Sigitas Birgelis Nielegalni kolporterzy książek w Puńsku i na Sejneńszczyźnie Seminarium Duchowne w Sejnach i jego nielegalni kolporterzy Założone w 1826 roku Seminarium Duchowne w Sejnach było niezwykle ważne dla odrodzenia narodowego Litwy. Dziś dla wielu może wydawać się dziwne, że w tej instytucji, w której od dziesięcioleci nie uczono języka litewskiego, a kleryków można było eliminować za krzewienie litewskości, ukształtował się silny kręgosłup litewskości, który swoją twórczością i ideami promieniował na całą etniczną Litwę. W Seminarium Duchownym w Sejnach studiowali przyszli sławni pisarze litewscy, tacy jak: Vincas Mykolaitis-Putinas, autor „Tautiškos giesmės” Vincas Kudirka, polityk i działacz społeczny Mykolas Krupavičius, naukowiec biskup Pranas Būčys, prof. Juozas Laukatis, biskup, działacz społeczny i polityczny Justinas Staugaitis i wielu innych. Pewna liczba księży, którzy ukończyli to seminarium, kształcąc ludzi w swoich parafiach, przyłączyła się do ruchu odrodzenia narodowego. Seminarium duchowne w Sejnach było centrum dystrybucji nielegalnych książek na całym Zaniemniu. W rozdawaniu książek seminarzystom pomagali przede wszystkim księża z Kalwarii i innych parafii. Seminarium posiadało własnego stałego nielegalnego kolportera – Karolisa Petruškevičiusa z Żegar. Klerycy na własny koszt pomogli mu ukończyć studia w Warszawie. Petruškevičius, wracając do ojczyzny, podjął pracę krawca. Szył w domu rolników, dzięki czemu mógł swobodnie przemieszczać się od wsi do wsi, chodzić do seminarium. Tu przynosił litewskie gazety i książki, odbierał i zanosili artykuły kleryków do redakcji „Varpas” i „Ūkininkas”. Blisko współpracował z nim kleryk Antanas Milukas, który ukrywał się i był bardzo aktywny w kolportażu prasy litewskiej. Dr Juozas Kaukas współpracował z seminarium. Na jego adres przychodziła cała konspiracyjna korespondencja między seminarzystami a duchownymi. Jego wizyty w seminarium i wśród ludu nie wzbudziły niczyich podejrzeń. Prasa była rozprowadzana przez duchownych na różne sposoby, wywozili ją na wakacje do diecezji, rozdawali krewnym, którzy przychodzili do seminarium, wysyłali pocztą, umieszczali na okładkach rosyjskich gazet. W seminarium wydano cztery publikacje rękopisowe. Najbardziej znane dzieła wydane przez Antanasa Milukasa to „Knapt”, „Visko po biskį”, „Viltis” pod redakcją przyszłego biskupa i naukowca Pranasa Būčysa oraz „Jaunuomenės draugas” przygotowana przez przyszłego proboszcza Puńska J. Švedasa. Spośród świeckich duchownych wspomina się księdza Antanasa Milukasa, proboszczów parafii w Puńsku: Simonasa Norkusa i Motiejusa Simonaitisa. Ks. Antanas Milukas Seminarium Duchowne w Sejnach na przełomie XIX i XX wieku było jednym z najważniejszych kowali litewskiego odrodzenia narodowego. Autor „Tautiškos giesmės” Vincas Kudirka, pisarz Vincas Mykolaitis-Putin, naukowiec i biskup Pranas Būčys, osoba publiczna i polityk Mykolas Krupavičius i wielu innych tutaj studiowało. Po zakazie prasy Seminarium Duchowne w Sejnach stało się ważnym ośrodkiem nielegalnego kolportażu książek. Kleryk, kolporter i wydawca zakazanej prasy litewskiej Antanas Milukas, głęboko wbił się w to miejsce. Ten szlachetny człowiek odcisnął jasne piętno na całym litewskim ruchu narodowym. A. Milukas urodził się 13 czerwca 1871 r. w miejscowości Szostaków. Uczył się w szkole podstawowej w Urdominie, później w gimnazjum w Mariampolu. W 1889 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach. Szybko związał się z tajnym stowarzyszeniem kleryków litewskich. Był jednym z jego najaktywniejszych członków. Redagował rękopisy gazet „Knapt” i „Visko po biskį”, kolportował zakazaną prasę litewską. Podpisując się pod pseudonimami Antanulis lub Dzūkelis, pisał do gazet „Varpas” ir „Ūkininkas”. Uczestniczył w obradach „varpinikai”. We wspomnieniach jego kolegów seminarzystów napisano, że Milukas ukrył zakazaną litewską literaturę i książki w północnej wieży Seminarium Duchownego w Sejnach. Ks. A. Milukas przyciągnął do pracy konspiracyjnej wielu ludzi o podobnych poglądach. Jednym z nich był przyszły proboszcz Puńska, Juozas Švedas, który redagował w seminarium gazetę „Jaunuomenės draugą”. Za czasów A. Milukasa seminarium księży w Sejnach stało się centrum dystrybucji i czytania gazety „Varpas”. W swoim pokoju kleryk założył bibliotekę, z której korzystali nie tylko jego przyjaciele, ale także przybysze z Petersburga czy Moskwy. Myśli i idee A. Milukasa nie pozostały bez wydźwięku. Młodzi ludzie, których dotknął jego wpływ, stali się kolporterami litewskich książek, nośnikami odrodzenia narodowego w parafiach. W 1890 r. w tajnym referacie „Mano svajonės” Sejneński kleryk A. Milukas napisał: „Chcę być księdzem litewskim… Chcę być księdzem i nim będę, jeśli Bóg wezwie mnie do tego zaszczytnego szeregu swoich żołnierzy… Chcę przyczynić się do polepszenia duchowego i dobrobytu państwa Litwy, wywalczyć wolność Litwinów na ziemi i błagać o szczęście po śmierci – to jest mój cel. Wiara, miłość, nauka, wysiłek są moim medium. Miłość Boża, z której wynika miłość bliźniego i miłość ojczyzny, uczyni mój patriotyzm doskonalszym…” Nie było mu pisane, aby A. Milukas został księdzem w Sejnach. Tam został wytropiony przez żandarmów i usunięty z listy kleryków przez kierownictwo seminarium za rozpowszechnianie zakazanych książek. Po opuszczeniu Sejn udał się do Tylży, gdzie przyczynił się do wydania prasy „varpininai”. Władze carskie długo o nim nie zapominały. Oskarżano go o publikowanie artykułów antycarskich. Jako osoba niebezpieczna dla Rosji przez wiele lat poszukiwany był na Suwalszczyźnie. W 1892 r., na zaproszenie A. Burby, A. Milukas wyjechał do USA. Tam ukończył Seminarium św. Karola w Overbrook i otrzymał święcenia kapłańskie. W USA A. Milukas rozpoczął pracę edukacyjną. Mobilizował swoich rodaków na litewskiej prowincji, zakładał szkoły parafialne, Litewskie Centrum Aktywności Katolickiej, tajne towarzystwo „Motinėlė” wspierające litewską młodzież studiującą za granicą, „Rašliavos draugystė” i wiele innych litewskich organizacji. W Ameryce Milukas redagował „Vienybė lietuvninkų”, wydawał tygodnik „Garsas Amerike lietuvių” i jego dodatki „Lietuviškas knygynas”, „Dirva”. W 1901 roku powrócił do Europy. Studiował prawo kościelne na Uniwersytecie we Fryburgu (Szwajcaria). Stąd został zaproszony do redagowania „Tėvynės sargas” wydawanego w Tylży. Tam poznał księgarza J. Bielinisa (zachowało się wspólne zdjęcie). Po powrocie do USA A. Milukas poświęcił wiele sił prasie litewskiej: redagował „Vienybė lietuvninkų”, „Žvaigždė”, przygotowywał podręczniki, modlitewniki, zajął się wydawaniem książek. Na własny koszt wydał około 180 książek (ich łączny nakład przekraczał pół miliona egz.). Dzięki jego staraniom ukazały się pisma K. Donelaitisa, pierwszy litewski modlitewnik w Ameryce „Maldų vainikėlis”, „Lietuviškos kanklės”, „Lietuviškas albumas”, „Lietuviškos pasakos”, autorstwa A. Pabrėžy „Botanika…”, „Katalikų bažnyčia ir mokslas”, „Lietuvos chrestomatija”, „Proziški raštai” A. Burby i wiele innych książek. Ks. A. Milukas zebrał wiele ciekawych materiałów archiwalnych dotyczących okresu zakazu