Lekcje Kraszewskiego
O jego tytanicznym wkładzie w odrodzenie narodowo-kulturalne wspólnoty polskiej, mówiono jeszcze w 1879 roku: wystarczy przeczytać przedmowę do zbioru jubileuszowego z okazji 50. rocznicy działalności literackiej Józefa Ignacego Kraszewskiego, którą przechowuje się w obwodowym muzeum krajoznawczym.
Dzisiaj jego dziedzictwo jest bezcenne dla integracji kulturalnej narodów: polskiego i ukraińskiego, a credo pisarza: «Nigdy nie siałem niezgody, dezorientacji, nienawiści, nigdy nie rzucałem kamieni ni w żywych, ni w groby. Starałem się wlać miłość do moich słów, i prawdopodobnie słyszano je, jeśli przebaczano ich gorycz. Na ile starczało siły, przywoływałem do zgody, pojednania, porozumienia, połączenia serc i myśli, przebaczenia w domu i poza domem…», bardziej niż kiedykolwiek, jest aktualne.
«…I na straży koło nich umieszczę słowo…» Szewczenki, przeistoczyło się u Kraszewskiego w serię powieści wiejskich, według fabuł wołyńskich. Znajomość warunków życia miejscowego rolnika, spowodowała głębokie przekonanie o konieczności reform agrarnych, na długo przed zniesieniem pańszczyzny: wolność chłopów bez własności jest nic nie warta … po kupnie majątku we wsi Gródek, uwolnił on swoich poddanych od pańszczyzny, stworzył tu unikalne laboratorium twórcze, zorganizował prywatne muzeum, w którym wystawiał archeologiczne znaleziska.
W Muzeum Historycznym Hryhorija Hurtowego w Torczynie, można oglądać eksponaty z majątku Kraszewskiego w Gródku. To dziedzictwo jest bardzo symboliczne: po stu latach pan Hryhorij kontynuował badania etnologiczne Józefa Kraszewskiego z wyjątkowym zapałem!
Kraszewskiego inspirowały historyczne miejsca Wołynia i Polesia, opisane we «Wspomnieniach z Wołynia, Polesia i Litwy». Podziwiał on Łucki Zamek: «Widziałem wiele ruin zamków, ale żaden z nich nie wydał się mi na tyle wielkim, pięknym, przemawiającym, jak ten…».
W Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Romanowie na Lubelszczyźnie, dzięki uprzejmości pani dyrektor Anny Czobodzińskiej-Przybysławskiej, zobaczyłem pejzaże nie tylko Zamku Łuckiego, lecz również kilkadziesiąt rysunków z Łucka, Ołyki, Klewania, Ostroga.
Wkład Kraszewskiego w dzieło zachowania dziedzictwa kulturalnego naszego kraju wywołuje szacunek i… poczucie obowiązku – kontynuować wezwania wybitnego etnologa i pisarza.
Tak więc nie przez przypadek, w trakcie renowacji domu, w którym mieszkał i pracował kompozytor Igor Strawiński w Uściługu, wykonawca prac, biznesmen Igor Nowosad, zorganizował na moją prośbę, podróż do Romanowa. Interesowała nas nie tylko jakość prac restauracyjnych, lecz też uporządkowanie terenu muzeum. Podobny projekt był realizowany dla majątku rodziny Lipińskich w Zaturcach, jeszcze w 2007 roku. Teraz takie prace renowacyjne są konieczne, aby uratować Dom Igora Strawińskiego, w którym obecnie znajduje się muzeum.
Wasyl WORON 