Darius Daukšas
Polscy Litwini i litewscy Polacy: wyraz przynależności etnicznej na pograniczu
Od czasu do czasu w litewskich mediach poruszane są kwestie lojalności litewskich Polaków wobec państwa (Litwy). Na pierwszy plan wysuwa się motyw karty Polaka, który często wykorzystywany jest jako sposób mówienia o postrzeganym przywiązaniu litewskich Polaków do Polski, a tym bardziej – o lojalności litewskich Polaków wobec Rosji. Tymczasem o samoidentyfikacji polskich Litwinów mieszkających w Puńsku mówi się w sposób bardziej wyidealizowany, romantyzując i idealizując relacje tych ostatnich z Litwą.
Istotnym elementem społeczeństwa obywatelskiego jest lojalność wobec własnego państwa. Na etnicznie niejednorodnych obszarach peryferyjnych możliwość manifestacji napięcia pozostaje istotna. Na ile ideologia mieszkańców tych peryferyjnych stref jest ukierunkowana na lojalność wobec państwa pochodzenia, a na ile wobec państwa zamieszkania, pozostaje na razie niejasne.
W niniejszym artykule, w oparciu o materiał badań terenowych, podjęto próbę zbadania, w jaki sposób litewscy Polacy i polscy Litwini mieszkający w Solecznikach i Puńsku odzwierciedlają swoje doświadczenia, konstruując relacje z państwem pochodzenia i państwem zamieszkania, odsłaniając inne aspekty tożsamości – język, kulturę, praktyki itp.
Strefy peryferyjne (państwa) są jednymi z najbardziej produktywnych miejsc, w których antropologia zajmuje się interakcjami etniczności i nacjonalizmu. Antropologia ma dość silny i nowy kierunek zwany antropologią pograniczną/graniczną. Wcześniejsze badania antropologów koncentrowały się raczej na formacjach lokalnych, a wytyczenie granic było konieczne, aby odróżnić grupy ludzi od większych formacji, takich jak państwa, oraz wykazać obiektywne istnienie kulturowych formacji społecznych, które nie były dotknięte tym wpływem. Jedni z najwybitniejszych antropologów, którzy za przedmiot swoich badań obrali analizę pogranicza (ang. borderlands) państwa narodowego, Thomas M. Wilson i Hastings Donnan, patrzą na strefy peryferyjne z perspektywy antropologii politycznej i opisują je jako interakcje między państwem a narodem oraz wskazują, jak te ostatnie znajdują odzwierciedlenie w codziennym życiu ludzi (Donnan, Wilson, 1999: 63) (zob. więcej w Daukšas, 2013).
Granice są znacznie większe niż linie dzielące oba państwa, czyli zasięg kulturowy – strefy peryferyjne, które nie mają wyraźnych granic. Co ważne, nie chodzi tylko o granicę, która funkcjonuje w danym momencie, która oddziela dwa lub więcej państw narodowych, „ale o tę granicę w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości” (Wilson, Donnan, 1998: 7). Najczęściej obszary nakładania się kultur powstają historycznie na obszarach peryferyjnych, gdzie tożsamość narodowa i lojalność ludzi wobec państwa są niejasne (Kaplan, 1999: 37).
Państwo narodowe nie mogłoby istnieć bez terytorium i bez idei narodu łączącego państwo i terytorium. Idealnie byłoby, gdyby te trzy kryteria były zbieżne (Wilson, Donnan, 1998). Jest jednak sporo przypadków, w których te ostatnie miejsca się nie uzupełniają. Ściślej rzecz ujmując, państwo jako jednostka terytorialna funkcjonuje z jasno określonymi granicami, a granice narodu nie zawsze pokrywają się z fizycznymi granicami państwa. Dotyczy to zwłaszcza tych państw, które powstały w wyniku upadku poprzednich wieloetnicznych imperiów i w których granice powstających państw zostały wytyczone bez uwzględnienia tożsamości ludzi (Wilson, Donnan, 1998). Z tego powodu tożsamość ludzi żyjących na pograniczu jest często opisywana jako wieloaspektowa i zmienna (Wilson, Donnan, 1998: 12–13).