prasowego, o bp. M. Valnčiusie, S. Daukantasie, M. Sederavičiusie, S. Gimžauskasie, K. Jauniusie, M. Gustaitisie i innych. Na Wystawie Światowej, która odbyła się w 1900 roku w Paryżu, z inicjatywy Antanasa Milukasa przygotowano i rozesłano apel do cywilizowanych narodów całego świata, który brzmiał: „Jeśli my sami będziemy milczeć, to któż na świecie będzie wiedział, że jesteśmy prześladowani, że jesteśmy maltretowani, że jesteśmy nieszczęśliwi. Inni być może myślą, że lubimy niewolnictwo. Co więcej, w ogóle nie wiedzą, że na świecie istnieje naród litewski”. Na tej wystawie spośród 18 książek zgłoszonych do nagrody, aż 4 zostały wydane przez A. Milukasa. Został odznaczony złotym medalem za „Lietuvos albumas”. Milukas zebrał, opisał i opublikował unikatowe materiały o litewsko-amerykańskich profesjonalistach, lekarzach, księżach, rzemieślnikach, którzy przeprowadzili się tutaj, aby tu zamieszkać, o tworzeniu się społeczeństw litewskich, zakładaniu parafii, działalności kulturalno-społecznej. Wszystko to zostało opublikowane w dwóch książkach: „Pirmieji Amerikos lietuvių profesionalai ir kronika” oraz „Spaudos laisvės ir Amerikos lietuvių organizuotės sukaktuvės”. Choć A. Milukas większość życia spędził za granicą, rząd niepodległej Litwy docenił jego zasługi i przyznał mu Order Witolda III stopnia oraz emeryturę nielegalnego kolportera. Ks. A. Milukas zmarł 19 marca 1943 r. w Brooklynie (USA). Pochowany na Cmentarzu Brooklińskim, we wspólnym grobie ze swoim przyjacielem ks. A. Kodisem. Ks. Działalność A. Milukasa spotkała się również z uznaniem swoich. W 2009 roku powstało muzeum w miasteczku Szostaków, w jego rodzinnym domu. W pobliżu domu muzeum wisi tablica wspomnieniowa, na której czytamy: „W tym gospodarstwie 13.06.1871 r. urodził się / ksiądz Antanas Milukas / słynny wydawca książek, Litwin / krzewiciel w Ameryce / Zmarł 19.03.1943 r. w Nowym Jorku / Pochowany na Brooklynie, W grobowcu ks. A. Kodisa, we wspólnym grobowcu tych dwóch.” w kościele w miejscowości Szostaków znajduje się poświęcona mu płaskorzeźba (rzeźbiarz L. Žuklys) oraz ulica nosi jego imię. W 2001 r. na dziedzińcu kościoła w Urdominie postawiono pomnik słup (lit. „Stogastulpis”). Na tablicy na słupie widnieje napis: „Chcę być księdzem litewskim / i będę nim, jeśli Bóg da / powołanie do przyczynienia się / do poprawy stanu duchowego i dobrobytu Litwy, / do zdobywania szczęścia Litwinów / na ziemi i błagania o szczęście / po śmierci – to jest mój cel.” W dębowym lesie litewskiego odrodzenia narodowego (LTAĄ), w zagajniku nielegalnych kolporterów książek, rośnie dąb jego imienia (alejka 2, nr 10). Ks. Simonas Norkus Wybitny, wieloletni proboszcz Puńska, poeta, tłumacz literatury, „aušrininkas”, organizator i opiekun nielegalnych kolporterów książek, urodził się we wsi Santaka (niedaleko Kalwarii), w rodzinie Motiejusa i Ony Senabūdaitė. Nie ma pewności co do daty urodzenia, podobnie jak w przypadku daty śmierci. Niektóre źródła podają 14 grudnia 1842 r., podczas gdy inne 15 marca 1841 r. Simonas Norkus wspomina o 3 kwietnia 1841 r. w swojej autobiografii. S. Norkus brał udział w powstaniu 1863 roku. Prawdopodobnie w celu uniknięcia represji ze strony cara, 1 marca 1864 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach. Jego edukację w seminarium wspierali mieszkańcy wioski Santaka. W 1868 r. Norkus został wyświęcony na kapłana. Pracował jako wikariusz w parafiach w Prenach, Giełgudyszkach, Łukszach, Sapieżyszkach i Bartnikach. W Bartninikach poznał doktora Jonasa Basanavičiusa. W końcu stał się jednym z najważniejszych korespondentów „Aušry”. Zachęcony przez Basanavičiusa zaczął pisać wiersze i teksty literackie oraz tłumaczyć literaturę. Przez wiele dziesięcioleci korespondował z J. Basanavičiusem, przesyłał mu swoje wiersze. S. Norkus kolportował zakazaną prasę litewską i współpracował z redakcjami pism konspiracyjnych. Od 1883 r. Norkus publikuje swoje prace w czasopiśmie „Aušra”. Ksiądz publikuje w prasie wiersze: „Lietuvos ir Žemaičių apžvalga”, „Šaltinis”, „Nedėldienio skaitymai” oraz wybrane publikacje „Girtybe, baisybe ir sunkybe to grieko ypatingai žmoguje krikszczionyje”, „Surinktos dainos iš visos Lietuvos”, „Vilniaus kalendoriuje”, „Dainoje ‚Bim bam bam‘ ir trys panašios tam”, kalendarz „Dieve, padėk!”, „Lietuvių kariškosiose dainose”. S. Norkus pisze autorską książkę „Maža dovanėlė Lietuvos jaunuomenei” (ukazała się ona w 1905 r. w drukarni „Šaltinis”) Niektóre z pism księdza, takie jak: „Gilioji Punsko praeitis”, „Apie nedėkingumą”pozostają w rękopisach, a „Santakos atminimai” całkowicie zaginęły. Norkus jest tłumaczem dzieł o tematyce historycznej. W 1883 r. w kilku numerach „Aušry” ukazał się wiersz L. Kondratovičiusa (Vladislovas Sirokomlė) „Margiris” w jego tłumaczeniu, obok artykułu J. Basanavičiusa „Apie senovės Lietuvos pilis”. Język tłumaczeń księdza jest gładki i malowniczy. Utwór „Kranklys” L. Kondratovičiusa, przetłumaczony przez niego, przeradza się ostatecznie w piosenkę „Už giružės teka upė, prie jos kaimas puikus”. S. Norkus przybywa do Puńska wiosną 1881 roku, już po śmierci ks. Kazimierasa Jonkaitisa. Tutaj kontynuuje prace rozpoczęte przez ks. Jonkaitisa, budowa kościoła jest na ukończeniu, instalowane jest wnętrze, a sługom kościelnym i ubogim parafianom budują szpital, wikariat (obecnie „Stara Plebania”). Mimo ingerencji władz ks. S. Norkus zachęca parafian do modlitwy w języku litewskim. Wprowadza śpiew litewski, nabożeństwa w języku litewskim do kościoła w Puńsku i wygłasza kazania po litewsku. Kupuje 6 mórg ziemi w Trokiškės od Valinčisów i buduje tam nowy cmentarz, otaczając go kamiennym płotem. W tym czasie ksiądz wygrywa pieniądze w loterii państwowej. Może z nich skorzystać, jeśli miałby prowadzić budowę. S. Norkus przygotowuje dokumentację dla kaplicy cmentarnej i po otrzymaniu pieniędzy przystępuje do pracy. Norkus również po raz drugi wygrywa na loterii. Za wygrane pieniądze buduje murowany dom (obecnie teren parafialny). Na jednym końcu domu sam się osiedla, drugi daje ubogim. Przed śmiercią kun. Norkus pisze o swoim murowanym domu, ogrodzie i drewnianej stodole do Towarzystwa „Žiburys”, a zebrane książki przekazuje Seminarium Duchownemu w Sejnach. Ks. S. Norkus przeżył w Puńsku 31 lat. Zmarł 30 grudnia 1912 r. w Puńsku. Pochowany w podziemiach kaplicy nowego cmentarza, którą sam zbudował. Ks. Motiejus Simonaitis Motiejus Simonaitis, uczeń, publicysta i mąż stanu Seminarium Duchownego w Sejnach, organizator i mecenas nielegalnych kolporterów książek, dziekan 12 parafii, organizator oświaty litewskiej, organizator i uczestnik konferencji wileńskich Litwinów. Motiejus Simonaitis urodził się 13 lutego 1859 r. w Čystej Būdzie, w rejonie sosnowskim (gdzie indziej miejsce urodzenia podaje się jako Pudziszki). W 1878 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach. Po święceniach kapłańskich (1883) został mianowany kapelanem parafii w Jedwabnem. Później pracował jako wikariusz w parafiach w Suwałkach i Łukszach. W latach 1893-1896 pełnił funkcję regenta konsystorza biskupstwa sejneńskiego. Od 1897 do 1899 roku był administratorem parafii we wsi