziem litewskich” [fn: Nekrašas Leonas, „Pafrontė”: Valstybė ir visuomenė, s. 221–222.]. Prawdą jest, że same połączenie drogowe z terenami gminy zajętymi przez sąsiednie państwo zostały wyraźnie zakłócone. W rzeczywistości węzeł kolejowy zbudowany do centrum gminy również nie był wykorzystywany. Miejscowa ludność liczyła jednak, że zmiana sytuacji politycznej pozwoli na wznowienie ruchu pociągów [fn: Naujokas Juozas, Punsko valsčiaus savivaldybė, s. 96.]. Oficjalny zakaz przekraczania granicy wcale nie oznaczał, że ludność z własnej inicjatywy nie zdołała przekroczyć granic kraju i linii demarkacyjnej. Zgodnie z prawem, osoby chcące wjechać z Polski na Litwę mogły to zrobić, podróżując przez Łotwę, składając odpowiedni wniosek w Konsulacie Litwy na Łotwie. W tym celu na przykład w 1929 roku wystąpił J. Senda z Puńska. W poszczególnych przypadkach rolę mediatora w podróżowaniu między zwaśnionymi stronami pełnił Tymczasowy Komitet w Wilnie (lit. Laikinasis komitetas Vilniuje) [fn: Nekrašas Leonas, „Pafrontė”: Valstybė ir visuomenė, s. 287–288.]. Mieszkańcy pogranicza polsko-litewskiego, którzy dobrze znali swoją okolicę potrafili niepostrzeżenie przekraść się przez punkty kontrolne. Odwiedzając znajomych lub krewnych, znacznie chętniej decydowali się na nielegalne przekraczanie linii demarkacyjnej. Organy państwowe nie były skłonne tolerować takich praktyk i zazwyczaj nakazywały przekazanie obcokrajowców do kraju, z którego pochodzili. Bardziej przychylnie władze oceniały starania Litwinów z rejonu puńskiego o utrzymanie stosunków z osobami mieszkającymi w Republice Litewskiej. W 1924 r., kiedy kierownictwo Departamentu Ochrony Obywateli (lit. Piliečių apsaugos departamentas) dotarło do skargi Związku Rolników gminy Puńsk w sprawie zatrzymania i przekazania polskim służbom bezpieczeństwa osób, które chciały utrzymać więzi kulturalne z Litwą, zarządzono, aby w przyszłości nie ograniczać prób przekroczenia granicy przez Litwinów, jeśli będą chcieli utrzymać więzy pokrewieństwa lub „szukają wsparcia moralnego”. Warunki do wjazdu na Litwę dla mieszkańców regionu puńskiego miały powstać dopiero po dowiedzeniu przez nich swoich dobrych zamiarów [fn: Ibidem, s. 270–271.]. Wydaje się, że urzędy MSW mogły być przekonane obawami wyrażanymi przez przedstawicieli gminy Puńsk o traktowanie linii demarkacyjnej jako oficjalnej granicy, co było korzystne dla stanowiska polskiego. Według przewodniczącego Związku Rolników, A. Sendy, wykluczenie ludzi zza linii było uważane za wielką stratę nie tylko z powodu przerwania komunikacji lub utraty możliwości odwiedzenia tych, którzy służyli w armii litewskiej, ale także z powodu przerwania wysyłki litewskich książek, podręczników lub gazet do regionu Puńska. [fn: Pranešimas Seinų apskrities viršininkui apie padėtį okupuotų lietuvių dėl pasienio policijos Punsko srityje, 1934.02.20, in: Lietuvos centrinis valstybės archyvas, F. 394, A. 2, B. 507, L. 205–206.]. Takie przenoszenie druków na ziemie kontrolowane przez Polskę, przypominające czasy przemytników książek (lit. Knygnešys), miało szczególne znaczenie ze względu na prześladowania przez lokalną administrację litewskich organizacji kulturalnych i oświaty [fn: Pranešimas Seinų apskrities viršininkui apie padėtį okupuotų lietuvių dėl pasienio policijos Punsko srityje, 1934.02.20, in: Lietuvos centrinis valstybės archyvas, F. 394, A. 2, B. 507, L. 205–206.]. Jednak zdaniem historyka Leonasa Nekrašasa zalecenie swobodniejszego przekraczania granicy dla osób z regionu puńskiego prawdopodobnie nie stało się stałą praktyką, skoro straż graniczna nadal wystawiała mandaty za nielegalny wjazd do Republiki Litewskiej [fn: Vitkauskas Petras, Lietuvių draugijų veikla Punsko ir Seinų krašte 1926–1939 metais, Punskas, 2001, s. 19, 29.]. W okresie międzywojennym kwestie rozwoju infrastruktury w gminie Puńsk zostały przyćmione przede wszystkim przez wydarzenia polityczne, które nie pozwoliły na lepsze uwzględnienie potrzeb ludności i zapewnienie jej lepszych warunków. Chociaż oficjalnie przedstawiciele samorządu i rządu podkreślali moralne znaczenie „rozdartych” obszarów Puńska, gmina, która nie posiadała większych ośrodków gospodarczych i miała niewielką populację, działała ze stratą i była uzależniona od pożyczek. Nie było zdolności do właściwego nadzorowania spraw kulturalnych i oświatowych regionu, słabo wdrażano też zaopatrzenie w środki medyczne. Namacalny postęp można zaobserwować w dziedzinie rolnictwa, gdzie część miejscowej ludności podjęła się modernizacji swoich gospodarstw zgodnie z nowymi trendami w produkcji mleka. Dobrze utrzymana infrastruktura drogowa była również doceniana przez osoby starsze, ale komunikacja była nadal poważnie ograniczona przez przerwanie stałego przemieszczania się na tereny zajęte przez Polskę.