Relacje między państwem a ludźmi zamieszkującymi jego terytorium najczęściej definiowane są poprzez instytucję obywatelstwa. Klasyczna koncepcja obywatelstwa wyraźnie odnosi się do trzech głównych elementów, które tworzą wyraźną współzależność: jest to państwo, terytorium i ludzie (obywatele) (Heater, 2002: 95). Obywatelstwo ma na celu integrację wszystkich (lub części) ludzi żyjących na terytorium państwa ze wspólnotą polityczną (Castles, Davidson, 2000: 2). Aż do ostatnich dwóch dekad obywatelstwo było rozumiane dość powszechnie – jako obejmujące zarówno obywatelstwo, jak i narodowość (Heater, 2002: 95). Obywatelstwo zostało wpisane w model państwa narodowego i jako takie istnieje już od XIX wieku.
W ostatnim czasie w naukach społecznych coraz częściej mówi się o formach obywatelstwa, które wykraczają poza terytorium państwa. Coraz częściej mówi się o obywatelstwie postnarodowym (Soysal, 1994), które kieruje się bardziej uniwersalnymi prawami człowieka niż prawami i obowiązkami jednego państwa narodowego. Wielu autorów proponuje, aby spojrzeć na obywatelstwo nie jako na zbiór formalnych praw i obowiązków, ale raczej jako na podkreślenie jego aspektów kulturowych i społecznych.
W historiografii litewskiej litewscy Polacy i polscy Litwini są często identyfikowani jako mniejszości przygraniczne (Kasatkina, Leončikas, 2003). Grupa ta uzyskała status mniejszości ze względu na zmieniające się granice państwa (państw) (Kasatkina, Leončikas, 2003: 41). Soleczniki, podobnie jak cała Wileńszczyzna, należały do Polski przez niemal cały okres międzywojennej Litwy (1920–1939). Przez krótki okres 1939 r. należała do Litwy (Soleczniki zostały przekazane Litwie w 1940 r.), a następnie wraz z okupowaną Republiką Litewską weszły do Związku Radzieckiego. W 1990r. po odzyskaniu przez Litwę niepodległości region ten wszedł w skład Republiki Litewskiej. Historia Puńska odzwierciedla również zmianę granic państw. Po walkach I wojny światowej pomiędzy wojskami litewskimi i polskimi, Puńsk przeszedł w ręce państwa polskiego. Obecnie większość mieszkańców miasta uważa się za Litwinów.
Wykorzystany w artykule materiał badawczy oraz problem badawczy nie są całkowicie nowe. Autor artykułu omówił już bardziej szczegółowo specyfikę konstrukcji litewsko-polskiej i polsko-litewskiej tożsamości (zob. Daukšas, 2012; 2013; 2015). Niniejszy artykuł ma na celu połączenie problematyki poprzednich badań poprzez podkreślenie różnic i podobieństw między dwiema badanymi grupami (Daukšas, 2014a; 2014b).
Badanie terenowe
Badania terenowe przeprowadzono w Solecznikach (Litwa) i Puńsku (Polska). W trakcie badań (czerwiec, lipiec i wrzesień 2013 r.) wykorzystano metody wywiadów częściowo strukturyzowanych, obserwacji partycypacyjnej oraz wywiadu nieformalnego. Informatorzy zostali wybrani przy użyciu metod doboru celowego, losowego oraz metody „kuli śnieżnej”. W grupie doboru celowego znaleźli się głównie pracownicy instytucji państwowych (samorządu i instytucji mu podległych), spełniający określone w projekcie kryterium wieku. Osoby te, z jednej strony, mogły dostarczyć dokładniejszych danych na temat procesów polityczno-społeczno-kulturalnych, z drugiej zaś strony, ich subiektywne doświadczenia były równie istotne dla stworzenia pełniejszego obrazu tożsamości Polaków na Litwie i Litwinów w Polsce. W przypadku doboru losowego po prostu przypadkowo spotykano się z osobami, które uważają się za Polaków (w Solecznikach) lub Litwinów (w Puńsku), przeprowadzając z nimi wywiady półstrukturyzowane (zarówno w domach informatorów, jak i w ich miejscach pracy). Stosując metodę „kuli śnieżnej”, proszono informatorów o wskazanie kilku znajomych lub przyjaciół spełniających wymagane kryteria. W ten sposób dążono do zachowania proporcji pod względem wieku, statusu społecznego i płci.
Nie bez znaczenia były również nieformalne rozmowy, podczas których ujawniono szereg istotnych rozważań na temat cech tożsamości konstruowanych przez obie grupy. Takie rozmowy odbywały się zazwyczaj w kawiarniach, na dworcu autobusowym, na rynku itp.
