NATO krytykuję Moskwę za Ukrainę
Bez porozumienia i wspólnych uzgodnień zakończyło się spotkanie ambasadorów państw NATO i Rosji w Brukseli.
Sojusz ponowił krytykę Moskwy za jej działania na wschodzie Ukrainy i zaapelował, by doprowadziła do przestrzegania porozumienia z Mińska o zawieszeniu broni.
Poinformował o tym sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Dodał, że kwestie bezpieczeństwa na wschodzie Ukrainy wywołują zaniepokojenie sojuszników. – Liczba przypadków łamania zawieszenia broni osiągnęła rekordowy poziom – mówił szef Sojuszu. – Walki są kontynuowane, ciężki sprzęt nie został wycofany. Według raportu OBWE z ubiegłego tygodnia, zakazana broń jest używana prawie dwa razy na minutę – powiedział Jens Stoltenberg.
Dodał, że obserwatorzy OBWE mają problemy ze swobodnym wykonywaniem obowiązków, napotykają przeszkody i bywają celem ataków. – Sojusznicy wezwali Rosję, by wykorzystała swoje wpływy i wywarła presję na separatystów i by ci wywiązali się z wcześniejszych zobowiązań – dodał Jens Stoltenberg.
W marcu minęły trzy lata od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę i rażącego naruszenia przez Rosję prawa międzynarodowego poprzez bezprawną aneksję Krymu.
Polskie Radio dla Zagranicy