Informacje Lubelskie Rokrocznie w maju przeprowadzane są w Polsce egzaminy maturalne, które są końcowym akcentem nauki w liceach ogólnokształcących i szkołach zawodowych. W tym roku w Lubelskiem do egzaminu maturalnego przystąpiło ponad 21 tysięcy maturzystów. Matura rozpoczęła się od egzaminu pisemnego z języka polskiego, potem była matematyka, przedmiot wybrany i język obcy. W Lubelskiem dominował język angielski. Po egzaminach pisemnych ci, którzy je zaliczyli pozytywnie, przystąpili do egzaminów ustnych. Jakie będą wyniki tegoroczne? Trudno powiedzieć. W ubiegłym roku w liceach ogólnokształcących maturę zdało 89% osób. Natomiast w szkołach zawodowych i technikach zdało 65%. «Odsiew» był zatem duży. Rezultaty tegorocznych egzaminów maturalnych będą znane dopiero w czerwcu. Lubelska prasa donosi, że znajdujące się w Dęblinie Muzeum Sił Powietrznych jest prawdziwą perłą na mapie Polski. Ta placówka działa od trzech lat, ale dotąd odwiedziło ją mało osób. Dopiero w tym roku, po odpowiednim «nagłośnieniu» nastąpiło ożywienie. Ekspozycja «pod chmurką» ma 78 różnego rodzaju statków powietrznych, rakiety ziemia – powietrze, radary. Z pewnością zaciekawi każdego przybysza, bez względu na to, czy się zna na lotnictwie czy też nie. Imponuje liczebność samolotów i śmigłowców. Pod tym względem jest to druga flota powietrzna w Polsce. Pierwsza u Dowódcy Sił Powietrznych, a druga «na ziemi» w Dęblinie. Są tu unikalne zdjęcia młodych pilotów z Dywizjonu 303 wykonane przez znanego podróżnika Arkadego Fiedlera. W sklepiku muzeum jest reprint pierwszego wydania Dywizjonu 303 z 1943 roku. Muzeum pokazuje całą historię polskiego lotnictwa. Są gabloty ze zdjęciami wykonanymi podczas I wojny światowej, kampanii wrześniowej w okresie II wojny światowej. Są także zdjęcia z okresu Polski Ludowej. Oprócz militariów w dęblińskim muzeum można np. zobaczyć schody, po których Jan Paweł II wchodził na pokład Mi-8 podczas jednej z pielgrzymek w kraju. W tym roku Szpital Kliniczny przy ulicy Jaczewskiego w Lublinie obchodzi półwiecze. Budowa trwała kilka lat, a otwarcie nastąpiło w 1964 roku. Wówczas uroczystościom otwarcia przewodniczył rektor Akademii Medycznej w Lublinie prof., dr Mieczysław Stelmasiak. Pierwszym dyrektorem szpitala, wówczas największego w Lubelskiem, a jednego z większych w Polsce, został lekarz medycyny Mieczysław Serewko. Pierwszych chorych do Kliniki Chorób Wewnętrznych przyjęto w 1964 roku. Budynek zaprojektował w latach 40-tych ubiegłego stulecia szwajcarski architekt. Wstępny projekt obejmował 660 łóżek, potem rozszerzono go do 1200 łóżek. Jednak ówczesny minister zdrowia, nie zgodził się i szpital otrzymał zezwolenie na umieszczenie w nim 600 łóżek dla tyluż chorych. Szpital przy ulicy Jaczewskiego w Lublinie należący do lubelskiego Uniwersytetu Medycznego, nadal jest jednym z większych w Polsce i dobrze służy społeczeństwu Lubelszczyzny oraz województw ościennych. Trwa doroczny, majowy skup ślimaków-winniczków. Kwalifikowani zbieracze będą w Lubelskiem «działać» do końca maja, chyba, że wcześniej zostanie wyczerpany limit zbioru, wynoszący 10 ton. Wszak zbiór musi być sensowny, bez zachwiania równowagi istnienia tych ślimaków. Zbiór dotyczy wyłącznie dużych ślimaków o średnicy trzech centymetrów. Zbieranie jest wyłączone z parków narodowych, lasów rezerwatów. Winniczki są przedmiotem eksportu do Francji i Włoch. Nabywcy twierdzą, że mięso ślimaków jest smaczne i przez smakoszy bardzo poszukiwane. To z pewnością niecodzienna «wpadka». Dwaj Ukraińcy, którym udał się przemyt na granicy ukraińsko-polskiej w Hrebennem 40-stu kilogramów bursztynu, «wpadli» podczas policyjnej kontroli ich samochodu w Zamościu. W bagażniku znaleziono przywieziony nielegalnie bursztyn. Trafił on do depozytu, podobnie jak dwa telefony komórkowe, które jak wykazała dalsza kontrola, zostały skradzione we Wrocławiu. Samochód też zatrzymano w bazie policyjnej, ponieważ służył przemytowi. Śledztwo w tej niecodziennej sprawie trwa. Ruszyło nowe połączenie lotnicze Lubelskiego Portu Lotniczego «Lublin» z lotniskiem w Świdniku do Rzymu. Dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i piątki, tam i z powrotem latać będą samoloty rumuńskiej spółki «Carpatair». Organizatorzy liczą na dobrą frekwencję, bo wielu Polaków pracuje we Włoszech, poza tym pielgrzymi udają się przecież, do Watykanu, nie tylko z okazji kanonizacji. Kolejne nowe połączenie lotnicze ze Świdnika ruszy w dniu 3 lipca b.r. do Frankfurtu nad Menem. Tym rejsem są bardzo zainteresowani Polacy i…Ukraińcy, którzy wykupili już wcześniej, wiele biletów. Zainteresowaniem turystów cieszy się Zamek na wyspie w Kryłowie. Wysepka mała, a zamek duży. Interesuje się nim wiele osób. I oto postanowiono odbudować jedną basztę tego nadbużańskiego zameczku. Usytuowany na niej zostanie punkt widokowy, wyposażony w lunetę i kamerę internetową. Władze gminy Mircze, do której należy wysepka, zamierzają, w miarę uzyskiwania funduszy, odnowić całość murów zamku w Kryłowie. Wówczas powstanie ścieżka dydaktyczno-przyrodnicza. Odtworzona zostanie również studnia zamkowa, z punktem czerpania wody. Projektuje się także położenie 40-metrowej kładki, aby na wysepkę można było dojść z lądu, pieszo. Całość ma być gotowa za trzy lata. Adam TOMANEK