Metoda obserwacji partycypacyjnej, która pozwala nam jeszcze głębiej przyjrzeć się codziennym interakcjom, zachowaniom itp. ludzi, uwypukliła, potwierdziła lub obaliła niektóre myśli wyrażane przez informatorów. Najczęściej wybierano takie miejsca i takie konteksty, które nie wymagały pełnego zaangażowania w życie badanych osób, obserwując np. jak się komunikują, o czym różne osoby rozmawiają na rynku, w sklepie itp.
Między pochodzeniem a językiem
Trzeba powiedzieć, że zarówno w Solecznikach, jak i w Puńsku najbardziej oczywisty związek między miejscem a tożsamością można dostrzec poprzez pojęcie narodowości jako kategorii opartej na pochodzeniu (genealogicznej). Genealogia tworzy naturalizującą relację między miejscem a ludźmi, która najczęściej wyraża się w metaforach biologicznych (Malkki, 1999: 56). Związek między genealogią a lokalizacją doskonale ilustruje materiał etnograficzny z badań terenowych w Solecznikach i Puńsku.
Zarówno informatorzy w Solecznikach, jak i w Puńsku podkreślają, że narodowość jest cechą wrodzoną, a zatem niezmienną. Taka koncepcja tożsamości oparta na pochodzeniu jest bardzo rozpowszechniona i – z pewnymi wyjątkami – szeroko stosowana w procesie konstruowania tożsamości. Zresztą, według danych z innych badań, podobną tendencję do identyfikacji przejawiają również Litwini mieszkający na Litwie (Kuznecovienė, 2008).
Zatem uważa się Pani za Polkę?
Tak, jestem Polką.
Na jakiej podstawie?
Wie Pan, cała moja rodzina to Polacy […] i rodzice Polacy, i babcia, i wszyscy. (Kobieta, Soleczniki, 25 lat)
Z tego fragmentu wynika, że dla litewskich Polaków pochodzenie jest jednym z najważniejszych kryteriów definiowania polskości. Tożsamość etniczna rozumiana jest tu jako dziedziczona z pokolenia na pokolenie. Pochodzenie postrzegane jest jako obiektywne, co pozwala potwierdzić polskość nie tylko jednej osoby, ale i całego rodu. Ta sama informatorka, zapytana o to, jak duży wpływ na definiowanie narodowości mają elementy kulturowe, takie jak język, podkreśliła, że ważniejsze jest pochodzenie.
Tożsamość etniczna budowana przez polskich Litwinów w Puńsku nie różni się zbytnio od tożsamości litewskich Polaków w Solecznikach. Pochodzenie jest tu również rozumiane jako istotna kategoria, która określa przynależność do narodu (w sensie etnicznym).
Młody człowiek, który mieszka w Puńsku, odpowiedział na pytanie, dlaczego uważa się za Litwina: No nie wiem, bo wszyscy przodkowie to Litwini. Nie było nikogo, kto by się skądś wziął, żadnych pradziadków ani nikogo. Wszyscy cały czas byli z litewskich rodzin”. (Mężczyzna, Puńsk, 26)
Wyjątki, w których pochodzenie nie odgrywa decydującej roli w konstruowaniu tożsamości etnicznej, są bardzo rzadkie, lecz spotykane zarówno w koncepcjach Polaków na Litwie, jak i Litwinów w Polsce. Dotyczy to szczególnie osób urodzonych w rodzinach mieszanych, w przypadku których trudno zastosować „obiektywne” kryteria konstruowania tożsamości etnicznej. Wówczas mowa jest o świadomym konstruowaniu tożsamości poprzez wybór określonych kryteriów, takich jak język, kultura itp.
Istotną cechą wyróżniającą Litwinów w Polsce na tle Polaków na Litwie jest akcentowanie przez tych pierwszych, obok pochodzenia, także kulturowych aspektów narodowości, np. języka, zwyczajów i świąt.
Litwini mieszkający w Puńsku podkreślają, że język oraz „kultura litewska” są przy definiowaniu narodowości nie mniej ważne niż kryterium pochodzenia. Należy zaznaczyć, że wszyscy informatorzy w Puńsku swobodnie posługują się językiem polskim i litewskim, jednak to język litewski jest podkreślany jako jeden z najważniejszych elementów określających narodowość. Obok języka, także inne elementy kulturowe, takie jak zwyczaje, święta itp., pozwalają informatorom definiować się jako Litwini. Poniższy fragment wywiadu wyraźnie ilustruje to podejście:
[…] mówimy po litewsku, może nie tak poprawnie, ale mówimy. Dalej, oczywiście, zwyczaje, na przykład bożonarodzeniowe – po prostu wszystko jest świętowane według litewskich zwyczajów. W kościele są msze po litewsku. Sama kultura, tańce ludowe, śpiewanie w chórze… (Kobieta, Puńsk, 24 l.)
