I znowu na Przebrażu Jest na mapie Wołynia szczególne dla pamięci Polaków miejsce – Przebraże. Właśnie w tej miejscowości 68 lat temu znalazło schronienie i bezpieczeństwo prawie 25 tysięcy ludzi. Nasilające się mordy na Polakach dokonywane przez nacjonalistów ukraińskich sprawiły, że od początku marca 1943 roku ludność cywilna zaczęła masowo przybywać do Przebraża z okolicznych wsi i miasteczek. Dzięki działaniom miejscowej samoobrony zostało ocalonych wiele ludzkich istnień. Jednak nie wszyscy przetrwali te trudne czasy. Na miejscowym cmentarzu spoczywają Przebrażanie - zmarli wskutek odniesionych ran, chorób i wycieńczenia. Już tradycyjnie, 12 lipca na wojskowy cmentarz w Przebrażu przybyli z wieńcami, kwiatami i zniczami miejscowi Polacy i Ukraińcy – członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu. Dla wielu z nich - osób starszego pokolenia to miejsce ma specjalne znaczenie - ktoś tam przebywał w dzieciństwie, a ktoś inny pozostawił w tej ziemi znajomego, kolegę czy członka rodziny. Odczytywane z bazaltowych tablic nazwiska przywoływały z przeszłości sylwetki Nieobecnych. Pod przewodnictwem ks. Edwarda Kowalewskiego zostało odprawione krótkie nabożeństwo za dusze zmarłych Rodaków. Te lipcowe dni żałoby i pamięci przynoszą chwilę refleksji i zadumy, jednocześnie uświadamiając nam konieczność potrzeby wzajemnego przebaczenia winy i podania sobie ręki na zgodę, w imię prawdziwej przyjaźni. Walenty WAKOLUK