Europejski wolontariat za Bugiem
Dziś dla młodego człowieka jest trudnym dla osiągnięcia to, czego on tak gorąco pragnie. Ambicje, realizowanie siebie, bogactwo w przyszłości – wszystko, o co się marzy – osiąga się nie łatwo i nie zawsze. Często młodzi ludzie rezygnują z różnych wygodnych ofert z powodu własnej niepewności i fobii czegoś nowego, nieznanego.
A jednak chce się przygód, chce się zobaczyć świat, spotkać się z nowymi ludźmi, poznać inne kultury i tradycje, spróbować siebie jako poliglota, uzyskać pozytywne emocje i uchwycić to wszystko przez obiektyw swego aparatu fotograficznego. Wszystko to jest możliwe. I wszystko to działa. Główną rzeczą, której trzeba – pragnienie stania się wolontariuszem. W celu rozpowszechnienia ruchu wolontariackiego powstał Wolontariat Europejski, działający w ramach programu „Młodzież w działaniu”. Za pomocą tego programu wolontariuszem może stać się osoba w wieku 18-30 lat, która tego pragnie i zgadza się pracować na zasadzie dobrowolności w krajach Unii Europejskiej. W programie tym mogą uczestniczyć też Ukraińcy.
Kierunki wolontariackich projektów są różnorodne – od opieki nad dziećmi, osobami starszymi, ludźmi niepełnosprawnymi do pomocy w likwidacji klęsk żywiołowych. Istnieje także możliwość pracy w organizacji, zajmującej się działalnością kulturalną, pracą z młodzieżą, dbałością o środowisko naturalne lub rozpowszechnieniem informacji o UE.
Brać udział w takim programie zezwala się tylko raz w życiu. Maksymalny termin wyjazdu wolontariusza do pracy stanowi maksymalnie 12 miesięcy i minimalnie dwa tygodnie. Projekty w ramach służby europejskiej pokrywają w całości wszystkie koszty związane z projektem. Wolontariuszowi to nic nie kosztuje. Oznacza to, że program obejmuje pełne koszty podróży z domu do miejsca wolontariatu, zapewnia ubezpieczenia, zabezpiecza wolontariusza mieszkaniem i wyżywieniem. Ponadto, każdy wolontariusz otrzymuje kieszonkowe – pieniądze, które on może wydawać według własnego zapotrzebowania.
Nie należy też martwić się z powodu bariery językowej – i w tym jest wszystko przewidziane. Wolontariat Europejski zabezpieczy ci naukę języka obcego tego kraju, do którego wyruszasz. Koszty, wydane na zajęcia z języków obcych, także pokrywa program twego wolontariatu.
Wolontariat Europejski odkrywa nowe horyzonty spojrzenia na świat. Opowiada dzisiejsza wolontariuszka Aleksandra Sobczuk: „Dzięki temu programowi w swoje 18 lat mogłam odczuć, co to znaczy życie w pełnym tempie. Pracując w Polsce z niepełnosprawnymi, zaczęłam inaczej patrzeć na takich ludzi. Teraz wiem, że moja praca z nimi nie kończy się, a odwrotnie – nadal będzie kontynuowana w Ukrainie. Wolontariat rozszerza umysł, ponieważ wszystko jest nowe i ciekawe. Każdego dnia na ciebie czeka integracja z obcokrajowcami, która cię akumuluje w różnych sytuacjach. Właśnie w Gdańsku w ciągu 5 miesięcy zdałam sobie sprawę z tego, ile jest wszystkiego nowego, jeszcze niepoznanego, pojawiło się dążenie do zwiedzenia innych krajów i odwiedzenia moich przyjaciół w różnych zakątkach świata”.
„Wolontariat jest swoistym wykształceniem, doświadczeniem i praktyką, którą zdobywasz sam. Rozwijają się wszystkie twoje umiejętności i praktyki, przecież stale pracujesz w zespole, bierzesz inicjatywę w swoje ręce, współorganizujesz i wymyślasz coś nowego i interesującego oraz zapożyczasz od innych” – uważa była wolontariuszka Zofia Dacko.
Po ukończeniu projektu wolontariusz otrzymuje zaświadczenie, które później może pomóc w uzyskaniu dobrej pracy w kraju i za granicą.
„Według danych statystycznych, wielu Ukraińców wyjeżdża do pracy wolontariackiej właśnie do Polski” – opowiada Nedim Useinow, koordynator projektów wschodnich Domu Jedności i Spotkań św. Maksymiliana Kolbe w mieście Gdańsku (Polska). „Nasza organizacja zawsze potrzebuje ukraińskich wolontariuszy, przecież sporo projektów jest skierowano na integrację ukraińskiej i polskiej młodzieży. Zawsze w takich wymianach pragniemy odkryć coś wspólnego, co od wieków łączyło nasze narody. I chcę zwrócić uwagę, że wielu Ukraińców po ukończeniu wolontariatu pozostają w Polsce lub często odwiedzają ten kraj”.
Otóż, pozostało mi jakieś dwa miesiące mojej najbardziej ciekawej podróży życia, o której nigdy w życiu nie będę żałowała, wszystko zachowam w notatkach, wspomnieniach, na zdjęciach i, co najważniejsze – w sercu. Zachęcam was, młodzi ludzie, jako wolontariusz z doświadczeniem – to jest warte ryzyka. W zamian dostajesz sto razy więcej!
Katarzyna MAZUREC, Gdańsk