Warto podkreślić, że w Puńsku język litewski jest używany częściej niż język polski. Informatorzy twierdzą, że ze znajomymi (Litwinami) zawsze komunikują się po litewsku, a język polski wybierają jedynie w przypadkach, gdy rozmawiają z osobami narodowości polskiej lub z nieznajomymi.
Z kolei Polacy na Litwie skłonni są nie akcentować języka jako ważnego zasobu etniczności. Podczas badań terenowych zauważono, że na ulicy często słyszy się nie język polski czy litewski, lecz rosyjski. Dominację tego ostatniego języka można tłumaczyć jedynie przymusową asymilacją prowadzoną przez politykę sowiecką, kiedy to do tego rejonu i regionu ogółem przesiedlono znaczną liczbę rosyjskojęzycznych mieszkańców z całego Związku Radzieckiego, oraz agresywną polityką edukacyjną polegającą na tworzeniu rosyjskich szkół. Na rozwój rusyfikacji wpływ miał również fakt, że w latach powojennych około 170 000 mieszkańców tego regionu repatriowało do Polski (szerzej zob. Kalnius, 1998).
Nie można twierdzić, że współczesna młodzież w Solecznikach nie zna języka litewskiego. Przeciwnie, posługują się oni nim dość swobodnie, na co niewątpliwie wpłynęła sprzyjająca litewska polityka edukacyjna, gdyż nawet w polskich szkołach język litewski jest obowiązkowy. Jednak mimo znajomości litewskiego, informatorzy często skłonni są podkreślać, że częściej rozmawiają po rosyjsku (a nie po litewsku czy polsku):
W jakim języku Pani rozmawia?
Po polsku, po rosyjsku i po litewsku. No tak, trzema językami naraz.
A najczęściej?
Najczęściej po rosyjsku. (Kobieta, Soleczniki, 26 l.)
Ta sama informatorka przedstawiła również wyjaśnienie, dlaczego w rodzinie mówi się po rosyjsku:
No widzi Pan, mama jest Polką, ale ukończyła rosyjską szkołę, no to jej jest jakoś tak łatwiej. Ja na przykład chodziłam do przedszkola z językiem rosyjskim – z jakiegoś powodu mnie tam posłano. (Kobieta, Soleczniki, 26 l.)
Inni informatorzy podkreślali, że w domu komunikują się w języku polskim, jednak w mieście częściej muszą porozumiewać się po rosyjsku, niekiedy też po litewsku. Ogólnie język nie jest postrzegany jako najważniejsze źródło tożsamości; często uważa się, że można być Polakiem nie znając języka polskiego.
Podsumowując, można stwierdzić, że pochodzenie (oraz powiązanie z miejscem pochodzenia) jest najsilniejszym elementem tożsamości Polaków na Litwie oraz Litwinów w Polsce. Elementy kulturowe, takie jak język, są lokalnie różnie interpretowane. Dla Polaków na Litwie język nie jest najważniejszym źródłem tożsamości, podczas gdy dla Litwinów w Polsce jest on nie mniej ważny niż pochodzenie.
Obywatel, lecz etnicznie „inny”
Omówiony aspekt pochodzenia i języka w konstruowaniu tożsamości Polaków na Litwie oraz Litwinów w Polsce nie jest jedynym. Na początku artykułu wspomnieliśmy, że strefy graniczne państwa pozwalają mówić o napięciach między tożsamością etniczną a narodową (obywatelską), wynikających z wpływu państwa/państw na konstruowanie tożsamości.
Z antropologicznego punktu widzenia terytorium państwa rozumiane jest jako posiadające ładunek ideologiczny, na którym prowadzona jest homogenizacja nacji (Williams, 1989), a nacjonalizm często określany jest jako jeden z wytwarzanych przez państwo projektów homogenizujących, mający na celu utwierdzenie terytorialnej i politycznej suwerenności państwa w przestrzeni, tj. skonstruowanie z abstrakcyjnej przestrzeni „homogenicznej przestrzeni nacji” (Radcliffe, 2001: 124).