Skrawdzie, a od 1899 do 1900 w Filipowie. Od 1900 r. był dziekanem dwunastu parafii dekanatu suwalskiego. Do parafii Puńsk przybył w 1900 r., zastępując starszego już proboszcza Simonasa Norkusa. Za namową biskupa Sejn Antanasa Baranauskasa Simonaitis wymienił ołtarz w stylu neogotyckim na nowy, dębowy. Jego autorem jest Adomas Karalius, który mieszkał w Suwałkach. Pod opieką ks. M. Simonaitisa wykonano we Francji posągi ołtarzowe: Najświętszej Maryi Panny i św. Kazimierza. W 1906 r. proboszcz założył w Puńsku koło Towarzystwa „Žiburys” któremu przewodniczył. Dzięki jego staraniom w 1907 r. w Sejwach wystawiono komedię o Keturakisa „Amerika pirtyje”. Pod kierownictwem M. Simonaitisa oddział „Žiburys” w Puńsku założył księgarnię, organizował kursy wieczorowe dla dorosłych, szkołę robót ziemnych, teatr, Towarzystwo Konsumpcyjne „Dzūkas”, Towarzystwo Trzeźwości. Proboszcz pisał do wydawanego w Sejnach czasopisma „Šaltinis”, namawiał parafian do czytania litewskich książek i gazet wydawanych w Sejnach. Dziekan obawiał się, że parafia w Puńsku będzie litewska. Podjął decyzję o oddzieleniu spolonizowanych wsi i utworzeniu z nich nowej parafii dla Polaków. W 1908 r. została utworzona parafia w Becejłach w skład której weszło jeszcze kilka wiosek z parafii Jeleniewo, Kaletnik i Lubowo. Parafianie z Becejł otrzymali część inwentarza kościelnego z Puńska. Pierwsza wojna światowa uderzyła w M. Simonaitisa w 1914 roku w okolicach Matki Boskiej Zielnej. Front pod Puńskiem stał do wiosny. Życie było bardzo ograniczone. Niemcy zabrali konie, a ludzie bali się nawet zabrać dzieci do kościoła na chrzest. Chór kościelny został zawieszony. W czasie wojny ks. M. Simonaitis stracił 180 książek i wiele cennych przedmiotów. Niemcy splądrowali także kościół w Puńsku, zabierając dzwony, których metal mógł nadawać się do przemysłu wojennego – produkcji armat. Po zakończeniu wojny mieszkańcy Puńska zostali przerzedzeni przez epidemię grypy hiszpanki. Krzepcy i młodzi mężczyźni umarli. W styczniu 1919 r. w kościele w Puńsku przygotowywano jednocześnie 18 zwłok. Nie było nikogo do odprawiania mszy świętej, ponieważ księża chodzili po wioskach z najświętszym sakramentem. Ksiądz dziekan wezwał ludzi do modlitwy o oddalenie plagi Bożej. W ciągu 2 miesięcy Puńsk stracił ponad 360 osób. Nie było też kogo do pracy przy trumnach, do kopania dołów na cmentarzu. Wraz z odrodzeniem się niepodległej Litwy, ks. M. Simonaitis był członkiem komitetu organizacyjnego Konferencji Litewskiej, a także uczestniczył w samej konferencji. Dzięki staraniom jego i innych 15 listopada 1918 r. W Puńsku założono litewską gminę, na czele której stanął wójt Petras Pacenka. Pomagał mu duchowny P. Kupstas i kilkunastu miejscowych milicjantów litewskich. Latem 1919 r., gdy oddziały polskie wkroczyły do Puńska, zarząd gminy Puńsk wycofał się do Radiškė, a następnie do Sangrūdy. W 1919 r. parafia była jeszcze prawie wyłącznie litewska. Według ówczesnego spisu ludności w parafii Puńsk zameldowało się 4666 osób jako Litwini, 25 jako Polacy, a 289 jako Żydzi. W 1919 r. M. Simonaitis poprosił biskupa o odwołanie go ze stanowiska dziekana, ale biskup nie zgodził się. 6 lutego 1920 r. proboszcz z Puńska został aresztowany i osadzony w więzieniu w Suwałkach. Tam stracił zdrowie i siły. Po wyjściu na wolność stał się bezczynny. Zmarł w 1922 roku. Na jego grobie postawiono drewniany krzyż, który ostatecznie uległ znacznej degradacji. Starsi parafianie zapamiętali grób proboszcza, który został oznaczony kamieniami przez księdza Antanasa Šuminskasa, który przybył do Puńska po 1957 roku. Ks. Petras Budzeika Niewiele osób zna dziś wieś Zaczarne i nielegalnego kolportera książek księdza Petrasa Budzeikę, który tam mieszkał. Ten świadomy i wyrozumiały litewski ksiądz jako pierwszy zaczął wygłaszać litewskie kazania w bazylice w Sejnach. Tak ciekawy i istotny dla nas fakt z biegiem czasu jest prawie zapomniany. Wieś Zaczarne wzmiankowana jest w 1821 r. dokumentach parafii Puńsk. Jest niewielka, wciśnięta w brzegu krętego jeziora Boksze. 18 stycznia 1841 r. w tej wsi w chłopskiej rodzinie urodził się przyszły nielegalny kolporter książek, uczeń Seminarium Duchownego w Sejnach, ksiądz P. Budzeika. Ukończył cztery klasy w szkole w okręgu mariampolskim. W 1861 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach. Święcenia kapłańskie przyjął w 1865 roku. Do 1873 r. był wikariuszem katedry w Sejnach. Tu pracował w seminarium duchownym jako prokurator i profesor śpiewu. W pewnym momencie został mianowany ekonomem w seminarium. Jako wikariusz katedry w Sejnach chrzcił dzieci prawosławne i katolickie. Za wskazany czyn ks. P. Budzeika został postawiony przed sądem w celu wymierzenia kary. W Sejnach ksiądz miał wiele kontaktów z nielegalnymi kolporterami i dystrybutorami książek zakazanych. Zapewnili oni litewskie elementarze swoim litewskim parafianom i bezpłatnie rozdawali je rozdawali. Zachował się list z 5/17 grudnia 1873 r. od rodowitego mieszkańca Królestwa Polskiego do biskupa Sejn, w którym mianował on P. Budzeikę wikariuszem parafii w Jedwabnem. Przebywał tam do 1881 r., w 1881 r. został mianowany proboszczem parafii w Godlewie i dziekanem dekanatu Mariampola. Ks. Budzeika, będąc proboszczem w Godlewie, często udawał się ze swoimi sprawami do biskupa w Sejnach. Duchowieństwo seminarium prawie zawsze dostawało zakazaną prasę litewską i książki, które otrzymywali od nielegalnego kolportera mieszkającego w Kalwarii ks. Adomasa Grinevičiusa. Ks. P. Budzeika Zmarł 4 października 1907 r. w Godlewie. Ks. Tomas Kedys O tym nielegalnym kolporterze prasy litewskiej wiemy stosunkowo niewiele. W archiwum diecezji łomżyńskiej znajduje się teczka personalna księdza Tomasa Kedysa, ale niewiele jest w niej informacji. Ksiądz T. Kedys urodził się 28 grudnia 1843 r. w rodzinie chłopskiej w Paużyszkach koło Igłówki. W 1864 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach. Święcenia kapłańskie przyjął w 1868 roku. Po uroczystościach pracował jako wikariusz w Urdominie. Tu przez pięć lat, przy pomocy zakrystiana Motiejusa Mikalauskasa, kolportował litewską prasę zakazaną. Książki zostały mu podarowane przez nielegalnego kolportera ks. M. Sederevičiusa. Kedys rozdawał ubogim za darmo modlitewniki i książki. W 1882 r. Kedys był administrator parafii w Dąbrówce, a w latach 1892-1904 pełnił funkcję administratora parafii Berżniki. W Berżnikach kolportował prasę litewską. W 1900 r. generał-gubernator Warszawy ukarał go grzywną w wysokości 50 rubli za niezastosowanie się do poleceń policji podczas wizyty biskupa A. Baranauskasa. 