Ofiary handlarzy niewolnikami dostaną pomoc od państwa
Osobom, które były eksploatowane albo sprzedawane w niewolnictwo, zostanie przyznany na Ukrainie status poszkodowanych wskutek handlu ludźmi.
W minionym roku Rada Najwyższa uchwaliła ustawę „O przeciwdziałaniu handlowi ludźmi”. Określone w niej zostały główne kierunki polityki państwa dotyczącej przeciwdziałania handlowi ludźmi, pomocy i ochrony osób poszkodowanych. W ustawie podane są także prawa osób poszkodowanych wskutek handlu ludźmi, które poprosiły o pomoc. Przewiduje ona zaostrzenie odpowiedzialności za to przestępstwo.
Na Ukrainie działa także Państwowy Socjalny Program Przeciwdziałania Handlowi Ludźmi na okres do 2015 roku. W maju 2012 roku rząd wydał rozporządzenie „O zasadach przyznawania statusu osoby, która została poszkodowana wskutek handlu ludźmi”. Ustawa, jak też rozporządzenie weszły w życie 1 stycznia 2013 roku. Wydaje się, że wszystko jest proste: poproś o pomoc i ją dostaniesz. Ale przedstawiciele władz, którzy powinni przyznawać status ofiary handlu ludźmi, często nie wiedzą, w jaki sposób muszą te ofiary identyfikować.
– Osoba, która uważa się za poszkodowaną wskutek handlu ludźmi, składa w miejscowej administracji państwowej (w przypadku obwodu wołyńskiego – to Dział ds. Rodziny, Młodzieży i Sportu), wniosek o przyznanie jej statusu. Jeżeli jest to obcokrajowiec, to procedura jest dokonywana w obecności tłumacza. Jeżeli jest to dziecko, to wniosek składa jego opiekun, albo osoba, która dowiedziała się o takim dziecku, – poinformowała Nina Pachomjuk, prezes organizacji pozarządowej „Wołyńskie Perspektywy”, zajmującej się przeciwdziałaniem handlowi ludźmi na Wołyniu.
– Te wnioski są wpisywane w specjalnym rejestrze według wymogów Ministerstwa Polityki Społecznej. Osoby, które je złożyły, są informowane o możliwości otrzymania pomocy i jej rodzajach. Obcokrajowcom i osobom bez obywatelstwa wydaje się zaświadczenie o tym, że zwrócili się oni z prośbą o przyznanie im statusu. Te zaświadczenia podają oni w służbie migracyjnej, która je rejestruje i wydaje dokumenty, poświadczając legalne przebywanie tych osób na terenie Ukrainy.
Osoba, której przyznano status poszkodowanej wskutek handlu ludźmi, przebywa pod opieką socjalnych służb ds. rodziny, dzieci i młodzieży. Ma prawo na bezpłatne udostępnienie informacji o swoich prawach i możliwościach, na pomoc prawną i psychologiczną, na czasowe schronisko, na bezpłatne badania lekarskie i leczenie, na odszkodowanie za szkody moralne i materialne od osób, które tę szkodę uczyniły (według zasad określonych w Kodeksie Cywilnym Ukrainy), na jednorazową pomoc materialną (według zasad określonych przez Gabinet Ministrów Ukrainy), na pomoc w znalezieniu pracy, na realizację prawa na edukację i dokształcanie zawodowe. Obcokrajowcy mają prawo na bezpłatnego tłumacza.
Po złożeniu wniosku urzędnik (wskazany przez przewodniczącego miejscowej administracji państwowej) przeprowadza rozmowę. Podczas tej rozmowy osoba, która uważa się za poszkodowaną, wypełnia ankietę i podpisuje ją, potwierdzając w taki sposób podaną w ankiecie informację. Ta informacja jest konfidencjonalna i urzędnik zobowiązuje się do zachowania jej w tajemnicy. Rozgłoszenie takiej informacji jest karane.
– W oparciu o informację, otrzymaną podczas rozmowy, urzędnik w ciągu dwóch dni wypełnia rejestracyjną kartę osoby, która uważa się za poszkodowaną wskutek handlu ludzi – mówi Nina Pachomjuk. – Jeżeli ta osoba we wniosku poprosiła o schronisko, pomoc medyczną, psychologiczną czy inną, musi dostać taką pomoc nie oczekując na przyznanie statusu.
Dział zajmujący się problemem handlu ludźmi w obwodzie jest zobowiązany w ciągu 7 dni sprawdzić informację, podaną w ankiecie. Po uporządkowaniu wszystkich dokumentów, miejscowa administracja państwowa, składa zestaw dokumentów o osobie poszkodowanej w Ministerstwie Polityki Społecznej. W ministerstwie dokumenty muszą zostać rozpatrzone w ciągu 5 dni roboczych od daty, kiedy wpłynęły. Następnie, ministerstwo informuje miejscową administrację państwową o przyznaniu statusu lub odmowie z uzasadnieniem takiej odmowy. – Status poszkodowanych wskutek handlu ludźmi przyznawany jest osobom, które eksploatowano w pracy lub seksualnie, które zmuszano do żebractwa, którym zabrano dowód osobisty, wobec których stosowana była przemoc albo jeżeli wykorzystywano sytuację życiową tych osób. Jeżeli osobę przetrzymywano w nieludzkich warunkach, jej poruszanie ograniczano, nie zapłacono obiecanego wynagrodzenia, jeżeli osoba pracowała ponad normę, czyli ponad 8 godzin na dobę – można mówić o handlu ludźmi. I nie ma znaczenia, eksploatowano tę osobę za granicą czy na Ukrainie, ma ona prawo do obrony i pomocy! - mówi Nina Pachomjuk.
– Status przyznaje się na 2 lata i może zostać przedłużony na okres nie dłuższy niż jeden rok decyzją Ministerstwa Polityki Społecznej. Osoba, której przyznano status, ma prawo na otrzymanie jednorazowej pomocy materialnej jak to przewiduje ustawodawstwo.
Materialna pomoc wypłacana jest jednorazowo. Jej wielkość to jedno minimum egzystencji dla odpowiedniej kategorii osób (dzieci do 6 lat, od 6 do 18 lat, osoby zdolne do pracy, osoby, które utraciły zdolność do pracy). Pod uwagę jest brane minimum w chwili złożenia podania o pomoc.
Wielkość jednorazowej pomocy materialnej od 1.01.2013:- dla osób zdolnych do pracy – 1147 hrywien;- dla osób, które utraciły zdolność do pracy – 894 hrywny;- dla dzieci do 6 lat – 972 hrywny;- dla dzieci od 6 do 18 lat – 1210 hrywien
Materialna pomoc wypłacana jest w ciągu miesiąca od dnia, w którym złożono podanie oraz w ramach środków, przewidzianych w budżecie państwa na podobne cele.
– Osoba, której przyznano status poszkodowanej wskutek handlu ludźmi ma prawo zwrócić się do organów sprawiedliwości w celu ukarania przestępców. Ale nie może być do tego zmuszana! – zaznaczyła Nina Pachomjuk.
Obecnie na Ukrainie status poszkodowanych wskutek handlu ludźmi przyznano tylko 17 osobom. Ofiary często nie wiedzą o swoich prawach, a urzędnicy często się albo nie znają na problemie handlu ludźmi, albo nie chcą poszerzać swoich obowiązków. Ale ustawa istnieje i powszechnie obowiązuje.
Tetiana ZUBRYK