Homogeniczność nacji mogłaby zostać określona jako idealne dążenie nacjonalizmu (jako ideologii) do postrzegania zamieszkującej terytorium państwa społeczności jako homogenicznej wspólnoty wyobrażonej. Ludzie żyjący w strefach granicznych, czy też na pograniczu państwa, często nie mieszczą się w idealnym modelu nacji i terytorium. Nierzadko na pograniczach państwa/państw żyje „etniczny inny”, którego przynależność do modelu jednolitej nacji jest rozumiana wielopłaszczyznowo i niejednoznacznie.
Polacy na Litwie w sposób bezkonfliktowy łączą swoją etniczną „inność” (nie są Litwinami, gdyż na podstawie pochodzenia uważają się za Polaków) z przynależnością do państwa litewskiego poprzez obywatelstwo.
Polacy na Litwie często określają się jako Polacy, podkreślając jednocześnie, że są obywatelami Litwy:
Uważa się Pani za Polkę?
Tak.
Na jakiej podstawie?
No, moi rodzice są jakby Polakami, no i ja też taka jestem, ale tak w ogóle to jestem przede wszystkim obywatelką Litwy. (Kobieta, Soleczniki, 26 l.)
Informatorka w tym fragmencie wywiadu szerzej pojmuje tożsamość, obejmując dwa składniki – tożsamość narodową (obywatelską) i etniczną. Jasne rozgraniczenie tożsamości etnicznej i narodowej jest dość częstym tematem poruszanym przez informatorów. Należy jednak podkreślić, że to rozgraniczenie nie jest uważane za nienormalne ani wymagające jakiegoś wysiłku. Po prostu często akcentowana jest odrębność kulturowa/etniczna, która nie ma nic wspólnego z przynależnością do państwa; ponadto wskazuje się na możliwość bycia „innym” w tym państwie, na przykład poprzez używanie języka polskiego:
Ale wie Pan, jest jedna rzecz, to moja osobista opinia, że trzeba jednak rozumieć, gdzie się żyje, w jakim państwie. To państwo daje ci możliwość mówienia w języku ojczystym, przecież nikt nie zabrania mówić po polsku. (Kobieta, Soleczniki, 25 l.)
Pomimo że Polacy na Litwie nazywają Litwę ojczyzną i określają się jako obywatele Litwy, wyraźnie kreślą granice terytorialne między „tamtą” Litwą a rejonem solecznickim (który informatorzy niekiedy nazywają jeszcze Wileńszczyzną):
Tam już zaczyna się Litwa (w Kownie), no, ja się tak śmieję. I idziesz z koleżanką też z Solecznik, na przykład rozmawiamy po polsku, i nas zatrzymują, i dlaczego rozmawiamy po polsku. […] im dalej od Wilna, od Wileńszczyzny, tym mniej ludzie wiedzą o tym, że na Litwie są jacyś Polacy. To do tej pory jest dziwna rzecz, niezrozumiała. Za każdym razem trzeba się wręcz tłumaczyć, że tak się historycznie złożyło, że tak było. (Kobieta, Soleczniki, 26 l.)
Choć informatorzy postrzegają Litwę jako swoją ojczyznę, podkreślają również wyobrażone różnice między „tamtą” Litwą a swoim rejonem (osoby, z którymi przeprowadzono wywiady, często używają właśnie pojęcia rejonu, opisując swoją odmienność od „tamtej” Litwy).
Litwini w Polsce postrzegają związek między etnicznością a obywatelstwem nieco inaczej niż Polacy na Litwie. Litwini z Puńska, podobnie jak Polacy z Solecznik, wyraźnie widzą różnice między etnicznością a obywatelstwem. Jednak bardziej akcentują „formalny” aspekt obywatelstwa, tj. posiadane obywatelstwo polskie jest często postrzegane jako paszport lub papier (który nie jest wysoko ceniony), podczas gdy litewskie pochodzenie jest znacznie ważniejszym źródłem tożsamości:
[…] zatem narodowość i obywatelstwo tutaj jasno Pan rozróżnia?
Tak, tak, tak. Tutaj obywatelstwo to jedna rzecz, a narodowość… Obywatelstwo to paszport, a narodowość – to jestem ja. (Mężczyzna, Puńsk, 33 l.)
Mimo braku identyfikacji z polskim obywatelstwem, podkreśla się, że jest ono szanowane, a sami informatorzy przedstawiają się jako lojalni obywatele:
[…] przestrzegam praw tego kraju. Płacę podatki, no jak to – wszystkie normy prawne – podlegam im i w jakiś sposób je wypełniam, takie jakie są. Tu się urodziłam, to państwo mnie chroni, wszystkie sprawy socjalne – to jest obywatelstwo. […] jestem lojalną obywatelką, na przykład znam doskonale język polski, bo to jest język państwowy, mam obowiązek go znać i znam go doskonale. (Kobieta, Puńsk, 29 l.)