1904 ks. Kedys został mianowany proboszczem parafii w Krasnopolu. Funkcję tę pełnił aż do śmierci. Zmarł 24 marca 1926 r. w Krasnopolu. Ks. Adomas Lastauskas Ciekawy i godny wspomnienia jest nielegalny kolporter zakazanej prasy litewskiej, uczestnik konferencji litewskiej w Wilnie, ksiądz Adomas Lastauskas. Urodził się 23 grudnia 1866 r. w chłopskiej rodzinie w Urdominie. W gimnazjum suwalskim ukończył pięć klas. W 1886 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach. W seminarium duchownym zaangażował się w tajną działalność duchownych litewskich, kolportował zakazaną prasę litewską, uczestniczył z J. Jablonskisem w zjeździe „varpininkai” w Jełgawie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1891 roku. Po ukończeniu seminarium duchownego, ks. Lastauskas pracował jako wikariusz w parafii Rajgrodzie. W 1895 roku rozpoczął studia na Uniwersytecie we Fryburgu. Po ich ukończeniu powrócił do pracy w 1899 r. w Rajgrodzie, gdzie pracował jako wikariusz. Przez rok pełnił funkcję wikariusza w parafii Bartnikach, a następnie po raz trzeci był wikariuszem w parafii w Rajgrodzie. Tutaj ksiądz, przy pomocy miejscowych mazurów zajął się nielegalnym kolportażem książek. Mazurzy przywieźli mu zakazaną prasę litewską z Litwy Mniejszej. Lastauskas, wkładał ją do kopert i wysłał pocztą na Litwę za pośrednictwem znajomych. W 1909 r. został mianowany administratorem parafii w Berżnikach. Tu ostro ścierał się z Polakami, którzy w tym czasie wywoływali duże rozruchy z powodu nabożeństw w języku litewskim. Doszło do rozlewu krwi. Kościół został zamknięty. Marytė Malinauskienė pisała na portalu punskas.pl: „Byli ludzie bystrzejsi z chłopów, którzy domagali się przynajmniej części litewskich modlitw. Od 21 sierpnia 1904 r. jeden dzień święty przeznaczony był na msze odprawiane po litewsku, a drugi na nabożeństwa polskie. Była to decyzja biskupstwa Sejn. Drażniła tylko Polaków, którzy byli już przyzwyczajeni do patrzenia na Litwinów z góry. Rozwścieczeni pobili litewskich hymnistów, pobili ich kijami i wielu zakrwawili. Pewnego razu odważni Polacy podnieśli rękę na prof. księdza T. Banaitisa, gdy ten niósł Błogosławionego podczas procesji. W tym czasie było 18 rannych Litwinów, w tym 4 z niebezpiecznie rannymi głowami. Przez pewien czas sprawami litewskich wiernych szczerze zajmował się proboszcz parafii w Berżnikach Adomas Lastauskas (1866–1938). Polacy go nienawidzili. 24 września 1919 r. został aresztowany i jak największego złoczyńcę żołnierze bagnetami zapędzili go do Sejn. Po tym wydarzeniu ksiądz został przeniesiony do niepodległej Litwy i mianowany proboszczem we wsi Szyłowate. Tam właśnie zginął. Kościół w Berżnikach zamknięto, księży wydalono. Polacy byli tak uparci, że postanowili lepiej żyć bez kościoła w ogóle, niż pogodzić się z tym, że tam też będzie się modlić w języku litewskim. Widząc to, większość Litwinów z parafii odłączyła się od parafii Berżnikach i założyła nową parafię w Kucianach”. (http://punskas.pl/is-berznyko-istorijos/) W dniach 18–22 września 1917 r. A. Lastauskas uczestniczył w Wileńskiej Konferencji Litewskiej, która powołała Radę Litewską. Po powrocie do Berżnik ksiądz organizował spotkania parafian litewskich, za co w 1919 r. został aresztowany przez Polaków, pobity w Sejnach i zesłany na Litwę. Tutaj aż do śmierci był proboszczem parafii we wsi Szyłowate. Zmarł 5 lipca 1938 r. we wsi Szyłowate. Kan. Petras Dvaranauskas Kanonista Petras Dvaranauskas był ściśle związany z Sejnami. Był księdzem, osobą publiczną, zwolennikiem nielegalnych kolporterów książek, kolporterem zakazanej prasy litewskiej, wydawcą. W latach 1889-1900, 1910-1915 i 1919-1939 pracował lub mieszkał w Sejnach. Kun. Dvaranauskas to ciekawa, ale mało znana nam osobowość. W porównaniu z innymi kapłanami tamtej epoki niewiele pisano o nim w prasie. Zachowało się niewiele źródeł pisanych na jego temat. Nie zachowały się akta osobowe Dvaranauskasa ani informacje o jego życiu w Sejnach. Archiwum biskupstwa w kurii w Wyłkowyszkach liczy zaledwie kilkanaście stron, na których znajdują się nie najważniejsze fakty z biografii duchownego. P. Dvaranauskas urodził się, jak wskazują kalendarze księży diecezji Sejn, 22 października 1863 r. w rodzinie chłopów Andriusa i Magdeleny Olekaitė w Żeczkalniach. (W Encyklopedii Litewskiej znajduje się inna data 20 października 1863 r.) Młody Dvaranauskas wychowywał się w otoczeniu żyjących świadków powstania 1863 roku. Patriotyzm tych ludzi udzielił się chłopcu. Patriotyzm, rozwinięty w młodości, towarzyszył mu przez całe życie. Petras uczył się w gimnazjum w Mariampolu. W 1880 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach. W latach 1885-1889 studiował w Akademii Duchowej w Petersburgu, gdzie uzyskał tytuł magistra teologii. Uroczystości kapłańskie zostały mu dane w 1889 roku. Nie jest jasne, kto i gdzie go wyświęcił. Czy dokonał tego biskup Sejn Petras Viežbovskis, czy biskup Juozapas Oleka w Wyłkowyszkach? Mogło się to zdarzyć również w Petersburgu, gdzie Dvaranauskas ukończył akademię duchową. Młody ksiądz został mianowany wikariuszem katedry w Sejnach i nauczycielem przedmiotów religijnych i moralnych w szkole trójklasowej w Sejnach. Pełnił też funkcję kapelana kaplicy seminaryjnej, czyli spowiednikiem. Była to praca odpowiedzialna, ponieważ ojciec duchowny miał ogromny wpływ na przygotowanie przyszłych kapłanów. Będąc przywódcą religijnym kleryków, kształtował sumienia przyszłych kapłanów, rozwijał miłość do Boga, człowieka i ojczyzny. Juozapas Stakauskas napisał w swojej książce „Naujieji nacionalizmai ir Katalikų Bažnyčia Lietuvoje”: „Ks. Petras Dvaranauskas był przebiegłym budowniczym świadomości narodowej”. Uczniami ks. P. Dvaranauskasa były filary narodu litewskiego Justinas Staugaitis, Juozas Laukatis, Juozapas Galeckas i wielu innych, którzy w tym czasie studiowali w seminarium. Jako kapłan w Sejnach (1889–1890) Dvaranauskas współpracował z najsłynniejszym nielegalnym kolporterem książek tego regionu Karolisem Petruškevičiusem. Otrzymał od niego litewską prasę i rozprowadzał ją wśród kleryków. Z Sejn młody ksiądz udał się do pracy jako wikariusz w Serejach. Później pracował w Sławikach, Władysławowie i Rajgrodzie, był proboszczem w Adamonys, Bužinas, Sylwanowcach. W 1910 roku powrócił do Sejn. Tu mieszkał, pracował jako społecznik, współpracował z prasą litewską, pisał do „Šaltinis”, „Vadovas”, wspierał finansowo drukarnię w Sejnach „Šaltinis”, Wraz z wybuchem II wojny światowej duchowny wyjechał do Rosji. Przebywał w Woroneżu, gdzie pracował jako naczelny kapelan ducha uchodźców wojennych. Po raz trzeci do Sejn ks. Dvaranauskas powrócił w 1918 r., w latach 1919–1920 pracował tu jako wikariusz, następnie rektor kościoła katedralnego (1920–1923), a w latach 1923–1939 mieszkał. W 1919 roku wojska polskie zdobyły Sejny. Profesorowie Seminarium Duchownego i duchowni zostali zesłani na Litwę. Ks. Dvaranauskas zaangażował się w walkę o prawa litewskich wyznawców. Starano się o wydalenie i jego, ale biskup łomżyński nie zgodził się na to. Został umieszczony w areszcie domowym. Mimo to, ks. Dvaranauskas był niepożądany w diecezji łomżyńskiej. W 1927 r. został zesłany na Litwę. W teczce księdza P. Dvaranauskasa, która znajduje się w archiwum kurii biskupstwa Wyłkowyszek, jest odnotowane: „Ksiądz Petras Dvaranauskas, który należy do biskupstwa łomżyńskiego, został wygnany przez Polaków z Wilna”. Wygnany ksiądz, za zgodą kurii archidiecezji kowieńskiej, zamieszkał w klasztorze w Pożajściu. Tutaj przez pewien czas pełnił funkcję kapelana sióstr zakonnych. Jak podaje łomżyński historyk ks. dr Witold Jemielity, w 1928 r. ks. Dvaranauskas, za zgodą polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, powrócił ponownie do Sejn. Mieszkał tu przez 11 lat. Wraz z wybuchem II wojny światowej został zmuszony do ponownego wyjazdu na Litwę. Zamieszkał w rodzinnej wsi Žečkalnis wraz z bratem Stanislovasem. Później ksiądz przeniósł się do wioski kościelnej Barzdy, gdzie służył w wiejskim kościele. W ostatnich latach swojego życia ks. Dvaranauskas przebywał w Mariampolu z bratem zakonnym Vincasem Dvaranauskasem, jednym z założycieli sejneńskiej drukarni „Šaltinis” - „Laukaitis, Dvaranauskas, Narijauskas ir Bendrovė”. Zmarł 19 listopada 1958 roku. Ks. Leonas Silvestras Leonavičius Nielegalny kolporter książek ks. Leonas Silvestras Leonavičius urodził się 16 grudnia 1843 r. w rodzinie chłopskiej we wsi Leskava, 5 km na południowy wschód od wsi Skrawdzie. Mieszkańcy Leskavy do dziś nie pamiętają imienia tego kapłana ani jego zasług. O ks. L. S. Leonavičiusie pisał: V. Biržiška, K. Grinius, A. Katilius, P. Leonas, J. Totoraitis i inni. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach i dlaczego rodzice Leonasa przenieśli się do miejscowości Smolany. Tutaj młody Leonas uczył się w czteroklasowej szkole. W 1864 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach. Święcenia kapłańskie przyjął w 1869 r. z rąk biskupa M. Valančiusa w Kownie. Po uroczystościach młody ksiądz został mianowany wikariuszem parafii w Wiejsiejach. W Wiejsiejach wraz z proboszczem Kazimierzem Sakavičiusem zaczął wygłaszać kazania po litewsku, wprowadzać litewski pacierz i śpiewać. Tu zaangażował się w działalność nielegalnych kolporterów książek. Zakazaną prasę litewską otrzymywał od ks. M. Sederevičiusa. W swojej parafii kolportował głównie modlitewniki litewskie i inne książeczki religijne. Na przykład 150 egz. Elementarzy ks. M. Brundzy („Lamentorius lietuwiszkas diel mažu wajku”) ksiądz rozdał swoim parafianom. Później, ks. Leonas był wikariuszem w parafiach Wyłkowyszki, Władysławów i Szumsk. W pracy we Władysławowie pomagała mu nielegalna kolporterka Tomašauskienė, która przywoziła z Litwy Mniejszej zakazaną prasę litewską, książki i modlitewniki. Wiemy, że sam ks. Leonavičius przywiózł z Litwy Mniejszej litewskie modlitewniki, które rozdał mieszkańcom swojej parafii. W 1876 r. L. S. Leonavičius został przeniesiony do Wigier. Tutaj służył wiernym przez 4 lata. Niewiele wiemy o tym okresie jego życia. W 1880 r. przeniósł się do Meteli jako wikariusz. Tu przez generał-gubernator Warszawy został ukarany grzywną w wysokości 50 rubli za za odprawianie mszy św. w swojej parafii. W latach 1883-1884 ksiądz Leonas pracował w dekanacie w Augustowie, gdzie pełnił funkcję administratora w parafii Hoża. W 1884 r. generał-gubernator warszawski nakazał wydalenie go z parafii i ukaranie grzywną w wysokości 150 rubli za posługę byłym unitom. Mimo prześladowań i grzywien ze strony władz carskich ksiądz nadal ingerował w sprawy prawosławia. W 1885 r. generał-gubernator warszawski ponownie ukarał go grzywną w wysokości 150 rubli. W latach 1885-1896 ks. Leonas był wikariuszem parafii Pojewoń i Poniemuń Wysoki. W czasie swojego kapłaństwa w Pajewoniu zorganizował transport prasy litewskiej z Litwy Mniejszej. Prasę otrzymywał od M. Jankusa, który mieszkał i pracował w Bitėnai. Ksiądz przywoził zakazaną prasę litewską i książki, rzekomo odwiedzając chorego na granicy. Prasę ukrywał w małej kaplicy przy plebanii. W przenoszeniu książek pomagali mu Petras Mikolainis, Elzė Geležiūnienė i pomocnicy z parafii Pojewoń. Został zadenuncjowany żandarmom przez nieznane osoby. Podczas rewizji nic nie znaleziono. Ksiądz kontynuował kolportaż prasy litewskiej w parafii Poniemuń Wysoki. Modlitewniki i inne książki religijne wysyłał mu nielegalny kolporter A. Baltrušaitis. Mieszkańcy parafii Pojewoń i jego brat Jonas, który służył jako urzędnik akcyzowy w Kibiratach, przywieźli prasę do Aukštoji Panemunė. W 1896 r. ksiądz został przeniesiony do Balwierzyszek. Od 1906 r. pełnił funkcję proboszcza tej parafii. Z Balwierzyszek w 1906 r. Leonas został przydzielony do parafii Łukszach. Tutaj nielegalnie zbierał ofiary. Sąd Rejonowy w Suwałkach ukarał go za to grzywną w wysokości 5 rubli. Kun. L. S. Leonavičius przez całe życie kolportował litewskie książki i prasę, wspierał własnym sumptem gazety „Varpas”, „Šviesa”, „Ūkininkas”. W 1890 r. brał udział w zjeździe „varpininkai” w Stebuliškės. Zmarł 18 lutego 1917 r. w Łukszach, niedaleko Szak. Zapomniani nielegalni kolporterzy książek z regionu Puńska i Sejn Czas nielegalnych kolporterów książek i tajnych nauczycieli obudził ogromny potencjał narodu, zaszczepił w sercach ludzi miłość do narodu, języka, kultury, literatury i książek. W tajnych szkołach dorastały i dojrzewały filary przyszłego odrodzenia narodu litewskiego, którzy w odpowiednim czasie wezwą naród do wolności i niepodległości. Odrodzenie narodowe w sposób niepowstrzymany i nieodwracalny wysuwało wyraźne roszczenia, do tego stopnia, że nawet wydawcy „Varpas” zastanawiali się, czy ostateczne zniesienie zakazu nie przyniesie szkody i nie spowolni procesu odrodzenia narodowego. Ziemia Puńska i Sejneńska zrodziła wielu ludzi, którzy ryzykowali życiem, wolnością, majątkiem osobistym lub rodzinnym, aby rozpowszechniać litewskie książki i prasę. Wśród nich byli księża, świeccy, intelektualiści i zwykli ludzie. Najbardziej znanymi świeckimi nielegalnymi kolporterami książek są Vincas Markevičius ze wsi Giłujsze (na ściance nielegalnych kolporterów książek muzeum wojskowego w Kownie jest on wymieniony wśród ciężko rannych nielegalnych kolporterów książek), Karolis Petruškevičius z Żegar i Povilas Matulevičius z Krejwian. Są oni stosunkowo dobrze znani naszemu społeczeństwu i wielokrotnie pisaliśmy o nich na łamach rocznika naszego dziedzictwa historycznego „Terra Jatwezenorum”. W tym artykule chciałbym poświęcić więcej miejsca mniej znanym lub zapomnianym, ale zasłużonym nielegalnym kolporterom książek z naszego regionu. Są to Jonas Kaluškevičius, Vincas Kaminskas, Jokūbas Kazlauskas, Agota Valinčiūtė i Milončius z Nawinek, Povilas Kupstas z Puńska, Petras Mikolainis-Noveskis, Juozas Kancleris, Lipskas, Jonas Juozas Durtonas i wielu innych. W regionie Sejn „varpininkas”, dystrybutor zakazanej prasy, lekarz Juozas Kaukas zapisał się na kartach nielegalnych kolporterów książek. W 1888 r. wraz z innymi założył towarzystwo studentów Litwinów w Warszawie „Lietuva”. Przyczynił się do powstania miesięcznika „Varpas”. Organizował kolportaż zakazanej prasy litewskiej w okolicy i sam ją rozprowadzał. Z własnych pieniędzy wspierał wydawanie gazet „Varpas” i „Ūkininkas”. Od 1891 r. mieszkał w Sejnach. Tam został pochowany. W naszym regionie było wielu nielegalnych kolporterów książek. Nie wszystkie ich nazwiska są dziś znane opinii publicznej. Dzieła niektórych prawie zniknęły z naszej zbiorowej pamięci. Jednym z nich był Jonas Babkauskas. Jonas Babkauskas Czy ktoś w wiosce Wojtokiemie słyszał dziś nazwisko nielegalnego kolportera Jonasa Babkauskasa? Prawdopodobnie nie. Nie ma o nim również wzmianki w monografii wsi Wojtokiemie (jej autorką jest Aldona Vaicekauskienė), która ukazała się w 2014 roku nakładem puńskiego wydawnictwa „Aušra”. Teraz ta wioska jest zamieszkana przez niejakich Babkauskai. Kiedyś było ich trzech. Uważa się, że wszyscy wyrosili z jednego pnia. Benjamin Kaluškevičius, który opracował biogramy kolporterów naszego regionu, opublikowane w książce „Punsko, Seinų ir Lazdijų krašto knygnešiai ir daraktoriai” (Puńskie wydawnictwo „Aušra”, 2017 m.) w kilku zdaniach wspomniał Jonasa Babkauskasa: „[…] To jeden z tych dystrybutorów zakazanej prasy w naszym regionie, o którym wiemy bardzo niewiele. Zajmował się rolnictwem w wiosce Wojtokiemie .Prasa litewska była kolportowana w Wojtokiemiach i przyległych wsiach. Były to m.in. modlitewniki, gazety („Tėvynės sargas”, „Ūkininkas”, „Ūkininkų kalendorius” i itp.) oraz książki o Słońcu, Ziemi i planetach („Trumpa geografia”, „Žaibas ir griaustinis”, „Spaudos atradimas”, „Pirmasis garvežys” itp.). Kazimieras Mielkus otrzymał od niego prasę litewską”. Jonas Vitalius Mielkus pisze o nielegalnym kolporterze książek z Wojtokiemi, Jonasie Babkauskasie, w swojej książce „Šeimos lemtis su grotų ženklu” (Wilno: Gelspa, 2004; wspomnienia, listy). Juozas Bielys Nie znamy daty i miejsca urodzin Juozasa Bielysa. Mieszkał w Nowinikach, kilka kilometrów od Puńska. Juozas Bielys współpracował z kolporterem książek Povilasem Kupstasem, który w tym czasie mieszkał i pracował w Puńsku. Bielys dostarczał zakazaną prasę Šliaužisowi, mieszkańcowi wsi Szlinokiemie, oraz Maksimavičiusowi w Burakach. Przewoźnik otrzymywał książki od Mikasa Vasiliauskasa, który mieszkał we wsi Skaisčiai (parafia Lubowo). Był on jego długoletnim asystentem i współpracownikiem. Juozas często kupował książki w księgarni Agoty Zigmantaitė w Kalwarii. Bielys rozprowadzał zakazaną prasę w swojej wiosce, Nowinikach, i w okolicy. Juozas Bielys jest wspomniany przez V. Merkysa w książce „Knygnešys” (t. 2) oraz w „Aušra” („Nelegalioji spauda Suvalkijoje (iki 1905)”). Jonas Pajaujis, nasz lokalny historyk, napisał o nim w gazecie „Aušra”. Bielys jest wspomniany w książce „Punsko, Seinų ir Lazdijų krašto knygnešiai ir daraktoriai” oraz w książce „Seinijos gyvenvietės ir gyventojai” opublikowanej przez wydawnictwo „Aušra” w 2001 roku. Data śmierci J. Bielysa i miejsce pochówku nie są znane. Marytė Malinauskienė pisze w monografii wsi Nowiniki, wydanej przez puńskie wydawnictwo „Aušra” w 2014 roku: „Gdzie mógł mieszkać Juozas Bielys? Jaka jest historia jego życia? Ciekawe, że w czasie, gdy porządkowano cmentarz w Puńsku, stały stare pomniki, znaleziono jeden wyjątkowo piękny pomnik, na którym widniał napis: „Genovaitė Bielytė ze wsi Nowiniki”. Dziewczyna zmarła młodo, w wieku zaledwie 26 lat. Nie wiemy, co łączyło ją z nielegalnym kolporterem Juozasem Bielysem. Jonas Juozas Durtonas Dziś mieszkańcy wsi Krejwiany dobrze znają nielegalnego kolportera książek Povilasa Matulevičiusa. Postawili mu nawet dwa pomniki. Niewiele osób wie o Durtonasie, drugim kolporterze książek ze wsi Krejwiany. Jonasn był synem Martynasa Durtonasa. Urodził się około 1879 r. w Krejwianach, niedaleko Puńska. Wydaje się, że współpracował głównie z kolporterką Magdaleną Radzevičiūtė. Sprowadzał z Litwy Mniejszej zakazaną prasę litewską. Rozprowadzał ją w rejonie Puńska. Razem z Jankauskasem miał kryjówkę na książki w Kibartach. Tam zostawił część książek, które przywiózł przez granicę. Później sam przywoził książki do Puńska lub wynajmował lokalnych dystrybutorów. Najwięcej o tej nielegalnym kolporterze książek wiemy z opowieści Petronėlė Durtonaitė-Jakimavičienė. Jej wspomnienia zostały spisane przez pisarza Justinasa Sajauskasa. Juozas Vaina wspomina Jonasa Durtonasa w publikacji „Aušra” w następujący sposób: „W takiej sytuacji Lipskas i Durtonas z Puńska, którzy mieszkali na obrzeżach miasta, zwykli sortować literaturę przywiezioną z Prus przy zasłoniętych oknach, aby nie tylko żandarmi, ale także ich sąsiedzi nie widzieli niczego podejrzanego”. („Paminklai ir tie dvilypiai”, „Aušra”, 1980, nr 4) Jonas Juozas Durtonas zmarł w 1956 roku w Oszkiniach. Na jego grobie na cmentarzu w Puńsku znajduje się pomnik z nagrobkiem słupem (lit. paminklas-stogastulpis). Vincas Kaminskas We wsi Kompocie, w pobliżu domostwa Pečiuliai obok pomnika 11 Marca, znajduje się dębowy słup poświęcony Vincasowi Kaminskasowi, nielegalnemu kolporterowi książek wsi Kompocie, który została wzniesiona 9 lat temu. Wykonał go litewski rzeźbiarz Matulevičius. Vincas Kaminskas urodził się w 1863 roku w Kompociach. Teraz w tym domu mieszkają Pečiuliai. Juozas Pečiulis powiedział: „Chciałem w jakiś sposób utrwalić pamięć o tym jasnym człowieku. Jonas Juravičius sprowadził z Mirosławia rzeźbiarza, który wykuł rzeźbę przedstawiającą nielegalnego kolportera książek. Zbudowaliśmy go w pobliżu naszego gospodarstwa. Tu był dom Kaminskasa, tu się urodził i spędził całe swoje życie. Zostawił mojemu tacie 9 hektarów ziemi”. Ze źródeł pisanych wiemy, że Vincas Kaminskas utrzymywał kontakty z kolporterami Vincasem Markevičiusem i Juozasem Kanclerisem. Zaopatrywali go w zakazaną litewską prasę i książki. Dawniej sam przywoził książki z Litwy Mniejszej. W okolicznych wsiach rozprowadzano książki, które wywożono do Puńska. W tej pracy pomagali mu domownicy. Został złapany tylko raz, gdy 11 listopada 1900 roku w Puńsku policjant zabrał mu modlitewnik („Aukso altorių”). O księgarzu W. Kaminskasie wspomina W. Merkys w swojej książce „Knygnešys” (t. 3), Juozas Vaina („Paminklai ir tie dvilypiai”, „Aušra”, 1980, nr 4). Wspomina się o nim również w książce „Punsko, Seinų ir Lazdijų krašto knygnešiai ir daraktoriai”. Vincas Kaminskas zmarł w 1953 r. Jest pochowany na cmentarzu w Puńsku w pobliżu kaplicy. Napis na nagrobku: VINCAS KAMINSKAS 1863–1953 NIELEGALNY KOLPOLTER KSIĄŻEK WIEŚ KOMPOCIE Siostry Kraužlytės Kraužliai jest to jedno z najstarszych nazwisk znanych na naszym ziemi. Jest to odnotowane w dokumencie z 1765 r. (Krawslis). Siostry Kružlytės nie są dziś przez wielu pamiętane. Nie ma o nich również mowy w monografii wsi Wojtokiemie, wydanej w 2014 r. przez puńskie wydawnictwo „Aušra”. Wzmianka o Kraužlytės znajduje się w książce Vytautasa Merkisa „Knygnešys” (t. 3) oraz na łamach „Aušry” puslapiuose („Nelegalioji spauda Suvalkijoje”, „Aušra”, 1983, nr 2, s. 12) Czytamy w nim: „Nielegalni kolporterzy książek musieli znosić prześladowania ze strony władz carskich i lokalnych reakcjonistów. Na przykład w 1906 r. Kraužlytės z Wojtokiemi zostały zgłoszone na policję przez mieszkańca wioski i musiały uciekać do Ameryki”. Data 1906 jest wątpliwa. Zakaz prasowy został zniesiony dwa lata wcześniej, w 1904 roku. Kraužlytės są również wymienione w książce „Punsko, Seinų ir Lazdijų krašto knygnešiai ir daraktoriai” (Wydawnictwo Punsko „Aušra”, 2017). Benjaminas Kaluškevičius, autor biografii sióstr, pisze: „Siostry. Vincas Markevičius przynosił im prasę litewską. Žilinskas, chłop ze wsi Kompocie (gm. Puńsk), poskarżył się policji, że siostry przywożą z Litwy Mniejszej prasę litewską, obrazki i szkaplerze. Ksiądz podczas kazania bardzo je zawstydził. W obawie przed policyjnymi prześladowaniami wyjechały do Ameryki”. Nielegalny kolporter książek w Puńsku Povilas Kupstas Jest jednym z