Polska: główny kapitał to ludzie O tym, że Polska bez swoich obywateli nie zaistniałaby jako państwo, dało się słyszeć codziennie w ciągu ośmiu dni pobytu na Pomorzu. Można by było to twierdzenie ocenić sceptycznie, bo chyba niemało słyszymy podobnych haseł na Ukrainie? Jednak to tylko na początku… Dlaczego Polska? Edukacyjna wizyta działaczy społecznych i dziennikarzy w polskich miastach (Szczecin, Goleniów, Kamień Pomorski i Kołobrzeg) odbyła się w ramach partnerskiego projektu “Przejrzysta Ukraina” dla Partnerstwa Wschodniego” realizowanego przez Instytut Demokracji imienia Pyłypa Orłyka (Czerkasy, Ukraina) oraz Centrum Szkoleniowe Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej w Szczecinie (Polska). Odbyła się ona w celu popularyzacji doświadczenia Polski we wdrażaniu zasad demokratycznych w samorządach lokalnych. Jeszcze w 2003 roku w grupie inicjatywnej Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej pojawiło się pytanie, co trzeba zrobić, żeby zagwarantować otwartość i przejrzystość w lokalnych samorządach. W taki sposób pojawiła się akcja społeczna “Przejrzysta Polska”. Na początek wymieniono sześć podstawowych zasad, które miałyby stać się (i stały się) głównymi wskaźnikami skutecznego dialogu władz ze społecznością: – przejrzystość (informacja o działalności władz lokalnych dostępna jest dla mieszkańców społeczności terytorialnej: podana na stronie internetowej, w dokumentach pisanych, może być udostępniona w razie potrzeby); – nietolerowanie korupcji (pierwsze, czego dokonała Polska wdrażając reformy – przeprowadziła lustrację; działalność urzędników uważnie śledzą dziennikarze, opowiadając prawie o każdym ich kroku, więc przedstawiciele władz bardzo dobrze uświadamiają sobie własną odpowiedzialność przed społecznością i nigdy nie pozwalają sobie na wydawanie pieniędzy na rzeczy albo usługi, których cena jest wyższa od wynagrodzenia); – przyłączenie społeczności (mieszkańcy nie tylko mają możliwość wzięcia udziału w podejmowaniu ważnych decyzji, osoby prawne (przedsiębiorstwa, organizacje pozarządowe) często dokonują pewnych działań na polecenie władz, czyli władze udzielają pełnomocnictw); – przewidywalność (strategia rozwoju społeczności terytorialnej nie zmienia się w związku ze zmianą kierownictwa, mieszkańcy mogą śledzić plan realizacji ważnych zadań i wyniki tych działań); – fachowość (zatrudnianie osób na wszystkie stanowiska w samorządach lokalnych odbywa się w wyniku konkursu, brane pod uwagę są odpowiednie wykształcenie i poziom wiedzy, a nie więzi rodzinne); – sprawozdawczość (władze zawsze udostępniają dane o tym, na jakie cele wydano środki z budżetu i jakie osiągnięto wyniki; z taką informacją każdy może się zapoznać na stronie internetowej oraz w biuletynach drukowanych). Jeżeli w momencie startu projektu „Przejrzysta Polska” udział w nim wzięło 15 gmin i 1 powiat, to w 2005 roku wnioski złożyło już około 800 gmin i powiatów, czyli 30 proc. takich jednostek. O poważnym podejściu wykonawców projektu do jego realizacji świadczy chociażby ten fakt, że certyfikaty dostała ponad połowa jego uczestników. Kierownik projektu Przemysław Fenrych powiedział, że wśród najważniejszych zadań, postawionych przed uczestnikami projektu, było uchwalenie przez pracowników miejscowych samorządów Kodeksu Etyki, opracowanie i wdrożenie Karty Usług świadczonych przez samorządy lokalne, zatrudnianie pracowników samorządowych wyłącznie w wyniku konkursu, przejrzystość w kształtowaniu budżetu samorządowego, otwarta współpraca z organizacjami pozarządowymi itd. Projekt Przejrzysta Polska uznany został za najskuteczniejszą inicjatywę antykorupcyjną w Europie. Przejrzysta Ukraina Projekt o nazwie podobnej do polskiej wystartował na Ukrainie w 2008 roku przy wsparciu lubelskiej Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. Dyrektor Centralnoukraińskiego Regionalnego Centrum Szkoleniowego „Instytut Demokracji imienia Pyłypa Orłyka” Ołena Gazizowa jest pewna – „Przejrzysta Ukraina nie ma alternatywy nie tylko jako akcja, ale też jako trwałe wysiłki społeczności w sprawie rozwoju samorządów lokalnych w naszym kraju. Przecież właśnie od tego, jakie będą samorządy, czy zostaną one pełnoprawnym, samowystarczalnym, skutecznym instytutem społecznym, zależy, czy stanie się (a nie tylko będzie się nazywać!) Ukraina państwem demokratycznym. (…) Przejrzysta Ukraina z jej systemem zadań jest zdolna doprowadzić ukraińskie społeczności do wyższych poziomów samoorganizacji, porządku, współpracy, a co za tym idzie – godności i dobrobytu, których tak pragniemy”. Obecnie w ramach projektu przygotowano kilkudziesięciu ekspertów w sektorze pozarządowym i dziennikarzy, którzy reprezentują różne regiony Ukrainy. Niewątpliwie każdy samorząd lokalny potrzebuje indywidualnego podejścia, ponieważ ukraińskie społeczności mają różny poziom rozwoju. Mimo to istnieją sprawdzone instrumenty, których przystosowanie do miejscowych realiów może przynieść oczekiwane skutki. Bogdana STELMACH, uczestnik projektu „Przejrzysta Ukraina” dla Partnerstwa Wschodniego. Wsparcie medialne i społeczne”