Z drugiej strony, także Litwini w Polsce, mówiąc o sobie jako o Litwinach, znajdują się w pewnej pozycji pośredniej – nie mogąc przypisać siebie w pełni ani do Litwinów, ani do Polaków:
[…] czuje się Pani Polką?
Nie, czuję się Litwinką z polskiego kraju. Nigdy nie zmuszałam się do tego, by nie utożsamiać się z Litwinami z Litwy.
A z Polakami?
A z Polakami też nie. […]
[…] przecież każdy Litwin może powiedzieć, że jest powiedzmy z Telsz?
Tak. […] ale tamten jest odrobinę post-sovieticus. (Kobieta, Puńsk, 29 l.)
Post-sowieckość informatorka wiąże z odmiennym sposobem myślenia, który cechuje Litwinów mieszkających na Litwie, a na który wpływ miało oczywiście przynależenie do Związku Radzieckiego:
O jak objawia się ten post-sovieticus?
Myślenie byłoby inne, komunikacja w prostych sprawach; powiedzmy, my tu dorastaliśmy, dla nas zawsze w jakiś sposób ważne jest, od małego nas tak wychowują, że święta państwowe są ważne, ta narodowość. (Kobieta, Puńsk, 29 l.)
Zdaniem informatorki, Litwini na Litwie są mniej patriotyczni (nie obchodzą świąt narodowych itp.).
Takie postrzeganie siebie nie jako Polaka i jako „innego” Litwina tworzy przesłanki do mówienia o lokalnej/regionalnej litewskości. Informatorzy, mówiąc o Puńsku, często podkreślają, że postrzegają go jako litewską „wyspę” w Polsce:
[…] moja koleżanka mówi: przyjeżdżam do ciebie na Litwę. Chociaż przyjeżdża do nas do Polski, a czuje się jak na Litwie. (Kobieta, Puńsk, 30 l.)
Litewskość i polskość wykraczające poza terytorium państwa
Współczesne procesy globalizacyjne wpływają na ustalone pojmowanie terytorium państwa. Mówiąc o pograniczu, wyróżniamy dwa, naszym zdaniem, istotne aspekty ukazujące przejawy globalizacji w sytuacjach pogranicza: zmieniający się stosunek państw do („swoich”) mniejszości narodowych oraz nieterytorialnie konstruowane polityki wobec tych mniejszości.
R. Brubaker (1996), mówiąc o Europie Środkowej i Wschodniej, sporo uwagi poświęca strategii państwa narodowego skierowanej do wyobrażonych rodaków mieszkających poza terytorium tego państwa. Strategię tę nazywa strategią zewnętrznej ojczyzny (ang. external homeland). Inni autorzy, omawiając w zasadzie te same procesy, używają pojęcia strategii państwa macierzystego (zob. Ieda, 2006). Najczęściej strategię tę definiuje się jako politykę skierowaną do mniejszości narodowych mieszkających w krajach sąsiednich (choć niekoniecznie), które uważane są za część narodu wyobrażonego państwa macierzystego.
Dane z badań terenowych w Puńsku i w Solecznikach pozwalają dostrzec „nieterytorialne” lub w inny sposób dotknięte procesami globalizacji napięcia tożsamościowe.
Dość wyraźnie różni się identyfikacja Polaków na Litwie i Litwinów w Polsce z państwami „pochodzenia”.
Litwini w Polsce postrzegają Litwę nie tylko jako historyczną ojczyznę, ale są z nią ściśle związani; niejeden informator podkreślał, że obok polskiego posiada także obywatelstwo litewskie. Posiadanie drugiego, tj. litewskiego obywatelstwa, pełni jednocześnie funkcję praktyczną (np. możliwość zakupu i serwisowania samochodu na Litwie, łatwiejsze zatrudnienie na Litwie itp.), lecz zarazem jest to wzmacnianie tożsamości, potwierdzenie bycia Litwinem.
[…] Litwa to moja ojcowizna [gimtinė], dla mnie Polska nie jest ojcowizną [gimtinė], ojczyzną [tėvynė] – przepraszam. Ale Litwa jest moją ojczyzną [tėvynė]. (Kobieta, Puńsk, 22 l.)
Wielu informatorów w Puńsku ukończyło studia wyższe na Litwie. Wybór studiów na Litwie jest postrzegany jako świadome działanie mające na celu pielęgnowanie „litewskości”.