bardziej znanych zapomnianych nielegalnych kolporterów książek z naszego regionu. Povilas Kupstas był nazywany Kupstelisem przez mieszkańców Puńska. Urodził się około 1860 roku w Bereznikach niedaleko Sangrudy. Rodzice Kupstasa byli drobnymi chłopami. Jego ojciec zmarł wcześnie. Povilas przez wiele lat służył u rolników. Sam nauczył się czytać po litewsku. Proboszcz z Puńska, ks. Simonas Norkus, zachęcał go do rozprowadzania litewskich modlitewników. Za rozpowszechnianie zakazanych litewskich publikacji groziło mu aresztowanie, więc nie wahał się długo i uciekł do Ameryki. Tam pracował w kopalniach węgla. Wstąpił do klasztoru, ale zmienił zdanie i opuścił go. Później podjął pracę w drukarni ks. A. Milukasa. Ks. Milukas w młodości studiował w Seminarium Duchownym w Sejnach, z którego został wydalony za rozpowszechnianie zakazanych litewskich książek. Kupstas nauczył się zawodu introligatora w drukarni Milukasa. Nielegalny kolporter książek powrócił do Puńska pod koniec XIX wieku (około 1898 roku). Założył tam sklep z dewocjonaliami. Była to dobra przykrywka dla kolportażu prasy litewskiej. Kupcy kupowali książki od Agoty Zigmantaitė, kalwaryjskiej nielegalnej kolporterki. Rozprowadzał je w Puńsku (w swoim sklepie) i zawoził do okolicznych wsi. Natychmiast po przywróceniu prasy w 1904 r. założył księgarnię w Puńsku. Księgarnia mieściła się w drewnianym domu na dziedzińcu kościoła w Puńsku. Szkoda, że nie udało się zachować tego małego domku. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu stał obok kościoła. Kupstas przekazał swój spadek - około tysiąca książek - Gimnazjum w Mariampolu. Podczas I wojny światowej Povilas Kupstas potajemnie uczył litewskie dzieci. Po wojnie brał aktywny udział w tworzeniu litewskiej gminy w Puńsku. Kiedy władze litewskie zostały zmuszone do wycofania się do Radiškė, a później do Sangrudy, Kupstas pojechał z nimi. Osiedlił się w Sangrudzie, a później w Radiškė. Kupstelis kochał swoich rodaków bardziej niż osobiste szczęście. Pozostał człowiekiem samotnym. Wszystkie swoje oszczędności, cały swój spadek przekazał na cele charytatywne. Istnieje wiele literatury na temat nielegalnego kolportera książek Povilasa Kupstasa. Jolanta Dapkevičiūtė („Knyga Seinų–Punsko krašto lietuvių kultūroje (iki 1939 m.)”, Puńsk, 1996, s. 32), Vytautas Merkys („Knygnešys”, t. 2, 3), gazeta polskich Litwinów „Aušra” (K. Kraužlienė, R. Vitkauskas, „Aušra”, 1978, nr 3), V. Mingėla („Kun. Antanas Milukas. Jo gyvenimas ir darbai”, Detroitas, 1962, s. 216), J. Petrauskas („Knygnešys Povilas Kupstas”, „Voruta”, 1993, bal. 22–28, nr 16, s. 2). Povilas Kupstas jest wspomniany w książce Antanasa Sendy „Sendų giminės istorija” (Chicago, 1995, s. 103–106) oraz w opowiadaniu Justinasa Sajauskasa „Kai Punske skambina varpai”. Benjaminas Kaluškevičius dostarcza wielu informacji na temat nielegalnego kolportera książek w swojej książce „Punsko, Seinų ir Lazdijų krašto knygnešiai ir daraktoriai” (Puńsk, wydawnictwo „Aušra”, 2017 m.). Povilas Kupstas zmarł w 1940 r. w Naujoji Radiškė. Został pochowany na cmentarzu w Sangrudzie. Napis na nagrobku: POVILAS KUPSTAS PUŃSKO-SANGRŪDZKI NIELEGALNY KOLPOLTER KSIĄŻEK RÓŻA MELEŠKAITĖ. Dąb jego imienia posadzony w lesie nielegalnych kolporterów książek w lesie dębowym litewskiego odrodzenia narodowego w miejscu urodzenia Jonasa Basanavičiusa. Rząd 5, nr 1. Andrius Aluška Dla tych, którym bliska jest ich ziemia, którzy interesują się historią i ją cenią, nazwisko Andriusa Aluški nie jest obce. Był kolporterem zakazanej prasy w rejonie Puńska, o nieposzlakowanej opinii – nielegalnym kolporterem książek. Andrius Aluška pozostał w zbiorowej pamięci ludzi, w opowieściach Leokadiji Linkienė, Juliji Siniauskienė i innych osób. Opisała to w opowiadaniu „Kai Punske skambina varpai”. litewski pisarz Justinas Sajauskas. Dzieło to jest dobrze znane naszym czytelnikom, nie raz było publikowane, drukowane w podręcznikach, książkach, itp. O Andriusie Alušce wiemy jednak stosunkowo niewiele. Urodził się w 1862 r. kilka kilometrów od Puńska, w miejscowości Radiškė, tuż przy granicy polsko-litewskiej. Ochrzczony w kościele parafialnym w Puńsku. Przez dwa lata uczył się w tajnej szkole w swojej wiosce, którą ludzie nazywali „škalnas daržas”. Zrobili to wbrew woli rodziców, ponieważ chcieli mieć w gospodarstwie pomocnika, a nie „uczonego”. Ojciec Andriusa był zamożnym rolnikiem, posiadał duże gospodarstwo rolne o powierzchni 24 hektarów. Po jego śmierci gospodarstwo przejął jego najstarszy syn Kazys. Andrius ożenił się z Marią Judickaitė, która dla nich pracowała, ze wsi Trompole. (Obecnie przez wieś Trompole przebiega granica polsko-litewska. Nikt już ani w litewskiej, ani polskiej części wsi nie pamięta o Judickai. Kazys, właściciel farmy, nie pochwalał małżeństwa brata. Pozwolił młodej parze pozostać na farmie, ale zażądał, by Andrius oddał swoją część posagu. Z powodu surowości brata lub z innego powodu Andrius opuścił żonę trzeciego dnia po ślubie i wyjechał do Ameryki. Za oceanem, w Pensylwanii, zatrzymał się u znajomego i dostał pracę jako górnik. Pozostał w Ameryce przez cztery lata. Kiedy wrócił do domu, kupił ziemię i zaczął budować gospodarstwo. Kiedy jego rodzina się powiększyła, Andrius wrócił do Ameryki. Po powrocie świętował chrzest i rozbudował gospodarstwo. Później pojechał do Ameryki jeszcze dwa razy. Wszystkie zarobione tam pieniądze wydawał na swoje gospodarstwo. Ich rodzina miała już pięcioro dzieci: dwóch synów i trzy córki. Uważa się, że za namową Vincasa Markevičiusa ze wsi Giłujsze zajął się nielegalnym kolportażem książek. Była to trudna i niebezpieczna czynność. Justinas Sajauskas pisze w swoim opowiadaniu: „A to byli tylko ludzie, którzy byli przerażeni, gdy czołgali się przez granicę z taczką, przerażeni, gdy wpadli pod lód, wściekli i smutni, gdy zostali deportowani na Syberię. Podkreślając ich czasami niebezpieczne, czasami przyziemne czyny, przynajmniej robimy co w naszej mocy, aby nadrobić niesprawiedliwość wyrządzoną tym zdeterminowanym ludziom przez dziesięciolecia”. Andrius Aluška ukrył książki i materiały drukowane w swoim domu. Lokalni dystrybutorzy prasy coraz częściej przychodzili do gospodarstwa Aluški. Niektórzy przynosili zakazaną prasę, inni ją odbierali. Do Andriusa przychodzili Mikas Vasiliauskas, kolporter książek ze wsi Skaisčiai w parafii Lubowo i Povilas Kupstas, szewc z Puńska. Rodzinę Alušków odwiedzała kobieta z Puńska o imieniu Rožė Meleškaitė, znana jako Meleškė. Prawie całe życie spędziła na terenie przykościelnym, zanosząc książki do najdalszych zakątków parafii. Jej nazwisko jest wyryte na tym samym pomniku na cmentarzu w Sangrūdzie, co nazwisko Povilasa Kupstasa. Jeden z najważniejszych nielegalnych kolporterów książek w regionie, Vincas Markevičius, rolnik ze wsi Giłujsze, był w bliskim kontakcie z Andriusem Alušką. „Wujek Raišas”, jak nazywali go mieszkańcy wioski. Żona Andriusa, Marija Judickaitė z Trompoli wiele w życiu widziała. Pozostała tak samo wrażliwa na bezbronnych i biednych, jak w młodości. Udzielała schronienia ubogim, leczyła mieszkańców wioski ziołami, pielęgnowała chorych i była wioskowym „doktorem”. Prządząc (tak jak jest to przedstawione w „Vargo mokykla”), uczyła dzieci czytać i pisać. Nauczyła czytać Juozasa Grimalauskasa, Jonasa Kardokasa, Viktorasa Vaicekauskasa, swoje trzy córki (jej synowie zmarli młodo) i innych. Dostarczała literaturę tym, którzy potrafili czytać. Andrius Aluška, podobnie jak inni kolporterzy książek, prowadził tę działalność z powołania. „Nigdy nie słyszałem o nielegalnych kolporterach książek, którzy się wzbogacili, ale można przeczytać o tych, którzy cierpieli”, napisał Justinas Sajauskas. Niebezpieczeństwa nie ominęły również Aluški. Pewnego dnia żandarmi napadli na ich gospodarstwo i zaczęli je przeszukiwać. Po przeszukaniu pomieszczeń dotarli do stodoły, gdzie zakopana była skrzynia z książkami. W stodole była wściekła klacz ze źrebakiem. Żandarmi, nie chcąc z nią zadzierać, machnęli tylko ręką i wrócili do stodoły. Następnym razem, gdy szedł z książkami, Andrius nad jeziorem Wisztynieckim został dogoniony przez strażników granicznych. Nielegalny kolporter udał się z powrotem do Prus. Tym razem udało mu się uciec. Po przywróceniu prasy Andrius Aluška pracował w swoim gospodarstwie. W niedziele jeździł do Puńska, aby porozmawiać po mszy na plebanii ze swoim dawnym kolegą Povilasem Kupstasem. Linia demarkacyjna, a później granica państwowa oddzieliła jego Radiškė od Puńska. Naujoji Radiškė, gdzie mieszkała rodzina Aluška, stało się częścią parafii w Sangrudzie, a Sangruda stała się centrum administracyjnym. Do 1940 r. wioska ta nosiła nazwę Puńsk. Cmentarz został założony w pobliżu kościoła w Sangrudzie. Spośród nielegalnych kolporterów tego regionu jako pierwsi znaleźli się na nim R. Meleškaitė i P. Kupstas, nieco później, w latach 30. XX wieku, również Andrius Aluška. Jego żona Marija Aluškienė odeszła do wieczności w 1939 roku. W czasach sowieckich chaty Alušków zostały zburzone i zaorane w ramach rekultywacji gruntów. Jedyną pamiątką po nich jest grób i nagrobek na cmentarzu w Sangrūdzie. Nielegalny kolporter z regionu Puńska Jonas Kaluškevičius Jonas Kaluškevičius jest dziadkiem Benjamina Kaluškevičiusa, znanego litewskiego bibliotekarza, pracownika prasy, lokalnego historyka oraz autora wielu książek i artykułów o nielegalnych kolporterach książek. W 2016 r. dzięki staraniom B. Kaluškevičiusa nakładem Wydawnictwa „Aušra” w Puńsku ukazała się książka „Knygnešys IV”, którą opracował wspólnie z K. Misiusem. W ubiegłym roku, z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Litwę niepodległości, wydawnictwo „Aušra” opublikowało „Punsko, Seinų ir Lazdijų krašto knygnešiai ir daraktoriai”. Jest to monumentalna publikacja. Została opracowana przez Benjaminasa Kaluškevičiusa, Kazysa Misiusa i Sigitasa Birgelisa. Jonas Kaluškevičius urodził się 20 lipca 1863 roku. W Cyrailė niedaleko Sangrūdy. Małe gospodarstwo liczące około 26 mórg nie było w stanie wyżywić licznej rodziny. Mały Jonukas służył jako pasterz u innych rolników. Kiedy miał około 20 lat, poszedł ze swoim ojcem Jurgisem do lasu ścinać drzewa. Kiedy drzewo upadło, zraniło go w nogę. Trzeba było ją amputować. W 1888 r. Jonas Kaluškevičius ożenił się z Gertrudą Kupčinskaitė, a po ślubie osiadł w gospodarstwie żony w miejscowości Budwiecie. W rodzinie dorastało pięcioro dzieci. Kaluškevičius nie był w stanie pomagać w gospodarstwie z powodu swojej nogi. Widząc to, ksiądz Tomas Zubrys, który pracował jako kapelan w kaplicy we wsi Budwiecie w latach 1885-1894, zachęcił Jonasa do sprzedaży dewocjonaliów i potajemnej dystrybucji litewskiej prasy. Przyszły nielegalny kolporter książek kupił konia i wóz, w którym zbudował drugie dno, aby ukryć książki. Uszył siermięgę z długimi, wąskimi kieszeniami, w których upychał książki i litewskie druki. Zakazane książki przywoził od Vincasa Danisevičiusa, który mieszkał w Wierzbołowie, J. Bradūnasa i Mikasa Vasiliauskasa, którzy mieszkali we wsi Skaisčiai. Kaluškevičius odwiedzał J. Jasinskasa w Wyłkowyszkach, Adomasa Smolenskasa w Mariampolu i Juozasa Kanclerisa w Kalwarii. Zdarzało się, że Kaluškevičius przynosił książki do swojego domu. Rozprowadzał zakazane książki i prasę w okolicznych miastach podczas jarmarków i odpustów. W swoim namiocie handlowym publicznie sprzedawał drobne wyroby pasmanteryjne i dewocjonalia. Litewskie książki, głównie religijne i modlitewniki, były ukryte głębiej. Często jeździli do Puńska, Sejn, Kaletnik, Smolan, Urdomina, Łoździej i Krasnej. Dystrybucja zakazanej prasy i książek nie była dla niego z początku zła. Później został złapany cztery razy. Po raz pierwszy w Łoździejach. W namiocie handlowym Jonasa Kaluškevičiusa żandarmi znaleźli kilka litewskich książek. Zostały one zabrane, a on ukarany grzywną w wysokości 20 rubli. Po raz drugi Jonas Kaluškevičius został złapany w Puńsku. Podczas rewizji żandarmi skonfiskowali 40 litewskich modlitewników. We wsi Jonas musiał podpisać, że nie będzie już rozpowszechniał zakazanej prasy. Jakiś czas później żandarmi ponownie przeszukali Puńsk podczas odpustu. Jonas Kaluškevičius zdołał przekazać książki ludziom, których znał. Innym razem w Kaletniku żandarmi zabrali mu kilka litewskich kalendarzy. Kaluškevičius został postawiony przed sądem. Sprawa została umorzona po zniesieniu zakazu prasowego. Jonas Kaluškevičius kolportował zakazaną prasę litewską przez 15 lat. 1 kwietnia 1937 r. przyznano mu emeryturę państwową w wysokości 20 litów za przemyt książek i dystrybucję zakazanej prasy. Jonas Kaluškevičius zmarł 20 lutego 1941 r. w miejscowości Budwiecie. Na domu w Budwieciach, w którym mieszkał, przybita jest tablica pamiątkowa poświęcona nielegalnemu kolporterowi książek. W 2008 r. na nowym cmentarzu parafii w Budwieciach wzniesiono pomnik „Ludziom regionu Budwieci”. Na pierwszej tablicy „Nielegalni kolporterzy książek” widnieje napis „KALUŠKEVIČIUS JONAS”. W lesie dębowym lasu nielegalnych kolporterów książek im. dr. J. Basanavičiusa, odrodziciela narodu, we wsi Ožkabaliai znajduje się poświęcony mu dąb. Kilka słów o gaju nielegalnych kolporterów książek. Odwiedzając dębowy gaj litewskiego odrodzenia narodowego, nie sposób pominąć tego miejsca. Pośrodku gaju nielegalnych kolporterów znajduje się niezadrzewiony krąg, pośrodku którego stoi symboliczny ołtarz z kamieni. Do ołtarza prowadzi aleja nielegalnych kolporterów książek. Pierwszy dąb w tym lesie został poświęcony organizatorowi przemytu książek na Litwie, biskupowi Motiejusowi Valančiusowi. W pobliżu alei nielegalnych kolporterów rosną dęby dr. Jonasa Basanavičiusa i dra Vincasa Kudirki. Za ołtarzem znajdują się dęby nieznanego nielegalnego kolportera i zmarłego nielegalnego kolportera. W prawym rogu lasu znajdują się dęby dla nielegalnych kolporterów książek, którzy zostali zesłani i pochowani poza Litwą. Obecnie w gaju nielegalnych kolporterów książek rosną 144 dęby, w tym 115 imiennych, które zostały posadzone przez członków towarzystwa nielegalnych kolporterów, lokalnych historyków i szkoły. Gaj nielegalnych kolporterów znajduje się pod patronatem oddziału towarzystwa nielegalnych kolporterów w Wyłkowyszkach. Dąb imienia nielegalnego kolportera Jonasa Kaluškevičiusa znajduje się przy alejce 8, nr 6.