Transnarodowy aspekt bycia „tutaj” i „tam” ilustruje popularna wśród Litwinów w Polsce praca menedżera. Litwini w Polsce łatwo znajdują zatrudnienie zarówno w polskich, jak i litewskich firmach (tak na Litwie, jak i w Polsce), a ich bilingwizm oraz znajomość dwóch kultur (litewskiej i polskiej) stanowią zasób pozwalający bez trudu odnaleźć się zarówno na Litwie, jak i w Polsce.
Z kolei Polacy na Litwie skłonni są podkreślać, że Polska jest krajem zagranicznym, z którym nie łączą ich formalne relacje (np. obywatelstwo). Polska bywa postrzegana jako kraj, w którym mieszkają krewni, kraj, w którym można porozmawiać po polsku.
Czym jest dla Pani Polska?
Na, po prostu może ludzie, ten język, chce się po prostu czasem usłyszeć ten język polski taki ładny, taki prawdziwy język […] tam nie jest tak, że tam jest moja ojczyzna, bo ojczyzna dla mnie jest tutaj, swoi ludzie. (Kobieta, Soleczniki, 24 l.)
Główna uwaga Polaków na Litwie skupiona jest na więzi z państwem litewskim. Istnieje jednak jeden aspekt, który pozwala dostrzec więzi wykraczające poza terytorium (państwa zamieszkania), tj. mówić o deterytorializowanych przejawach tożsamości narodowej. Najwyraźniejszym tego przykładem może być tak zwana Karta Polaka.
Należy powiedzieć, że podczas badań terenowych udało się spotkać tylko jednego informatora posiadającego Kartę Polaka (ogółem Kartę Polaka na Litwie posiada około czterech–pięciu tysięcy osób). Jednak większość informatorów wyraziła swoje stanowisko wobec niej.
Większość informatorów skłonna jest mówić o Karcie Polaka, nie uważając, by stwarzała ona przesłanki do mówienia o takim czy innym związaniu się z państwem polskim. Częściej postrzegana jest ona jako środek wspierający tożsamość polską (np. poprzez zapisanie swojego imienia i nazwiska po polsku).
Inni informatorzy podkreślali, że Karta Polaka jest zupełnie niepotrzebna Polakom mieszkającym na Litwie, ponieważ Litwa i Polska są krajami Unii Europejskiej i nie ma żadnych przeszkód w dostaniu się do Polski:
To i tak jakiś formalizm. Tak jak, o, Białorusi dają, oni tam mają ulgi – wiza i studiować można. A we wspólnym państwie już mieszkamy – w Unii Europejskiej. (Mężczyzna, Soleczniki, 31 l.)
Podsumowując, można jeszcze powiedzieć, że państwa pochodzenia mają wpływ na konstruowanie tożsamości zarówno Litwinów w Polsce, jak i Polaków na Litwie. Można mówić o różnych praktykach i wpływach, jednak oddziaływanie tych państw bez wątpienia przyczynia się do pielęgnowania tożsamości etnicznej (szerzej można by jeszcze mówić o polityce kulturalnej/oświatowej, która bezpośrednio wpływa na podtrzymywanie tożsamości etnicznej).
Wnioski
Analiza danych z badań terenowych ujawniła wielopłaszczyznowość konstruowania tożsamości młodzieży polskiej w Solecznikach oraz młodzieży litewskiej w Puńsku. Jednym z filarów definiujących tożsamość obu omawianych grup jest pochodzenie. Elementy kulturowe, takie jak język, są silniej akcentowane przez Litwinów w Polsce (język litewski i zwyczaje postrzegane są jako nieodłączne atrybuty litewskości), podczas gdy Polacy na Litwie skłonni są nie akcentować języka polskiego jako ważnego elementu tożsamości (przeciwnie, kilku informatorów mówiło, że nawet nie znają polskiego – rozmawiają po rosyjsku lub litewsku).
Różni się również sposób związania obu omawianych grup z państwami sąsiednimi (Polską i Litwą). Dla Polaków na Litwie charakterystyczne jest akcentowanie obywatelstwa litewskiego przy definiowaniu własnej tożsamości, a Polska postrzegana jest jako państwo obce. Z kolei Litwini w Polsce skłonni są postrzegać polskie obywatelstwo jako „papier”, silniej akcentowana jest tożsamość etniczna, przy jednoczesnym podkreślaniu szacunku dla kraju zamieszkania. Na uwagę zasługuje również aktywne związanie tych ostatnich z Litwą (podwójne obywatelstwo, nauka na Litwie, aktywność zawodowa zorientowana na Litwę).
Bibliografia
Brubaker, R. (1996). Nationalism Reframed: Nationhood and the National Question in the New Europe. Cambridge: Cambridge University Press.
Castles, S.; Davidson, A. 2000. Citizenship and Migration: Globalization and the Politics of Belonging. New York: Palgrave.
Daukšas, D. 2013. Etninio ir nacionalinio identiteto raiška ribinėse zonose: antropologinė perspektyva, Filosofija, Sociologija, 4: 179–186.
Daukšas, D. 2012. Lietuvos lenkai: etninio ir pilietinio identiteto konstravimas ribinėse zonose. Lietuvos etnologija, Socialinės antropologijos ir etnologijos studijos, 12 (21): 167–193. Darius Daukšas 147
Daukšas, D. 2014 a. Paribio identitetai: Punsko ir Šalčininkų atvejai, Etniškumo studijos, 4: 89–106.
Daukšas, D. 2014 b. Etniškumas ir pilietybė paribyje: Punsko ir Šalčininkų atvejai, Transnacionalizmas ir nacionalinio identiteto fragmentacija (mokslo studija): 87–100. Kaunas: Vytauto Didžiojo universitetas.
Daukšas, D. 2015. Punsko krašto jaunimo etninio ir nacionalinio identiteto konstravimas, Terra Jatwezenorum, 7: 458–468.
Donnan, Hastings; Wilson, Thomas M. 1999. Borders: Frontiers of Identity, Nation and State. New York: Berg.
Heater, D. 2002. What is Citizenship? Padstow, Cornwall: Polity Press.
Ieda, O. (2006). Ideological Background of the Amendment Status Law Controversy in Hungary // Ieda, O. (ed.). Beyond Sovereignty: From Status Law to Transnational Citizenship?: 185–213. Sapporo: Slavic Research Center, Hokkaido University.
Kalnius, P. (2006). Punsko ir Seinų krašto lietuviai: etninio ir kultūrinio tapatumo bruožai. Punskas: „Aušros“ leidykla.
Kaplan, David H. 1999. Territorial Identities and Geographical Scale // Herb, G.; Kaplan, D. (eds.). Nested Identities: 9–30. Oxford: Rowman & Littlefield Publishers, Inc.
Kasatkina, N.; Leončikas, T. 2003. Lietuvos etninių grupių adaptacija: kontekstas ir eiga. Vilnius: Eugrimas.
Kasatkina, N.; Leončikas, T. (2003). Lietuvos etninių grupių adaptacija: kontekstas ir eiga. Vilnius: Eugrimas.
Kuznecovienė, J. (2008). Lietuvių tautinis identitetas: bruožai ir tipai // Čiubrinskas, V.; Kuznecovienė, J. (sud.). Lietuviškojo identiteto trajektorijos: 55–76. Kaunas: Vytauto Didžiojo universiteto leidykla.
Malkki, L. H. (1999). National Geographic: The Rooting of Peoples and Territorialization of National Identity among Scholars and Refugees // Gupta, A.; Ferguson, J. (eds.). Culture, Power, Place: Explorations in Critical Anthropology: 52–75. Durham, London: Duke University Press.
Radcliffe, S. A. (2001). Imagining the State as a Space: Territoriality and the Formation of the State in Ecuador // Hansen, T. H.; Stepputat F. (eds.). States of Imagination: Ethnographic Explorations of the Postcolonial State: 123–145. Durham, London: Duke University Press.
Soysal, Y. 1994. Limits of Citizenship: Migrants and Post-National Citizenship in Europe. Chicago: University of Chicago Press.
Williams, B. (1989). A Class Act: Anthropology and the Race to Nation Across Ethnic Terrain // Annual Review of Anthropology, 18: 401–444.
Wilson, Thomas M.; Donnan, Hastings. 2005. Territory, Identity and the Places Inbetween: Culture and Power in European Borderlands // Wilson, T. M.; Donnan, H. (eds.). Culture and Power at the Edges of the State: National Support and Subversion in European Regions: 1–29. Münster: Lit Verlag.
Wilson, Thomas M.; Donnan, Hastings. 1998. Nation, State and Identity at International Borders // Wilson, T. M.; Donnan, H. (eds.). Border Identities: Nation and State at International Frontiers: 1–30. Cambridge: Cambridge University Press.